Życiowe problemy kobiet

03.10.02, 09:37
Fajne jest to podejście bab do ciuchów.

Cała Galeria mokotów zasypana jest bluzkami z marszczeniem przy biuście. Moja
panna rzuciła wczoraj tekstem:

- Muszę ją mieć, bo za kilka dni wszystkie laski chodzić będą w bluzkach z
falbankami, a ja nie...

Wybuchnąłem śmiecham, ale sprawa jest symptomatyczna. Wszystkie tak macie,
czy to tylko moja taka wrażliwa ? :)
    • pajdeczka Re: Życiowe problemy kobiet 03.10.02, 09:40
      Niestety, jestem indywidualistką pod każdym względem, także ubioru. Jedyne
      odstępstwo, jakie zrobiłam dla mody to kupiłam sobie buty z czubem, ale
      umiarkowanym.
      Nie lubię sztampy i powielania (co widać chyba dość intensywnie nawet
      tutaj:)))))
      Pozdr.
      • yonker Re: Życiowe problemy kobiet 03.10.02, 09:45
        pajdeczka napisał:

        > Niestety, jestem indywidualistką pod każdym względem, także ubioru. Jedyne
        > odstępstwo, jakie zrobiłam dla mody to kupiłam sobie buty z czubem, ale
        > umiarkowanym.
        > Nie lubię sztampy i powielania (co widać chyba dość intensywnie nawet
        > tutaj:)))))
        > Pozdr.

        Dlatego też nie zapodała sobie tego ochydztwa - butów z czubem, znaczy się ;)

        P.S.
        Fakt, że jesteś indywidualnością ;)
        • pajdeczka Re: Życiowe problemy kobiet 03.10.02, 09:58
          yonker napisał:

          > pajdeczka napisał:
          >
          > > Niestety, jestem indywidualistką pod każdym względem, także ubioru. Jedyne
          >
          > > odstępstwo, jakie zrobiłam dla mody to kupiłam sobie buty z czubem, ale
          > > umiarkowanym.
          > > Nie lubię sztampy i powielania (co widać chyba dość intensywnie nawet
          > > tutaj:)))))
          > > Pozdr.
          >
          > Dlatego też nie zapodała sobie tego ochydztwa - butów z czubem, znaczy się ;)
          >
          > P.S.
          > Fakt, że jesteś indywidualnością ;)

          Ciebie to najlepiej olewać. Widzę , że świetnie się dostosowałeś do atmosfery.
          • yonker Re: Życiowe problemy kobiet 03.10.02, 09:59
            Wytłumacz mi to prosto jak dziecku, bo wiesz - ja prymitywny jestem.
    • kini Re: Życiowe problemy kobiet 03.10.02, 09:51
      Ja chyba wręcz przeciwnie. Unikam kategorycznie wszystkiego, co noszą wszystkie
      panny, wszystkich jednosezonowych krzyków mody. A na widok bluzeczek z
      marszczeniami robi mi się niedobrze.
    • anula73 Re: Życiowe problemy kobiet 03.10.02, 09:56
      raczej na odwrot. gdy widze ze duzo osob chodzi w jakims rodzaju ubrania, to go
      nie kupie, a gdy kupie cos a potem widze ze nosi to pol ulicy, to glupio mi
      chodzic w takim ciuchu ;-)
    • fe_male Re: Życiowe problemy kobiet 03.10.02, 10:04
      Mnie również odrzuca od ubrań, które są zbyt popularne i opatrzone. Jedna
      słabość - buty i to wcale z niemałym czubem. Podobają mi się i tyle.

      Pa
      • pajdeczka Re: Fe male 03.10.02, 11:26
        fe_male napisała:

        > Mnie również odrzuca od ubrań, które są zbyt popularne i opatrzone. Jedna
        > słabość - buty i to wcale z niemałym czubem. Podobają mi się i tyle.
        >
        > Pa

        Widzisz, ale nie podobają się one Yonkerowi i jego panience.
        Tak więc nie masz u Yonkera szans.
        Pozdrawiam Cię.
        • fe_male Re: Fe male 03.10.02, 11:33
          Gdyby Yonker wpadł mi w oko i okazał się szałowym facetem, to biegłabym do
          Niego na bosaka.

          Pa
    • kwik pytanie do yonkera - poza watkiem glownym 03.10.02, 10:17
      ile czasu zajal ci przeglad ofert i podjecie decyzji o wyborze radia do
      samochodu? a radyjko tylko spelnia twoje potrzeby, czy jest lepsze niz u
      kolegow?

      :))
      • yonker Re: pytanie do yonkera - poza watkiem glownym 03.10.02, 10:26
        kwik napisała:

        > ile czasu zajal ci przeglad ofert i podjecie decyzji o wyborze radia do
        > samochodu? a radyjko tylko spelnia twoje potrzeby, czy jest lepsze niz u
        > kolegow?
        >
        > :))

        Jeśli pytasz poważnie, to ani chwili - dostałem je w prezencie, jeśli natomiast
        to jakaś aluzja, to nie chwytam.
        • kwik Re: pytanie do yonkera - poza watkiem glownym 03.10.02, 10:29
          aluzja na zarty.

          pozdrawiam

        • kwik aha, jeszcze jedno: 03.10.02, 10:33
          "kazdy ma jakiegos bzika,
          kazdy jakies hobby ma,
          a ja w domu mam krolika,
          kota, myszki oraz psa"

          :))
          • gero1 Re: aha, jeszcze jedno: 03.10.02, 10:38
            a ja w domu mam tygrysa dwa rekiny oraz lwa
            • muszek0 Re: aha, jeszcze jedno: 03.10.02, 10:43
              myję zęby, bo wiem dobrze o tym
              kto ich nie myje ten ma głopoty
              • kwik Re: aha, jeszcze jedno: 03.10.02, 10:49
                bo to bardzo wazna rzecz
                zeby zdrowe glopoty miec
                • muszek0 no so sje smiejes 03.10.02, 10:59
                  glopoty to glopoty!
                  "szczotko, szczotko hej! szczoteczko łooohooo hoooo
                  zatańcz z nami tańcz w kółeczko łoooohoooo hoooo"
                  • kwik bo lubiem 03.10.02, 11:01

                    placki pankracki, placki pankracki
            • kwik Re: aha, jeszcze jedno: 03.10.02, 10:44
              wstydz sie, zalewac sasiadow na XII
              • gero1 Re: aha, jeszcze jedno: 03.10.02, 10:47
                O krucafix, zebys tego w zła godzine nie powiedziała, pranie mam właczone..
                • kwik Re: aha, jeszcze jedno: 03.10.02, 10:48
                  wobec tego odpukuje w niemalowane. jedno pranie w ta, czy w ta...

                  • gero1 Re: aha, jeszcze jedno: 03.10.02, 10:50
                    Amasz cos niemalowanego, bo u mnie albo pomalowane albo polakierowane..
                    • kwik Re: aha, jeszcze jedno: 03.10.02, 10:52
                      ja bym nie miala? mam, mam, patyki z niedzielnego spaceru,kasztany no i liscie
                      jesienne

                      :)
                      • gero1 Re: aha, jeszcze jedno: 03.10.02, 10:55
                        Mam nadzieje ze po powrocie do domu wszystko bedzie piko belo cacy, woda w
                        spływie, pranie odwirowane, łazienka sasiadów sucha.
                        • kwik Re: aha, jeszcze jedno: 03.10.02, 10:58
                          + uprasowane + poukladane w szafie.

                          marzenia cietych (snietych??) kwiatow
                          :)
                          • gero1 Re: aha, jeszcze jedno: 03.10.02, 11:00
                            taką pralke to bym sobie kupił, pół godziny wiecej spania rano pomnożone razy
                            całe zycie zawodowe, warta kazde pieniadze..
                            • kwik Re: aha, jeszcze jedno: 03.10.02, 11:02
                              prace sztabu technologicznego R&D trwaja. o wynikach bedziesz informowana (!:)
                              na biezaco.
                              • gero1 Re: aha, jeszcze jedno: 03.10.02, 11:07
                                mysle ze juz dawno prototyp jest gotowy, tylko projekt pod kluczem w sejfie
                                trzymaja. gdyby puscili na rynek, małzenstwo straciłoby racje bytu.
                                • kwik Re: aha, jeszcze jedno: 03.10.02, 11:18
                                  a ty, jako kobieta, nie dopusc do wprowadzenia projektu do produkcji. bylaby
                                  twoja strata, podobno. nie moglabys sie realizowac zyciowo poprzez mityngi z
                                  immanuelami i wedrowki po szafie.
                                  • gero1 Re: aha, jeszcze jedno: 03.10.02, 11:22
                                    jaka kobieta krucafix, ach ty niewierny tomaszu, nie dotkniesz to nie uwieżysz:)
                                    • kwik Re: aha, jeszcze jedno: 03.10.02, 11:25
                                      wszyscy wiedza, zes kobieta. nie ma sie czego wstydzic, gero..
                                      • gero1 Re: aha, jeszcze jedno: 03.10.02, 11:35
                                        Kwiku, człowieku małej wiary, z klapkami wiedzy na oczach. Może bys raz
                                        uwierzyła, zanim zobaczysz.
                                        • kwik Re: aha, jeszcze jedno: 03.10.02, 11:40
                                          gero1 napisał:

                                          > Kwiku, człowieku małej wiary, z klapkami wiedzy na oczach.

                                          to opis czlowieka z brodna - strzal w 10.
                                          • gero1 Re: aha, jeszcze jedno: 03.10.02, 11:44
                                            a co tam u was nowego na Brodnie?
                                            • kwik Re: aha, jeszcze jedno: 03.10.02, 11:46
                                              a jak tam ostatnie babskie ploty?
                                              • gero1 Re: aha, jeszcze jedno: 03.10.02, 11:53
                                                a co tam w krakowie? bo w warszawie na brakiej słonce.
                                                • kwik Re: aha, jeszcze jedno: 03.10.02, 11:56
                                                  a nie wiem. siedze dzis w warszawie. slonce dociera na moja strone tez.
                                                  • gero1 Re: aha, jeszcze jedno: 03.10.02, 11:59
                                                    moje okno wychodzi w srone brackiej i w strone bródna tez
                                                  • kwik Re: aha, jeszcze jedno: 03.10.02, 12:02
                                                    gero1 napisał:

                                                    > moje okno wychodzi w srone brackiej i w strone bródna tez

                                                    a moje na poludniowy zachod. w kierunku przeciwnym do brodna (z ktorym nie mam
                                                    nic wspolnego, droga kolezanko).
                                                  • gero1 Re: aha, jeszcze jedno: 03.10.02, 12:04
                                                    Ja ze swojego widze pewność zaufanie tradycja.
                                                  • kwik Re: aha, jeszcze jedno: 03.10.02, 12:05
                                                    u mnie stacja benzynowa. no i dzwig.
                                                  • gero1 Re: aha, jeszcze jedno: 03.10.02, 12:08
                                                    to gdzies koło mnie, bo ja dzwig też widzę.
                                                  • kwik Re: aha, jeszcze jedno: 03.10.02, 12:10
                                                    nie kazdemu zurawiowi dzwig na imie.
                                                    w przeciwienstwie do ciebie, nie znajduje sie teraz w centrum.
                                                    :)
                                                  • gero1 Re: aha, jeszcze jedno: 03.10.02, 12:15
                                                    a załuj kwiku, załuj, tyle się tu dzieje, o dzwig się przesunał troche w prawo.
                                                  • kwik Re: aha, jeszcze jedno: 03.10.02, 12:17
                                                    mowisz, ze duzo trace? no dobra, zaraz tam jestem.
                                                  • gero1 Re: aha, jeszcze jedno: 03.10.02, 12:18
                                                    ja natomist zaraz przemieszczam sie na wole, zobacze czy cyrk jeszze stoi.
                                                  • kwik Re: aha, jeszcze jedno: 03.10.02, 12:22
                                                    przyjemnych prac badawczych zycze.
                                                    ps. rozmowa kwalifikacyjna?
                                                    :)
                                                  • gero1 Re: aha, jeszcze jedno: 03.10.02, 12:25
                                                    Nie, wizyta w celach szkoleniowych. Na razie na zachodzie bez zmian.
                                                  • kwik Re: aha, jeszcze jedno: 03.10.02, 12:30
                                                    wczoraj, przez przypadek, trafilam na zajecia yogi. chyba poswiece temu reszte
                                                    mego krotkiego zycia.

                                                    :)
                                                  • gero1 Re: aha, jeszcze jedno: 03.10.02, 12:35
                                                    o krucafix,
                                                    nie ma to jak poswiecic zycie zboznemu celowi, np. nauce oddychania. Rozumiem,
                                                    ze indyjskie korzonki i bieganie po węglach idą w odstawke.
                                                  • kwik Re: aha, jeszcze jedno: 03.10.02, 12:40
                                                    nie, podziele czas miedzy te nadzwyczaj zajmujace zajecia. trzeba jakos
                                                    urozmaicic zycie
                                                    :)
                                                  • gero1 Re: aha, jeszcze jedno: 03.10.02, 12:48
                                                    najwazniejsze abysmy zdrowi byli i aby było rozmaicie. Morska nuda najgorsza
                                                    rzecz. A ten guru przystojny chociaz?
                                                  • kwik Re: aha, jeszcze jedno: 03.10.02, 12:50
                                                    o tym, kto sie nudzi, juz rozmawialismy.
                                                    a joga przy zamknietych oczach i otwartych uszach (zenski glos).
                                                  • gero1 Re: aha, jeszcze jedno: 03.10.02, 12:57
                                                    ach so, laikiem jestem, a laikom nalezy wybaczyac ignorancje. a wiec ta guru
                                                    każe zamknac oczy i otworzyć uszy? umiejetnosci jak znalazł pod grusza. jeden
                                                    szczegól, przy zamknietych oczach nie widac chmurek, ze o samej gruszy nie
                                                    wspomne.
                                                  • kwik Re: aha, jeszcze jedno: 03.10.02, 13:03
                                                    ale za to slychac gruszki. slyszales kiedys? albo jablka?

                                                    :)
                                                  • gero1 Re: aha, jeszcze jedno: 03.10.02, 13:17
                                                    Jabłka na gruszy? słyszec nie słyszałem, chyba, ze te spadające.
                                                  • kwik Re: aha, jeszcze jedno: 03.10.02, 13:22
                                                    pewnie za krotko lezales pod grusza. trening czyni miszcza.
                                                    polezycie, a uslyszycie czy jakos tak to bylo...
                                                    :)
                      • yonker Jesteście naprawdę inspirujące :) (n/t) 03.10.02, 10:55
                        • kwik gero :)))))))))))))) 03.10.02, 10:59
                          jestes inspirujaca, podobno :)

                          ps. twa proznosc zostala zaspokojona?
                          :)
    • Gość: Lena Re: Życiowe problemy kobiet IP: 213.25.39.* 03.10.02, 12:38
      Nawiązując do Tematu - kobiety jak to kobiety lubia sobie pogadać z mężczyzną
      na przykład o tym co mają zamiar sobie kupić. Może chciała Ci zasugerowć,że jej
      się to podoba i żebyś Ty jej takie falbanki zasponsorował? Po kilku dobrych
      latach małżeństwa nie mówię mężowi co mi się podoba wolę z kumpelą o tym
      pogadać. To się nazywa doświadczenie lub pragmatyzm. Po prostu kupuję 2 pary
      butów z czubem, bluzkę z marszczeniami ,krótką marynarkę i co tam mi się podoba
      i robię to zwykle w trakcie jednych zakupów bo zakupów nie znoszę. A mąż patrzy
      i pyta: "to takie buty sie teraz nosi ?" albo stwierdza "fajnie Ci w tych
      falbankach". Doceń to że ona chce z Tobą rozmawiać o wszystkim.
    • mirabilis Re: Życiowe problemy kobiet 03.10.02, 15:08
      Nie za bardzo znam się na ciuchach, więc zdecydowanie nie jest to mój życiowy
      problem. Ale większość spośród moich znajomych i koleżanek, nawet jeżeli są
      poniekąd zainteresowane modą, nie zakwalifikowałyby tego jako ich życiowego
      problemu...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja