Czy facet moze przeslodzic???

29.09.05, 14:27
Zwracam sie do Was z taka sprawa, moze pytaniem.

Mianowice, czy uwazacie ze facet starajacy sie o kobiete moze ze tak powiem
przeslodzc? Tzn. prawic jej zbyt duzo komplemetnow, byc zbyt milym i
poslusznym i zgadzac sie na jej wszystkie zachcianki?

Wydaje mi sei ze poraz kolejny popelnilem ten blad. Poznalem super
dziewczyne, spedzalismy sporo czasu razem, bylo zabawnie i milo. Z natury
niestety jestem bardzo mily, dobry i uczynny. Gdy miala sie zle to ja
pocieszalem najlepiej jak tylko umialem.

Gdy martwila sie np. swoim wygladem twierdzilem ze jest najpiekniesza kobieta
itd.

Kupowalem kwiaty, wysylalem ladne karteczki, nawet pisalem listy (ostatni
list ktory musaily napisac wlasnorecznie wysalalem moze z 8 lat temu).

Teraz powoli zaczyna mi sie wydawac, ze z tym wszystkim przegialem. Gdy
sprawiam jej ostatnio niespodzianki nie wydaje sie byc juz tak milo
zaskoczona jak kiedys. Watpie zeby to co miedzy nami jest juz sie wypalalo,
nadal spedzamy ze soba sporo czasu i jest nam dobrze.

Myslicie, ze "terapia" w stylu nie bycia czulym cos da oprocz ewentualnego
zerwania? Ona twierdzi ze jestem najczulszym facetem jakiego spotkala, jak
dotad trafiala tylko na zimnych drani-tak przynajmniej twierdzi.
Moze pownienym stac sie na jakis czas chlodny?

ps. Pomijam juz wogole fakt, ze mi rowniez by sprawialo przyjemnosc gdyby ona
od czasu do czau tez robila mi jakies takie niespodzianki, jakis liscik lub
cos w tym rodzaju.


Wasz starajacy sie cos odszyfrowac
M.
    • c.eastwood słodko gorzkim trzeba być 29.09.05, 14:29
      walnij jej z bańki, może zakuma bazę :)))
      a powaznie to przegiołeś chłopie, baby trzeba trzymać krótko
      popraw się
    • c.eastwood Re: Czy facet moze przeslodzic??? 29.09.05, 14:34
      albo drap sie po prawym jajku:)
    • dyskopata Re: Czy facet moze przeslodzic??? 29.09.05, 14:34
      no cóż każda fantazja ma jakiś swój kres ale myślę że do twojego kresu jeszccze
      daleko skoro wybrałeś taktykę niespodzianek musisz temu podołać i wymyśleć coś
      nowego oryginalnego bo niespodzianki które się powtarzają nie mogą zaskakiwać a
      ona chyba wciąż chce być zaskakiwana z tym chłodem to stanowczo odradzam
    • messer3009 Re: Czy facet moze przeslodzic??? 29.09.05, 14:34
      no przegiales troszkie kolego;)
    • ratatuja74 Re: Czy facet moze przeslodzic??? 29.09.05, 14:38
      eee, nieprawda, jesteś normalny (to rzadkość!). Wiesz, czasem kobieta nie
      docenia, tak samo mężćzyźni, kogo mają przy boku..., jasne, czasem można
      przesłodzić i wtedy mdli, ale nie w przypadku, kedy spontanicznie robisz jej
      niespodzanki. Czytając Ciebie myślę, że doskonale orientujesz się w słodzeniu,
      lukrowaniu i odróżniasz to, od całej reszty czyli kochania, zainteresowania,
      dbania, starania się, zabiegania...., może panna woli innego rodzaju mężczyzn
      po prostu... w tym doszukiwalabym się czegoś a nie w Twoim postępowaniu, Ty
      się nie zmieniaj...
      pisze Ci to kobieta!!! :)))
      • c.eastwood to prowokacja:) 29.09.05, 14:39
        nie wierze , ze ta ratatuja to kobieta
        nie można byc aż tak okrutnym
        • ratatuja74 Re: to prowokacja:) 29.09.05, 14:43
          clint, Ty mnie nie prowokuj :))
          • c.eastwood Re: to prowokacja:) 29.09.05, 14:44
            byś sie nie naśmiewł z chłopaka ratatuju-drogi chłopcze
            • ratatuja74 Re: to prowokacja:) 29.09.05, 14:47
              ja jestem zawsze poważna, nawet z gębą od ucha od ucha :P
              • c.eastwood Re: to prowokacja:) 29.09.05, 14:50
                dobrze dobrze drogi chłopcze
                • ratatuja74 Re: to prowokacja:) 29.09.05, 14:51
                  clint, lubisz chłopców? ;P
                  • c.eastwood Re: to prowokacja:) 29.09.05, 14:53
                    aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
                    aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
                    wredota :)))))))))))
                    • ratatuja74 Re: to prowokacja:) 29.09.05, 14:57
                      a jakże :))), od 31 wiosenek!!!
    • krysica Re: Jak spotkasz takiego to WIEJ!!!!! 29.09.05, 14:44
      • mattjw Re: Jak spotkasz takiego to WIEJ!!!!! 29.09.05, 14:50
        Niby czemu????
        • krysica Re: Jak spotkasz takiego to WIEJ!!!!! 29.09.05, 14:50
          bo Cie zemdli...:)
    • kardiolog Re: Czy facet moze przeslodzic??? 29.09.05, 14:51
      Nie, bardziej bedziesz meski jesli kobiete, ktora Tobie sie podoba i ktora
      darzy Cie uczuciem sprowadzisz do parteru, zepchniesz w gnojowke, a potem
      bedziesz upajal sie widokiem patrzac na nia z gory.

      Bedziesz wtedy wielki i meski, gdy pozbawisz ja poczucia wlasnej wartosci, gdy
      ja od siebie uzaleznisz. Bedziesz szczesliwy, jesli ofiaruje wszystko co
      najlepsze w sobie w zamian za kopa w tylek i odtracenie uczuc- o! wtedy
      staniesz sie juz prawdziwym macho. I zebys poczul sie calkowicie fantastycznie
      powiedz jej- gdy kupi mieszkanie majac na uwadze wasze wspsolne zycie- ze to
      bylo jej ryzyko, iz myslala, ze z nia sie zwiazesz. W koncu mieszkanie mozna
      sprzedac, a bezwartosciowi mieszkacy gnojowek z przetraconym ego maja przeciez
      takie male potrzeby, wlasciwie jedna- zeby tylko takiemu wspanialemu macho
      dogadzac.


      kardiolog
      • c.eastwood Re: Czy facet moze przeslodzic??? 29.09.05, 14:54
        w rzeczy samej :)))))))))
        tylko gdzie ja gnojówke o tej porze znajdę :"""))))))))))))))
        • ratatuja74 Re: Czy facet moze przeslodzic??? 29.09.05, 14:58
          najpierw znaleźć czas kobitkę Clintcie :P

          a gnojówka sama może przyjdzie :))))
          • c.eastwood Re: Czy facet moze przeslodzic??? 29.09.05, 15:00
            mam nadzieję , jestem taki samotny :)
            i dawno nie rzuciłęm nikogo w gó..:)
            • ratatuja74 Re: Czy facet moze przeslodzic??? 29.09.05, 15:03
              póki co, propnuję samemu się wrzucić i wytarzać ;P
              • c.eastwood Re: Czy facet moze przeslodzic??? 29.09.05, 15:07
                merci
                • ratatuja74 Re: Czy facet moze przeslodzic??? 29.09.05, 15:08
                  lubię :)
    • diverse_women Re: Czy facet moze przeslodzic??? 29.09.05, 15:19
      Nie jest źle.
      Oczywistym jest to, że facet zarówno jak i kobieta, mogą przesłodzić...
      Kiedyś, zafascynowana swoim M. starałam być się szaleńczo miła i sympatyczna, a
      on do swoich kumpli mówił:
      "Czemu ona tak słodzi? Powiedziałbym nawet przecukrza..." (ironicznie)
      Myślałam, że on to lubi, nigdy mi nie mówił, że mu się to nie podoba...
      Od tamtej pory, przestałam być cudownie przemilutka - jak byłam zła, to byłam
      zła, jak chciałam powiedzieć coś miłego - mówiłam.
      Myślę, że chodny całkiem być nie powinieneś. Chociazby z tego względu, że moze
      sie obawiać, że już Ci nie zależy.
      Ale jesli mówisz jej 100 komplementów dziennie, to teraz mów 75.
      Powolutku do celu :)

      A o niespodzianki, naprawdę się możesz upomnieć ;)
      Mój tak robi, jeśli chce np. prezent z podróży, czy coś, żeby miał zawsze przy
      sobie, co byłoby ode mnie. Rozumiesz?

      Myślę, że ona po prostu się przyzwyczaiła :)
      Ale to nic strasznego. Troszkę mniej i troszkę rzadziej - zaznaczam troszkę - i
      w końcu będzie się cieszyć jak małe dziecko z każdego komplementu i
      niespodzianki...

      Pozdrawiam :)
      • mattjw Re: Czy facet moze przeslodzic??? 30.09.05, 16:54

        Mysle ze masz racje, dziekuje za odp. podobnie jak i innym osobom.

        Od dzis przestaje byc zbyt milusinski.

        A o komplementy/niespodzianki to ja sie upominam, ale zeby powiedziala cos
        sama/nieprzymuszona to juz niestety nie.
    • switch2u Re: Czy facet moze przeslodzic??? 29.09.05, 15:34
      mattjw napisał:

      >
      > Mianowice, czy uwazacie ze facet starajacy sie o kobiete moze ze tak powiem
      > przeslodzc? Tzn. prawic jej zbyt duzo komplemetnow, byc zbyt milym i
      > poslusznym i zgadzac sie na jej wszystkie zachcianki?
      >
      >
      Czuję wewnętrzną,nieodpartą potrzebę by napisac tu parę słów od siebie:)Nie
      znoszę facetów którzy przez cały czas noszą mnie na rekach w obawie bym nie
      pokaleczyła sobie "moich pięknych stópek" o zyciowe kamienie.Wiem,że są dni
      kiedy wyglądam gorzej niż zwykle i nikt nie musi mnie ściemniać,ze jest
      inaczej.Do tego komplementy w kółko powtarzane tracą na wartości.A ten, kogo
      mam na kiwnięcie palca przestaje byc dla mnie interesujący.To moja subiektywna
      opinia(wiem, że po czesci pokrzywiona przez życie) ale ja poprostu chcę mieć
      kogoś niezaleznego ode mnie!!!!Uwielbiam gdy facet ma inne zdanie niż ja ,no a
      jeszcze gdy potrafi rzeczowo je uargumentować....Bajka! Co za nuda by była
      gdybyśmy się wszyscy ze sobą zgadzali!!!!Miły Mattjw, jeśli robisz to wszystko
      ze szczerego serca-tak trzymaj i ciesz się bo skoro nadal z nią jestes
      widocznie nie jest ona podobna do mnie:)
    • widokzmarsa Re: Czy facet moze przeslodzic??? 30.09.05, 17:10
      moze. takie zachowanie jak twoje nigdy do czegoś dobrego nie doporowadziło.
      Kobieta lubi znać swoje miejsce ale i czuć się bezpieczna, ale gdy jest pewna
      swego przewraca jej się w głowie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja