bobbob2
09.09.05, 07:40
No właśnie co myślicie o facecie, ktory popłakał sie od słow, które usłyszał.
Sytuacja Dziewczyna mówi do faceta KOCHAM CIĘ po raz pierwszy no i dodaje
potem, że chcę z nim być. A facet zmiekł w tej sytuacji no i poleciały łeski.
Nie żeby beczał jak dziecko ale takie skromne 2 -3 łzy?Co myślicie o takim
chłopaku? Beksa, romantyk, mocno zakochany, swir?