Przyjaciel matki

02.11.05, 09:31
z kim, do ciężkiej cholery, ludzie się wiążą? i jak to jest, że pozwalają
skatować na śmierć własne dziecko w imię takiego związku.
niedobrze się robi
serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,2995507.html
    • koza_w_rajtuzach Re: Przyjaciel matki 02.11.05, 09:44
      Echhhhh...
      Podejrzewam, że ta matka była po prostu upośledzona, z patologii i znęcanie się
      nad taką małą kruszynką pewnie nie robiło na niej żadnego wrażenia.. Inaczej
      choćbym nie wiem co, to spieprzałaby gdzie pieprz rośnie, choćby do Domu
      Samotnej Matki.
      Mam nadzieję, że jej partnerem zajmą się porządnie w współwięźniowie, że będą
      go tyranizować latami, aż w końcu tego (tutaj użyję eufemizmu) troglodytę
      powieszą za jaja i będą tak okładać wszystkim, co będą mieli pod ręką, że
      zdechnie w wielkich mękach.

      Biedne dziecko.. Takie małe, bezbronne, niewinne, nawet nic złego w życiu taki
      maluszek nie mógłby zdążyć wyrządzić, a tu takie cierpienie ją spotkało.
      Kto inny kochałby.. Na pohybel z takimi opiekunami, psia kość!
      Dziwi mnie to, że ludzie nie reagują na to, jak słyszą co się za ścianą dzieje.
      Ja od razu dzwoniłabym po policję.

      LUDZIE!! DO DIABŁA!! NIE UDAWAJCIE, ŻE NIC SIĘ NIE DZIEJE, NIE ZATYKAJCIE USZU,
      BO STAJECIE SIĘ AUTOMATYCZNIE WSPÓŁWINNYMI!!!!!!!! NO CHOLERA JASNA!!!!
    • mamba30 pozostawiam bez komentarza, bo słów brakuje :( n/t 02.11.05, 09:57

    • aguszak Re: Przyjaciel matki 02.11.05, 10:41
      ... płaczę...
    • kobieta_na_pasach a czego oczekujesz od 20letniej siksy Sixa?:)) 02.11.05, 10:48
      łato policzyc ze kiedy zaszla w ciaze miala niespelna 18 lat. pewnie jakas
      patologia, bo gdzie sa dziadkowie tego dziecka? to samo z matka , ktora
      przedwczorak zginela w pozarze mieszkania z jedna z corek. podobno matka i
      corka ostro drinkowaly. wszystko to patologia i bedzie jej coraz wiecej. z
      biedy.
      • six_a Re: a czego oczekujesz od 20letniej siksy Sixa?:) 02.11.05, 11:07
        trudno mi się wczuć, bo sądząc po zdjęciu, mam coś koło siedemdziesiątki.
        ale to nie bieda, to jest jakiś koszmar psychologiczny nie wyprostowany w
        dzieciństwie.
        ostatnio byłam świadkiem, jak mamusia z posiniałą od denaturatu twarzą wylazła
        z pokoju psychologa z chłopakiem takim ok. 12 lat, i on coś tam zaczął się ją
        pytać, a ona do niego: zamknij się i zakładaj kurtkę. Ludzie wstydu po prostu
        nie mają, hamulce im puszczają równo na wszystkich frontach, zero szacunku i
        stąd to się bierze.
    • lena_zet Re: i to jeszcze w sosnowcu! 02.11.05, 11:09
      co za wstyd
Inne wątki na temat:
Pełna wersja