diegoa1 04.11.05, 16:46 ONA wyznaje katolicyzm z cała rodzina, a ON nie jest katolikiem- własciwie ani ateista ani katolik,taki agnostyk,poszukujacy(nawet moze deista)... Jakie sa szanse? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ocean.niespokojny Re: Czy kobiecie uda sieNAWRÓCIĆ faceta nakatolic 04.11.05, 16:51 religijne nawracanie nie jest dobre, zazwyczaj rodzi bunt i odwrotne działanie, w tych sprawach musi istniec własna wola-zdecydowanie, religia to jest tak czuły jakos tak punkt że prędzej rozstaniesz sie z tym facetem niz go "nawrócisz" Odpowiedz Link Zgłoś
juleczka4 Re: Czy kobiecie uda sieNAWRÓCIĆ faceta nakatolic 04.11.05, 16:51 Moim zdaniem nie da się kogoś nawrócić!! Człowiek sam musi dojśc do tego w co chce wierzyć i według jakich zasad ma żyć! Możesz mu podsunąć Pismo Święte , a to co on z tym zrobi to już jego sprawa, nie można mu niczego narzucić !! Odpowiedz Link Zgłoś
diegoa1 Re: Czy kobiecie uda sieNAWRÓCIĆ faceta nakatolic 04.11.05, 16:59 Tylko,ze to ja jestem ten "heretyk"... Odpowiedz Link Zgłoś
ocean.niespokojny Re: Czy kobiecie uda sieNAWRÓCIĆ faceta nakatolic 04.11.05, 17:02 no to i tak nic nie poradzisz, jak ktos cie indoktrynuje swoją religią to pewnie bierze to za taką swoją mini droge krzyżową, moja rada wynikająca z doswiadczenia jest taka aby...przeczekać nie ma sensu wojowac- słowo, rodzi to tylko waśnie a i tak na punkcie religii nikogo nie przekonasz (szczególnie kogos takiego kto nawraca) Odpowiedz Link Zgłoś
diegoa1 Re: Czy kobiecie uda sieNAWRÓCIĆ faceta nakatolic 04.11.05, 17:05 przeczekac...hmmm- ładnie powiedziane...Tak sobie mowie,ale nie zawsze jest to łatwe,bo kwestia religii mnie troche kreci-tak na marginesie-a moze nie religii tylko tego co jest na gorze...:) Odpowiedz Link Zgłoś
ocean.niespokojny Re: Czy kobiecie uda sieNAWRÓCIĆ faceta nakatolic 04.11.05, 17:10 powiem Ci, ze mnie też kręci i to nieziemsko :) jednak nie pozwalam sobie przy moim "oponencie", jest to jeden z tematów którego niepodkarmiam bo wychodziły z tego wojny, zauważyłam, że gdy ja przedstawiam swoje zdanie to oponent jest coraz bardziej "rozgrzany" tak ze nie daje mi spokoju i sam zaczyna wymyslac rzeczy w które wierzy-moja niewiara w to co on wierzy wzmacnia jego wiare-przez te opozycje, akiedy przytakuje jest......spokój....święty spokój Odpowiedz Link Zgłoś
diegoa1 Re: Czy kobiecie uda sieNAWRÓCIĆ faceta nakatolic 04.11.05, 17:18 To Ty jestes w takim zwiazku?? O jakiego"oponenta chodzi"? Odpowiedz Link Zgłoś
ocean.niespokojny Re: Czy kobiecie uda sieNAWRÓCIĆ faceta nakatolic 04.11.05, 17:44 mam po prostu takiego nawracacza jak TY :) Odpowiedz Link Zgłoś
diegoa1 Re: Czy kobiecie uda sieNAWRÓCIĆ faceta nakatolic 04.11.05, 17:47 ocean.niespokojny napisała: > mam po prostu takiego nawracacza jak TY :) Ale to JA jestem ten "heretyk":) Odpowiedz Link Zgłoś
ocean.niespokojny Re: Czy kobiecie uda sieNAWRÓCIĆ faceta nakatolic 04.11.05, 20:39 mam takiego nawracacza jakiego ty masz...powinnam wyrazac sie bardziej logicznie :) no wiem ze to ty ten heretyk przecież :) Odpowiedz Link Zgłoś
diegoa1 Re: Czy kobiecie uda sieNAWRÓCIĆ faceta nakatolic 04.11.05, 20:45 Ale co?Ile czasu jestescie razem? I w jakim zwiazku?Formalnym? Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Czy kobiecie uda sieNAWRÓCIĆ faceta nakatolic 04.11.05, 17:05 Żadne. Albo bardzo, bardzo małe. Odpowiedz Link Zgłoś
b-beagle Re: Czy kobiecie uda sieNAWRÓCIĆ faceta nakatolic 04.11.05, 17:25 niech ona znajdzie sobie katolika i da innym spokój Odpowiedz Link Zgłoś
gres81 Re: Czy kobiecie uda sieNAWRÓCIĆ faceta nakatolic 04.11.05, 17:32 albo sie przystosuje Odpowiedz Link Zgłoś
marta.uparta Re: Czy kobiecie uda sieNAWRÓCIĆ faceta nakatolic 04.11.05, 17:41 Na przykładach moich licznych znajomych i jeszcze liczniejszej rodziny mogę stwierdzić, że gdy miedzy partnerami jest znaczna różnica w kwestii poglądów na sprawy religijne, to może być bardzo bardzo trudno i kiepsko. Wiele innych spraw można wyrównać, pójść na ustępstwa, szukac kompromisów, natomiast ta konkretna bywa nie do przeskoczenia. Katolicyzm ma oczywiście wiele obliczy, moze być zdrowe, katolickie spojrzenie na świat, może być też katolicyzm fanatyczny. Trudno powiedziec, jak dalece zaangażowana jest Twoja dziewczyna, czy jest to chrzescijaństwo w stylu Tischnera czy raczej ojca Rydzyka. Jeżeli mogę posłużyć się przykładem. Mam kuzynkę, mniej więcej w moim wieku (między 30 a 40 oględnie mówiąc), która znajduje się w niezbyt udanym małżeństwie. Dziewczyna ma mózg kompletnie zlasowany przez indoktrynację radia Maryja i tak była zawsze. Chłopak szalał na jej punkcie, bo miała wiele innych zalet, ale ona postawiła sprawę jasno - cnotę odda po ślubie. Poza tym wymagała udziału w niedzielnej mszy, wieczornej modlitwie itd. Chłopak się z nią ozenił, ale teraz, po wielu latach małżeństwo jest w stanie rozkładu z powodu kompletnego niedopasowania pod każdym chyba względem. Afera wybuchła w rodzinie, gdy okazało się że mąż kuzynki odwiedza miejskie burdele, szukająć tam uciech większych niz pozycja misjonarska. Największy żal jednak chyba jest o to, ze zbuntował się przeciwko praktyce religijnej i jak powiedziała moja ciotka, a mama kuzynki : 10 lat po slubie objawił się jako ateista. Przykład jest skrajny, ale wyraźnie pokazuje, że światopogląd religijny może nie pozwalać na kompromisy. Odpowiedz Link Zgłoś
azazela Re: Czy kobiecie uda sieNAWRÓCIĆ faceta nakatolic 04.11.05, 17:49 mam nadzieje ze nie!!! trzymaj sie heretyku:P Odpowiedz Link Zgłoś
nocnick2 szukajcie a znajdziecie 04.11.05, 20:51 w ten sposob znalazlem pare fajnych rzeczy w moim nocniku. Odpowiedz Link Zgłoś
fajnaret Re: Czy kobiecie uda sieNAWRÓCIĆ faceta nakatolic 05.11.05, 08:14 Przy odrobinie sprytu i miłości do da sie Odpowiedz Link Zgłoś
kol.3 Re: Czy kobiecie uda sieNAWRÓCIĆ faceta nakatolic 06.11.05, 09:25 Rodzice mojej koleżanki, ona - wierząca i praktykująca, on - ateista, przeżyli razem całe życie tyle że żadne nie przekonywało drugiego do swoich poglądow. Po prostu szanowali swoją odmienność. Niestety dzisiejsi katolicy czują się zobowiązani do nawracania co daje skutek zupełnie odwrotny. Odpowiedz Link Zgłoś
diegoa1 Jesteśmy razem,a wczoraj.... 14.01.06, 20:04 Poprosiła mnie,zebym sie przezegnał przed snem... Odmówiłem... Była na mnie zła, miała do mnie nawet zal... I w ogóle powiedziała,ze dalej,jesli chcemy byc na powanzie razem,to ona sobie tego tak nie wyobraza,ze ja nie bede praktykujacym katolikiem...ze bede tak uparty i w ogóle... Ale na szczescie rano juz była mila,ale powiedziła,ze opinii o tym nie zmienia... NO I CO ??? Eh... Odpowiedz Link Zgłoś
wertepy_i_trepy Jako facet bym sie buntowal, ... 14.01.06, 20:10 Kobiete i Mezczyzne kochajacych sie powinna obchodzic jedynie milosc do siebie, a nie dzialalnosc misjonarska i pranie mozgu kochanej osobie. Odpowiedz Link Zgłoś
szefu13 Re: Czy kobiecie uda sieNAWRÓCIĆ faceta nakatolic 14.01.06, 20:25 Żadnych. I nawet nie próbuj nawracać. Zaakceptuj go takim, jaki jest. Ustal tylko jak będziecie dzieci wychowywać. Odpowiedz Link Zgłoś
tomasdyg Re: Czy kobiecie uda sieNAWRÓCIĆ -a po co..?! 14.01.06, 20:25 Da, nie da, to nie jest ważne. Ważne, że jeśli ulegniesz -choćby pozornie, dla świętego spokoju- to nie będziesz już Ty. To typowa pułapka kobiet, które matkują swoim partnerom, tylko, że jak już przerobią go na swoją modłę, to okazuje się, że te ciepłe kluch, to nie ten, w którym się zakochały :)) Odpowiedz Link Zgłoś
diegoa1 ALE JA...! 14.01.06, 20:44 Nie chce wybierac miedze Nia a religia!!! Ja tak nie chce! Przeicez to jest nieludzkie! I boje sie ze to moze sie zle skonczyc-i wtedy juz naprawde nei bede wiedział z czyjej winy-jej,ze nie potrafi jej przez głowe przejsc ze moze ułozyc sobie zycie z niekaotlikiem praktykujacym; Czy mojej-ze nie chciałem sie nawrocic na katolicyzm,mimo,ze probowałem! Odpowiedz Link Zgłoś
kociamama Re: ALE JA...! 14.01.06, 21:55 Chyba to jednak JEJ wina, skoro ma ci za zle, ze nie jestes katolikiem. MOze porozmawiaj na tematy bardziej zwiazane z filozofia religii nie jedynie na temat rytualow. W koncu Jezus, z tego co sie orientuje, duza wage przywiazywal do uczynkow. Chyba wazniejsze jest bycie dobrym czlowiekiem i przestrzeganie pewnych uniwersalnych wartosci (niech juz nawet beda chrzescijanskie, czy strcte katolickie) niz rytualistyczne gesty, typu zegnianie sie itp. Z reszta wytlumacz TWOJ punkt widzenia. Ja tez mam w zwiazku taka sytuacje, ze moj chlopak uwaza sie za katolika, a ja sie za ateistke. Prowadzilismy wiele dlugich dyskusji na tematy religii, bo sa puntky, co do ktorych nie mozemy sie zgodzic. Ale generalnie zadna strona nie stara sie narzucic swoich pogladow drugiej. PZdr, Kociamama. Odpowiedz Link Zgłoś
cure.3 Re: Czy kobiecie uda sieNAWRÓCIĆ -a po co..?! 15.01.06, 18:01 Mam podobna sytuację. Jestem wierząca a mój przyszły mąz to ateista,agnostyk. boli mnnie ta sytacja i pomimo tego co nas łaczy(a naprawdę bardzo sie kochamy) czasem boje sie ,że nie będe miałam siły,żeby z nim być i że kiedyś naprawdę zacznie mi to przeszkadzać na tyle,że go zostawię,zreszta juz terz czasem mam takie myśli. nie chcę go na siłe nawracać ale tak bardzo go kocham,że chce żeby dobrowolnie zmienił swoje przekonania. dodam jeszcze,że to typowy ścsły umysł (informatyk) i czasem jeśli czegoś nie zrozumie swoim rozumem,to twierdzi,że to po prostu nie istnieje. Myślicie,że taki związek ma szanse?Nie moge sie z tym pogodzić i zaakceptować to ,po prostu staram sie o tym nie mysleć i mam nadzieję..A najgorsze jest to,że ja od początku wiem,że to ON i naprawdę jest cudowny ale nie wiem czy róznice światopoglądowe w przyszłości nas nie skłócą..Co o tym myslicie?? Odpowiedz Link Zgłoś
diegoa1 Re: Czy kobiecie uda sieNAWRÓCIĆ -a po co..?! 15.01.06, 21:32 No ale ja tam nie widze problemu-zwłascza,ze twierdzisz tutaj,ze to TEN. Ludzie-nie badzźcie niesprawiedliwi.Po to chłopak się stara o Ciebie,kocha Cię,spędzia z Toba czas,zebys Ty go odrzuciła raniąc nie tylko jego ,ale rzecz jasna i siebie! Czy warto,powiedz?? Czy warto? Odpowiedz Link Zgłoś
ziereal Re: Czy kobiecie uda sieNAWRÓCIĆ -a po co..?! 15.01.06, 23:42 uwazam, ze jestes egoistka. Jestem katoliczka, moj facet nie, ale nie robie z tego problemu... Nigdy nie wpadlabym na pomysl na "nawracanie" na siłę.. Odpowiedz Link Zgłoś
spectre_usaf Re: Czy kobiecie uda sieNAWRÓCIĆ faceta nakatolic 15.01.06, 19:46 ja jestem żywym przykładem tego że można nawrócić. :) pozdrawiam wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
diegoa1 Re: Czy kobiecie uda sieNAWRÓCIĆ faceta nakatolic 15.01.06, 21:30 No a mozesz opowiedzieć coś więcej o swoim przykładzie,prosze? Odpowiedz Link Zgłoś
spectre_usaf Re: Czy kobiecie uda sieNAWRÓCIĆ faceta nakatolic 15.01.06, 21:42 po prostu zakochałem się w Niej, Ona jest bardzo religijna a jej przyjaciółka spytała mnie kiedyś czy ja wierzę w Boga. Wtedy odpowiedziałem wymijająco ale postanowiłem to w sobie zmienić. od tamtej pory wierzę w Boga. nawróciłem się bo chciałem dorównać tej, którą kocham. dzięki Niej z zagorzałego agnostyka zamieniłem się w początkującego (wciąż) katolika :) i dobrze mi jest z tym, mimo że wiem że z ta dziewczyna której zawdzięczam wiarę i która kocham (tak mi się przynajmniej wydaje) nigdy na mnie nie spojrzy jak na kogoś więcej niż tylko znajomego... uwierzyłem dzięki Niej, i za to Jej dziękuję i codziennie się za Nią modlę... jak widac, cuda nawrócenia sięjednak zdarzają ;) pozdrawiam wszystkich :) Odpowiedz Link Zgłoś
cudzoloznica Re: Czy kobiecie uda sieNAWRÓCIĆ faceta nakatolic 16.01.06, 00:23 Moim zdaniem szanse są małe. Skoro wybrał tę drogę to już z niej go nie zawrócisz. Zapewne nie uczynił tego pochopnie... Odpowiedz Link Zgłoś
celina.j Re: Czy kobiecie uda sieNAWRÓCIĆ faceta nakatolic 16.01.06, 08:55 Nawracanie na siłę nie ma sensu. Możliwe, że doprowadzi do tego ,że zaczniesz chodzic do kościoła, może nawet weźmiecie ślub kościelny, ale jeśli Ty nie nawrocisz się naprawdę i zrobisz to tylko dla Niej, to wcześniej czy później pojawią się problemy. Jeżeli Cię kocha to powinna uszanować Twoje poglądy. Ja tak własnie zrobiłam. Mój przyszły mąż jest ateistą, nieochrzczony nigdy nie chodził do kościoła. Ja jestem katoliczką. Nie było łatwo, bo moi rodzice do dzisiejszego dnia nie zaakceptowali tego, a jestesmy 4 miesiące przed ślubem. Ślub weźmiemy kościelny, bo jest taka możliwość, ale bez nawracania mojego narzeczonego. Nigdy nie mieliśmy problemów związanych z religią, ale tylko dlatego, ze oboje szanujemy swoje przekonania i ani ja nie nawracam Jego ani On nie próbuje odciągać mnie od kościoła. Odpowiedz Link Zgłoś
sagis Niektóre kobiety są głupie.Sama zmień się,a nie 16.01.06, 11:22 próbuj kogoś zmieniać. Albo, poszukaj sobie katolika. Ja nie chciałabym skrajnego, bo żyją w obłudzie i nie mają dla innych tolerancji. Jak sama po sobie widzisz:-))))) Odpowiedz Link Zgłoś