Nie chwal się szczęściem- dewiza zyciowa nr1

11.10.05, 11:31
Świat nie lubi ludzi szczesliwych, pomimo, ze wiekszosc głosów będzie na nie.
Dewiza ta powinna dotyczyc wszystkich szczesliwych, zarówno mezczyzn jak i
kobiet. Nie chwal sie koledze szczesciem, nie chwal sie kolezance, bo
pozazdroszcza i zrobia wszystko, zeby to szczescie zniszczyc. Zrobia to
podstepnie, z dobra mina do złej gry, z usmiechem na twarzy i bez drżenia rąk.
    • pink.girl Re: Nie chwal się szczęściem- dewiza zyciowa nr1 11.10.05, 11:35
      chyba większość o tym dobrze wie..szczególnie jak się żyje wśród zawistnych
      Polaków.
      • amelie.poulain Re: Nie chwal się szczęściem- dewiza zyciowa nr1 11.10.05, 11:38
        to prawda, dlatego lepiej pozytywne emocje zachować dla siebie i dla osoby, z
        która jest sie szczeslym/szczesliwa. ze znajomymi o pogodzie i zupie ogórkowej,
        nie o szczesciu
        • istna Re: Nie chwal się szczęściem- dewiza zyciowa nr1 11.10.05, 11:41
          Ja tam mam przyjaciół PRAWDZIWYCH, którzy potrafią cieszyć się moim szczęściem
          (o ile takowe mam).
          • amelie.poulain Re: Nie chwal się szczęściem- dewiza zyciowa nr1 11.10.05, 11:46
            dokąd są szczesliwi, wszyscy sa przyjaciółmi. gorzej, jak jest Ci lepiej w
            jakiejkolwiek sferze życia
            • agnieszka.dumeige Re: Nie chwal się szczęściem- dewiza zyciowa nr1 11.10.05, 13:40
              amelie, dokladnie sie z toba zgadzam.

              PS. Jestes nowa, czy zmienilas nick?
            • istna Re: Nie chwal się szczęściem- dewiza zyciowa nr1 11.10.05, 13:54
              Gdyby Amelia była taka zgorzkniała, to by ja Nino kopnął w tyłek:)
    • dr.verte Re: Nie chwal się szczęściem- dewiza zyciowa nr1 11.10.05, 11:40
      Odpowiadasz na :
      amelie.poulain napisała:

      > Świat nie lubi ludzi szczesliwych, pomimo, ze wiekszosc głosów będzie na nie.
      > Dewiza ta powinna dotyczyc wszystkich szczesliwych, zarówno mezczyzn jak i
      > kobiet. Nie chwal sie koledze szczesciem, nie chwal sie kolezance, bo
      > pozazdroszcza i zrobia wszystko, zeby to szczescie zniszczyc. Zrobia to
      > podstepnie, z dobra mina do złej gry, z usmiechem na twarzy i bez drżenia rąk.


      Tak ale głównie w Polsce.
      • amelie.poulain Re: Nie chwal się szczęściem- dewiza zyciowa nr1 11.10.05, 11:42
        Mam "przyjemność" życ w polskiej rzeczywistości ...
    • sagis Ja nie mówię innym kobietom jaka jestem szczęśliw 11.10.05, 11:41
      a ze swoim mężczyznom i jaki jest on wspaniały.
      Dla innych kobiet jest to największy powód do zazdrości i chęci posiadania
      takiego szczęścia.
      Faktycznie jest on wspaniały, ale dla wielu kobiet każdy mężczyzna jest dobry,
      który jest.
      Szczególnie, jak czują, że związek ich kończy się.
      A, wiele mówi, że lepszy jest czyjś mężczyzna.
      Normalne, że będąc z kimś nie zawsze jest różowo.
      Takie jest życie, a wiele kobiet myśli, że lekarstwem na to jest inny mężczyzna.

      Ale, w ogóle faktycznie trzeba ludziom dawkować swoje szczęście, albo jakieś
      umiejętności.
      Wiele osób nie lubi, jak ktoś jest lepszy od nich.
      • amelie.poulain Re: Ja nie mówię innym kobietom jaka jestem szczę 11.10.05, 11:44
        Masz racje, ze nie chwalisz sie szczesciem kobietom, ale moim skromnym zdaniem
        mezczyznom tez sie nie powinno demonstrować szczescia, bo moga pozazdrościc
        Twojemu partnerowi. Błedne koło sie zamyka
        • kryzysowa_narzeczona75 Re: Ja nie mówię innym kobietom jaka jestem szczę 11.10.05, 11:47
          A co z tymi, ktorzy sami widza, ze jestem szczesliwa i nie musze im o tym
          mowic? Tez mnie zniszcza?
          • amelie.poulain Re: Ja nie mówię innym kobietom jaka jestem szczę 11.10.05, 11:53
            im mniej wiedza o twoim szczesciu, tym lepiej
            • kryzysowa_narzeczona75 Chyba lekka przesada... 11.10.05, 11:56
              Mam udawac mniej szczesliwa niz jestem, bo mnie jakies panienki zjedza? Olac
              takie towarzycho w takim razie.
              Najwazniejsze, to miec dystans do takich ludzi i takich spraw. Zazdrosc to
              utrata zyciowej energii i jak im nie szkoda, to ich problem, a nie moj. Ot tyle
              na ten temat i tej zasady sie trzymam.
              • amelie.poulain Re: Chyba lekka przesada... 11.10.05, 11:59
                Nikt Ci nie każe udawać, dokąd nic nie mówisz zawistni ludzie myślą "na pewno
                nie moze byc az tak dobrze"

                WSZYSTKO
                • kryzysowa_narzeczona75 Re: Chyba lekka przesada... 11.10.05, 12:01
                  Ale to naprawde nie moja bajka. Sama nie jestem zazdrosna o czyjes szczescie i
                  eliminuje ze swojego otoczenia osoby, ktore takie wrazenie zazdrosnych o
                  szczescie innych sprawiaja.
                  • amelie.poulain Re: Chyba lekka przesada... 11.10.05, 12:03
                    gorzej, jak takie osoby, nawet jak nie masz z nimi nic wspólnego niszczą,
                    zdarza sie i tak
        • sagis Re: Ja nie mówię innym kobietom jaka jestem szczę 11.10.05, 12:51
          Z drugiej strony nie można przesadzać, bo sami wpadniemy w błędne koło i nie
          będziemy mogli cieszyć się swoim szczęściem.
          Złe emocje zabiją w nas to szczęście. Po prostu trzeba być świadomym pewnych spraw.

          Co mają inni mężczyźni do mojego?
          Gejem nie jest, a jeśli tamci będą chcieli jego szczęście zniszczyć, to też jest
          próba dla niego i naszego szczęścia.
          • amelie.poulain Re: Ja nie mówię innym kobietom jaka jestem szczę 11.10.05, 12:56
            Nie trzeba być gejem...
            mężczyzni tez zazdroszczą inteligencji, atrakcyjności, sucesów zawodowych,
            uczuciowych, pieniedzy... nie łudź sie

            zbyt wiele krzywdy wyrządzono wartościowym mezczyznom
            • sagis Re: Ja nie mówię innym kobietom jaka jestem szczę 11.10.05, 13:03
              Nie w sposób, jak kobiety.
              Oni między sobą otwarcie rywalizują, a nie jak kobiety, w ukryciu.
              Są solidarni ze sobą.
              • amelie.poulain Re: Ja nie mówię innym kobietom jaka jestem szczę 11.10.05, 13:14
                tak Ci się tylko wydaje

                mam kumpla, którego mężczyźni niszczą skrycie a on o tym myśle, ze wie
      • twitti Re: Ja nie mówię innym kobietom jaka jestem szczę 11.10.05, 11:47
        Najbardziej zazdrosne sa kobiety...nie warto sie chwalic niczym za wczasu bo
        pozniej nie wychodzi..I nie chodzi tu o to czy ktos jest przyjacielem czy nie.
        Kazdy chce byc szczesliwy i jak slyszy jak u kogos sie cudownie uklada to kuje
        go to ze u niego nie jest tak pieknie. No i w ten sposob zazdroscia (nawet
        podswiadoma) zabiera tej osobie szczescie..Ja wiele razy sie pochwalilam za
        wczesnie czyms, cieszylam sie ze cos mi sie udalo a potem nici byly z tego.
        Dlatego teraz dlugo zwlekam z cieszeniem sie "na glos".
        • amelie.poulain Re: Ja nie mówię innym kobietom jaka jestem szczę 11.10.05, 11:54
          Męska zawisc jest identyczna, ale przyjęło sie mówić o męskiej solidarności, co
          jest wierutną bzdurą
    • trzydziecha1 Re: Nie chwal się szczęściem- dewiza zyciowa nr1 11.10.05, 11:57
      W ogóle nie mam takich doswiadczeń. I tez zyje w Polsce. Ludzie, a nie
      mierzycie przypadkiem innych swoją miarką?
      • amelie.poulain Re: Nie chwal się szczęściem- dewiza zyciowa nr1 11.10.05, 12:00
        Zostałam wychowana przez mamę w taki sposób, żeby nie zazdrościć
    • true_oveja ? co rozumiesz przez chwalenie się? n/txt 11.10.05, 12:02

    • mmagi Re: Nie chwal się szczęściem- dewiza zyciowa nr1 11.10.05, 12:13
      no coś w tym jest,miałam kiedys kolezanke z która w momencie kiedy byłam
      zadowolana i szczesliwa nie umiałam sie dogadać bo ona zawsze była na nie i
      wogóle kupa nieszczescia,jak mi było zle noooo wtedy było kolezeństwo:-))
      • amelie.poulain Re: Nie chwal się szczęściem- dewiza zyciowa nr1 11.10.05, 12:18
        no właśnie, jak jest co źle, znajda sie "pocieszyciele"
        • mmagi Re: Nie chwal się szczęściem- dewiza zyciowa nr1 11.10.05, 12:20
          właśnie ona nie była pocieszycielem,ona nie umie byc szczesliwa i zadowolona i
          w tym problem,jak mi było dobrze to mówiła ze mi od.pier.dala;)))))
          • amelie.poulain Re: Nie chwal się szczęściem- dewiza zyciowa nr1 11.10.05, 12:31
            one nie umieją być szcześliwe, bo jest ich więcej
            • twitti Re: Nie chwal się szczęściem- dewiza zyciowa nr1 11.10.05, 12:40
              Co innnego byc szczesliwym, promieniowac nim. A co innego mowic wszystkim jaka
              jestem szczesliwa lub jak mi sie udalo cos super!Nie chwale sie za wczasu ze
              jade na wycieczke za granice bo moze sie nie udac, nie chwale sie ze dostalam
              dobra prace, bo moge ja szybciej stracic..Mowia o tych sprawach, ale na
              spokojnie albo jak wiem ze juz tak szybko banka mydlana nie peknie!
              Ale moze jestem przesadna paranoiczka:)
              • amelie.poulain Re: Nie chwal się szczęściem- dewiza zyciowa nr1 11.10.05, 12:50
                "otworzysz oczy, widzisz paranoje tego świata"
    • c0la Re: Nie chwal się szczęściem- dewiza zyciowa nr1 11.10.05, 13:00
      to jest zupelnie normalne a zwlaszcza w polsce
      juz tyle razy w zyciu oberwalam bo osmielilam sie miec lepiej niz ktos tam ze
      juz mnie chyba nic wiecej w zyciu nie zdziwi
      • amelie.poulain Re: Nie chwal się szczęściem- dewiza zyciowa nr1 11.10.05, 13:06
        Najgorsze jest to, że nic złego się tym ludziom nie robi a kierują sie tylko
        neuzasadnioną zazdrością
        • c0la Re: Nie chwal się szczęściem- dewiza zyciowa nr1 11.10.05, 13:08
          to nie jest zazdrosc tylko zawisc
          zazdrosc jest dobra bo napedza do pracy nad soba
          zawisc niszczy wszystko
          • amelie.poulain Re: Nie chwal się szczęściem- dewiza zyciowa nr1 11.10.05, 13:12
            Nie zazdrość, tylko podziw dla czegoś, co dobre i piękne
            • c0la Re: Nie chwal się szczęściem- dewiza zyciowa nr1 11.10.05, 13:19
              mialam na mysli cos takiego ze cos ci sie podoba i tez chcialabys to miec wiec
              zaczynasz do tego dazyc ale nie podstepnie tylko np chcesz miec lepsza prace
              ale brakuje ci jakiegos papierka to idziesz i zdobywasz ten brakujacy papier,
              ktos ma duzo kasy i ty tez chcialabys miec spokoj w finansach to kombinujesz
              jakim sposobem mozna ta kase zarobic (wyjazd, dodatkowa praca itd)
              • amelie.poulain Re: Nie chwal się szczęściem- dewiza zyciowa nr1 11.10.05, 13:22
                nic:) trzeba będzie zdobyć jakiś dodatkowy papier, koniecznie:)
          • c0la Re: Nie chwal się szczęściem- dewiza zyciowa nr1 11.10.05, 13:14
            a wiesz chyba sie jednak 'robi' a przynajmniej wg nich
            'robi' czyli staje sie im na drodze do ich wyimaginowanego szczescia
            czyli np ty masz super faceta to jakas baba bedzie go chciala tez miec bo
            bedzie uwazala ze to ona powinna z nim byc a nie ty i zaczyna cie podstepnie
            niszczyc
            albo ty masz fajna prace a twoj kolega lub kolezanka nie i zaczyna sie jazda
            zeby nastapila zamiana miejscami
            itd itp
            przykladow podobnych mozna wymienic mnostwo
            • amelie.poulain Re: Nie chwal się szczęściem- dewiza zyciowa nr1 11.10.05, 13:19
              znam to doskonale
              • c0la Re: Nie chwal się szczęściem- dewiza zyciowa nr1 11.10.05, 15:05
                ja juz tez i dlatego jestem cyniczna i biore wszystko i wszystkich na dystans
            • waleriana_zielona Re: Nie chwal się szczęściem- dewiza zyciowa nr1 11.10.05, 13:22
              Zgadzam się że ludzom trzeba dawkować swoje szczęście. Mnie ostatnio spotkało
              coś fajnego ale podzieliłam się jedynie tym z 2 osobami, koleżankami - ale
              czasami się zastanawiam że jednej powiedziałam może niepotrzebnie, nie dlatego
              że może byc zazdrosna ale po co. To moja sprawa jak nie wyjdzie będę wiedziała
              tylko ja, nie sa mi potrzebne zbyteczne komentarze ani docinki. Moje szczęście
              jest moim szczęściem - i czasami nic nikomu do niego.
    • korniz Re: Nie chwal się szczęściem- dewiza zyciowa nr1 11.10.05, 19:24
      Ostatnio czytałam artykuł o szczęściu w którym było napisane takie zdanie:
      Polska jest najmniej szczęśliwym narodem ,bo jest narodem zawistnym.Jakże
      ludzie są ciekawi co gdzie był ,ile zarabia ,ile ma na koncie ,jakie ma
      mieszkanie meble samochód.Odeszło od nas kilka osób nie wiedzialam
      dlaczego ,jedna osoba mi powiedziała "wiesz ile Ci osób zazdrości"zszokowało
      mnie to,czego mi zazdroszczą nie wiem ,wcale bogata nie jestem, super auta nie
      mam .No i kontakty się urwały.Jednak to prawda dopóki żyje się gorzej niż inni
      to znajomych ma się pęłno.Zauważcie że na zachodzie takiego czegoś nie ma tam
      nikt o nikim nic nie wie,mają zdrowsze podejście niż My Polacy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja