Jakos tak mi smutno dzisiaj:)

14.09.05, 15:36
Siedzę w pracy i odliczam ostatnie mnuty:(
Od samego ranka jakoś tak mi dziwnie. Chciałabym przytulić się do swojego
Bobeczka:) ale niestety dopier wieczorkiem:((
A Wy jak się czujecie dziś. Chciałabym poprawić sobie humor, ale jak?
    • vandikia Re: Jakos tak mi smutno dzisiaj:) 14.09.05, 15:38
      sorki, ze mi sie tak skojarzyło, ale moj siostrzeniec mowi na "baby z nosa'
      bobki ;)))

      nie martw sie, zawsze moze byc gorzej ;]
    • edzia-fredzia Re: Jakos tak mi smutno dzisiaj:) 14.09.05, 15:38
      Ja do 21 pracuje :) mam gorzej :))))))... pocieszylam Cie troszke? :)
    • malenka Re: Jakos tak mi smutno dzisiaj:) 14.09.05, 15:39
      Ja też się słabo czuję, zwłaszcza, że od wczorajszego wieczora pomiedzy mną, a
      moim mężczyzną jest nieciekawie (niby już wszystko OK, a jednak)... I tak cały
      dzień mam zrypany... I smutno mi, że rano się tak z nim niedobrze rozstałam.

      Pozdrawiam, J.
    • agusia713 Re: Jakos tak mi smutno dzisiaj:) 14.09.05, 15:40
      Mi też, zwłaszcza, że nie mogę się przytulić do mojego męża, bo poprostu
      wyjechał na dziś i jutro.(Dobrze, że chociaż z córeczką - iskiereczką mogę
      spędzić popołudnie)
      I jutro chyba też mi będzie smutno i to chyba na maxa, bo jutro nasza rocznica
      ślubu, a on wróci zmęczony późnym wieczorem i pewnie nie będzie pamiętał.

      Aga
      • vandikia to mu przypomnij, co za problem ;] 14.09.05, 15:40

        • agusia713 Re: to mu przypomnij, co za problem ;] 14.09.05, 15:43
          A po co? Przytulę się do niego poprostu wieczorem i będzie ok- jest zaganiany
          jak pies, ja się tylko martwię, żeby bezpiecznie dotarł do nas.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja