Gdy czytam tu "chyba go kocham" to mnie trafia...

10.10.05, 22:32
Czy wy kobiety nie wiecie co to miłość?! Jak można pisać "chyba go kocham"
albo "nie wiem czy go kocham". To akurat się wie! A jeśli się nie wie - to
nie ma miłości. Miłość jest łatwa do odróżnienia od innego stanu ducha.
Niestety, zbyt dużo jest tu takich tekstów. Ja jestem (tylko) facetem, a
jednak wiem czy kogoś kocham, czy nie.
    • tukanowa Re: Gdy czytam tu "chyba go kocham" to mnie trafi 10.10.05, 22:38
      A slyszales o czyms takim jak przywiazanie, przyzwyczajenie? Po jakims czasie bycia razem tracisz rozeznanie. Nie kazda milosc jest jak z "Tristana i Izoldy" i ja mam swiadomosc, ze ta moja "malzenska" nie jest. Mowie o tym, bo domyslam sie, ze tekst dotyczy watku,ktory dyskutowany jest na tym forum, a ktory ja zalozylam.
      • aureliana Re: Gdy czytam tu "chyba go kocham" to mnie trafi 10.10.05, 22:41
        bowies, on jest taki PROSTY FACET. jak przestanie go laska krecic i bedzie
        myslal o innych dupach= nie kocha jej i finito.

        tukanowa napisała:

        > A slyszales o czyms takim jak przywiazanie, przyzwyczajenie? Po jakims czasie
        b
        > ycia razem tracisz rozeznanie. Nie kazda milosc jest jak z "Tristana i
        Izoldy"
        > i ja mam swiadomosc, ze ta moja "malzenska" nie jest. Mowie o tym, bo
        domyslam
        > sie, ze tekst dotyczy watku,ktory dyskutowany jest na tym forum, a ktory ja
        za
        > lozylam.
      • bcde Re: Gdy czytam tu "chyba go kocham" to mnie trafi 10.10.05, 23:09
        Wiem co to jest "przywiązanie" i "przyzwyczajenie". Skoro Ty rozróżniasz te
        pojęcia, to też pewnie wiesz. Tym bardziej dziwne, jak można je pomylić z
        miłością i "stracić rozeznanie". To potrafią chyba tylko kobiety. Miłość między
        kobietą i mężczyzną nie dzieli się na tę romantyczną i na "małżeńską". Jeśli
        jest jakakolwiek wątpliwość co do uczucia miłości, to jej po prostu nie ma w
        danej chwili. Jeśli ktoś kocha, to dobrze o tym wie.
        Masz rację, że mój wątek powstał po przeczytaniu Twojego, ale pociesz się, że
        nie tylko Twojego. Takich tekstów jest tu więcej.
        • tukanowa Re: Gdy czytam tu "chyba go kocham" to mnie trafi 10.10.05, 23:58
          Miłość między
          >
          > kobietą i mężczyzną nie dzieli się na tę romantyczną i na "małżeńską".

          Owszem jest. Ale Twoja prostolinijnosc nie wrozy zrozumienia istoty sprawy.
          Pzdr
          • bcde Re: Gdy czytam tu "chyba go kocham" to mnie trafi 11.10.05, 01:41
            Czy miłość matki do dziecka też bywa tak często wątpliwa? Czy matki też tak
            często "tracą rozeznanie" co do swoich uczuć. NIE! A jeśli tak, to zwykle jest
            to choroba psychiczna albo inna rzadka patologia.
            Wiele z was - kobiet - po prostu nie potrafi kochać mężczyzn, tak po prostu.
            Kalkulujecie, porównujecie, szukacie innych możliwości, a jak się nie da - to
            dziury w całym. Przy mężczyznach trzymają was: wzgląd na dzieci, względy
            ekonomiczne, słaby charakter albo zwykła wygoda. Marks mawiał o małżeństwie coś
            w stylu, że jest to zinstytucjonalizowana prostytucja i miał trochę racji, jak
            na tamte czasy.
            Pocieszające jest tylko to, że mimo braku głębszych uczuć do mężczyzn, wiele
            kobiet jest jeszcze zdolnych do jakichś poświęceń. I to poświęcenie, czasem
            irracjonalne (bo brak prawdziwej miłości), a czasem wynikające ze stosunków
            społecznych i wychowania, jest "protezą" miłości, dzięki której niekochani
            mężczyźni mogą z wami żyć i nawet czasem czuć się szczęśliwi.
            • sagis Jesteś jakim innym mężczyzną.Mężczyźni nie kalkulu 11.10.05, 09:05
              ją???:-)))))))))))
              Tak naprawdę to myślisz swoimi kategoriami.
              Kobieta jest bardziej emocjonalna i zawsze będzie bardziej emocjonalnie, a nie
              rozumem podchodzić do tych spraw.
              I czytasz Marksa? Nie dziwne, że masz pomieszane pojęcia.
              Wg. psychologii faceci bardzie często zatracają się będąc długo w bliskości i
              dopiero w oddaleniu, jak zatęsknią, to wiedzą znowu, że kochają.
              Często faceci kończą związek, bo już nie kochają, a po kilku tygodniach wracają,
              bo poczuli, że jednak tak:-)))))))
              Kto najlepiej wie, co czuje?
              Miłość nie kończy się pomimo, że oni myślą, że tak.

              Facet w bliskości myśli, że jest silny, ale wystarczy, że pobędzie na odległość
              i już skamle o miłość:-)))))
    • kobieta_na_pasach Re: Gdy czytam tu "chyba go kocham" to mnie trafi 11.10.05, 08:49
      bcde napisał:

      > Czy wy kobiety nie wiecie co to miłość?! Jak można pisać "chyba go kocham"
      > albo "nie wiem czy go kocham". To akurat się wie! A jeśli się nie wie - to
      > nie ma miłości. Miłość jest łatwa do odróżnienia od innego stanu ducha.
      > Niestety, zbyt dużo jest tu takich tekstów. Ja jestem (tylko) facetem, a
      > jednak wiem czy kogoś kocham, czy nie.

      ale nie przeszkadza ci to po paru latach stwierdzic, ze to jednak nie bylo to?:)
    • sagis Nie bądz taki mądry,bo faceci też nie zawsze wiedz 11.10.05, 08:57
      ą, czy kochają jakąś kobietę.
      A, może to kobiety dzięki Tobie powinny przejrzeć na oczy i jak facet mówi, że
      nie wie, to znaczy, że kłamie i nie kocha jej, a jest z nią tylko z blaku laku i
      dla seksu.

      Ja też zawsze wiedziałam, że kogoś nie kocham i nie pokocham, a jak pokochałam,
      to wiedziałam, że to jest ten i jakoś po latach nie zmieniło się.
    • miang Re: Gdy czytam tu "chyba go kocham" to mnie trafi 11.10.05, 09:19
      można czasami nie wiedzieć co sie właściwie czuje zwłaszcza na początku
      znajomości, albo wściekać się "nie wiem czy kocham takiego bydlaka" w chwili gdy
      odwali kolejny głupi numer ;) ;)

      ale ogólnie masz rację, zwłaszcza jeżeli chodzi o wątki typu "nie wiem czy go
      kocham bo za mało zarabia"
    • omcrew Re: Gdy czytam tu "chyba go kocham" to mnie trafi 11.10.05, 09:22
      heh to jeszcze malo... niektore nie potrafia sie zdecydowac ktorego faceta kochaja
Pełna wersja