zdrada

17.10.05, 13:39
Mój chłopak zdradził mnie ze swoją byłą dziewczyną (był z nią 6 lat). Cały
czas twierdził, że nie chce z nią być (przeciwnie do niej, która od roku
próbowała go odzykać). Mieszkamy od siebie 400km, ale wszystko miało się
zmienić, bo wkrótce miał dostać pracę tu,gdzie mieszkam. No i nagle świat się
załamuje... ta trzecia jest w ciąży (podobno). Co robić? Nie potrafię
wyzwolić w sobie negatywnych uczuć w stosunku do niego,tak bardzo kocham.
Wcześniej myślałam, ze nigdy nie mogłabym wybaczyć zdrady, teraz wiem, że nie
potrzebowałam na to wiele czasu. Wiem, ze mogłabym być z nim mimo wszystko...
Ale on twierdzi, że nie poiwinien mnie już kochać, że nie potrafi spojrzeć w
lustro. Nie chce być z tamtą kobietą, kocha mnie... Czy wierzyć w te słowa?
Jak płacze, to wierzę... Jak odkładam słuchawkę (to jadzwonię) zaczynam się
zastanawiać, a może chce się mnie pozbyć ze swojego życia, może to tylko taka
gadka... Jak się dowiedzieć, jak stwierdzić, kiedy się wycofać, czy walczyć o
swoje życie???
    • pimpek_sadelko Re: zdrada 17.10.05, 13:43
      wycofaj sie. po co Ci chlop, ktory Cie zdradzil a na dodatek owocem zdrady jest
      dziecko?
      zwsze bedzie mial kontakt z byla... przez dziecko wlasnie. znajdziesz innego
      faceta. zapomnisz. na pewno!
      • manga79 Re: zdrada 17.10.05, 13:50
        To jest chyba rozwiązanie najprostsze - może nie z punktu widzenia danej chwili
        (bo teraz jak myślę o życiu bez niego, to mnie to przeraża), ale w kontekście
        całego życia... Dzięki bardzo za te słowa...
        • pimpek_sadelko Re: zdrada 17.10.05, 13:52
          w kontekscie calego zycia tez! juz u progu zycia zostalas zdradzona. nie ma
          czego ratowac, nie ma dzieci, wspolnych lat itd... jest zdrada, dziecko w
          drodze, dzielaca was odleglosc itd.... wiecej przeciw niz za.
    • pink.girl Re: zdrada 17.10.05, 13:58
      Jeśli tamta naprawdę jest w ciąży, to skończ to póki nie macie wobec siebie
      jakiś zobowiązań. Najpierw upewnij się na 100%, bo znam takie pary, gdzie facet
      zdradził i rzekomo owocem zdrady było dziecko. Często wychodziło już za późno,
      ze pannna chciała złapać "na dzieciaka", albo pokazała test ciążowy swojej
      koleżanki. Jeśli natomiast upewnisz się i okaża się, że tamta jest w ciąży to
      facet będzie utrzymywał z nią kontakt tak czy siak ze względu na dziecko. W
      drugiej opcji bym gostka olała.
      • manga79 Re: zdrada 17.10.05, 14:06
        Jestem przekonana, że z jej strony to była świadoma zagrywka - może to być
        kwestia symulowania ciąży, lub prawdziwa ciążą, by wreszcie go odzyskać... Tak
        czy owak - dzięki za wszystkie słowa, bo są obiektywne, a mi trudno patrzeć na
        całą sytuację z tej strony.
        • pink.girl Re: zdrada 17.10.05, 14:16
          zajrzyj na skrzynkę
          • manga79 Re: zdrada 17.10.05, 16:15
            A dlaczego on nie chce bym była teraz blisko niego? Jak mam problem i jest mi
            źle, to chcę mieć obok siebie kogoś bliskiego. A on mnie nie chce. Może nie
            jestem jednak tak ważna jak mnie przekonuje? Dlaczego tak łatwo podjął decyzję
            także za mnie. Powiedział "Zegnaj", a ja może jednak chcę z nim być... o to nie
            pytał.
            • ally23 Re: zdrada 17.10.05, 23:00
              widac z tego ze on juz wybral.
              nie Ciebie. na szczescie dla Ciebie.
    • vaporetto Re: zdrada 20.10.05, 11:11
      Uciekaj, gdzie pieprz rośnie !
    • kobieta_na_pasach biedactwo 20.10.05, 11:14
      chyba go sobie odpusc. zrobisz, jak ci serce dyktuje, ale ja mowie ci, co mi
      dyktuje rozum i doswiadczenie: odpusc go.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja