Tak sobie siedzę i myślę..............

17.10.05, 13:07
"Zdrada" - dlaczego tak bardzo negujecie takie związki???? Dlaczego wyzywacie zaraz od szmat,kurew,dziwek etc. Nikt z nas nie wie, co jutro może się zdarzyć. Może tak być, że ta która dzisiaj wyzywa innej od ladacznic, jutro znajdzie się w podobnej sytuacji. Dlaczego nie potraficie, spojrzeć na to z innej strony. Człowiek jest tylko człowiekiem, a popełnianie błędów to po prostu lekcja życia...
    • kohol Re: Tak sobie siedzę i myślę.............. 17.10.05, 13:13
      Co z tego, że to się może każdemu zdarzyć? Nie jest to ani sprawa neutralna,
      ani tym bardziej pozytywna. Po prostu - niewłasciwa, niemoralna itd. Może
      niekoniecznie trzeba wyzywać. To, że na przykład mnie się coś takiego kiedyś
      zdarzyło, nie wpływa na to, że potępniam takie zachowanie, w swoim czy
      czyimkolwiek innym wydaniu. Błąd to błąd.
    • sumire Re: Tak sobie siedzę i myślę.............. 17.10.05, 13:19
      O, otóż to. Zgadzam się całkowicie. Jakoś nie chce mi się wierzyć w całkowitą
      bezgrzeszność ludzi, którzy wyjeżdżają od razu z armatą.
      Wcale nie mówię przy tym, że należy zdradom, trójkątom i odbijaniu mężów/żon
      przyklaskiwać. To jest raczej paskudne i głupie, ale - ja też zrobiłam w życiu
      parę głupich rzeczy i pewnie zrobię więcej, więc zdecydowanie nie nadaję się do
      oceniania tego. To byłoby nieuczciwe, gdybym grzmiała na innych, mając swoje za
      uszami.
    • dulce3 Re: Tak sobie siedzę i myślę.............. 17.10.05, 13:22
      chyba malo myslisz skoro zakladasz 2 watki z ta sama trescia!
      • cioteczka_jili Re: Tak sobie siedzę i myślę.............. 17.10.05, 13:32
        Ja myślę, że jednak myślę!!! Chciałam tylko sprawdzić - jak ludzie będą reagować na temat wątku. Pozdroofki:))))
    • ocean.niespokojny Re: Tak sobie siedzę i myślę.............. 17.10.05, 13:30

      patrząc na to całkiem z boku to jest tak dlatego, ze istnieje grupa czynów
      bardzo piętnowanych społecznie do których zdrada nalezy a kiedy cos jest wysoce
      piętnowane (nie zawsze w ładny sposób i słusznie) to wtedy jest własnie ta
      lekcja o której mówisz-pietnowanie jest składnikiem lekcji
Pełna wersja