Gość: Lena
IP: 213.216.82.*
06.10.02, 23:40
Nie to, żebym miała narzekać ale mój mąż nigdy bez okazji nie kupił mi
kwiatów. Nawet gdy pokłóciliśmy się to kupił wino, jakiś tort lodowy ale
kwiaty są poniżej jego rozumowania. Nawet gdy mu powiem "bez kwiatów z tobą
nie rozmawiam" i tak kwiató3w nie kupi.
Z góry dziękuję za dobre rady typu "rozwiedź się, następny będzie lepszy".