mistrzostwo kucharzenia

14.10.05, 14:23
o maly wlos a spalilabym gotowego prosto z plastiku wyciagnietego
cheeseburgera.
brawo kasitza!
    • grogreg Re: mistrzostwo kucharzenia 14.10.05, 14:30
      To akurat mylo najlepsze co moglas z tym zrobic.
      • kobieta_na_pasach Re: mistrzostwo kucharzenia 14.10.05, 14:32
        grogreg napisał:

        > To akurat mylo najlepsze co moglas z tym zrobic.

        wlasnie. umarlabym po takim zarciu. niedawno po pizzy kupionej w sklepie
        wzywalam pogotowie.
    • dr.verte Re: mistrzostwo kucharzenia 14.10.05, 14:31
      uważaj bo ci wywalą z tego mcdonalda i nigdzie już roboty nie znajdziesz..
    • lena_zet Re: mistrzostwo kucharzenia 14.10.05, 14:31
      gdzieś ty go grzała?
      • kasitza Re: mistrzostwo kucharzenia 14.10.05, 14:32
        w piekarniku. zgodnie z instrukcja 12 minut na 200 stopni. no w ostatniej
        chwili wyciagnelam z pieca!
    • kasitza KONKLUZJA DNIA 14.10.05, 14:31
      nie da ci zupa, nie da herbatka, tego co da ci cheeseburger z duza iloscia
      sosow, z ogorkiem i miesnym miesiwem. powitajcie mnie wsrod zywych!
      • grogreg Re: KONKLUZJA DNIA 14.10.05, 14:34
        > nie da ci zupa, nie da herbatka, tego co da ci cheeseburger z duza iloscia
        > sosow, z ogorkiem
        >i miesnym miesiwem

        No, przekonuj sama siebie.

        > powitajcie mnie wsrod zywych!

        Przy takiej diecie? Nie na dlugo.
        • kasitza Re: KONKLUZJA DNIA 14.10.05, 14:35
          krotko ale trzezwo!
        • lena_zet Re: e no, grogreg 14.10.05, 14:35
          od czasu do czasu należy zjeść coś trującego, nie przesadzaj.
          • krysica Re: i przepić..:)) 14.10.05, 14:35
            • kasitza Re: i przepić..:)) 14.10.05, 14:36
              ja jeszcze musze chwile odczekac zanim bede mogla zalac miesiwo
          • kasitza Re: e no, grogreg 14.10.05, 14:36
            bo inaczej organizm zapomina, kto tu rzadzi!
            • grogreg Re: e no, grogreg 14.10.05, 14:37
              Uwazaj aby nie rozwiazal z Toba umowy najmu.
              • kasitza Re: e no, grogreg 14.10.05, 14:39
                a niech se rozwiazuje. pustostan mu jeszcze nigdy nie odpowiadal
          • grogreg Re: e no, grogreg 14.10.05, 14:36
            Co innego zjesc cos trujacego, a co innego zjesc cos co zjadlo cos trujacego.
            • lena_zet Re: e no, grogreg 14.10.05, 14:37
              nie jadasz mięsa?
              • grogreg Re: e no, grogreg 14.10.05, 14:39
                Jadam.
                • lena_zet Re: e no, grogreg 14.10.05, 14:41
                  to o co chodzi?myślisz, że mięso, które jadasz nie przeżuwało żadnego ścierwa?
                  • kasitza Re: e no, grogreg 14.10.05, 14:41
                    ot co.
                  • grogreg Re: e no, grogreg 14.10.05, 14:52
                    Ja wIem co jadl prosiak co w zamrazalniku mym urzeduje.
                    • kasitza Re: e no, grogreg 14.10.05, 14:53
                      ty masz prosiaka w zamrazalniku? ja mam takie chinskie zarcie do podgrzania w
                      piekarniku
                      • grogreg Re: e no, grogreg 14.10.05, 14:58
                        Ja przynajmnie wiem ze moj prosiak nie mial na imie Burek.
                        • kasitza Re: e no, grogreg 14.10.05, 15:00
                          a skad to wiesz? sam go nazwales, czy jaki pieron?
                    • lena_zet Re: e no, grogreg 14.10.05, 15:15
                      zabijasz hodowane przez siebie prosiaczki? :(
                      • kasitza Re: e no, grogreg 14.10.05, 15:16
                        tyran i despota
                      • grogreg Re: e no, grogreg 14.10.05, 15:18
                        Nie. Pultuszke u chlopa kupuje.
            • kasitza Re: e no, grogreg 14.10.05, 14:37
              to zalezy w ktorym miejscu lancucha pokarmowego sie stoi.ja stoje chetnie na
              samym koncu.
              • grogreg Re: e no, grogreg 14.10.05, 14:46
                Pytanie jak dlugi byl ten jancuszek i czy aby ogniwka nie byly z tego samego
                gatunku.
                • kasitza Re: e no, grogreg 14.10.05, 14:55
                  a to juz nizbadane regiony. dla mnie najwazniejsze jest, ze przynajmniej nie
                  musze sama zabijac, bo szybko umarlabym z glodu.
                  • grogreg Re: e no, grogreg 14.10.05, 14:59
                    Spoko, spoko. Jakby glodek sie objawil zarazby niechec do zabijania oslabla.
                    • kasitza Re: e no, grogreg 14.10.05, 15:01
                      niechec to jedno, a zlapac cos to drugie!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja