yonker
03.10.02, 09:37
Fajne jest to podejście bab do ciuchów.
Cała Galeria mokotów zasypana jest bluzkami z marszczeniem przy biuście. Moja
panna rzuciła wczoraj tekstem:
- Muszę ją mieć, bo za kilka dni wszystkie laski chodzić będą w bluzkach z
falbankami, a ja nie...
Wybuchnąłem śmiecham, ale sprawa jest symptomatyczna. Wszystkie tak macie,
czy to tylko moja taka wrażliwa ? :)