Moj ojciec dzis powiedzial, ze

05.09.05, 22:04
gdyby kiedys mial ten rozum co dzis, nie ozenilby sie ale narobil sobie
dzieci z kochankami, placil alimenty, pil wino i balowal z coraz to mlodszymi
kobietami. Bo podobno raz sie zyje.
Zalamal mnie! Matce nic nie powiem, bo przed nia najkochanszego mezunia udaje.
    • kornelka21 Re: Moj ojciec dzis powiedzial, ze 05.09.05, 22:13
      Pewnie żartował albo chciał się z Tobą podroczyć ;-)
      • vsgirl Re: Moj ojciec dzis powiedzial, ze 05.09.05, 22:15
        Znam go wystarczajaco dlugo i wiem, kiedy zartuje a kiedy filozofuje.
        • listek_a Re: Moj ojciec dzis powiedzial, ze 06.09.05, 08:20
          Ty to nazywasz filozofowaniem? To gadanie na poziomie nastolatka!
        • carlabruni Re: Moj ojciec dzis powiedzial, ze 06.09.05, 09:55
          może ma zły dzień
    • rybbbka4 Re: Moj ojciec dzis powiedzial, ze 05.09.05, 22:31
      Może tylko tak sobie klepnął...
      • dr.rocco Re: Moj ojciec dzis powiedzial, ze 05.09.05, 22:59
        A moze racje mial , swieta racje !!!!!!!!!!!
        • rybbbka4 Re: Moj ojciec dzis powiedzial, ze 05.09.05, 23:01
          Nawet jeżeli uważał, że ma rację nie powinien tego gadać przy córce.
          Ale można na pewno część tej jego nowej filozofii zrzucić na winę andropauzy..
          • kochanica-francuza Re: Moj ojciec dzis powiedzial, ze 06.09.05, 00:11
            rybbbka4 napisała:

            > Nawet jeżeli uważał, że ma rację nie powinien tego gadać przy córce.
            > Ale można na pewno część tej jego nowej filozofii zrzucić na winę andropauzy..
            >
            A to ja się zapytam - a jakie ewentualnie zachowania można zrzucić na karb
            menopauzy?
          • kochanica-francuza Re: Moj ojciec dzis powiedzial, ze 06.09.05, 00:12
            rybbbka4 napisała:

            > Nawet jeżeli uważał, że ma rację nie powinien tego gadać przy córce.
            > Ale można na pewno część tej jego nowej filozofii zrzucić na winę andropauzy..
            >
            Czyli faktu, że 50-latek nagle zajarzył, że już nie ma 20? No ja bym jednak jego
            obarczała odpowiedzialnością...
    • wiedz-ma Re: Moj ojciec dzis powiedzial, ze 05.09.05, 23:10
      vsgirl napisała:

      >
      > placil alimenty, pil wino i balowal z coraz to mlodszymi
      > kobietami.

      jakby płacił te alimenty solidnie, to by nie miał za co balować, a jakby nie
      płacił, to by siedział za niealimentację

      kryzys wieku sredniego ;)
    • szary.eminent Re: Moj ojciec dzis powiedzial, ze 06.09.05, 08:22
      i teraz to mi dalac duzoo do myslenia!hmmm.....
      • rybbbka4 Re: Moj ojciec dzis powiedzial, ze 06.09.05, 09:56
        No i co żeś wymyślił???
    • kasitza Re: Moj ojciec dzis powiedzial, ze 06.09.05, 08:34
      a ty sie w ogole nie przejmuj takimi stwierdzeniami, kobieto! po pierwsze,
      podejrzewam, ze tata ma midlife crisis. wtedy wszystkim odbija w ten sposob,
      niektorzy uskuteczniaja swoje plany opuszczajac malzonki i kupujac sobie
      sportowy samochod, poczym rok pozniej okazuje sie, ze jednak to nie to i ze
      zrobili z siebie kretyna.
      a poza tym, w tej imaginowanej wersji zycia twojego taty, gdyby ja zrealizowal,
      siedzialby dzis w jakiejs knajpie, pil wino z kochanka (na pewno juz szczerbata
      i pomarszczona) i tlumaczyl jej, ze w nastepnym zyciu, to on nie zmarnuje juz
      tak zycia, tylko sie ozeni, zalozy rodzine i cos w zyciu osiagnie.
    • klamczucha3 Re: Moj ojciec dzis powiedzial, ze 06.09.05, 08:35
      Moze sobie tak glupio zartowal...
    • kathryn_26 Re: Moj ojciec dzis powiedzial, ze 06.09.05, 09:42
      to musialby byc chyba staaasznie bogaty.
    • krecilapka To ze to akurat mowil wcale nie jest dziwne, 06.09.05, 11:21
      bo to typowe marzenie wiekszosci zonatych facetow z dorobkiem zycia na karku. Ot, niby taki luzak imprezowicz sie im sni. Ale, ze mowil to akurat Tobie to bardzo zle o nim swiadczy. Frutstracja tez powinna miec swoje granice, i nigdy nie powinien zapominac, ze jest ojcem i ma szczegolne miejsce w rodzinie!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja