Maksymalnie i nieznosnie obrazalska i zazdrosna...

01.11.05, 12:07
co z nia zrobic? jestesmy razem 6 miesiecy, jest 4 lata mlodsza, po 1
powazniejszym zwiazku, ale mimo to malo doswiadczona. bylo pieknie, ale przez
te jej sceny, obrazanie sie, agresje slowna i gestykulowanie na ulicy,
robienie awantur z pie..itd juz mi sie odechcialo... nie wiem co mnie
jeszcze przy niej trzyma:/ nawet seksu z nia unikam jak ognia...mam kur**
dosyc pilnowania sie na kazdym kroku. nie jestem idiota i znam kobiety do
tego stopnia, ze wiem co moge przy nich powiedziec, a czego nie... ale jesli
za wspomnienie faktu przy znajomych ze moja eks jest teraz w niemczech na rok
na stypendium(a nie gadalem z nia od grudnia, dowiedzialem sie przez
znajomych), dostaje taki opie..publiczny i scene ze mi wstyd wyjsc na
ulice potem, to sorry, cos tu jest chyba nie tak... wie, ze mam problemy
rodzinne dosc powazne i zamiast mi pomagac wymaga ode mnie lazzenia na dyski,
baseny i inne pierdoly, wiedzac, ze nie mam na to ani czasu, ani tym bardziej
nastroju... brat pod chemia lezy, a ja mam na impry ja zabierac...no sorry
bardzo...
wczoraj tez przegiela... pyta sie kiedy ja zaprosze do siebie znowu, a ja na
to ze nie wiem, przeciez zawsze jest u mnie mile widziana.. jeb sluchawka i
wielki foch... wypomina mi ze mialem przed nia jakies zycie, i nie chodzi o
kobiety tylko, bo chociaz powodzenie mam spore, to sie jednak w zyciu na
zdrade bym nie odwazyl (wiecej:)). po prostu wszystko to co bylo przed nia to
grzech i szatan, a ona jest aniolek i ksieznisia i prosze mnie
rozpieszczac... matko, jak tak ja ktos mogl rozpuscic:/:/:/

aaaaaaaaaargggh, sorry, musialem to z siebie wyrzucic:) moze jakas kobietka
sie wypowie? wy teraz wszytkie takie jestescie przez te cosmopolitany i sex
w wielkim miescie?:]
    • mopsik12 Re: Maksymalnie i nieznosnie obrazalska i zazdros 01.11.05, 12:11
      Nie wszystkie...Miałeś po prostu pecha...daj sobie spokój i poszukaj jeszcze...
    • kalina42 Re: Maksymalnie i nieznosnie obrazalska i zazdros 01.11.05, 12:11
      uciekaj jak najdalej,jeśli Ci życie miłe(toksyczna baba Ci się trafiła)
      • szczur.de Re: Maksymalnie i nieznosnie obrazalska i zazdros 01.11.05, 19:59
        Uciekaj! uciekaj! Laska musi w d* dostac od zycia. MNnie sie taka trafila i mi
        zycie zrujnowala, rozwod, zdrada, psycholodzy...
        Dokladnie to samo! Uwagi i fochy... Szkodza zycia chlopie, mlody jestes
        znajdziesz fajniejsza! I pamietaj, nie wszystko zloto co sie swieci...
    • mmagi Re: Maksymalnie i nieznosnie obrazalska i zazdros 01.11.05, 12:13
      taki ma charakterek i tyle:-)
      • mopsik12 Re: Maksymalnie i nieznosnie obrazalska i zazdros 01.11.05, 12:15
        A ja myślałam,że mam cięzki...Chylę czoła przed dziewczyną;-)
        • lkish21 Re: Maksymalnie i nieznosnie obrazalska i zazdros 01.11.05, 12:16
          troche mi tych 6 miechow szkoda...w sumie ona nawet potrafi byc very sweet... u
          niej jest albo aniolek albo diabelek.. nic pomiedzy:/
          • mmagi no to o co Ci chodzi:>? 01.11.05, 12:18

          • mopsik12 Re: Maksymalnie i nieznosnie obrazalska i zazdros 01.11.05, 12:18
            "very sweet"raz na jakis czas dobrze wrózy na przyszłosć...w sumie jak ponizy
            cię na ulicy to nic takiego,bo pózniej Ci to wynagrodzi...
          • szczur.de Re: Maksymalnie i nieznosnie obrazalska i zazdros 01.11.05, 20:03
            6 miechow albo 6 lat, wybor nalezy do Ciebie.
          • katarzyna_z Re: Maksymalnie i nieznosnie obrazalska i zazdros 02.11.05, 12:41
            to tylko 6 miesiecy, potem moze Ci być szkoda paru lat ktore z nia zamrnowałes,
            a co do tego bycia slodka... hmmm to dopiero argument alby ciagnac to dalej
      • mmagi a daj sobie z nia spokój:-)) 01.11.05, 12:15

      • kol.3 Re: Maksymalnie i nieznosnie obrazalska i zazdros 01.11.05, 12:18
        Takie panie mają trudny charakter,odstawiają fochy, fumy, wrzaski, mają
        rozbuchane ego, ale jakoś dziwnym trafem panowie się ich mocno trzymają. Jest
        to dla mnie zagadką.
        • mmagi sa tacy co lubia byc publicznie ponizani:-) 01.11.05, 12:18

          • lkish21 dobra, masz racje... 01.11.05, 12:20
            trzeba bedzie sprawe zakonczyc... nie jest to publiczne ponizanie, ale FOCH,
            ktory sprawia, ze znajomi twierdza ze mam pod opieka rozbestwiona coreczke a
            nie dziewczyne...
            • szczur.de Re: dobra, masz racje... 01.11.05, 20:04
              Nie. Masz po prostu osobe niedorosla do bycia we dwojke...
        • mopsik12 Re: Maksymalnie i nieznosnie obrazalska i zazdros 01.11.05, 12:19
          Masochiści???
          • gres81 Re: Maksymalnie i nieznosnie obrazalska i zazdros 01.11.05, 12:55
            nie dokońca,mogą to być osoby które z natury są uległe
    • gres81 Re: Maksymalnie i nieznosnie obrazalska i zazdros 01.11.05, 12:20
      lkish21 napisał:
      "nie jestem idiota"

      więc niech nie bedzie Tobie szkoda tych 6 miecięcy.
      I zostaw ją.
      Pozdro
      • lkish21 racja.. ale jak zaczalem, to juz sie wygadam...:) 01.11.05, 12:23
        nie mam czasu teraz na te jej fochy, pisze prace, mam 2 studia, sam pracuje,
        znajomi ktorych zaniedbalem, przez nia stracilem najlepszego kumpla, bo mu
        obiecalem, ze z nim pojade na tydzien na majorke, po czym moja princess
        wyrazila negatywna opinie na temat tego wyjazdu no i sie kumpel wkurzyl i od
        sieprnia sie nie odzywa...
        • mopsik12 Re: racja.. ale jak zaczalem, to juz sie wygadam. 01.11.05, 12:24
          Tobie zatruje życie i kumpli stracisz...Same pozytywy
          • lkish21 good point... BT 01.11.05, 12:27
            :)
        • gres81 Re: racja.. ale jak zaczalem, to juz sie wygadam. 01.11.05, 12:27
          to jej to powiedz.
          i sie pożegnaj z nią.
          pozdro
        • szczur.de Re: racja.. ale jak zaczalem, to juz sie wygadam. 01.11.05, 20:06
          Czlowieku!!!!
          SPIEPRZAJ!!! im dluzej czytam tym wiecej podobienstw widze... Za chwile
          nawrzuca twojej mamie!! Ale w jej pokoju bedzie Ci mowila ze to raj jest na
          ziemi i ze szczescie masz ze ona przy tobie siedzi... U-CIE-KAJ...
          Dziewczyna jest ogarnieta mania posiadania Ciebie! A na pewno nie miloscia...
    • lkish21 oooooo, i palic mi nie pozwala:))) 01.11.05, 12:29
      co mnie wkurza, bo lubie:)
      • mopsik12 Re: oooooo, i palic mi nie pozwala:))) 01.11.05, 12:30
        Wszystko ujdzie,ale tego wybaczyc nie mozna:-)
        • gres81 Re: oooooo, i palic mi nie pozwala:))) 01.11.05, 12:33
          to akurat na zdrowie mu wyjdzie
          • mopsik12 Re: oooooo, i palic mi nie pozwala:))) 01.11.05, 12:34
            Ale w tym całym bałaganie przynajmniej trochę przyjemności....
            • gres81 Re: oooooo, i palic mi nie pozwala:))) 01.11.05, 12:36
              a co to za przyjemność sztachać sie dynamitem
              • mopsik12 Re: oooooo, i palic mi nie pozwala:))) 01.11.05, 12:38
                Gdybyś paliła wiedziałabyś:-)(zartuję oczywiście i odradzam naukę)Ja
                palę,wiem,że mało to zdrowe,ale to lubię...
                • gres81 Re: oooooo, i palic mi nie pozwala:))) 01.11.05, 12:43
                  6 lat paliłem
                  wajnie było przy piwku,czy po obiedzie,ale czasami to normalny wstrent miałem
                  zwaszcza na uczelni przed kołem jeden za drugim
                  a w buzi... szkoda gadać
                  • mopsik12 Re: oooooo, i palic mi nie pozwala:))) 01.11.05, 12:48
                    Właśnie przezyłąm szok...Byłam pewna,ze piszę z kobietą:-)
                    • gres81 Re: oooooo, i palic mi nie pozwala:))) 01.11.05, 12:51
                      waktyczni napisałaś "gdybyś paliła"
                      przykro że Ciebie rozczarowałem
                      • mopsik12 Re: oooooo, i palic mi nie pozwala:))) 01.11.05, 12:55
                        :-)Żadne rozczarowanie...Zastanawia mnie tylko,w którym momencie
                        wydedukowałam,że jesteś kobietą?
                        • mmagi a moze po prostu z góry załozyłaś??? 01.11.05, 12:56

                          • mopsik12 Re: a moze po prostu z góry załozyłaś??? 01.11.05, 12:58
                            Nie wiem,może i tak,ale naprawde zbaraniałam:-)
                            Muszę chyba wziąć urlop on netu...
                      • gres81 Re: oooooo, i palic mi nie pozwala:))) 01.11.05, 13:03
                        miało być Faktycznie
                        • mopsik12 Re: oooooo, i palic mi nie pozwala:))) 01.11.05, 13:04
                          mam wyobraznię i domysliłam się:)))


                          Digan lo que digan...
                          • gres81 Re: oooooo, i palic mi nie pozwala:))) 01.11.05, 13:06
                            ok
        • lkish21 tak jest!! :) 01.11.05, 12:59
          :)
          • gres81 Re: tak jest!! :) 01.11.05, 13:26
            tylko niech ten jaden plus ,nie przysłoni Tobie morza minusów.

            Zostaw ją.
            pozdro
    • iberia29 Re: Maksymalnie i nieznosnie obrazalska i zazdros 01.11.05, 12:57
      no coz, trafila ci sie ksiezniczka na ziarnku grochu, sorry stary ale odpusc
      sobie panne bo nic dobrego z tego nie bedzie,skoro ona uwaza , ze jest pepkiem
      swiata i wszystko sie wokol niej kreci to uciekaj poko mozesz od niej.
      • ladyx Re: Maksymalnie i nieznosnie obrazalska i zazdros 01.11.05, 13:01
        Opier... ją porządnie przy kumpelkach to może zrozumie.
        • szczur.de Re: Maksymalnie i nieznosnie obrazalska i zazdros 01.11.05, 20:01
          Tak i potem jeszcze on ja bedzie musial przepraszac...

          A jak ja bedzie chcial zostawic, to bedzie mu wmawiac ze wszystko bedzie cacy
          dobrze i ze ona juz nie bedzie, a poza tym to wszystko jego wina jest...

          UCIEKAJ!!
    • frezja66 Re: Maksymalnie i nieznosnie obrazalska i zazdros 01.11.05, 16:36
      Moje zdanie jest takie, że jeszcze nie dorosła do powaznego związku, bo nie
      widzę abys pisał, że chociaz w mały sposób Cie wspiera,

      nie mam na to ani czasu, ani tym bardziej
      > nastroju... brat pod chemia lezy, a ja mam na impry ja zabierac...no sorry
      > bardzo...
      + studia, zaniedbanie znajomych.... uciekaj od niej bo potem jeszcze bardziej
      bedziesz tego żałował

      a co do przeszłości to są takie mądre słowa piosenki
      PRZESZŁOŚC JEST TATUAŻEM, NIKT JEJ NIE ZMARZE....
      i dziwię sie, że ma o to pretensje, że przed nia miałes jakies swoja zycie i
      sprawy...
      • lkish21 Re: Maksymalnie i nieznosnie obrazalska i zazdros 01.11.05, 17:45
        tak, zgadzam sie z tym wszystkim... wiedzialem ze ma 19 latek jak sie z nia
        wiazalem, ale wtedy to mi sie wydawalo slodkie i zakrecone... a teraz... naiwne
        i infantylne.
        • kol.3 Re: Maksymalnie i nieznosnie obrazalska i zazdros 01.11.05, 19:43
          Wg mnie jej metoda jest świetna i jak znam życie ta pani znajdzie wielu
          amatorów, nawet jak Ty się rozmyślisz.
        • szczur.de Re: Maksymalnie i nieznosnie obrazalska i zazdros 01.11.05, 20:08
          Przyjaciela potrzebujesz a nie wampira emocjonalnego...
          • lkish21 podsumowujac to co napisales.. 01.11.05, 21:05
            masz racje...:) cza spieprzac:P
            no ale tak na powaznie... wiem ze mnie pozera, wiem ze mnie chce miec... nie da
            rady, ja na taki uklad nie ide...
            a tak przy okazji, moglbys twoja historie pokrotce przytoczyc?:)
            • szczur.de Re: podsumowujac to co napisales.. 01.11.05, 21:15
              priv - bez praw publikacji...
    • szczur.de Re: Maksymalnie i nieznosnie obrazalska i zazdros 01.11.05, 21:25
      A moze Ty sie po prostu z moja exia spotykasz ;-)
      Moze to ja jestem ten co ja tak rozpuscil?
      • lkish21 Re: Maksymalnie i nieznosnie obrazalska i zazdros 01.11.05, 21:28
        poszla odpowiedz na maila... zwlaszcza zainteresowala mnie sprawa 'weekendowa',
        ze ja tak nazwe.. przeczytaj co wypocilem, ciekawe skad to sie tak naprawde
        bierze.. awersja? zryta psycha? zgorszenie i przesyt?...:/

        jak sie nazywala twoja eks? tez B.?
      • lkish21 a tak przy okazji... zastanawiales sie kiedys nad 01.11.05, 21:40
        socjologicznym ujeciem tego typu przypadkow?:) chodzi mi o to , ze moja to typ
        najpiekniejsza i najbogatsza panienka w wiosce przyjechala do duzego miasta.
        moze po prostu szukala sobie faceta, ktory traktowalby ja tutaj tak jak tam
        cala wioska? ale z 2 strony to tez troche nie pasuje, rodzice naprawde super,
        siostra po prostu bomba, skromni, fajni, inteligentni ciezko pracujacy
        ludzie... one to w genach maja czy to my je tak psujemy?
        za dobrzy dla nich jestesmy, misiu kup to, kup tamto, zalatw to, zalatw
        tamto... echhhhh:/ i sie rozbestwiaja:(
        • vadee mój znajomy ma taką dziewczynę 02.11.05, 08:22
          i naprawdę aż przykro patrzeć, co ona z nim wyrabia. Jak dla mnie, jest to po prostu brak szacunku dla partnera; nie można tylko brać w związku, a jej się najwyraźniej tak wydaje. Trzeba poczekać aż dojrzeje do związku.
          Powodzenia.
    • kobieta_na_pasach Re: Maksymalnie i nieznosnie obrazalska i zazdros 02.11.05, 12:09
      lkish21 napisał:
      , ...
      > bo chociaz powodzenie mam spore, to sie jednak w zyciu na
      > zdrade bym nie odwazyl (wiecej)

      a zdradziles te poprzednia czy te obecna? jesli te obecna to sie nie dziwie ,ze
      ci nie ufa. latwo stracic u kogos zaufanie trudniej je potem odzyskac.
    • trzydziecha1 Re: Maksymalnie i nieznosnie obrazalska i zazdros 02.11.05, 12:20
      Nie rozumiem po cholerę z nią jesteś. I jeszcze obgadujesz przed ludźmi.
      Normalnie rozstan się i przestań sie uskarżać. Są jeszcze normalne, ale cóż jak
      facet leci na zgrabną d..cię... to ślepy jest na inne cechy.
    • jolantajolanta Re: Maksymalnie i nieznosnie obrazalska i zazdros 02.11.05, 12:26
      nie wszystkie takie jestesmy choć czytamy taka prasę i oglądamy sex w wielkim
      mieście.6 miesiecy to nie tak duzo.pomysl sobie ze tak miało by wygladać całe
      twoje życie a potem zastanów sie czy warto
      • tusia45 Re: Maksymalnie i nieznosnie obrazalska i zazdros 02.11.05, 12:37
        o rany;bez obrazy ale wlasciwie dlaczego z nia jestes?
    • grogreg Re: Maksymalnie i nieznosnie obrazalska i zazdros 02.11.05, 13:44
      Chcesz TO miec do konca zycia?
      • tusia45 Re: Maksymalnie i nieznosnie obrazalska i zazdros 02.11.05, 13:54
        co na to autor
        • lkish21 Re: Maksymalnie i nieznosnie obrazalska i zazdros 02.11.05, 14:19
          autor ma dziisaj rozmowe z bohaterka watku... zobacyzmy co wyjdzie. ja jestem
          na nie... jak mnie nie uglaska swoim slodkim ********* to bede od ddzisiaj
          single...
          • szczur.de Re: Maksymalnie i nieznosnie obrazalska i zazdros 02.11.05, 14:36
            Chlopie trzymam kciuki!
            Twardym masz byc!! Nie ch nie bedzie ze placz, ze lzy...
            TO JEST TWOJE ZYCIE NIE JEJ!
            • lkish21 CIĄG DALSZY TUTAJ: 02.11.05, 23:45
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=31372498
Inne wątki na temat:
Pełna wersja