(CZ)eko ty dręczysz mnie, córko grabarza....

30.08.02, 11:39
Czy pamiętacie tę piękną pieśn, śpiewaną przy ognisku? Ach, ta junost....
    • poison1 Re: (CZ)eko ty dręczysz mnie, córko grabarza.... 30.08.02, 12:42
      poison1 napisała:

      > Czy pamiętacie tę piękną pieśn, śpiewaną przy ognisku? Ach, ta junost....

      Świeże kwiaty wciąż przynosisz na mój grób, na, na.
      Przestań już dręczyć mnie i nie powtarzaj,
      jak twój ojciec.... i kurka zapomniałam jak szło dalej.
      Aha, ...sypał ziemię na mój grób (bo przecież ona była córką grabarza, jak ja
      głupia jestem).
      • poison1 Re: (CZ)eko ty dręczysz mnie, córko grabarza.... 30.08.02, 15:24
        Czy ktoś pamięta jaki był refren?
        • melanie Re: (CZ)eko ty dręczysz mnie, córko grabarza.... 30.08.02, 22:05
          wydaje mi sie,ze to wlasnie byl refren
          • poison1 Re: (CZ)eko ty dręczysz mnie, córko grabarza.... 03.09.02, 15:32
            melanie napisała:

            > wydaje mi sie,ze to wlasnie byl refren

            O, nie! Zdecydowanie się nie zgadzam.
            Refren szedł (o ile miał nogi) tak:
            Jak tu ciemno, jak tu głucho, jak ponuroooooooooooooo
            wokół zwały ziemi tylko gniotą mnie.
            Czemu ty stoisz tu,stoisz nademną, na, na
            (i dalej nie pamiętam).

            Ale dzięki za pomoc.
            • poison1 Re: (CZ)eko ty dręczysz mnie, córko grabarza.... 04.09.02, 08:32
              Wczoraj nie mogłam zasnąć, bo za cholerę nie mogłam sobie przypomnieć jak
              leciała druga zwrotka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja