Spotkania z Angielską Herbatką

08.09.05, 21:28
pije sobie wlansie herbatke...jest to Twinings a gatunek Lady Grey Tea

jest swietna,taka cytrusowa z lekka zapach ma calkiem podobny do Earl Grey(a
tej samej firmy)

pilam tez English Breakfast Tea, Earl Grey'a oraz Irish Tea.....musze
przyznac ze oprocz tej ostatniej (ktora smakuje jak pospolity Lipton) to sa
one swietne!!!

ty razem kupilam sobie jescze Princes Of Wales Tea, Darjeeling Tea, Lady
Grey oraz English Afternoon Tea


jak bedziecie kiedys za granica albo spotkacie je gdzies w Polsce to kupcie
bo naprawde warto
    • mmagi Re: Spotkania z Angielską Herbatką 08.09.05, 21:29
      anie wali Ci na główkę z powodu braku........................chłopa:-)?????
      • tygrysio_misio Re: Spotkania z Angielską Herbatką 08.09.05, 21:31
        a wiesz ze coraz mniej mi go brakuje.....za miesiac przyjedzie na tydzien i ja
        zamiast tesknic to po naszych rozmowach coraz mocnij wierze ze on chce ze mna
        byc i ze wroci do mnie

        zamias siedziec i sie zamartwiac z utesknienia to ja siedze i czekam z
        radoscia ze sie niedlugo zobaczymy

        chyba ten wyjazd dobrze nam zrobi...
        • mmagi Re: Spotkania z Angielską Herbatką 08.09.05, 21:33
          ech zeby tak sie stało bo nam zycie zatrujesz:-)))
          aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
          • tygrysio_misio Re: Spotkania z Angielską Herbatką 08.09.05, 21:36
            dobrze ze zdajesz sobie z tego sprawe i sie przygotowujesz do
            najgorszego...wtedy szok dla Ciebie bedzie mniejszy:))


            a ja tez mam nadzieje..a po naszych rozmowach (a kontaktujemy sie przez tel. gg
            albo chocby maile i smsy prawie co dziennie:)) to moge wnioskowac ze on chce ze
            mna byc i nie zostawi mnie albo rozmysli sie jak poprzedni.....zreszta tamten
            byl watpliwy moralnie
    • owca Re: Spotkania z Angielską Herbatką 08.09.05, 21:31

      ja tęsknię za herbatką, którą piłam u znajomych w Belinie jakieś dwa lata temu
      jesień była... a herbatka piernikowa
      mhummmmm rozmarzyłam się
      • mmagi Re: Spotkania z Angielską Herbatką 08.09.05, 21:33
        a pani priva???
        • owca Re: Spotkania z Angielską Herbatką 08.09.05, 21:34

          heee?
          • mmagi Re: Spotkania z Angielską Herbatką 08.09.05, 21:35
            :O co to znaczy???
            • owca Re: Spotkania z Angielską Herbatką 08.09.05, 21:35

              nie zrozumiałam poprzedniego pytania :-)
              • mmagi Re: Spotkania z Angielską Herbatką 08.09.05, 21:37
                aaaaaaaaaaaaa czy jestes tu prywatnie czy w robocie:P
                • owca Re: Spotkania z Angielską Herbatką 08.09.05, 21:37

                  2w1
                  :-)
                  • mmagi Re: Spotkania z Angielską Herbatką 08.09.05, 21:40
                    znowuuuuuuuuuuuuuuuuuu,spadj i już:P
                    a kiedy jestes tu na luzie????
                    • owca Re: Spotkania z Angielską Herbatką 08.09.05, 21:41

                      zawsze jestem na luzie :-)

                      ale teraz po dwóch piwach to nożyczki całkiem schowałam
                      rano będę sprzątać

                      /po sobie pewnie też ;-)/
                      • mmagi Re: Spotkania z Angielską Herbatką 08.09.05, 21:42
                        ołka nareszcie obnażona:-))))))))))))))))
                        • owca Re: Spotkania z Angielską Herbatką 08.09.05, 21:43

                          nie nie nie
                          futro zostało
                          nożyczki tylko w szufladzie
                          :-)
      • tygrysio_misio Re: Spotkania z Angielską Herbatką 08.09.05, 21:33
        pilam dobra herbate od Liptona...no ale to nie byl ten tradycyjny chłam jaki
        produkuja tylko Cynamonowo-jablkowa...swietna na zime

        a co do piernikowej to chetnie tez bym sprobowala
    • pierozek_monika czy zachwalał już tu ktoś herbatkę Rooibos? 08.09.05, 22:22
      Ja ją bardzo lubię. Nie cierpię miodu -jego zapachu też, i paradoks - bo ta
      herbata nim pachnie i mi to nie przeszkadza.
      <nie wiem o co chodzi>
    • sumire Re: Spotkania z Angielską Herbatką 09.09.05, 10:29
      A ja to rozumiem bardzo dobrze ;) tyle że ja mam ostry zakręt na punkcie
      herbatek imbirowych i tych wszystkich ajurwedycznych śmierdziuszków Whittarda.
      I ich "Afternoon Earl Grey", która mnie powala na łopatki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja