mamba30 08.11.05, 12:02 normalnie wyjdę z siebie i stanę obok.... cały czas mam ochotę żreć, to jest okropne. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mmagi Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:03 napij sie wody,moze sie okazac ze Ci sie pić chciało:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:03 piję i to w ilościach słoniowych. W nocy potrafie wychlać 2 litry soku np. :) Odpowiedz Link Zgłoś
mmagi Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:04 napisałam wody;-)!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:05 wodę też piję i to gazowaną :) Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:03 ciąża?????? Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:04 nie pij soku, tylko wodę bo w 100 ml aoku jest ponad 40 kalorii :DD litr to 400 :DD Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:08 na szczęście póki co nie mam przyrostu masy na tyłku, ale wkurzające jest to, że cały czas myślę o tym, co zjeść. Chyba zaraz pójdę po serek. ten nowy Danona szarlotka jest pyszniutki Odpowiedz Link Zgłoś
pinup Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:04 dziabnij go ostr(o/y)gami :) Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:04 nie da rady.... już dzisiaj 4 razy żarłam :( Odpowiedz Link Zgłoś
pinup Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:08 to moze jedz ile wlezie i wiecej sie gimnastykuj z pytonem ;pp Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:08 więcej się już nie da :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_na_pasach jak kobieta wyjdzie juz za maz to normalne 08.11.05, 12:04 przed slubem dba o linie, a po slubie juz nie musi. no i to gotowanie dla facetow. sobie to wiadomo, jakas jarzynka, nalesnczek, ale dla facetow to juz trzeba pelny obiad.ech... Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: jak kobieta wyjdzie juz za maz to normalne 08.11.05, 12:05 ja mam okresowo takie napady niestety :( chyba ostra zima będzie Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:05 a ja odkad urodzilam to jem tylko fantazje imaltanki ( herbatniki w czekoladzie). dziwne, ze jeszcze mam sile lazic....i dziwne, ze nie tyje! cos mnie zre? Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:06 nie tyjesz, bo małolat wysysa :)) ja schudłam po porodzie do wagi 48 kg w 2 m- ce, co zważywszy na mój wzrost było porażką :( Dobrze, że z czasem zad wrócił do normy. Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:14 mamba30 napisała: > nie tyjesz, bo małolat wysysa :)) ja schudłam po porodzie do wagi 48 kg w 2 m- > ce, co zważywszy na mój wzrost było porażką :( Dobrze, że z czasem zad wrócił > do normy. karmie butla, produktem mlekozastpczym...kajtek wszystko inne zle znosi i ma na innych mlekach klopoty z brzuchem. dzis zauwazylam sluz w kupce, boje sie, ze to skaza bialkowa:( Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:15 może nie skaza, a jakieś problemy żołądkowe?? Nie martw się na zapas. Odpowiedz Link Zgłoś
krysica Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:05 organizm sie pasie na zime...:))) potrzebuje warstwy izolacyjnej....tez tak mam ostatnio:)) Odpowiedz Link Zgłoś
leda10 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:07 a ja właśnie - 1szy raz w życiu - nie mam apetytu, mimo tego, że zimno, lodówka w zasięgu ręki itd ;). Zaraz numer portków na mniejsze zamienię Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:09 dobrze Ci, też bym tak chciała Odpowiedz Link Zgłoś
leda10 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:10 ale mi się trochę przydało "zgubienia". Tylko fakt, ostatnio rekordy pobijam, 1 bułka dziennie, podzielona na 2 porcje i ew. mały jogurt naturalny, więcej w siebie nie wcisnę:( Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:13 czy to w związku ze stresem (praca)???? Odpowiedz Link Zgłoś
leda10 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:14 w związku ze stresem pt.: brak pracy :-( Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:15 ale musisz jeść, bo całkowicie opadniesz z sił i kiepsko będziesz wypadać na rozmowach kwalifikacyjnych. Odpowiedz Link Zgłoś
leda10 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:17 no wiem:( dlatego wmuszam w siebie ile się da i z trudem utrzymuję;). 7 kg w ciągu 1,5 mca mi uciekło, moze to rak?? Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:18 teraz to już walnęłaś. Łykaj może coś na wzmożenie apetytu... Odpowiedz Link Zgłoś
leda10 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:19 no łykam łykam jakieś witaminy syntetyczne. Ale żołądek mam w rozsypce, jakbym miala kasę, to bym gdzies wyjechała w celach odstresowych, aaachh Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:23 a gdzie mieszkasz? Odpowiedz Link Zgłoś
leda10 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:25 w P-niu, tyle samo km mam w góry, co nad morze (no, w góry może ciutkę dalej) Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:26 to może do jakichś znajomych wyjedź?? Tam nie będziesz potrzebowała dużo kasy, a środowisko zawsze inne :)) Odpowiedz Link Zgłoś
leda10 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:27 znajomych mam głownie tu, na miejscu..ale może coś się uda w koncu wykombinowac:) Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:29 jakby co, to do Wawki :) Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:08 myślisz, że to normalne? Odpowiedz Link Zgłoś
krysica Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:09 mysle, ze tak:))...ale skrajności są niebezpieczne:) Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:13 qrd, muszę sobie zacząć wmawiać, że jedzenie jest paskudne :( Odpowiedz Link Zgłoś
krysica Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:15 pyszne jest!!!:))) Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:16 krysica napisała: > pyszne jest!!!:))) aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa, wredota :) Odpowiedz Link Zgłoś
krysica Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:17 aaaaa jestem:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:18 i Ty Brutusie??? zamiast mnie wspomóc, o ja bidulka :((( Odpowiedz Link Zgłoś
leda10 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:20 to może działa na Ciebie reklama espumisanu;)i xenny? Wzdęcia, gazy, zaparcia - ja nie moge :P Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:24 też nie działa. Ogólnie jest niewiele rzeczy, które mi mogą obrzydzić jedzenie... Odpowiedz Link Zgłoś
leda10 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:15 albo przeczytaj parę postów z FK kilkakrotnie, np ten o porno z perwerą albo o rzyganiu na przystanku - na mnie to działa :P Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:17 na mnie niestety nie :( właśnie wchłonęłam serek, czyli 5 raz już dzisiaj coś pożarłam, łącznie z talerzem zupy :( Odpowiedz Link Zgłoś
pyton31 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:46 Człowiek ma ochotę ciągle coś żreć jeżeli brakuje mu czegoś w organizmie i jeżeli zjesz coś co tego nie zawiera to nadal jesteś nienasycona. Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:47 pyton31 napisał: > Człowiek ma ochotę ciągle coś żreć jeżeli brakuje mu czegoś w organizmie i > jeżeli zjesz coś co tego nie zawiera to nadal jesteś nienasycona. więć powiem wprost - chcę seksu. I co, masz na to radę? Odpowiedz Link Zgłoś
pyton31 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:48 hahhaha:))))))mam ale jak wrócę do domu Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:49 co mi po tym, jak ja teraz chcę? :(( Odpowiedz Link Zgłoś
pyton31 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:51 będę ci chyba musiał wibrator kupić Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:55 pyton31 napisał: > będę ci chyba musiał wibrator kupić obiecujesz, czy tylko straszysz? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
pyton31 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:58 nie no obiecuję, chętnie sobie nieraz popatrzę jak to robisz:) Odpowiedz Link Zgłoś
lena_zet Re: ja też 08.11.05, 12:10 ale nie chce mi się robić i to jest silniejsze od głodu. Odpowiedz Link Zgłoś
slon_dominik1 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:14 Jedz, jedz mambii, lubie takie grube soczyste babki z duzymy cycuchami. Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:17 po 1 nie muszę się Tobie podobać, a po 2 nie jestem gruba :) Odpowiedz Link Zgłoś
slon_dominik1 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:19 po 1, nie musisz mi sie podobac , ale mozesz, po 2 nie jestes , ale mozesz byc gruba:) Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:24 ale nie chcę się zapaść :)) wolę być taka, jaka jestem :)) Odpowiedz Link Zgłoś
vanillla3 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:25 pij ciepla wode przegotowana z cytryna, jak wypijesz ze dwa kublu to Ci sie na hcwile odechce ...tzn gdzies na jakies pol godziny. pozniej przygotowanie ewentualnego jedzenia tez potrwa dlzej, bo bedziesz latala siku:). albo jogutr naturalny ze startym jablkiem (w calosci)- niezle zapycha. albo kawa i fajka:) Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:27 kawa i fajki nagminnie stosuję... a tego myku z wodą i cytryną nie znam. Spróbuję, dzięki :) Odpowiedz Link Zgłoś
pyton31 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:34 zrób sobie odżywki to ci sie odechce jeść Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:35 chwilowo się najadłam, ale się boję co będzie za pół godziny... A może tak mam, jak Ciebie nie ma w domu??? Może to z tęsknoty? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:36 pyton31 napisał: > albo z nudów bla bla bla...... wiśnia :) PS. królik kicha :(( moŻe jest podziębiony? Odpowiedz Link Zgłoś
juleczka4 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:39 Kup se z kilo suszonych śliwek albo moreli , nie tłuczy a sasłodzi Cie i nie będzie ci jeść chciało :)) Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:40 ale będę za przeproszeniem sraczkę miała :))) Odpowiedz Link Zgłoś
juleczka4 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:42 :DDD To zrób frytki, jak się nimi najem to później nic już nie jem zapychają mnie okrutnie :DD Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:45 wychodzi na to, że jestem tu największym obżarciuchem :((( Odpowiedz Link Zgłoś
juleczka4 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:46 Ale najwyraźniej masz dobra przemianę materii bo figure masz super :DD Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:47 e tam, jaka super Odpowiedz Link Zgłoś
vanillla3 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:43 jak to suszone owoce nie tucza?????? tucza jak cholera!!!! aha jeszcze jeden sposob: mielony len lyzeczke albo dwie zalewa sie ciepla woda miesza i pije- niezly zamulacz pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
juleczka4 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:44 Ja słyszałam , że nie tłuczą dlatego polaceną są przy diecie :ppp Odpowiedz Link Zgłoś
pyton31 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:40 ale mocno kicha? Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:41 no kichnął już z 5 razy.... może przesadzam, może coś go w nosek podrażniło. Biega u Sebka w pokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
pyton31 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:42 on wciąga wszystko do nosa, może się kurzu nawdychał pod biurkiem Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:46 było odkurzane, raczej nie. Może sierść Zygmunta? Odpowiedz Link Zgłoś
pyton31 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:47 nie ma co sie martwić jeżeli nie będzie już kichał Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:43 bułeczka z rodzynkami i masełkiem kanapka z tuńczykiem dwa naleśniki z serem i smietaną ZJADŁAM JUZ!!!! AAAAAAAAAAAAAAAAA Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:49 a ja zjadłam - 2 razy porcję nóżek w galarecie, każda porcja z 2 kromkami chleba. Talerz zypy zacierkowej, 2 kanapki z ostrowią i szynką, serek waniliowy. I co mam teraz zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:55 no właśnie, dlatego założyłam ten wątek, bo jestem załamana apetytem :(( Odpowiedz Link Zgłoś
pyton31 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:52 kurcze to ja zjadłem od rana tylko kiełbasę z bułką i nie chce mi się jeść Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 12:56 pyton31 napisał: > kurcze to ja zjadłem od rana tylko kiełbasę z bułką i nie chce mi się jeść nadrobisz za to Kochanie, jak już wrócisz do domu :) Odpowiedz Link Zgłoś
pyton31 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 13:02 nie pasę się bo się odchudzam Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 13:06 pyton31 napisał: > nie pasę się bo się odchudzam nie rozśmieszaj mnie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 13:07 Łatwo sie odchudzać jak sie jeść nie chce :( Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 13:10 ale mnie się właśnie chce, Pyton też potrafi wsunąć potworne ilości, w końcu to chłop :) Odpowiedz Link Zgłoś
anmery1 ja mam tak samo:-)glod dopada mnie co 1h 08.11.05, 13:03 i jak dopadnie mnie juz to ---- Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: ja mam tak samo:-)glod dopada mnie co 1h 08.11.05, 13:06 ja kiedyś miałam bardzo szybką, ale niestety z wiekiem metabolizm się zmienia :( Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_na_pasach trzeba sie zakochac w kims nowym 08.11.05, 13:07 wtedy zyje sie miloscia:)) Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: trzeba sie zakochac w kims nowym 08.11.05, 13:10 u mnie to chyba nie przejdzie, jestem zakochana, a mimo tego wciąż żrę :) Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: trzeba sie zakochac w kims nowym 08.11.05, 13:11 pyton31 napisał: > to tak jak ja:) co tak, jak Ty? Odpowiedz Link Zgłoś
pyton31 Re: trzeba sie zakochac w kims nowym 08.11.05, 13:27 jestem zakochany i żrę ile wlezie Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: trzeba sie zakochac w kims nowym 08.11.05, 13:29 pyton31 napisał: > jestem zakochany i żrę ile wlezie to może powinniśmy się odkochać w sobie... gwarantuję, że stracilibyśmy apetyt... Odpowiedz Link Zgłoś
pyton31 Re: trzeba sie zakochac w kims nowym 08.11.05, 13:47 no napewno bym usechł z żalu Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: trzeba sie zakochac w kims nowym 08.11.05, 13:48 i ja bym się wylaszczyła... Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_na_pasach Re: trzeba sie zakochac w kims nowym 08.11.05, 13:52 mamba30 napisała: > i ja bym się wylaszczyła... że co bys sie? Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: trzeba sie zakochac w kims nowym 08.11.05, 13:52 kobieta_na_pasach napisała: > mamba30 napisała: > > > i ja bym się wylaszczyła... > > że co bys sie? wylaszczyła... znaczy się byłabym laska :) Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_na_pasach Re: trzeba sie zakochac w kims nowym 08.11.05, 13:51 mamba30 napisała: > to może powinniśmy się odkochać w sobie... gwarantuję, że stracilibyśmy > apetyt... no,wreszcie na to wpadliscie! Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: trzeba sie zakochac w kims nowym 08.11.05, 13:52 kobieta_na_pasach napisała: > no,wreszcie na to wpadliscie! ale ja nie chcę :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_na_pasach Re: trzeba sie zakochac w kims nowym 08.11.05, 13:53 mamba30 napisała: > > ale ja nie chcę :))) to bedziesz gruba jak moja ciotka, ktora wazy ponad sto kilo i jest w szczesliwym zwiazku juz ponad 30 lat! Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: trzeba sie zakochac w kims nowym 08.11.05, 13:55 kobieta_na_pasach napisała: > mamba30 napisała: > > > > ale ja nie chcę :))) > > to bedziesz gruba jak moja ciotka, ktora wazy ponad sto kilo i jest w > szczesliwym zwiazku juz ponad 30 lat! aaaaaaaaaa, nie mam takich uwarunkowań genetycznych :) Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_na_pasach Re: trzeba sie zakochac w kims nowym 08.11.05, 14:04 mamba30 napisała: >> > to bedziesz gruba jak moja ciotka, ktora wazy ponad sto kilo i jest w > > szczesliwym zwiazku juz ponad 30 lat! > > aaaaaaaaaa, nie mam takich uwarunkowań genetycznych :) ona tez nie. wszytskie siostry sa duzo szczuplejsze.:) ale nieszczesliwe w milosci byly. jej jednej sie udalo. Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: trzeba sie zakochac w kims nowym 08.11.05, 14:08 kobieta_na_pasach napisała: > ona tez nie. wszytskie siostry sa duzo szczuplejsze.:) ale nieszczesliwe w > milosci byly. jej jednej sie udalo. mam nadzieję, że moja historia inaczej się zakończy :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_na_pasach Re: trzeba sie zakochac w kims nowym 08.11.05, 14:11 mamba30 napisała: >> mam nadzieję, że moja historia inaczej się zakończy :)) > > jasne! teraz sa inne czasy i inny styl zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_na_pasach Re: trzeba sie zakochac w kims nowym 08.11.05, 13:50 mamba30 napisała: > u mnie to chyba nie przejdzie, jestem zakochana, a mimo tego wciąż żrę :) czyli nie jestes zakochana.:)) oszukujesz sie. Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: trzeba sie zakochac w kims nowym 08.11.05, 13:51 kobieta_na_pasach napisała: > czyli nie jestes zakochana.:)) oszukujesz sie. no coś Ty, musiałabym mieć niezłą schizofrenię :) Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_na_pasach Re: trzeba sie zakochac w kims nowym 08.11.05, 13:53 mamba30 napisała: > > czyli nie jestes zakochana.:)) oszukujesz sie. > > no coś Ty, musiałabym mieć niezłą schizofrenię :) pisze tak, bo zazdroszcze.:)) Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_na_pasach Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 13:55 a ja mam 11 listopada rocznice niepodleglosci malzenskiej. smutna to bedzie rocznica, bo poleglam.... Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 13:56 kobieta_na_pasach napisała: > a ja mam 11 listopada rocznice niepodleglosci malzenskiej. smutna to bedzie > rocznica, bo poleglam.... chyba nie jest tak źle, skoro tyle czasu... chociaż różnie bywa, ja w tamtym małżeństwie dogorywałam prawie 11 lat :( Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_na_pasach Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 14:06 mamba30 napisała: > kobieta_na_pasach napisała: > > chyba nie jest tak źle, skoro tyle czasu... chociaż różnie bywa, ja w tamtym > małżeństwie dogorywałam prawie 11 lat :( gorzej juz chyba nie bedzie. ale bylas duzo mlodsza, kiedy zaczelas umieranie:) mialas szanse na odrodzenie sie w nowym zwiazku. Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 14:09 kobieta_na_pasach napisała: > > gorzej juz chyba nie bedzie. ale bylas duzo mlodsza, kiedy zaczelas umieranie:) > > mialas szanse na odrodzenie sie w nowym zwiazku. Ty też ją masz cały czas :) Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_na_pasach Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 14:11 mamba30 napisała: > Ty też ją masz cały czas :) > > nie, bo ja po prostu nie czuje parcia:)) Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 14:13 kobieta_na_pasach napisała: > mamba30 napisała: > > > Ty też ją masz cały czas :) > > > > > nie, bo ja po prostu nie czuje parcia:)) ja też nie czułam, samo tak wyszło :) Odpowiedz Link Zgłoś
nisar Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 14:31 O matko, ja też. Gębą ruszać mogłabym bez żadnych przerw. RATUUUUNKUUU Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 14:34 witaj w klubie. Ja już jestem po 6 posiłkach dzisiaj :((( Odpowiedz Link Zgłoś
tonya4 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 14:39 Jestes w domu? to normalne, ze jesz wiecej. Masz luz, powolutku swoje robisz i co pare krokow do lodoweczki.Jesz nie dlatego, bo masz taki apetyt, choc fakt, w tym czasie jadamy wiecej, ale dlatego, ze masz okazje. Z nudow po prostu.:) Ja tez, nie martw sie. Jak juz musisz, to kup chrupki kukurydziane, zero kalorii a zawsze cos tam chrupiesz lub chlebek Wasa.To troche tak jak z przekaskami na filmie lub przy ksiazce :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 14:44 ja to bym sobie orzeszki solone i smażone pasjami żarła... potrafię zjeść na raz 350 g :))) Odpowiedz Link Zgłoś
tonya4 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 15:04 :)))jak niemal kazda z nas, ale to tak tuczy. Pociesz sie, ze Pyton pomaga Ci zrzucic te zbedne kalorie w sposob najprzyjemniejszy z mozliwych :) Zna sie facet na rzeczy... Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 15:05 no na tej rzeczy zna się wyśmienicie :)) dobrze, że Go mam :))) Odpowiedz Link Zgłoś
tonya4 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 15:15 wiec sie nie stresuj, tylko powiedz sobie , ze Ty po prostu zbierasz sily i gromadzisz zapas energii, tak w koncu niezbednej :) milego dnia... Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Jak powstrzymać galopujący apetyt???? 08.11.05, 15:16 postaram się pogonić stresa :)) Dzięki, Tobie również miłego :) Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: metoda na głoda 08.11.05, 16:23 natalka85 napisała: > Danio :P też dzisiaj jadłam, o smaku szarlotki, ale nic nie pomogło ;( Odpowiedz Link Zgłoś
sagis Masz pewnie ochotę na swojego Pytona:-)))) 09.11.05, 09:30 Pamiętasz, że kobieta podobno wyraża w ten sposób swój apetyt seksualny:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Masz pewnie ochotę na swojego Pytona:-)))) 09.11.05, 09:31 sagis napisała: > Pamiętasz, że kobieta podobno wyraża w ten sposób swój apetyt seksualny:-))) > nie wiedziałam... wyglądsa na to, że jestem nimfomanką, sksoholiczką i Bóg wie, czym jeszcze :))) Odpowiedz Link Zgłoś