MAŁE CYCUSZKI -jak to rozumieć ?

24.10.05, 15:44
Przez 25 lat mojego życia uważałam że moje 75A jest słodkie i figlarne. Wtedy
poznałam Ktosia z ktorym jestem do dziś. Otóż po jakimś czasie znajomości
dowiedziałam się że lubi duże piersi.Jakoś poczułam się niepwenie...do tego
komentarze typu "ale ma balony", "fajna laska, ma czym oddychać" oglądanie
stronek w necie "duże cyce" itp. i złapałam kompleks. OGROMNY. Przestałam czuć
się piekną, seksowną kobietą bo skoro nie mam tego co on podziwia u innych...
Było wiele rozmów kiedy twierdził że piersi nie są najważniejsze, że mu sie
podobają moje, że na pewno mi urosną podczas ciąży. Ale jakoś nie mogę
uwierzyć że raptem zmienił mu się gust i seksowna jest dla niego babeczka z
moim biustem - czyli ja. To tak jakby raptem zorientował się że mam kompleks i
udaje że z moim rozmiarem jest wszystko ok.
Gryzę się tym codziennie. Czy to jest na zasadzie jak się nie ma co się lubi
to się lubi co się ma? Że jestem dla niego towarem wybrakowanym ale jest ze
mną bo nadrabiam czym innym?
    • lena_zet Re: jakby mi tak chłop powiedział 24.10.05, 15:45
      to by dostał w pysk...z cyca.
    • asiulka81 Re: MAŁE CYCUSZKI -jak to rozumieć ? 24.10.05, 15:46
      przeciez on kocha Ciebie a nie Twoje cyce :)))
    • mmagi Re: MAŁE CYCUSZKI -jak to rozumieć ? 24.10.05, 15:52
      właśnie A sa małe,a ze Ty masz kompleks no to cóż,po za tym jezeli jest z toba
      to znaczy ze małe mu nie przeszkadzaja,prawda??problem rodzi sie w Twojej
      główce:-))
    • still_thinking Jak to rozumieć ? 24.10.05, 16:01
      Powiem Ci jak ja to odebralam,ale nie chce Ci zrobic przykrosci.
      Otoz Twoj facet lubi cos czego Ty nie masz i miec nie bedziesz.Ciaza nie
      gwarantuje,ze urosna Ci piersi.Czasami piersi praktycznie wcale sie nie
      zmieniaja,staja sie tylko jedrniejsze i pelniejsze. Niestety.
      Dopoki z nim bedziesz to Twoj uraz nieswiadomie bedziesz pielegnowac i bedziesz
      zadawac sobie pytanie czego Ci brakuje, a to zniszczy zwiazek predzej czy
      pozniej.Bo pojawi sie Twoja zazdrosc i porownywanie z innymi ,a w swoich oczach
      przez pryzmat jego slow zawsze bedziesz wypadac gorzej.
      Trzymaj sie cieplutko
    • khaki3 Re: MAŁE CYCUSZKI -jak to rozumieć ? 24.10.05, 16:05
      Ja bym z lekka sie obrazila gdyby mi powiezial nie martw sie bedziesz w ciazy
      to urosnal.No ale kazdy inaczej reaguje na takie texty.Ja na Twoim miejscu
      poprostu bym stanela przed lustrem i wreszcie uswiadomila sobie ze JESTEM
      PIEKNA KOBIETA bo nie ma brzydkich kobiet.Kazda z nas jest piekna.I kazda z nas
      ma ta swoja pieknosc w sobie.Tylko czasami facet cos takiego kopsnie ze az same
      w sobie sie zamykamy.Wiecej wiary w siebie.A male jest piekne
    • ticoqp jakiej qrD ciąży???????????????????:) 24.10.05, 16:06

      • tygrysek27 Re: jakiej qrD ciąży???????????????????:) 24.10.05, 16:18
        Ciąży z dzidziusiem.

        Pewnie że jest mi przykro. Dlatego ten wątek na forum, bo wciąż o tym myślę. Z
        drugiej strony skoro nie mam czegoś co jest tak ważne dla niego po co jest ze mną?
        A może ten mój kompleks jest już na tyle męczący że sam nie wie co ma mówić i
        stąd te "pocieszenia".
        Ja już się porównuję do każdej cycatej laseczki w naszym towarzystwie.

        Nie wiem jak to rozwiązać.
        • ticoqp Re: jakiej qrD ciąży???????????????????:) 24.10.05, 16:22
          a kto z was to wymyslił?
          pocieszę Cie, a co tam,
          jak są proporcjonalne do reszty to nieraz jest lepiej niz z duzymi:)
    • ocean.niespokojny Re: MAŁE CYCUSZKI -jak to rozumieć ? 24.10.05, 16:23

      ja tez mam małe i od paru latek nie mam na tym punkcie kompleksów bo...bo nie
      chyba jestem pewna siebie i dowartościowana takze z mężem to moge i nawet sie
      pośmiać z tego, doradzam tobie dystans, ciesz się ze te cycki masz po prostu, w
      koronkowej bieliźnie to pewnie i tak szłowe jak kazde inne
      a duże cycki no cóż...hipnotyzują po prostu, mnie chyba też :)
      • mija112 Re: MAŁE CYCUSZKI -jak to rozumieć ? 24.10.05, 17:21
        Ja też mam 75A,wprawdzie nigdy nie usłyszałam takiego tekstu od mojego mężczyzny,wręcz odwrotnie.On często powtarza,że je uwielbia:)Ale to nie zmienia faktu,że mam kompleksy i zastanawiam sie czy kiedyś on nie zacznie marzyć o "czymś wiekszym",o czyms czego ja mu dać nie mogę...A wracajac do problemu autorki...ja gdybym cos takiego usłyszała kopnęła bym faceta od razu...jego zachowanie świadczy o braku szacunku dla Ciebie..zastanów sie czy warto być z kim takim.
    • hortor Re: MAŁE CYCUSZKI -jak to rozumieć ? 24.10.05, 17:15
      małe są fajniejsze
    • evita_duarte Re: MAŁE CYCUSZKI -jak to rozumieć ? 24.10.05, 17:16
      O matko gdyby facet w mojej obecnosci komentowal cycki innych panienek to
      cvhyba bym go zdzielila... a tak na powaznie to nie przejmuj sie. Co najwyzej
      pokomentuj facetow zeby on tez sie tak poczul. Moze dotrze. Male jest piekne i
      nie obwisnie na starosc:P
    • 0sram Twoj facet nie ma klasy, ot co... 24.10.05, 17:50
      Szanuje swoja kobiete i nigdy nie rzucam takich ostentacyjnych komentarzy nt
      innych kobiet. Noo chyba, ze sie jakas wyjatkowa karykatura samej siebie
      trafi ;)
    • mopsik12 Re: MAŁE CYCUSZKI -jak to rozumieć ? 24.10.05, 17:57
      Kiedy poznałam mijego męża miałam duży biust...Od tamtego czasu moja waga
      uległa zmianie co odbiło się również na rozmiarze biustonosza...
      Kiedy on zaczyna narzekać,że kiedyś były większe(choć teraz też do małych nie
      należą)to ja zaczynam wytykać delikatnie jego "wady" i zwracać na ulicy uwagę
      (oczywiście przy nim) na mężczyzn którzy ich nie posiadają...Działa
    • node Re: MAŁE CYCUSZKI -jak to rozumieć ? 24.10.05, 18:01
      Twoj facet nie ma wyczucia. Jest to szczyt gnojstwa dac kobiecie cos takiego do
      zrozumienia. Sorry, ale musialem to powiedziec.

      A ty sie nie przejmuj... naprawde wielkosc biustu nie ma takiego znaczenia jak
      sie ci wydaje. Moja Pani ma mniejszy biust od mojej ex, ktora miala bardzo
      dorodne i ladne piersi. Ale dla mnie biust Mojej Pani jest bardzo erotyczny...
      to jest bardzo subiektywne ;o)
      • tygrysek27 Re: MAŁE CYCUSZKI -jak to rozumieć ? 26.10.05, 08:49
        Męskie forum uświadomiło mnie że każdy NORMALNY facet lubi dorodne piersi (mój
        jest normalny).

        Potwierdzili moje wątpliwości: JAK SIE NIE MA CO SIE LUBI TO SIE LUBI CO SIE MA.

        Także dziewczyny z małymi piersiami - nie łudżmy się.
        • node Re: MAŁE CYCUSZKI -jak to rozumieć ? 26.10.05, 16:01
          Na pewno tak nie jest. Zaloze sie ze naczytalas sie wypowiedzi macho, dla
          ktorych idealem kobiety sa gwiazdy porno.

          Tak samo, jak czesc facetow lubi szczuple dziewczyny a inni z kraglymi
          ksztaltami. Dla jednych wazny jest biust, dla innych pupa. Mnie osobiscie
          podobaja sie bardzo rozne typy kobiecej urody. Na atrakcyjnosc fizyczna sklada
          sie wiele elementow. Do tego, duzo bardziej wole mniej atrakcyjna partnerke,
          ale swobodnie sie czujaca ze swoja cielesnoscia niz piekna lale, ktora jest
          beznadziejnie sztywna czy wstydliwa.
        • gonia28b Re: MAŁE CYCUSZKI -jak to rozumieć ? 28.10.05, 09:42
          Ło ranyyy. O ile dobrze pamiętam to tylko jeden tak się wypowiedział -
          'sprzedam' - miałam nawet ochotę jakoś mu to zaripostować, ale nic takiego
          wściekle jadowitego nie przychodziło mi do głowy.
          Mam koleżankę z bardzo niewielkim biuścikiem, a jej mąż (dopiero od miesiąca są
          małżeństwem :-)) jest zupełnie normalnym, ZDROWYM facetem. Ona sama - latem
          nosi fajne topy bez plecków, bez biustonosza i pokazuje płaski brzuszek
          ozdobiony kolczykiem w pępku. Naprawdę, fajna z niej laseczka.
          Ja sobie nie mogę pozwolić na chodzenie bez biustonosza, a czasem aż mnie
          korci. Nawt nie mogę założyć takiego topu jak ta moja koleżanka, beznadziejnie
          bym wyglądała.
        • pierozek_monika Re: MAŁE CYCUSZKI -jak to rozumieć ? 28.10.05, 09:54
          a co Ty opowiadasz!
          No wielbiciele małych piersi, teraz to powinniście się obrazić, nie jesteście
          normalni :-)))))
          Przestań tygrysku, masz niewychowanego ( NIENORMALNEGO )chama, któremu akurat
          podobają się duże piersi, ot co.
    • moja_opinia1 Re: MAŁE CYCUSZKI -jak to rozumieć ? 26.10.05, 12:19
      Masz, jakie masz i raczej nie zmiensiz tego w sposób anturalny.Jeśli Twój
      chłopak głośno puszcza takie teksty, jakie zacytowałas, to chyba jednak mu twój
      rozmiar piersi rrpzeszkadza.Niby faktycznie, że one nie są najważniejsze,
      ale.......ale jednak są.....Uważam,że nie powinnaś wpędzać się w kompleksy!
      Zastanów sie jednak, jakie są naprawdę wasze układy, bo takie teksty są bardzo
      nie fair i nie na miejscu z jego strony!3maj sie!
      • tygrysek27 Re: MAŁE CYCUSZKI -jak to rozumieć ? 27.10.05, 08:44
        Nasze układy...... nie możemy bez siebie żyć :-)
    • dr.rocco Re: MAŁE CYCUSZKI -jak to rozumieć ? 26.10.05, 15:28
      Nie wiem co mysli ten twoj facet , ja tam lubie rozmiar C-D i jak dla mnie
      rozmiar A to tak jak stosunek z deska , nie kreca mnie takie kobiety , ale
      sa faceci to lubia takie male.
      • tygrysek27 Re: MAŁE CYCUSZKI -jak to rozumieć ? 27.10.05, 08:43
        A mnie nie kręcą faceci z małymi móżdżkami.
    • kominek [=]Re: MAŁE CYCUSZKI -jak to rozumieć ? 26.10.05, 19:23
      tygrysek27 napisała:

      > Że jestem dla niego towarem wybrakowanym ale jest ze
      > mną bo nadrabiam czym innym?

      Wybrakowany to zbyt mocne okreslenie.
      Ale tak - widocznie nadrabiasz czym innym.

      Zanim jednak znowu wprowadzisz sie w ten stan idiotycznego myslenia, zastanow
      sie nad wygladem swojego faceta.
      Czy on jest twoim idealem?
      Jesli nie, powiedz mu to i bedziecie kwita, a przy okazji on zrozumie, ze
      wypominanac wady, na ktore nie ma sie wplywu, nalezy bardzo ostroznie.
      • tygrysek27 [=]Re: MAŁE CYCUSZKI -jak to rozumieć ? 27.10.05, 08:41
        Mały biust to nie jest wada. To element wyglądu.

    • koza_w_rajtuzach Re: MAŁE CYCUSZKI -jak to rozumieć ? 26.10.05, 21:51
      Nie przejmuj się.
      Ja zawsze czułam się dumna w związku ze swoim 75 E. Uważałam, że są ładne, poza
      tym robiły i w dalszym ciągu robią wrażenie na mężczyznach.
      Ale wiesz co? Mam męża, który zawsze wolał małe piersi, co sprawiało mi trochę
      przykrości. Nie jest to jednak żadnym problemem, oboje bardzo się kochamy,
      skoczylibyśmy za sobą w ogień i fakt, że mam nadmiernie wyrośnięte piersi nie
      rzutuje w żaden sposób na naszym życiu seksualnym.
      Widocznie masz partnera, który jest z Tobą nie ze względu na Twoje cechy
      fizyczne (przynajmniej nie do końca), ale ze względu na to jaką jesteś kobietą.
      To jest więcej warte. Przynajmniej jak utyjesz, trochę zbrzydniesz, to większa
      szansa, że nie ucieknie od Ciebie :).
      • tygrysek27 Re: MAŁE CYCUSZKI -jak to rozumieć ? 27.10.05, 08:43
        To może zamienimy sie na facetów ;-) ?

        Dzięki, Twoja wypowiedz chyba najbardziej dała mi do myślenia i podbudowała.
        Pozdrawiam Cię cieplutko.
        • szajba666 Re: MAŁE CYCUSZKI -jak to rozumieć ? 27.10.05, 08:57
          NIE ma jak to dobrze wyhodowane kompleksy.Dbaj o nie.A na pewno ci się odwczięczą.Będziesz je miała większe i...więcej.Tak trzymaj.
    • buzu79 MAŁE CYCUSZKI -jak to rozumieć ? 27.10.05, 10:01
      Primo: biust u kobiety jest elementem wyglądu. Wielkość jego nie powinna być
      postrzegana jako wada. Secundo: to nie wielkość biustu partnerki jest w związku
      najważniejsza. Ciekawym, jakby się zachował taki delikwent, gdyby usłyszał
      podobne słowa od Niej. Niestety...myślenie niektórych mężczyzn albo raczej jego
      brak...aż mi wstyd czasem;)
      Nie powinnaś się gryźć z tego powodu, zaręczam.
    • mika858 Re: MAŁE CYCUSZKI -jak to rozumieć ? 27.10.05, 10:41
      przeciez cucki nie sanajwazniejsze liczy sie bliskosc drugiej osoby milosc i to
      powinno byc najwazniejsze moim zdaniem!!!głowa go góry i wiecej wiary w
      siebie!!!:)pozdo
      • tygrysek27 Niestety 28.10.05, 08:46
        wczoraj się dowiedziałam że jednak jest to na tyle ważne aby cos zablokować i
        szukać nadal.
        Dowiedziałam się że gdyby moje A było C to byłoby super.
        Żle oceniłam jego uczucia, sądziłam że naprawdę mnie kocha a moje piersi są piękne.
        Przykro mi ale nie mogę tak, to koniec.
        • koza_w_rajtuzach Re: Niestety 28.10.05, 09:46
          Ech, nie przejmuj się, to zwykły dupek.
          Skoro wielkość piersi jest dla niego taka ważna, nie zaś bardziej wysublimowane
          wartości, to najwyraźniej nie jest wart Twojego czasu i Twoich uczuć. Nie
          przejmuj się, jest mnóstwo na świecie mężczyzn, którzy doceniliby Twoje A.
          Mój mąż twierdzi, że zawsze tęskni się do tego, czego się nie ma. On ma w domu
          duże piersi, to tęskni do małych, ale jakby miał małe, to by do dużych
          tęsknił :). Taka chyba męska natura.. Z tego co jednak piszesz myślę, że Twój
          mężczyzna jest niedojrzały emocjonalnie i skoro niezadowalająca wielkość Twoich
          piersi jest dla niego barierą wręcz nie do przeskoczenia, to zasługuje sobie
          tylko na wielkiego kopniaka w tyłek.
    • sol_bianca Re: MAŁE CYCUSZKI -jak to rozumieć ? 28.10.05, 11:25
      > komentarze typu "ale ma balony", "fajna laska, ma czym oddychać" oglądanie
      > stronek w necie "duże cyce" itp.
      Wiesz co? Nie chcę nikogo obrażac, ale twój "ktoś" jest chamski i wulgarny. bleeee.
      • tygrysek27 Re: MAŁE CYCUSZKI -jak to rozumieć ? 28.10.05, 14:14
        Wiem dziewczyny. Wiem że to oznaka braku szacunku i egoizmu. Straciło sens dla
        mnie wiele rzeczy. Ale chyba musiało tak być że miałam się dowiedzieć. Mam
        nadzieję że ten ból minie szybko.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja