Dlaczego nie lubimy slabych i cierpiacych

IP: 134.65.105.* 26.09.02, 14:22
ja np. bo to nie meskie byc slabym i szukajacym wspolczucia. To mnie drazni i wkurza. Nie mam szacunku
do takich samcow co nie sa stanowczy, slabi, wahliwi, porabani, skomplikowani, placzacy
A WY?
    • kwik Re: Dlaczego nie lubimy slabych i cierpiacych 26.09.02, 14:26
      slabosc to rzecz ludzka, a nie meska/damska.
    • muszek0 nie rozumię o co chodzi 26.09.02, 14:34
      słabi, cierpiący są niemęscy?
      a kto jest damski?
      fryzjer tylko?
      • pajdeczka Re: nie rozumię o co chodzi 26.09.02, 14:47
        muszek0 napisał:

        > słabi, cierpiący są niemęscy?
        > a kto jest damski?
        > fryzjer tylko?
        >
        • muszek0 a wcale, że nie 26.09.02, 14:50
          ginekolog jest taki i taki.
          wucet, o ! tu można powiedziec, że jest damski i meski
          • pajdeczka Re: a wcale, że nie 26.09.02, 14:59
            muszek0 napisał:

            > ginekolog jest taki i taki.
            > wucet, o ! tu można powiedziec, że jest damski i meski
            >
            • muszek0 czego nauczyć? 26.09.02, 15:29
              ja się jedynie nuczyłem wierszyka:
              /tu jest kibel, a nie raj/
              /nie wal konia, tylko sraj/

              strasznie to jest brzydki wierszyk, ledwo mi sie przeciska przez klawiaturę
          • agniecha27 Re: a wcale, że nie 27.09.02, 11:42
            muszek0 napisał:

            > ginekolog jest taki i taki.
            > wucet, o ! tu można powiedziec, że jest damski i meski
            >
    • matrek Re: Dlaczego nie lubimy slabych i cierpiacych 26.09.02, 14:50
      Gość portalu: Paula napisał(a):

      > ja np. bo to nie meskie byc slabym i szukajacym wspolczucia. To mnie drazni
      i
      > wkurza. Nie mam szacunku
      > do takich samcow co nie sa stanowczy, slabi, wahliwi, porabani,
      skomplikowani,
      > placzacy
      > A WY?

      Sama dałaś sobie odpowiedź. Bo to po prostu niemęskie.
      • Gość: Paula Re: Dlaczego nie lubimy slabych i cierpiacych IP: 134.65.105.* 26.09.02, 14:54
        Ty facet sie nie wtracaj. Pytanie bylo do Szacownych Pan a nie baranow- samcow. A moze ty z tych, co zawsze
        i wszedzie wtykaja nos jak glupie blondyny? ..... i czujesz sie jak bys nia byl?
        • matrek Re: Dlaczego nie lubimy slabych i cierpiacych 26.09.02, 14:56
          Gość portalu: Paula napisał(a):

          > Ty facet sie nie wtracaj. Pytanie bylo do Szacownych Pan a nie baranow-
          samcow.
          > A moze ty z tych, co zawsze
          > i wszedzie wtykaja nos jak glupie blondyny? ..... i czujesz sie jak bys nia
          byl
          > ?

          No, to było dobre, zapisałaś to już sobie w pamiętniku ?
        • lastka Re:Biorę w obronę Matreka!!!! 26.09.02, 14:57
          Forum jest dla wszystkich i każdy może brać udział w dyskusji!!!
          • pajdeczka Re:Biorę w obronę Matreka!!!! 26.09.02, 15:02
            lastka napisała:

            > Forum jest dla wszystkich i każdy może brać udział w dyskusji!!!
            >
        • agick hola... 26.09.02, 14:58

          a co to za złota myśl o "nosa jak głupie blondyny"..?
          jak zarzucasz temat, to nie obrażaj tych, którzy znaleźli czas by Ci odpisać.

          i proszę sobie buzi nikim nie wycierać.
        • pajdeczka Re: Dlaczego nie lubimy slabych i cierpiacych 26.09.02, 15:01
          Gość portalu: Paula napisał(a):

          > Ty facet sie nie wtracaj. Pytanie bylo do Szacownych Pan a nie baranow-
          samcow.
          > A moze ty z tych, co zawsze
          > i wszedzie wtykaja nos jak glupie blondyny? ..... i czujesz sie jak bys nia
          byl
          > ?

          O, sobie wypraszam. "Blądynką" jestem i to bez wątpienia.
          • Gość: Paula rasa - blondny IP: 134.65.105.* 26.09.02, 15:19
            moj post byl do Matreka a nie do glupich blondyn w realu
            poza tym okreslenie glupi nie jest az tak dotkliwa obraza
            jakiej mozna zazyc na tym Forum. Mieszcze sie w granicach przyzwoitosci.
            Ciezszym moim przewinieniem i obraza dla niektorych (pajdeczka), jak sie okazuje po reakcji
            jest ...celowe uzycie nazwy tej rasy. Rasy "blondyna".
            to juz nie zarty to walka z zabobonem
            blondyny nie badzcie takie ciekawskie, bo i tak wiele nie pojmiecie
            • Gość: agick Re: rasa - blondny IP: *.big.pl / 192.168.200.* 26.09.02, 15:27
              szkoda gadać.
            • pajdeczka Re: rasa - blondny 27.09.02, 11:09
              Gość portalu: Paula napisał(a):

              > moj post byl do Matreka a nie do glupich blondyn w realu
              > poza tym okreslenie glupi nie jest az tak dotkliwa obraza
              > jakiej mozna zazyc na tym Forum. Mieszcze sie w granicach przyzwoitosci.
              > Ciezszym moim przewinieniem i obraza dla niektorych (pajdeczka), jak sie
              okazuj
              > e po reakcji
              > jest ...celowe uzycie nazwy tej rasy. Rasy "blondyna".
              > to juz nie zarty to walka z zabobonem
              > blondyny nie badzcie takie ciekawskie, bo i tak wiele nie pojmiecie

              Fakt. Ja jestem rasową blondynką, ale ty skundlonym samcem.
        • Gość: grogreg Re: Dlaczego nie lubimy slabych i cierpiacych IP: 212.160.165.* 27.09.02, 11:24
          Paula. Ale ty jestes meska.
    • Gość: grogreg Re: Dlaczego nie lubimy slabych i cierpiacych IP: 212.160.165.* 27.09.02, 11:22
      A co to? Facet nie ma prawa na chwile slabosci?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja