ofelia15
27.08.05, 16:55
Mam takie pytanie:
czy to tylko mi się wydaje, czy generalnie większośc faetów boi się
zaangażowania emocjonalnego?
Ostatnio z ogromnym zdziwieniem zauważyłam, że wokół mnie kręci się kilku
facetów, ale większość z nich nie chce nic, poza niezobowiązującymi
spotkaniami i sexem.
Słowo miłość, romantyzm, uczucie nie sitnieją w ich słowniku pojęć...
Czy tak już jest?
Czy rzeczywście faceci nie chca miłości?
A może po prostu się jej boją?