znajoma chce mi sie zwalic na dzilake z dzieckiem

25.08.05, 11:14
przyszlym tygodniu.
Nadmienilam jej w ostatniej rozmowie telefonicznej, ze jade sobie na ostatni
tydzien sierpnia na dzialke, poodpoczywac sobie i nadrobic troche papierkowej
pracy, douczyc sie. Taka mialam ochote, w ciszy, spokoju, sama.....A
kolezanka, ze chetnie ze mna pojedzie i 1,5 synem, a jej maz moze czsami
dojezdzac z zakupami, ze malemu przyda sie lesne powietrze i wogole bedzie
fajnie, bo samej to napewno by mi sie nudzilo.A Musialam przerwac rozmowe bo
przyjechal facet od przedluzenia prenumraty. Kolezanka powiedziala, ze ok,
jeszcze zadzwoni i dogramy szczegoly. Tak mnie szybko zagadala, ze nie
zdazylam zebrac mysli i zareagowac odpowiedznio. Wogole to niezly tupet, w
glowie mi sie to nie miesci. Co to kurde jest u mnie, kolonie uzdrowiskowe? I
jeszcze to dziecko, nakrzyczy, nabrudzi i mi psa wytarga, a ja naprawde jestem
nastwiona na 100% spokoj. Chyba, jej powiem, ze albo nie jade, albo ze nie
porzewiduje innego towarzystwa niz wlasne i bede najwyzej ta zlą.
    • magdzie Re: znajoma chce mi sie zwalic na dzilake z dziec 25.08.05, 11:16
      powiedz, ze moze nastepnym razem. potrzebujesz czasu tylko dla siebie a dzieci
      dzialaja Ci an nerwy.
      wal prosto z mostu.
    • pierozek_monika Re: znajoma chce mi sie zwalic na dzilake z dziec 25.08.05, 11:17
      taaa odmów jej grzecznie
    • c.eastwood Re: znajoma chce mi sie zwalic na dzilake z dziec 25.08.05, 11:18

    • c.eastwood jesteś podłą egoistką 25.08.05, 11:20
      a jezeli jej synek potrzebuje lasu i pieska i już patrzy w oczy mamie i pyta_ a
      dlaczego nas ciocia nie chciała , mamusiu, dlaczegooo, dlaczego nas nie
      chce ....?
      nie żal ci!?
      • magdzie ? 25.08.05, 11:22

        • c.eastwood Re: ? 25.08.05, 11:24
          to był falstart:)
      • mamba30 Re: jesteś podłą egoistką 25.08.05, 11:23
        jeszcze Ci nie przeszło od wczoraj??? :)
        • pyton31 Re: jesteś podłą egoistką 25.08.05, 11:24
          Zgadzam się, podła egoistka.
          • c.eastwood Re: jesteś podłą egoistką 25.08.05, 11:25
            swój marny "spokój" i wytarganego psa stawia ponad dobrem malutkiego
            dziecka??? ..a na pewno byłoby fajnie:)
          • ewuchna43surykatka Re: jesteś podłą egoistką 25.08.05, 11:25
            Chyba jestes nienormalny???? Nieegoisto.....
            • pyton31 Re: jesteś podłą egoistką 25.08.05, 11:26
              Paskudna kreatura z tej kobiety!!!
            • c.eastwood Re: jesteś podłą egoistką 25.08.05, 11:26
              wstydź sie naprawdę - będziesz miała wyrzuty sumienia jeżeli nie pomożesz
              swojej serdecznej kolezance i jej malutkiemu dziecku
              p.s. co oznacza surykatka ? ( pytam z ciekawości )
              • magdzie Re: jesteś podłą egoistką 25.08.05, 11:27
                to zwierze.
                takie jak kompan PUMBY z krola lwa
            • mamba30 Ewuchna 25.08.05, 11:28
              nie słuchaj tych gadów, bo oni dzisiaj mają PMS-a. Absolutnie nie zapraszaj
              koleżanki, skoro tego nie planowałaś. Odmów Jej grzecznie i nie tłumacz się z
              powodów, ponieważ nie musisz. Jeżeli jest inteligentna i normalna, to
              zrozumie :))
              • c.eastwood Re: Ewuchna 25.08.05, 11:30
                sumienie nie da ci spać : bedzie śnij ci sie małay chłopczyk , który będzie
                szeptał ze łzami w malutkich oczkach: ciociu, czmu mnie nie chciałaś?
                dlaczego?...
                tzn. szeptałby gdyby umiał mówić :)
                • mamba30 Re: Ewuchna 25.08.05, 11:31
                  Istłód gangreno, przywołuję Ciebie i tego mojego Pytona do porządku, odwalcie
                  się od kobiety!!!!!
          • mamba30 Re: jesteś podłą egoistką 25.08.05, 11:26
            pyton31 napisał:

            > Zgadzam się, podła egoistka.

            a Ty co, też masz PMS-a??? :)
            • pyton31 Re: jesteś podłą egoistką 25.08.05, 11:27
              Spali się w piekle razem ze wszystkimi egoistycznymi babami.
    • edzia-fredzia w ogole sie osobno pisze :) 25.08.05, 11:27
      a jak nie lubisz dzieci to ja sie chetnie zajme :)
      • edzia-fredzia i na pewno (tez osobno) 25.08.05, 11:31

        • c.eastwood Re: i na pewno (tez osobno) 25.08.05, 11:32
          a Ty co tak mądrkujesz? znowu oglądałaś 1 z 10 ?:)
          • edzia-fredzia Re: i na pewno (tez osobno) 25.08.05, 11:34
            ortografie powtarzam – od kiedy napisałam (nie rozumiem – jako 1 wyraz) :P
            co to 1 z 10?
            • mamba30 Re: i na pewno (tez osobno) 25.08.05, 11:35
              teleturniej Sznuka :)
              • edzia-fredzia Re: i na pewno (tez osobno) 25.08.05, 11:38
                leeeee pewnie w TV
                • c.eastwood Re: i na pewno (tez osobno) 25.08.05, 11:39
                  dżizas znowu Cie przeceniłem:(
                  • edzia-fredzia Re: i na pewno (tez osobno) 25.08.05, 11:42
                    :))))))))...
    • landrynka8 Re: znajoma chce mi sie zwalic na dzilake z dziec 25.08.05, 11:31
      Doskonale Ciebie rozumiem ponieważ u mnie w rodzinie jest ten sam problem
      (który pojawia sie tylko latem).

      Moja rodzina ma domek nad jeziorem w dość atrakcyjnej okolicy. Przyjeżdzają
      niby "znajomi" których nikt NIGDY nie zapraszał. Wpraszaja sie dość obscesowy
      sposób w zasadzie wogóle nie pytają czy mogą, tylko sobie poprostu
      przyjeżdzają.


      • pyton31 Re: znajoma chce mi sie zwalic na dzilake z dziec 25.08.05, 11:32
        Po to sie ma znajomych, co za niegościnne kobiety!!!!!!
        • c.eastwood Re: znajoma chce mi sie zwalic na dzilake z dziec 25.08.05, 11:33
          jak można by aż taką egoistką? A znajomym czego załujesz tej działki czy "dość
          atrakcyjnej okolicy"???!
          shame
          • pyton31 Re: znajoma chce mi sie zwalic na dzilake z dziec 25.08.05, 11:35
            Powinny pobierać opłaty od znajomych, może wtedy by im sie bardziej opłacało
            • mamba30 Re: znajoma chce mi sie zwalic na dzilake z dziec 25.08.05, 11:37
              pyton31 napisał:

              > Powinny pobierać opłaty od znajomych, może wtedy by im sie bardziej opłacało

              dobrze Kochanie, właśnie stwierdziłam, że mnie sie też nie opłaca dawać Tobie
              dupci za darmo, więc zacznę pobierać opłaty... Z racji częstotliwości wyżej
              wymienionego, proponuję zacząć mysleć o 3 etatach, co byś był wypłacalny...
              • pyton31 Re: znajoma chce mi sie zwalic na dzilake z dziec 25.08.05, 11:38
                No coś ty nie bądź taka, przecież wiesz, że na bezrobotne idę
                • mamba30 Re: znajoma chce mi sie zwalic na dzilake z dziec 25.08.05, 11:39
                  jak Cię nie stać, to nie będzie bzykanka :)))
            • c.eastwood Re: znajoma chce mi sie zwalic na dzilake z dziec 25.08.05, 11:38
              niech powie im: woda tyle i tyle, powietrze tyle, żarcie kupujeta itd...
        • landrynka8 Re: znajoma chce mi sie zwalic na dzilake z dziec 25.08.05, 11:37
          Są to najczęściej osoby z którymi nie ma się żadnego kontaktu w ciągu całego
          roku. Wiadomo od razu o co im chodzi.

          Przywiozą kawę i jakieś tam ciasteczka i chcą aby ktoś dostarczał rozrywki,
          woził po okolicy.

          Teraz zanlezliśmy sposób na nich, nie zapraszamy do srodka - siedzą na
          balkonie. Robimy ich kawę i podajemy ciasteczka które przynieśli.
          • pyton31 Re: znajoma chce mi sie zwalic na dzilake z dziec 25.08.05, 11:39
            To trzeba umieć odróżnić pasożyta od znajomego i nie mieć z nimi nic wspólnego.
            • landrynka8 Re: znajoma chce mi sie zwalic na dzilake z dziec 25.08.05, 11:43
              no własnie tylko sami przyjeżdają - i tu jest własnie problem .
      • ewuchna43surykatka Re: znajoma chce mi sie zwalic na dzilake z dziec 25.08.05, 11:39
        Wspolczuje:(
        Chyba przez to jezioro Twoja rodzina ma te pielgrzymki. U mnie nie ma takich
        atrakcji, poza rezerwatem lesnym, zielenia, wsia, innymi zwierzatkami i
        roslinami niz w miescie. Dla malego dziecka, zobaczenie kuropatwy,bazanta, lisa
        czy sarny to moze cos innego, ciekawego.
        I nie to, ze jestem niegoscinna. Jestem goscinna, jak kogos zapraszam. Albo jak
        ktos wpadnie na krotka 2-3 godzinna wizyte.Ale wpraszac sie na tydzien to
        naprawde jest przegiecie!!!
        • landrynka8 Re: znajoma chce mi sie zwalic na dzilake z dziec 25.08.05, 11:41
          Oczywiscie ze tak, mozna sie poczuć wykorzystywanym. A przecież nikt nie chce
          być jeleniem.
          • c.eastwood nie wolno ci tak mówić - zabraniam!!! 25.08.05, 11:42
            Nie mów tak. Najlepszym napastnikiem Wisły Płock jest Ireneusz Jeleń.
            • landrynka8 Re: nie wolno ci tak mówić - zabraniam!!! 25.08.05, 11:43
              dobrze.:))
    • trzydziecha1 Na mnie najskutecznie podziałałoby 25.08.05, 11:44
      odstraszająco:
      Nie ma wody trzeba sobie zimną ze studni nosić
      Nie ma prądu
      Nie ma kibelka, tylko wygódka
      Komarów zatrzęsienie
      Zapowiadaja deszcze w tej okolicy
      • c.eastwood Re: Na mnie najskutecznie podziałałoby 25.08.05, 11:46
        i jeszcze sąsiad gwałci :)
        • edzia-fredzia Re: Na mnie najskutecznie podziałałoby 25.08.05, 11:47
          Gdzie? Dajcie adres :P Jade tam :DDDDD...
        • trzydziecha1 Re: Na mnie najskutecznie podziałałoby 25.08.05, 11:47
          Mnie to by nie odstraszyło! ;PPPPPPPPPPPP
          • c.eastwood Re: Na mnie najskutecznie podziałałoby 25.08.05, 11:49
            wiedziałem tylko nie powiedziałam, z to ja mam tam obok działkę :)
            • trzydziecha1 Re: Na mnie najskutecznie podziałałoby 25.08.05, 11:51
              heheheDDD
              to biere te komary i wygódke :DDD co mi tam :DDD folklor musi byc!
    • mmagi Re: znajoma chce mi sie zwalic na dzilake z dziec 25.08.05, 11:52
      jak chcesz miec spokój to badz stanowcza i sie nie zgadzaj,ja tez bym sie nie
      zgodziła na taki układ,przy tak małym dziecku spokoju nie bedzie a moze jeszcze
      kolezanka dojdzie do wniosku ze ona ma miec spokój bo po to przyjechała a ty
      sie bedziesz dzieckakiem opiekowała:-),niech spada:-)
      • trzydziecha1 Re: znajoma chce mi sie zwalic na dzilake z dziec 25.08.05, 11:54
        Absolutnie potwierdzam, takie dziecko trzeba pilnowac nonstop.
      • c.eastwood Re: znajoma chce mi sie zwalic na dzilake z dziec 25.08.05, 11:55
        taka egoistka juz w tym wieku?!
        • mmagi Re: znajoma chce mi sie zwalic na dzilake z dziec 25.08.05, 11:56
          podpuszczacz:PPPPPPPPPPPPPPPPP
          • c.eastwood Re: znajoma chce mi sie zwalic na dzilake z dziec 25.08.05, 12:08
            to aż tak widać ?:)
            • mmagi Re: znajoma chce mi sie zwalic na dzilake z dziec 25.08.05, 12:18
              a nie:-)?
              • c.eastwood Re: znajoma chce mi sie zwalic na dzilake z dziec 25.08.05, 12:24
                :)
                troche osób dało sie nabrać :)
                • mamba30 Re: znajoma chce mi sie zwalic na dzilake z dziec 25.08.05, 12:25
                  c.eastwood napisał:

                  > :)
                  > troche osób dało sie nabrać :)

                  ale ja nie :))) ja wiedziałam... :)
                  • c.eastwood Re: znajoma chce mi sie zwalic na dzilake z dziec 25.08.05, 12:26
                    hehe :)
                    • mamba30 Re: znajoma chce mi sie zwalic na dzilake z dziec 25.08.05, 12:27
                      c.eastwood napisał:

                      > hehe :)

                      a Ty co???? obrażony jakiś na mnie, cy cuś???
                      • c.eastwood Re: znajoma chce mi sie zwalic na dzilake z dziec 25.08.05, 12:30
                        nie a mam powód ?
                        • mamba30 Re: znajoma chce mi sie zwalic na dzilake z dziec 25.08.05, 12:38
                          c.eastwood napisał:

                          > nie a mam powód ?

                          nie, ale przestałeś się do mnie odzywać, ba.. nawet mi nie dogryzasz, a to już
                          chore... :)
                          • c.eastwood Re: znajoma chce mi sie zwalic na dzilake z dziec 25.08.05, 12:38
                            normalne ...za mąż idziesz:)
                            • mamba30 Re: znajoma chce mi sie zwalic na dzilake z dziec 25.08.05, 12:43
                              to już w mordę podogryzać mi nie można nawet??? :))
                              • c.eastwood Re: znajoma chce mi sie zwalic na dzilake z dziec 25.08.05, 12:47
                                takie życie :)
                                nie mam nic od kakiji a Ty?
                                • mamba30 Re: znajoma chce mi sie zwalic na dzilake z dziec 25.08.05, 12:48
                                  tyż nic, Ona chyba te zdjęcia dopiero produkuje :))
                                  • mavae mambka 25.08.05, 12:50
                                    dziekuje, masz tez jeden jeszcze, pa.
    • ticoqp rozrzuc gnój 25.08.05, 11:55

      • oxycort Yhy, ten z wygódki 25.08.05, 12:17
        ~~
        ox
        • ticoqp Re: Yhy, ten z wygódki 25.08.05, 12:26
          nie, ten z obory
    • aguszak Re: znajoma chce mi sie zwalic na dzilake z dziec 25.08.05, 12:51
      chyba lepiej, jak powiesz jej to drugie, czyli, że chcesz tam jechać sama...
      będziesz przynajmniej szczera...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja