Kobieta i spodnie

10.09.05, 10:07
Mam do kobiet pytanie bo już sam za bardzo nie potrafię niczego wymyśleć.
Dlaczego dziewczyna woli chodzić tylko w spodniach. Pracujemy razem więc
widuję ją w miarę często ale od prawie 2 lat nie wiedziałem jej w niczym innym
tylko w spodniach, czy zima, czy lato. Nawet jak było 37 stopni (a w budynku
jeszcze gorzej bo tam nie ma klimatyzacji) zawsze wyłacznie (jakieś) spodnie.
Figurę i cała resztę ma jak najbardziej w porządku albo i lepiej :), więc
miałaby co pokazywać.
    • lena_zet Re: hehe 10.09.05, 10:11
      ten tekst napisał chyba któryś z chłopaków ode mnie z zakładu :)
    • cala.maja Re: Kobieta i spodnie 10.09.05, 10:21
      kwestia gustu a ja mysle ze w spodniach jest po prostu wygodnie i tyle, sama
      nie wiem daleczo nie chozde w spodnicach
      • tonya4 Re: Kobieta i spodnie 10.09.05, 10:46
        sama tak mam.Jest wygodnie i lubie je. I nie wygladam przez to mniej kobieco .Dlatego :)
        • khysiek Re: Kobieta i spodnie 10.09.05, 11:04
          No nie zgadzam się. Nie twierdzę że kobieta wyglada mniej kobieco, ale że tak
          zawsze i wyłacznie? Może ma coś z nogami nie tak, albo jakiś uraz czy inna
          feministka.
          Ślub koleżanki - to samo.
          Piszę tak, bo idę kiedyś sobie do pracy i po drodze wstąpiłem do małego sklepiku
          zeby coś kupić. Wchodzę i pierwsze co widzę to świetne nogi i takież buty na
          wysokim obcasie. A pracuję w centrum miasta więc można tu spotkać różne niezłe i
          zadbane które pracują w bankach, itp. Podnosze wzrok żeby zobaczyc kto to, i tu
          głeboki szok, bo to dziewczyna (inna) z mojej pracy której bym nawet nie
          podejrzewał o taki wygląd (a tez zazwyczaj chodzi w spodniach).
          Dlatego jestem taki ciekawy :-).
          • madzia1984 Re: Kobieta i spodnie 10.09.05, 11:08
            ja tez zawsze chodze w spodniach, ale jak przyjade do mojego chlopaka w
            spodnicy to.. ahhh.. chyba bede chodzila tylko w spodniach :D
            • madzia1984 Re: Kobieta i spodnie 10.09.05, 11:08
              tzn nie w spodniach tylko w spodnicy.. hi hi hi
          • tonya4 Re: Kobieta i spodnie 10.09.05, 11:09
            moze ma zylaki?:P???? a moze kompleksy? jej zapytaj. Moze ma taki styl. Niektore kobiety nawet do slubu chcialyby isc w spodniach ( dla przykladu-mamba 30) a nie tylko na slub kolezanki :)))) pozdrowienia
            • khysiek Re: Kobieta i spodnie 10.09.05, 11:22
              Tego niestety nie mogę zrobic bo przy banalniejszej rozmowie reakcja była, hmm,
              dziwna. I na razie sie spaliłem trochę. :-p
              Może to taka reakcja stadna bo jej 'banda' koleżanek też tak chodzi. Grupa
              wzajemnego wsparcia ?
    • charlie_x moje spostrzezenia to.. 10.09.05, 11:15
      khysiek napisał:

      > Mam do kobiet pytanie bo już sam za bardzo nie potrafię niczego wymyśleć.
      > Dlaczego dziewczyna woli chodzić tylko w spodniach. Pracujemy razem więc
      > widuję ją w miarę często ale od prawie 2 lat nie wiedziałem jej w niczym innym
      > tylko w spodniach, czy zima, czy lato. Nawet jak było 37 stopni (a w budynku
      > jeszcze gorzej bo tam nie ma klimatyzacji) zawsze wyłacznie (jakieś) spodnie.
      > Figurę i cała resztę ma jak najbardziej w porządku albo i lepiej :), więc
      > miałaby co pokazywać.
      ____
      ...bo wygodnie, swobodnie moze siadac i ..mimo wszystko ma
      jakies kompleksy co swojej figury.pozdr.
    • asiulka81 ja tam uwielbiam spódnice ;))) 10.09.05, 11:31
    • mamba30 Re: Kobieta i spodnie 10.09.05, 11:33
      a ja jestem miłośniczką spodni :))) zaczęłam chodzić częściej w sukienkach
      tylko i wyłącznie dla mojego męża. Nie widzę nic złego w tym, że kobieta nosi
      spodnie, przecież można nosić to, na co ma się ochotę. szkoci chodzą dla
      odmiany w spódnicach i nikt się nie bulwersuje :)))
    • mi77 Re: Kobieta i spodnie 10.09.05, 11:46
      Hm...powodow moze byc mnostwo;
      -kompleks np niezgrabnych lydek;)
      -szpecaca blizna na nodze,
      -albo sprawa gustu-ja jestem dobrym przykladem-nie znosze spodnic;))))
      Pozdrawiam
    • owca Re: Kobieta i spodnie 10.09.05, 11:59

      spodnie są po prostu dużo wygodniejsze
      większa swoboda ruchu, brak skrępowania
      mężczyźni dawno to już odkryli, tylko kobiety jakieś sentymenty do ton materiału
      i falbanek jeszcze mają
      ;-)
      • khysiek Re: Kobieta i spodnie 10.09.05, 13:19
        Tylko że faceci nosza krótkie spodenki jak jest gorąco, to taki substytut
        sukienek. W pracy przewaznie nie wypada mężczynom ich nosić, ale kobiety mogą
        (ich odpowiednik czyli spódnice i sukienki).
        Poza tym męskie nogi to nic ciekawego :-).
        • mamba30 Re: Kobieta i spodnie 10.09.05, 13:20
          khysiek napisał:

          > Tylko że faceci nosza krótkie spodenki jak jest gorąco, to taki substytut
          > sukienek. W pracy przewaznie nie wypada mężczynom ich nosić, ale kobiety mogą
          > (ich odpowiednik czyli spódnice i sukienki).
          > Poza tym męskie nogi to nic ciekawego :-).


          No coś Ty, niektóre męskie są naprawdę bardzo ciekawe :)))
      • ultimate.strike Re: Kobieta i spodnie 28.12.16, 20:31
        "spodnie są po prostu dużo wygodniejsze"

        Na pewno nie. Co jest w spodniach wygodnego?

        "brak skrępowania "

        O ile egipska mumia ma swobodę ruchów. :)

        "mężczyźni dawno to już odkryli,"

        Mężczyzni właśnie odkrywają, że spódnice jak kilt są wygodniejsze, zdrowsze, przewiewne i nie krępują ruchów.

        "tylko kobiety jakieś sentymenty do ton materiału"

        To nie sentymenty, ciężkiego kiltu wiatr nie podwiewa, z innymi rodzajami spódnic pewnie jest podobnie.
    • river.of.deceit Re: Kobieta i spodnie 10.09.05, 14:09
      Bzury wypisujecie drogie Panie!
      Oczywiscie,ze kobieta w spodniach jest mniej kobieca od tej w sukience,czy
      spodniczce!Spodniczki wcale nie musza byc baaardzo krotkie,wszystko byleby nie
      spodnie,a zwlaszcza latem(te obcisle jeansy,fuujjjj).Skoro ja jestem
      mezczyzna,nosze spodnie i pasek,a Ty kobieta,wiec czyms musimy sie roznic jesli
      chodzi o ubior.Z moich obserwacji wynika,ze spodniczek unikaja albo tzw.babo-
      chlopy,albo kobiety o niezbyt urodziwych nogach.Mozna czasami ubrac
      spodnie ,ale bez przesady!!!
      • she_5 Re: Kobieta i spodnie 10.09.05, 14:45
        river.of.deceit napisał:
        > Mozna czasami ubrac
        > spodnie ,ale bez przesady!!!

        Tego akurat zrobic nie mozna, nawet czasami... ;)
    • stachnax Re: Kobieta i spodnie 10.09.05, 14:17
      Faceci są dziwni.Zróbcie eksperyment.Załóżcie spódnicę i spróbujcie wysiedzieć w
      pracy 8 godzin, cały czas trzymając jedną nogę założoną na drugą.Kur***cy można
      dostać i żylaków.A jak założę spodnie to przynajmniej mogę nogi trzymać
      normalnie bez obawy, że ktoś zobaczy jaką mam nałożoną bieliznę. Poza tym
      łatwiej się schylać (bez lęku, że coś mi będzie widać), koledzy z pracy nie
      patrzą takim łapczywym wzrokiem na nogi i koleżanki nie posądzą kobiety noszącej
      spodnie o chęć uwiedzenia kogoś w pracy.
      Oczywiście kompleksy o brzydkie nogi też nie są wykluczone, ale naprawdę
      spódnice nie są wygodne, a juz na pewno nie w pracy.
    • kobbieta Re: Kobieta i spodnie,moje uwagi: 10.09.05, 14:18
      Moze nie zalezy jej zeby faceci na nia sie gapili w biurze (i nikt ja tam nie
      pociaga) i tylko sie ubiera seksownie dla chlopaka swojego?

      Ja osobiscie uwazam ze duzo wygodniejsza od spodni jest spodnica ale nie za
      krotka i nie za obcisla.
      • khysiek Re: Kobieta i spodnie,moje uwagi: 10.09.05, 18:25
        Jakoś nie chce mi się wierzyć że są takie kobiety które ubierają się kobieco
        wyłacznie dla swoich facetów.
    • juleczka4 Re: Kobieta i spodnie 10.09.05, 17:04
      Ja zdecydowanie wole spódnice i sukienki i kiedy tylko moge to tak właśnie
      chodzę! Nawet po domu chodzę w minióweczkach!! Pozdrawiam:)
    • juleczka4 Re: Kobieta i spodnie 10.09.05, 17:08
      A może ta koleżanka porostu lubi spodnie , albo ma żylaki , albo inny wstydliwy
      dla niej problem! Moja koleżanka ma na nodzę dużą bliznę po operacji i zawsze
      chodziła w spodniach , ale nie dawno się przełamała i zaczeła chodzić w
      spódnicach :)
    • rapsodiagitana Re: Kobieta i spodnie 10.09.05, 18:15
      Bardzo Cię serdecznie przepraszam, ale co Ci do tego, jak się koleżanka ubiera?!
      To maskotka Twoja? Może właśnie nie ma ochoty, żeby Ty i podobni Tobie się
      ślinili na widok jej nóg? A spódnice nosi po pracy? A upał nie ma nic do rzeczy,
      wystarczy założyć spodnie przewiewne, lniane albo bawełniane i jest OK.
      • khysiek Re: Kobieta i spodnie 10.09.05, 18:58
        Chodzi mi o to dlaczego tak się dzieje, może to jakiś problem i lepiej tego nie
        poruszać w ew. rozmowie.
        Nogi swoją droga bym chętnie obejrzał ale nie zamierzam pisać petycji w sprawie
        kobiecego ubioru w pracy do naszej dyrekcji :)
    • kixi Re: Kobieta i spodnie 10.09.05, 20:14
      Bo może tak jej wygodnie i tak lubi.Poza tym kobieta nie zawsze musi pokazywać
      to i owo.
      • 0sram Re: Kobieta i spodnie 10.09.05, 20:20
        A moze pokazac tu i tam? ;)
        • mmagi Re: Kobieta i spodnie 11.09.05, 13:48
          a ja lubie pokazac to i owo... tu i tam;-))
          a co do spodni to fakt ze nosze je prawie cały rok ale dlatego ze bardzo lubie
          spodnie,mam ich sporo i rózniste;-))czy ja juz o tym nie pisałam:O
    • azazela Re: Kobieta i spodnie 10.09.05, 22:21
      pewnie z przyzwyczajenia
      jeli zawsze i wszedzi chodzisz w spodniach to ciezko przestawic sie na
      spodnice,
      wchodzisz do skepu i nawet nie zwracasz uwagi na spodnice tylko idziesz do tego
      samego stoiska ze spodniami co zawsze:/
      poza tym do spodnic potrzebne sa inne buty a po co mam kupowac specjalne buty
      do spodnicy ktora zaloze tylko raz czy dwa??
      a po drugie spodnie sa wygodniejsze, nie musisz myslec jak chodzisz jak siadasz
      itp itd
    • hiolka Re: Kobieta i spodnie 11.09.05, 13:22
      Hmm, pomine moze niewatpliwa przewage spodni nad spodnicami (wygoda - nic nie
      podwiewa, nie trzeba uwazac czy nie poszlo "oczko" w rajstpach, brak
      taksujacych spojrzen na moje nogi w pracy itd.).

      Dla mnie problemem jest znalezienie odpowiedniej spodnicy - nie moge patrzec na
      ta powszechna mode na "cyganeczke" - faldy, falbanki, cekiny. Czuje sie w tym
      nie ubrana, a przebrana. Albo aseksualna dlugosc za kolano. Zupelnie nie moj
      styl. Nie ma mowy o wyjsciu w czyms takim z przebieralni, a co dopiero z domu ;)
      • kobbieta Re: Kobieta i spodnie 11.09.05, 13:33
        dla mnie dlugosc spodnicy nie odgrywa roli, czuje sie seksownie cokolwiek
        zaloze, nie musze polegac na anatomii
    • kohol Re: Kobieta i spodnie 12.09.05, 12:09
      Możemy to rozpatrywać w dwóch aspektach.
      Pierwszy to wygoda - i tak, jak jednym pasują japonki, a innym sandały
      sportowe - dla jednych wygodą są spodnie, dla drugich spódnice.
      Drugi aspekt - to estetyka. Wiele osób ma w głębokim poważaniu to, czy "mieliby
      co pokazywać" czy też nie, bo ubierają się dla siebie, a nie po to, by
      podziwiała ich płeć przeciwna :)
    • kathryn_26 Re: Kobieta i spodnie 12.09.05, 13:49
      a gdzie jest powiedziane ze kobiety musza chodzic w spodnicach?
      tak jak niektorzy faceci nigdy nie nosza krawatow lub
      garniturow mimo ze mogliby, bo np. w biurze pracuja i inni
      pracownicy je nosza.
      moim zdaniem to kwestia gustu i wygody.
      nie doparywalabym sie tu jakis szczegolnych
      przyczyn typu kiepskie nogi.
    • pinup Re: Kobieta i spodnie 12.09.05, 14:11
      a ja nie lubie bo mam kawalek porzadnego cycka, a nawet dwa ;D i do tego dwie
      naprawde niezle nogi. jak zaloze spodnice to nie moge spokojnie przejsc ulica,
      bo kazdy facet mierzy mnie od stop po czubek glowy. dziwna jestem moze, ale
      tego nie lubie. jak chodze w spodniach to patrza przynajmniej w jedno miejsce.
      i nie sa to oczy :DDD
    • sol_bianca Re: Kobieta i spodnie 12.09.05, 16:10
      > Figurę i cała resztę ma jak najbardziej w porządku albo i lepiej :), więc
      > miałaby co pokazywać.

      Może nie ma ochoty pokazywac? :D
    • bonawentura99 Facet, sam załóż spódnicę do pracy 12.09.05, 19:25
      i zobacz jakie to wygodne w pracy a przestaniesz mieć podobne problemy.
      • ultimate.strike Re: Facet, sam załóż spódnicę do pracy 28.12.16, 15:21
        Tak właśnie do pracy chodzę, jeśli chodzi o wygodę nie ma ze spodniami żadnego porównania. Eksperyment z ubieraniem ludzi w spodnie uważam za nieudany taki można wysunąć wniosek po analizie uzyskanych wyników.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja