reniatoja
10.11.05, 21:36
Moje drogie, jeśli codziennie stroicie przed lustrem pół godziny modelując
włosy na szczotce, czy suszarkolokowce, czy innym badziewiu, a efekt i tak
jest nie taki jak byście chciały, to kupcie sobie wałki podgrzewane
elektryccznie pokryte antyposlizgowym welurem. Wstajesz rano, włączasz
urządzenie, myjesz zęby, bierzesz prysznic, (ew. myjesz włosy, suszysz). W
tym czasie wałki się nagrzewają. Teraz pięc minut trwa nawijanie włosów
(naprawde jest to prostsze niż można sie spodziewac dzieki temu welurowi).
Potem kawka, śniadanko, makijaż, ciuszki. Na koniec zdejmujesz wałki,
przeczesujesz głowę palcami, psik lakierem i masz oszałamiającą fryzurę na
cały dzień. Nie wierzyłam w to, ale spróbowałam na samej sobie. Szczotki,
lokówki - nie umywają się do tych wałków. Szybko prosto przyjemnie i efekt
znakomity. Mnie poradziła kolezanka, ja radzę Wam. Z dobrego serca. KOleżanka
poleca Babyliss, ja nie znalazłam i kupiłam profesjonalne w sklepie z
artykułami fryzjerskimi. Zwracajcie uwagę, zeby było 16 wałków w trzech
rozmiarach, a nie np 10 w jednym rozmiarze.