Co myślicie o facecie, który sie popłakał od...

09.09.05, 07:40
No właśnie co myślicie o facecie, ktory popłakał sie od słow, które usłyszał.
Sytuacja Dziewczyna mówi do faceta KOCHAM CIĘ po raz pierwszy no i dodaje
potem, że chcę z nim być. A facet zmiekł w tej sytuacji no i poleciały łeski.
Nie żeby beczał jak dziecko ale takie skromne 2 -3 łzy?Co myślicie o takim
chłopaku? Beksa, romantyk, mocno zakochany, swir?
    • ania_bee Re: Co myślicie o facecie, który sie popłakał od. 09.09.05, 07:46
      bobbob2 napisał:

      > Co myślicie o takim
      > chłopaku? Beksa, romantyk, mocno zakochany, swir?

      A może mu coś do oka wpadło albo w nosie go swędziało i stąd te łzy?
      Nie było nas przy tym - trudno określić na podstawie tak krótkiego opisu stan
      emocjonalny tego faceta a tym bardziej inne cechy o które pytasz, łącznie z
      chorobami umysłowymi.
    • listek_a Re: Co myślicie o facecie, który sie popłakał od. 09.09.05, 07:50
      Wzruszył sie chłopak po prostu i tyle.
      • bobbob2 Re: Co myślicie o facecie, który sie popłakał od. 09.09.05, 07:56
        Ale mi chodzi o to co wy myslicie o takim chlopaku. A nie co ten chlopak poczul.
        Bo chyba jak sie facet poplacze od slow kobiety to znaczy ze ja kocha no nie?
        a to ze sie poplakal to tylko jej udowodni jak bardzo ja kocha.
        • maya2006 Re: Co myślicie o facecie, który sie popłakał od. 09.09.05, 08:05
          "ze mu zalezy"-tak interpretuje to zakochana kobieta. kobieta niekochajaca uzna,
          ze mieczak i beksa.
        • pimpek_sadelko Re: Co myślicie o facecie, który sie popłakał od. 09.09.05, 08:07
          zawse kochalam pytania w stylu "co autor mial na ysli", to jedno z najglupszych
          pytan, bo nikt nie wie co w drugim czlowieku siedzi.
          zachowujesz sie tak, jakby jego spontaniczna reakcja Cie przerazila... nie
          akceptujesz jej sama i chcesz zeby inni to zaakceptowali, bo wtedy Tobie bedzie
          latwiej....
          Twoj zwiazek, Twoj facet, Twoje odczucia sie licza.
          szkoda tylko, ze nie zastanawiasz sie nad tym jaki on jest a glowisz sie nad 3
          lezkami.
          • listek_a Re: Co myślicie o facecie, który sie popłakał od. 09.09.05, 08:38
            a ja myslalam, ze pisze ten ktory plakal a teraz mu głupio...
    • ally23 Re: Co myślicie o facecie, który sie popłakał od. 09.09.05, 09:20
      facet tez czlowiek, nie jest pozbawiony emocji
      nie lubie stereotypow i ze jak facetowi lezka sie w oku zakreci
      to trzeba to juz analizowac
    • kobieta_na_pasach slaby charakter, a to zle rokuje na przyszlosc btx 09.09.05, 09:32

    • mamba30 Re: Co myślicie o facecie, który sie popłakał od. 09.09.05, 09:37
      wątek rodem z cosmo..... o boszzzz, jest już co raz gorzej... :(((
    • widokzmarsa Re: Co myślicie o facecie, który sie popłakał od. 09.09.05, 10:52
      to ona z nim nie była dotąd?
      A może on pomyślał:
      - już po mnie, nie założyłem gumy
      - ale ta małolata naiwna
      - ale jej capi z gęby, aż mi łzawią oczy
      - gaz, gaz, ja pierd.olę, gdzieś ulatnia się gaz

      • ofelia1982 Re: Co myślicie o facecie, który sie popłakał od. 09.09.05, 11:31
        coz...jest wrazliwy. zycie z wrazliwcem = romantycznie, ekscentrycznie,
        ciekawie. gorzej jak mu sie nagle zmieni "bo jednak to nie Ty jestes jego 2-ga
        polowka"..nic nie przesadzam - NIE ZNAM FACETA. ja osobiscie wole bardziej
        stonowane, mniej wzniosle lecz bardziej stabilne zwiazki..
    • atlantis75 Re: Co myślicie o facecie, który sie popłakał od. 09.09.05, 12:58
      Wrażliwy człowiek. A do tego zakochany :)
    • squirrel22 Symulant albo baaaardzo zakochany :) 09.09.05, 13:58
    • dr.verte Re: Co myślicie o facecie, który sie popłakał od. 09.09.05, 13:59
      może spał w soczewkach,też mi się zdarza czasami
Inne wątki na temat:
Pełna wersja