haasioo
28.09.05, 23:20
Ja przyznam, ze z samego rana dostałam taką wiadomość, że mi rozweseliła cały
dzień, dostałam stypendium, na kt. już nie liczyłam; a za ścianą moja
koleżanka miała kiepski nastrój z tego samego powodu, ona nie dostała;
wyszłam z domu, wolałam jej nie drażnić; nie wiedziłam, co mogę jej
powiedzieć, ale oczywiście powiedziałam coś; to może teraz zamiast smutów i
problemów, ręka do góry, kto miał dobry dzień?