fragment super bloga:)

26.10.05, 11:24
czytam i ciagle rycze ze smiechu:)
ale super babka:)

Sluchajcie, bo rano zaginal mi sznureczek. Od tamponu. Ten, co wiecie...

Z lat szczeniecych pamietam, iz hipotetyczne zaginiecie sznureczka, wydawalo
mi sie zawsze jedna z najgorszych katastrof swiata, o skutkach i
konsekwencjach niemozliwych do wyobrazenia i odwracalnych wylacznie za pomoca
skomplikowanej i wielogodzinnej interwencji chirurgicznej.

Wiec pilnowalam sznureczka zawsze jak oka w glowie

Dzis rano wchodze do lazienki - a jego nie ma....

Zglupialam i nie wiedzialam czy nalezy:
a) dzwonic po pogotowie
b) dzwonic po pomoc techniczna
c) szukac kombinerek
d) pisac do "Bravo Girl" z prosba o pomoc ("Drogie Bravo Girl. Zginol mi
sznureczek od tamponu i nie wiemco zrobic. kolezanka mi poradzila zebym se go
wyciongnela pincseta, ale wydaje misie, ze to niechigienicznie. drogie brawo
girl, co tu zrobic?????")

Siegnelam w koncu po to, co mialam pod reka, czyli po instrukcje obslugi
tamponu i pod haslem "What, if I can't find the cord", czytam:

THIS ALMOST NEVER HAPPENS

Jak ku.. NEVER HAPPENS

A JA TO CO?

Poradzilam sobie jakos, choc prawie do zawalu doprowadzila mnie beztroska
porada, co by w przypadku zaginiecia sznureczka skonsultowac sie jak
najszybciej z lekarzem.

O ja pie...

Uspokajajac swoje rozkolatane nerwy doczytalam instrukcje obslugi do konca,
co warto bylo uczynic, gdyz wsrod licznych swietlanych porad znalazlam jedna,
ktora mnie totalnie oslabila:

NEVER USE 2 TAMPONS AT THE SAME TIME

Boz, gdzie te czasy, gdy w aptekach tylko wata byla.....
    • mamba30 Re: fragment super bloga:) 26.10.05, 11:28
      rewelacja, daj link :))) co prawda nigdy nie czytuje blogów, ale jakoś w ten
      mam ochotę sie zagłębic :))
      • dulce3 Re: fragment super bloga:) 26.10.05, 11:30
        swietny :)
        • pimpek_sadelko Re: fragment super bloga:) 26.10.05, 11:32
          sistermoon.blog.pl/archiwum/?rok=2003&miesiac=5
          rewelka. pierwszy blog jaki czytam:)
    • kalaruszek to jest dobre... 26.10.05, 11:36
      mam jeszcze dwie obsesje zwiazane z tabletkami antykoncepcyjnymi. Pierwsza, ze
      przy popijaniu tabletki woda prosto z butelki, ta tabletka wyleci mi z buzi,
      wleci do tej butelki, a ja nastepnie bede musiala wypic litr wody
      antykoncepcyjnej.

      • pimpek_sadelko Re: to jest dobre... 26.10.05, 11:37
        kalaruszek napisała:

        > mam jeszcze dwie obsesje zwiazane z tabletkami antykoncepcyjnymi. Pierwsza,
        ze
        > przy popijaniu tabletki woda prosto z butelki, ta tabletka wyleci mi z buzi,
        > wleci do tej butelki, a ja nastepnie bede musiala wypic litr wody
        > antykoncepcyjnej.
        >

        noooo nie wpadlabym na to:)
        niezla jestes:D
      • mamba30 Re: to jest dobre... 26.10.05, 11:41
        kalaruszek napisała:

        > mam jeszcze dwie obsesje zwiazane z tabletkami antykoncepcyjnymi. Pierwsza,
        ze
        > przy popijaniu tabletki woda prosto z butelki, ta tabletka wyleci mi z buzi,
        > wleci do tej butelki, a ja nastepnie bede musiala wypic litr wody
        > antykoncepcyjnej.
        >
        o qrd, ja mam dokładnie to samo :))))))))))
        • anmery1 i ja...obseszyn 26.10.05, 13:12
      • istna Re: to jest dobre... 26.10.05, 13:14
        kalaruszek napisała:

        > mam jeszcze dwie obsesje zwiazane z tabletkami antykoncepcyjnymi. Pierwsza, ze
        > przy popijaniu tabletki woda prosto z butelki, ta tabletka wyleci mi z buzi,
        > wleci do tej butelki, a ja nastepnie bede musiala wypic litr wody
        > antykoncepcyjnej.
        >
        :)))))))))))))))))))))))
        Jakbym wypiła litr wody duszkiem, to by mi się wszystkiego odechciało, więc, z
        tabletką czy bez, byłaby to woda antykoncepcyjna:)))
        Ale i tak masz nobla za to określenie:)
    • pimpek_sadelko jeszcze cos z bloga:D 26.10.05, 11:36
      piwko, piweczko raz bitte

      ja wohl ja wohl ich liebe alcohol

      ich gehe w pireneje

      meine mutter hat ein kuter

      ich wolle na stole

      nie mowilam ze znam niemiecki? nieee?
    • dulce3 Re: fragment super bloga:) 26.10.05, 11:40
      Rano, na Okeciu, miala miejsce piekna scena. Kontrola bagazu i przejscie przez
      tzw "bramke" odbywa sie tam od jakiegos czasu juz przy wejsciu na lotnisko (a
      nie, jak dotad, przy odprawie). No wiec klade dzis swoj bagaz na tasmie,
      przechodze i slysze nagle:

      "Prosze sie ZATRZYMAC".

      Jezu.

      Hande hoch i hail Hitler tej.

      Przerazona tonem, jakim polecenie zostalo mi wydane, nie dosc, ze sie
      zatrzymalam, to na dodatek znieruchomialam, wypisz - wymaluj, jak owe animowane
      zwierzatka w kreskowkach, nad przepascia, sekunde przed tym, zanim spie..
      sie na dol (i nic im sie oczywiscie nie stanie).
    • anmery1 superrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr;-D 26.10.05, 13:04
Inne wątki na temat:
Pełna wersja