Całkiem poważne pytanie :D

06.09.05, 15:16
Zwraca się do mnie chłopak, widzę, że młodszy, i sugeruje w końcu swojej
wypowiedzi, że może byśmy zostali znajomymi.
I moje pytanie brzmi - co on ma na myśli :D
Bo może to jest zupełnie niewinna propozycja, a może on chce się jakoś bliżej
zaznajamiać, a przecież nie walnę mu od razu z grubej rury, że preferuję
starszych, a w szczególności swojego męża, bo może naprawdę chłopak chce
sobie tylko pogadać.
    • rybbbka4 Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 15:17
      Masz taki biust i liczysz na to że facet chce się przyjaźnić???
      • kohol Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 15:21
        Chyba masz rację.
        No ale co, od razu mam mu obrączką przed nosem zamachać?
        Czy najpierw niech mi drinka postawi?
        :D
        • mamba30 Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 15:21
          najpierw drinia :))
          • kohol Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 15:22
            Wiedziałam, że mogę liczyć na Twoją dobrą radę :D
            • mamba30 Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 15:24
              pewnie, że dobra... co się będziesz zastanawiać o suchym pysku :)))
        • rybbbka4 Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 15:30
          Ja to bym nie machała obrączką:) wykorzystuj swoje atuty:))
          • ticoqp Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 15:33
            przecież go nie złapałaś na cycki?
            • kohol Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 15:34
              No tego akurat złapałam na - uwaga - taniec.
              Podobno WYMIATAM NA DENSFLORZE!
              • ticoqp Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 15:37
                moze baletmistrz?
                • kohol Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 15:39
                  może sprzątacz?
            • rybbbka4 Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 15:34
              Bo ja nie mam takich fajnych jak Kohol:)
              • ticoqp Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 15:36
                to poradź coś sprawdzonego:) na dupę mówie no tylko na dupe:)
                • rybbbka4 Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 15:38
                  A może mu powiem że nie mam migdałków..???
                  • ticoqp Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 15:40
                    ciepło, i tej wersji sie prosze trzymac:)
                    jak bys se walnęła t szerta "nie mam migdałków" to tylko jeszcze kij do
                    opedzania przed natrętami byłby poptrzebny
              • mamba30 Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 15:40
                ja też bym mogła insze mieć :))
      • klamczucha3 Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 15:25
        To kohol ma duzy biust?
        • mamba30 Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 15:26
          niom i to jaki :))) i żałuje mambie tylko jednego numeru :)))
          • klamczucha3 Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 15:35
            Mi tez by z jeden styknal ;-)
        • ticoqp Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 15:26
          ba,
    • margie Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 15:18
      pzreciez najomymi juz jestescie:))
      • kohol Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 15:22
        Ja to nie wiem nawet za bardzo jak on wygląda...
    • ticoqp Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 15:20
      nikt Ci nie uwierzy po wczorajszym:))))
      • kohol Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 15:21
        Po czym wczorajszym?
        Ja nic nie pamiętam!
        • ticoqp Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 15:23
          piszesz, ze powazne pytanie a wczoraj była podpucha:))))))
          • kohol Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 15:27
            Nie, no dobra, dziś poważne.
            Ja naprawdę nie wiem, jak tu się zachować.
            Bo jakby zapytał od razu, czy mam chłopaka, to bym powiedziała, no i
            wiedziałabym, o co mu chodzi.
            Faceci potrafią być taaaacy niekonkretni.
            • mamba30 Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 15:29
              w takim razie rzuć tak od niechcenia jakiś komentarz, w którym wspomnisz coś o
              męzu, wybadasz wtedy grunt. Powiedz np. że mój mąż to kiedyś... coś tam
              wymyśl :))
              • ticoqp Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 15:30
                a który mąż? zapyta młody:)))))
              • rybbbka4 Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 15:36
                Mamba to Ty się będziesz do męża przyznawała??? toć to samobójstwo..
                • mamba30 Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 15:41
                  ale mnie nikt nie zaczepia :)))
            • ticoqp Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 15:30
              eeee, tak tylko szpanujesz pewnie?
              zapytaj go czy goli jajka i bedziesz wiedziała od razu jakie ma zamiary:)
              • kohol Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 15:36
                Nie wierzysz we mnie, prawda?
                Po prostu w głowie Ci się nie mieści, że mogę być przez kogoś uważana za miłą i
                sympatyczną i że wymiatam na densflorze :D
                Ty mi po prostu zazdrościsz :D
                • ticoqp Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 15:38
                  facetów (normalnych) wymiatanie chyba nie kręci?????
                  nie oszukujmy sie
                  ale na pewno masz inne zalety:)
                  • kohol Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 15:51
                    No wiesz, taniec podobno świadczy o tym, jaki ktoś jest w łóżku.
                    Więc skoro wymiatam, to może taka super jestem?
                    • ticoqp Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 15:52
                      ? a czyja to teoria? sofronowa?:)
                      no musisz byc super w łózku bo masz męża przecież:)
                      • kohol Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 15:55
                        Nie wiem, czyja ta teoria.
                        Ale moja koleżanka ma taką zabawę na imprezach: patrzy sobie na tańczących (hue
                        hue hue) kolesi i zastanawia się, jacy by byli w łóżku.
                        • ticoqp Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 15:57
                          podpowiedz jej, ze najwięcej mozna wyczytac jak dwóch facetów ze soba tańczy:)
                          • kohol Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 16:00
                            Tam, gdzie chodzimy, a, nieważne.
                            Tych to łatwo rozpoznać - są bardzo zadbani, świetnie ubrani i doskonale tańczą.
                            Aż chciałoby się rzec - nie dla psa kiełbasa :D
                            Hardkor :)
                            • ticoqp Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 16:06
                              chyba chcesz obrażać nie Tych:)
                              jak mówił mój były sasiad - widziałem cie z paskudną dziewuchą - ty taki ładny
                              chłopak:)))))
                              • mamba30 Tico, proszę o wyjaśnienie kwestii migdałów :) 06.09.05, 16:07

                                • ticoqp Re: Tico, proszę o wyjaśnienie kwestii migdałów : 06.09.05, 16:09
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=28680406
    • bolek_rz Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 15:35
      Napisz którymi ściezkami chodzisz to ja tez podejde i Cie zagadam, tylko
      obiecaj ze odrazu kosza nie dostane :)))





      "Przebaczenie jest najtrudniejsza miłością"
      • rybbbka4 Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 15:37
        I tak trzymaj Boluś!! a nie się nad jakąś pindą zastanawiasz:))
        • bolek_rz Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 15:38
          Tylko czy za mlody dla kohol'ki nie bede? :))))
          • rybbbka4 Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 15:39
            Nie zrażaj się:) ona tylko publicznie taka niedostępna:)
            • bolek_rz Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 15:41
              No domyslam sie ze zgrywa niedosępną i wierną :)))
      • kohol Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 15:38
        Nie ma mowy, jestem mężatką :P
        • bolek_rz Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 15:39
          A ja bym Ci tylko drineczka postawił :))
          • kohol Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 15:43
            A mężowiu?
            • bolek_rz Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 15:45
              Za zgode na naszą randke dobre piwko by dostał :))))
              • kohol Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 15:47
                O nie nie nie :)
                Kolega to niech przestanie nagabywać stateczne mężatki.
                Tyle wolnych pieknych kobiet, taka Rybbbka na ten przykład.
                • bolek_rz Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 15:48
                  Rybbbka wolna powiadasz??? hmmmmm, ciekawe ciekawe...:)))
                • rybbbka4 Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 15:59
                  Ależ ja dla niego za stara Koholku:)
                  • asiulka81 Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 16:01
                    a ile masz latek rybbko?
                    • rybbbka4 Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 16:02
                      Oj, dużo.. i mam migdały niestety..:(
                      • mamba30 Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 16:04
                        dlaczego niestety?? ja tez mam :)))
                        • rybbbka4 Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 16:06
                          Dużo by tu gadać.. Tico solidniej Ci wyjaśni:)))
                          • asiulka81 Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 16:07
                            No rybbka powiedz, ile? Wydaje mi sie ze jestes mlodziutka.
                            • rybbbka4 Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 16:08
                              W sensie że głupiutaka??? to nie powiem.
                              • asiulka81 Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 16:10
                                No cos Ty? W zadnym razie ze glupiutka. Wlasnie wydajesz mi sie madra i do tego
                                dobra. No to ile masz wiosen. Zdradz tajemnice.
                                • rybbbka4 Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 16:11
                                  Dobrze mówisz:) a mogłabyś np założyć taki malutki wąteczek na ten temat..
                                  plis:) mam 23
                                  • asiulka81 Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 16:16
                                    Oooo to mlodsza o rok jestes ode mnie! To co wypisujesz ze jestes stara. Rybko!
                                    Mlodziutka jestes!
                                  • bolek_rz Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 16:16
                                    Rybkoo to ja mam o 2 wiecej wiec za stara w zadnym wypadku nie jestes :))
                                    • rybbbka4 Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 16:19
                                      No ale ja nieśmiała jestem, i co??
                                      • ticoqp Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 16:21
                                        migdały se wytnij na dodanie smiałości
                                        • rybbbka4 Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 16:24
                                          A jak to wycinanie uzależnia???? ja nie chcę używanej wątroby!!
                                          • ticoqp Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 16:27
                                            to jednego na próbe
                                            a na wątrobe nie dawaj pozwolenia to nie trzeba bedzie wycinac:)
                                      • bolek_rz Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 16:21
                                        Ja jestem śmialy :))
                                        • rybbbka4 Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 16:23
                                          Ale konkurencję jaką mam!!!
                                          • bolek_rz Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 16:24
                                            Jaką mianowicie ??? :))
                                            • asiulka81 Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 16:25
                                              Rybciu zadnej konkurencji nie masz!
                                              • bolek_rz Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 16:26
                                                Asiulka a Ty to sie obrazilas na mnie czy cio?? :))
                                                • asiulka81 Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 16:28
                                                  Nie obrazilam sie. No co Ty. Przyjaciół chce zeswatac:) zawsze to fajniej jak
                                                  milosc obok kielkuje ;)
                                                  • bolek_rz Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 16:41
                                                    Oj Asiu cos słaba z Ciebie swatka bo rybbkaa wyraznie mnie nie chce :))
                                              • rybbbka4 Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 16:26
                                                Mam, mam!! sam mi o niej pisał!!!
                                                • bolek_rz Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 16:27
                                                  Rybbkaaa Ty chyba nie masz na mysli tej o ktorej dzisiaj Ci pisalem????? :)))
                                                  • rybbbka4 Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 16:29
                                                    No właśnie mam!!!
                                                  • bolek_rz Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 16:30
                                                    Jak narazie to ona nie jest konkurencją dla nikogo...:)
                                                  • rybbbka4 Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 16:33
                                                    Tak, tak.. a jak się zorientuje i stanie się agresywna???
                                                  • bolek_rz Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 16:35
                                                    To ja jej juz z głowy tą agresje wybije :)))
                                                  • rybbbka4 Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 16:41
                                                    Ale wiesz ona może pokryjomu mnie nachodzić..
                                                  • bolek_rz Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 16:42
                                                    Oj daj juz z nią spokoj:)))
                                                  • rybbbka4 Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 16:47
                                                    Łatwo Ci mówić bo Ty się jej nie boisz:(
                                                  • bolek_rz Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 16:49
                                                    Rybbkoo a skad Ty wogole jestes??
                                                  • rybbbka4 Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 17:37
                                                    Ze Szczecina:) a Ty?
                                                  • bolek_rz Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 17:39
                                                    hehehehe no dalej juz nie migłas mieszkac, ja z Rzeszowa :))))))
                  • bolek_rz Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 16:14
                    A skad Ty rybbko wiesz ile ja mam latek???
                    • rybbbka4 Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 16:20
                      Bo ja się wielu rzeczy domyślam:) akurat troszkę nietrafiłam, ale zauważ że
                      pomyłka bardzo niewielka:))
                      • bolek_rz Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 16:22
                        Myslalas ze ile ja mam lat??? 18-20????
                        • rybbbka4 Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 16:26
                          No tak coś koło tego:) ale to komplement oczywiście:)
                          • bolek_rz Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 16:26
                            Ciekawe w jakim sensie komplement....:)
                            • rybbbka4 Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 16:27
                              No że chamski nie jesteś:)
                              • bolek_rz Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 16:28
                                Ja nigdy nie jestem chamski, to powinna byc normalność przeciez :)
                                • asiulka81 Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 16:30
                                  zcyli jak facet jest starszy to musi byc zaraz chamski??? Rybciu przeciez tak
                                  nie jest. To od czlowieka zalezy!
                                  • rybbbka4 Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 16:36
                                    No wiem przecież;)) ale on był miły w taki młodzieńczy sposób, no!!
                                    • bolek_rz Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 16:37
                                      Nie no ja to sie zaraz obraże... Rybbkaa ma mnie za jakiegos dzieciaka...:)
                                      • rybbbka4 Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 16:46
                                        Nie dzieciaka tylko Młodzieńca!!!
                                        • bolek_rz Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 16:48
                                          hmmmmmm, mam to traktowac jak komplement??
    • mmagi Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 15:54
      zaznajom sie z nim i bacznie go obserwuj:-)))
    • carlabruni Re: Całkiem poważne pytanie :D 06.09.05, 16:50
      może nie ma nic sprośnego na myśli. można mieć młodszego kolege. możeczuje się
      samotny i pragnie nawiązać znajomości?pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja