martys_85r
22.09.05, 21:42
musze sie wygadac..:)
jestem z facetem, przez jakis rok czesto u niego nocowalam, siedzialam u
niego po 12 godzin i bylo ok, teraz zamieszkalismy razem z tesciami na
przeciwko naszego "mieszkania(lazienka i kuchnia jest u nich) i nagle
problem, kobieta ma menopauze chyba i wszystko jest zle, ze kibla codziennie
nie myje, ze nie gotuje, ze wacik zostawilam na stole no i juz afera bo
balagan robie, ale tego ze drzwi wyszoruje czy lodowke, posprzatam w szafce
to juz nie zauwaza... no coz, czy ktos tez tak ma? poszukuje osob z podobnym
problemem, co by moc ponarzekac:)