Dlaczego nieskonczonosc nie jest skonczona?

23.08.05, 23:29
Watek filozoficzny part.1 :)
    • diabel-tasmanski Re: Dlaczego nieskonczonosc nie jest skonczona? 23.08.05, 23:31

      ale moze jest przeliczalna. nigdy nie wiadomo jak to jest z ta nieskonczonością
      póki sie nie sprawdzi
      • ladys18 Re: Dlaczego nieskonczonosc nie jest skonczona? 23.08.05, 23:33
        to co mozna policzyc, zazwyczaj jest skonczone. Po co ktos w ogole wprowadzil
        termin nieskonczonosc? Chyba zeby sobie skomplikowac zycie.... :))))))))
        • diabel-tasmanski Re: Dlaczego nieskonczonosc nie jest skonczona? 23.08.05, 23:46
          > to co mozna policzyc, zazwyczaj jest skonczone. Po co ktos w ogole wprowadzil
          > termin nieskonczonosc? Chyba zeby sobie skomplikowac zycie.... :))))))))


          zazwyczaj tak jest ale nie zawsze. liczby naturalne są nieskończone , ale
          przeliczalne.
          fajne określenie nie ?
          Nieskończonosć jest przydatna. Trudno by było sobie wyobrazić dzisiejszą
          technike bez nieskonczoności.


          • ladys18 Re: Dlaczego nieskonczonosc nie jest skonczona? 23.08.05, 23:47
            hmmm a co ma nieskonczonosc do techniki?:)
            • diabel-tasmanski Re: Dlaczego nieskonczonosc nie jest skonczona? 23.08.05, 23:57
              technika opiera sie na matematce, a w matematyce warto mieć taka wartośc jak
              nieskończoność.
              • ladys18 Re: Dlaczego nieskonczonosc nie jest skonczona? 23.08.05, 23:59
                tylko czy ta nieskonczonosc do czegos słuzy....
                • diabel-tasmanski Re: Dlaczego nieskonczonosc nie jest skonczona? 24.08.05, 00:08
                  służy. jest bardzo przydatatna.
                  wsumie to chyba wzieło sie z tego że antyczni matematycy chieli podać najwiekszą
                  liczbe i doszli do wniosku że taka liczba nie istnieje. Bo do każdej liczby
                  moglo dodać jeden i tak dalej i tak dalej w nieskończosość :)
                  potem za pomocą nieskonczoności wyjaśili paradoksalny dla niech problem
                  achillesa i żołwia.





                  • ladys18 Re: Dlaczego nieskonczonosc nie jest skonczona? 24.08.05, 00:10
                    jestem żądna wiedzy..panie mow:D
                    • diabel-tasmanski Re: Dlaczego nieskonczonosc nie jest skonczona? 24.08.05, 00:22
                      to dużo pisania. ale poświece sie
                      grecy zastanawiali sie czy achilles ( poslaniec bogow) jest wstanie prześcignąc
                      zółwia ktorzy znajduje sie przed nim i ktory idzie
                      doświadczenie podowiadało im że to możliwe
                      gdy jednak probowali to wytłumaczyć to robili to w ten sposób
                      achilles biegnie do miejsca gdzie jest żólw,
                      ale wczasie gdy achilles biegł zółw przeszedl kawałek i nadal byl przed
                      achillesem. wiec achilles biegnie do miejsca gdzie jest zolw, ale zolw był
                      uparty i nadal szedl i gdy achilles dobiegl znowu był przed nim. i tak dalej i
                      tak dalej.

                      wytłumaczenie bylo takie.

                      jeżeli achilles powtorzyl cykl biegu nieskończona iloeść razy to zrównywal
                      sie z zółwiem

                      tak mniej wiecej brzmi ta historia i do tego grecy wykorzystali nieskończonosc








      • kajetanb52 Re: Dlaczego nieskonczonosc nie jest skonczona? 24.08.05, 08:16
        Przeliczalny jest tylko zbiór liczb naturalnych, zbiór liczb rzeczywistych jest
        zbiorem nieprzeliczalnym. Pomimo że oba są nieskończone, a dokładnie mają
        nieskończenie wiele elementów, to liczb rzeczywistych jest więcej niż liczb
        naturalnych. To tyle :)
    • rybbbka4 Re: Dlaczego nieskonczonosc nie jest skonczona? 23.08.05, 23:31
      Poczekaj na Mosfeta, on ci wytłumaczy;) teraz ogląda mecz;) wie ktoś może kiedy
      to cholerstwo się skończy? bo już nie mogę znieść tych dzwięków...
      • diabel-tasmanski Re: Dlaczego nieskonczonosc nie jest skonczona? 23.08.05, 23:48
        > Poczekaj na Mosfeta, on ci wytłumaczy;) teraz ogląda mecz;) wie ktoś może kiedy
        >
        > to cholerstwo się skończy? bo już nie mogę znieść tych dzwięków...

        zazweyczaj trwa 2*45 nimut + 15 minut przerwy bo pilkarze też nie mogą juz tego
        cholerstwa znieść i muszą odpocząć :)
        • rybbbka4 Re: Dlaczego nieskonczonosc nie jest skonczona? 23.08.05, 23:51
          Więc to cholerstwo trwa dużo za długo:) ale już chyba koniec-wrzaski ucichły;)
          • diabel-tasmanski Re: Dlaczego nieskonczonosc nie jest skonczona? 23.08.05, 23:55
            może kolejną przerwe sobie zrobili bo nie wkopali pilki do bramki a juz dalej im
            nie sie chce kopać i znowu musza odpocząć żeby jeszcze raz spróbować ?
    • owca Re: Dlaczego nieskonczonosc nie jest skonczona? 23.08.05, 23:37

      nieskończoność jest czystą hipotezą, terminem, ideą
      i nie ma potwierdzenia w świecie rzeczywistym
      co nie znaczy, że nie istnieje ;-)
      • ladys18 Re: Dlaczego nieskonczonosc nie jest skonczona? 23.08.05, 23:43
        hie hie, nie ma rzeczy niemozliwych:D i znow sie potwierdza:D
      • rybbbka4 Re: Dlaczego nieskonczonosc nie jest skonczona? 23.08.05, 23:44
        A ktoś wielki kiedyś powiedział, że: Dwie rzeczy są nieskończone - wszechświat
        i ludzka głupota:) i chyba miał racje;)

        Im bardziej Puchatek zaglądał do środka, tym bardziej tam Prosiaczka nie było...
        • owca Re: Dlaczego nieskonczonosc nie jest skonczona? 23.08.05, 23:45
          rybbbka4 napisała:

          > Im bardziej Puchatek zaglądał do środka, tym bardziej tam Prosiaczka nie było..

          ja to znam... tylko z miodem w słoiku
          ;-)
          • rybbbka4 Re: Dlaczego nieskonczonosc nie jest skonczona? 23.08.05, 23:48
            Fajne, nie? szkoda tylko, że nikt dzisiaj na to nie głosował jak można było...;/
        • ladys18 Re: Dlaczego nieskonczonosc nie jest skonczona? 23.08.05, 23:45
          wszechswiat jest skonczony :)
          • owca Re: Dlaczego nieskonczonosc nie jest skonczona? 23.08.05, 23:46

            z głupotą ludzką są wątpliwości...
            ;-)
            • ladys18 Re: Dlaczego nieskonczonosc nie jest skonczona? 23.08.05, 23:48
              hehe no tak..dlatego glupote sie tepi.. bezlitosnie:) i w tym przypadku nie
              obowiazuje 5 przykazanie :p
          • rybbbka4 Re: Dlaczego nieskonczonosc nie jest skonczona? 23.08.05, 23:50
            Ale jakby nie patrzeć dowodów na to nie ma:) wiemy tylko jak sie zaczęło, a
            gdzie się kończy...???
            • ladys18 Re: Dlaczego nieskonczonosc nie jest skonczona? 23.08.05, 23:52
              podobno maja na to dowody w postaci obliczeń. ale ja za to glowa nie ręcze:p
              poza tym z reguły gdzie poczatek tam i koniec. przesztrzenie bezwymiarowe to juz
              temat na kolejny watek:P
              • owca Re: Dlaczego nieskonczonosc nie jest skonczona? 23.08.05, 23:53

                ciekawe jest to, że jedna z teorii fizyki została obalona a te, które na niej
                bazowały nadal funkcjonują i mają się dobrze
                ;-)
                • ladys18 Re: Dlaczego nieskonczonosc nie jest skonczona? 23.08.05, 23:55
                  tzn o jaka konkretnie teorie chodzi??
                  • owca Re: Dlaczego nieskonczonosc nie jest skonczona? 23.08.05, 23:57

                    nie przypomnę sobie... ale teścia zapytam
                    on mi o tym opowiadał /fizykiem jest/
                    • ladys18 Re: Dlaczego nieskonczonosc nie jest skonczona? 24.08.05, 00:00
                      wow:) fajnie miec takiego tescia pewnie:) jestem ciekawa o co chodzi, bo
                      ostatnio troche sie zainteresowalam fizyka:p
                      • owca Re: Dlaczego nieskonczonosc nie jest skonczona? 24.08.05, 00:01

                        dopytam...
                        i jeśli coś zrozumiem, to wrócę do tematu
                        :-)
              • diabel-tasmanski Re: Dlaczego nieskonczonosc nie jest skonczona? 24.08.05, 00:39
                > podobno maja na to dowody w postaci obliczeń. ale ja za to glowa nie ręcze:p
                > poza tym z reguły gdzie poczatek tam i koniec. przesztrzenie bezwymiarowe to ju
                > z
                > temat na kolejny watek:P


                tu nie trzeba obliczeń.
                Jeżeli najszybciej porysza sie swiatło to od czasu wielkiego wybuchy moglo
                przebyć tylko skończonż droge -> wszechświat jest skończony.
          • owca Re: Dlaczego nieskonczonosc nie jest skonczona? 23.08.05, 23:50
            ladys18 napisała:

            > wszechswiat jest skonczony :)

            to raczej możliwości poznania ludzkiego są skończone :-)
            • ladys18 Re: Dlaczego nieskonczonosc nie jest skonczona? 23.08.05, 23:52
              oczywiscie, zgadzam sie w 100 %, co nie znaczy, ze nie mozna załozyc iz cos jest
              skonczone, choc nie pojete.
            • rybbbka4 Re: Dlaczego nieskonczonosc nie jest skonczona? 23.08.05, 23:56
              Biorąc pod uwagę dylatacje czasu to to że coś zostało obalone wcześniej a coś
              później nie ma większego znaczenia:))
        • diabel-tasmanski Re: Dlaczego nieskonczonosc nie jest skonczona? 24.08.05, 00:34
          > A ktoś wielki kiedyś powiedział, że: Dwie rzeczy są nieskończone - wszechświat
          > i ludzka głupota:) i chyba miał racje;)
          to byl Einstein
          • diabel-tasmanski Re: Dlaczego nieskonczonosc nie jest skonczona? 24.08.05, 00:36
            tak bardziej dokladnie ale nie doslownie to brzmialo tak
            "Dwie rzeczy są nieskończone - wszechświat i ludzka głupota , ale co do tego
            pierwszego to nie mam pewności."
Inne wątki na temat:
Pełna wersja