"kolejny który chce mnie przelecieć"

30.10.05, 10:00
czy zawsze tak myślicie jak zaczepia was jakiś przystojny mężczyzna ??
odnosze takie wrażenie...mnie już to wku..a ( ! )
jednym słowem nie mogę się umówić z kobietą która mi się podoba, bardzo
dobrze się rozumiemy, właściwie tworzymy jedna całość. Ale ona boi się iż
chodzi mi tylko o seks
    • krecilapka Jak nie chcesz jej przeleciec, 30.10.05, 10:10
      to po co ma sie z Toba umawiac ;)?
      • ka_ro1 Re: Jak nie chcesz jej przeleciec, 30.10.05, 10:20
        sądze, że kobirty z którymi chcesz sie umówić, po prostu wyczuwają jakies
        podteksty , propozycje dwuznaczne, i tyle
        • valentino_g Re: Jak nie chcesz jej przeleciec, 30.10.05, 10:22
          a moze jest tak iż jak widzicie naprawde kogoś atrakcyjnego to się go boicie ??
          • mopsik12 Re: Jak nie chcesz jej przeleciec, 30.10.05, 10:23
            Jak ktoś jest naprawdę atrakcyjny,to nie ma się chyba czego bać?:-)
            • valentino_g Re: Jak nie chcesz jej przeleciec, 30.10.05, 10:28
              mopsik12 napisała:

              > Jak ktoś jest naprawdę atrakcyjny,to nie ma się chyba czego bać?:-)


              nie no, ja się nie boję. Ale np, jak widze mega atrakcyjną dizewczynę, tzn
              kiedy uroda idzie w parze z grubością portfela ( który jest sponosrowany
              zapewne przez rodziców) to jednak mam pewne obawy iż mogę nie spełnić jej
              oczekiwań, że nie mam co u niej szukać.
              To samo mogą myśleć kobiety
              • madzia_20 Re: Jak nie chcesz jej przeleciec, 30.10.05, 11:06
                Ale np, jak widze mega atrakcyjną dizewczynę, tzn
                > kiedy uroda idzie w parze z grubością portfela

                odniosłam wrażenie że atrakcyjna=z grubym portfelem:)))))))
                • valentino_g Re: Jak nie chcesz jej przeleciec, 30.10.05, 11:12
                  absolutnie. Ale atrakcyjność fizyczna + gruby portfel to chyba najwyższa liga.
                  Kobiet ślicznych jest bardzo dużo, ale najprawdopodobniej będą miały
                  standardowe wymagania, wiesz czego się mozesz spodziewać. Jeśli dochodzi do
                  tego portfel wszsytko moze sie zminic: inne maniery, wysokie wymagania itp...
                  nie wiem czy tak jest, tak sądzę ( pewnie kojeny mit) bo osobiście nie mialem
                  okazji byc z taką kobietą
                  • madzia_20 Re: Jak nie chcesz jej przeleciec, 30.10.05, 11:28
                    ja myślę, że kobieta z portfelem nie ma jakichś specjalnych wymagań (oczywiście
                    trzeba wziąć też pod uwagę, że każda kobieta ma inne wymagania), tylko mniejsza
                    ilość facetów ma odwagę się do takiej zbliżyć, bo myślą właśnie, że ma jakieś
                    wyszukane oczekiwania
                    • valentino_g trafilaś w sedno 30.10.05, 11:43
                      madzia_20 napisała:

                      tylko mniejsza
                      >
                      > ilość facetów ma odwagę się do takiej zbliżyć, bo myślą właśnie, że ma jakieś
                      > wyszukane oczekiwania

                      tu potwierdzasz moja teorię. To samo jest w moim przypadku, na chleb mi
                      starcza, jestem atrakcyjny, wiec mniejsza ilość kobiet ma odwagę się do mnie
                      zbliżyć, myślą że mam jakies wyszukane oczekiwania ( i to też jest prawda).
                      • madzia_20 Re: trafilaś w sedno 30.10.05, 11:54
                        a jakbyś był przeciętny, mniej atrakcyjny, to więcej kobiet miałoby u Ciebie
                        szanse?
                        • valentino_g Re: trafilaś w sedno 30.10.05, 18:19
                          madzia_20 napisała:

                          > a jakbyś był przeciętny, mniej atrakcyjny, to więcej kobiet miałoby u Ciebie
                          > szanse?

                          zapewne nie bo żyje wg pewnych zasad których przestrzegam w 100%
        • mopsik12 Re: Jak nie chcesz jej przeleciec, 30.10.05, 10:22
          A gdzie chcesz sie umawiać?Bo jeśli od razu w domu,to może stąd jej obawy...
          • valentino_g Re: Jak nie chcesz jej przeleciec, 30.10.05, 10:25
            mopsik12 napisała:

            > A gdzie chcesz sie umawiać?Bo jeśli od razu w domu,to może stąd jej obawy...
            >

            nie w domu...raz juz popełniłem ten błąd, tzn powiedziałem " chchciałbym z toba
            spędzić noc" :) odrazu usłuszałem iż nie, "jak już to popołudnie" :) ja
            poprostu chcę się spotkać i porozmawiać, upewnić się iż to jednak nie jest ta
            osoba którą szukam
            • mopsik12 Re: Jak nie chcesz jej przeleciec, 30.10.05, 10:28
              W takim razie nie rozumiem obaw dziewczyny?Dziwna...

              P.S Fajnie ostatnie zdanie
        • krecilapka Re: Jak nie chcesz jej przeleciec, 30.10.05, 10:23
          sadzisz, ze oblizywanie sie w czasie rozmowy moze dawac takie odczucia?
          • ka_ro1 Re: Jak nie chcesz jej przeleciec, 30.10.05, 10:25
            haha, no wiesz, zależy jak to sie robi. Można oblizywać usta i "oblizywac
            usta":)
          • valentino_g Re: Jak nie chcesz jej przeleciec, 30.10.05, 10:29
            krecilapka napisał:

            > sadzisz, ze oblizywanie sie w czasie rozmowy moze dawac takie odczucia?

            raczej widok napiętych spodni :)
    • dyskopata Re: "kolejny który chce mnie przelecieć" 30.10.05, 11:21
      szczerze mówiąc mnie też to wku... mi się nawet raz zdarzyło że kiedyś
      umiechnąłem się do dziewczyny w tramwaju a ona podchodzi do mnie i mówi że ma
      chłopaka
      • valentino_g Re: "kolejny który chce mnie przelecieć" 30.10.05, 18:21
        dyskopata napisał:

        > szczerze mówiąc mnie też to wku... mi się nawet raz zdarzyło że kiedyś
        > umiechnąłem się do dziewczyny w tramwaju a ona podchodzi do mnie i mówi że ma
        > chłopaka

        stary, to ja słyszałem niedawno: "twoja żona będzie miała z toba
        ciężko"...ku.., ani się z nią nie przespałem, nic podobnego, tylko
        rozmawialiśmy .... nie rozumiem już nic...jeszcze ku.. ten sms który przed
        chwilą dostałem
    • mopsik12 Re: "kolejny który chce mnie przelecieć" 30.10.05, 11:51
      Uważam,że takie usmiechy na ulicy mogą byc bardzo miłe i nie wyobrażam sobie,że
      podchodzę do kogoś kto to robi i oznajmiam mu,ze mam męża...To idiotyczne...
    • lunalovelight valentino, masz @ n/t 30.10.05, 12:00

      • iselle Re: valentino, masz @ n/t 30.10.05, 14:01
        Bo my lubimy przystojnych ale troszkę opornych ;) (no chyba że te mniej ładne,
        w wielkiej desperacji i z dużą potrzebą bycia adorowaną, ale takie są groźne
        wręcz i nikomu nie życzę ;)
    • szajba666 Re: "kolejny który chce mnie przelecieć" 30.10.05, 15:08
      -co to jest?goła baba;a to?;-też goła baba.;-Pan jest zboczeńcem.;-Ja a kto mi te świństwa pokazywał? podobnie jest z Tobą.
    • omcrew one wszystkie sa takie same 30.10.05, 22:45

Inne wątki na temat:
Pełna wersja