monikate
02.09.02, 10:35
Zaczęłam wątek i niechcący wysłałam bez zakończenia - przepraszam!
Do rzeczy: Nic mi do innych orientacji seksualnych, ale tak sobie myślę,
patrząc na wiele znanych pań kochających inaczej - czy wszystkie one są,
jakie są? Nie chodzi mi o urodę ani o wiek, ale o to coś, co sprawia, że
dana osoba jest odbierana jako niewiasta właśnie... A te, które oglądam - to
takie babochłopy, bez odrobiny kobiecości, wdzięku...
Np. Martina Navratilova. Z dawniejszych postaci - Gertruda Stein i Alicja B.
Toklas. Maria Rodziewiczówna. Złośliwi gadają, że im już nic nie pozostało,
tylko zostać lesbijkami, jako że żaden facet by ich nie zechciał...
Myślenie stereotypowe? Ale czy istnieją lesbijki subtelne, eteryczne i
urokliwe?