downtown_train
14.11.05, 15:23
W sobote jade na impreze do przyjaciela, pewnie bedzie jakis clubbing, moze
potrwa do 4-5 nad ranem, pozniej bede nocowala z nim w pokoju. On mieszka z 3
kolegami w jednym mieszkaniu i taki mam problem moze glupi i blachy ale
zastanawiam sie co zrobic z makijazem po imprezie ... Wymknac sie do lazienki
i zmyc go (co trwaloby dosc dlugo i musialabym zabrac waciki, mleczko
kosmetyczne oraz krem na noc :-/) czy polozyc sie w makijazu i popraiwc go
rano po przebudzeniu. Jak wy zachowujecie sie w podobnych sytuacjach ??