mężczyzni nie nadaja sie do rządzenia

17.11.05, 09:51
coraz wiecej kobiet na swiecie przejmuje stery rzadzenia w panstwie.
nawet w Bangladeszu rzadzi kobieta. a my? jakis epizod z Suchocka-premierem
i... koniec. wychodzi na to,ze nie tylko w rownouprawnieniu jestesmy daleko
za Bangladeszem, ktory kojarzyl sie zawsze ze skrajna bieda i zacofaniem.
    • pinup ale cie wzielo :) 17.11.05, 09:54
      dalszy ciag kampanii wyborczej POMyJE'ow? :PPP
      • kobieta_na_pasach Re: ale cie wzielo :) 17.11.05, 09:57
        pinup napisała:

        > dalszy ciag kampanii wyborczej POMyJE'ow? :PPP

        trza byc konsekwentnym:)
        • pinup Re: ale cie wzielo :) 17.11.05, 10:08
          zaczyna mi sie podobac twoj program :))) madre kobiety do wladzy! czekam na
          ciag dalszy :)
    • grogreg Brawo dla tej Pani! 17.11.05, 10:02
      Ja tez chcem,zeby w Polsce byl Bangladesz.
    • ticoqp Re: mężczyzni nie nadaja sie do rządzenia 17.11.05, 10:02
      zaanonsować Cie na feminiźmie?;)
      • grogreg Re: mężczyzni nie nadaja sie do rządzenia 17.11.05, 10:10
        Raczej na seksizmie. Feminizm i nienawisc do mezczyz to dwie rozne rzeczy.
        • kobieta_na_pasach Re: mężczyzni nie nadaja sie do rządzenia 17.11.05, 10:12
          grogreg napisał:

          > Raczej na seksizmie. Feminizm i nienawisc do mezczyz to dwie rozne rzeczy.

          tam zaraz nienawisc. politowanie. i tyle.
          • grogreg Re: mężczyzni nie nadaja sie do rządzenia 17.11.05, 10:13
            Czyli pogarda. A to jest tozsame z nienawiscia.
            • kobieta_na_pasach Re: mężczyzni nie nadaja sie do rządzenia 17.11.05, 10:17
              grogreg napisał:

              > Czyli pogarda. A to jest tozsame z nienawiscia.

              proponoje sobie zdefiniowac obydwa pojecia: politowanie i pogarda i wtedy
              pogadamy:)
              • grogreg Re: mężczyzni nie nadaja sie do rządzenia 17.11.05, 10:30
                politowanie
                «współczucie, litość, często z odcieniem LEKCEWARZENIA lub pobłażliwości»

                pogarda
                «stosunek do kogoś polegający na POCZUCIU CZYJEGOS BRAKU WARTOSCI pod względem
                etycznym, społecznym; LEKCEWARZENIE w wysokim stopniu, nieliczenie się z kimś,
                czymś»

                Zrodlo - slownik języka polskiego PWN
                • kobieta_na_pasach Re: mężczyzni nie nadaja sie do rządzenia 17.11.05, 10:34
                  grogreg napisał:

                  > politowanie
                  > «współczucie, litość, często z odcieniem LEKCEWARZENIA lub pobłażliwości&
                  > raquo;
                  >
                  > pogarda
                  > «stosunek do kogoś polegający na POCZUCIU CZYJEGOS BRAKU WARTOSCI pod wzg
                  > lędem
                  > etycznym, społecznym; LEKCEWARZENIE w wysokim stopniu, nieliczenie się z
                  kimś,
                  > czymś»
                  >
                  a błąd ortograficzny tez ze slownika przepisany?
                  • grogreg Re: mężczyzni nie nadaja sie do rządzenia 17.11.05, 10:35
                    Oczywiscie. Dysgrafik jestem.
                    • kobieta_na_pasach Re: mężczyzni nie nadaja sie do rządzenia 17.11.05, 10:36
                      grogreg napisał:

                      > Oczywiscie. Dysgrafik jestem.

                      oczywiscie.jak wiekszosc w tym kraju:)
                      • grogreg Re: mężczyzni nie nadaja sie do rządzenia 17.11.05, 10:37
                        Czyli pardzisz mezczyznami. Dlaczego?
                        • kobieta_na_pasach Re: mężczyzni nie nadaja sie do rządzenia 17.11.05, 10:38
                          grogreg napisał:

                          > Czyli pardzisz mezczyznami. Dlaczego?

                          pardzisz czyli gardzisz? nie , mam syna wiec nie moge tak powiedziec, bo kim on
                          bedzie? ale nic na to nie poradze,ze autorytetem w domu byla matka.
                          • grogreg Re: mężczyzni nie nadaja sie do rządzenia 17.11.05, 10:42
                            Czy to ze Twoja Szanowna Mama cieszyla sie niewatpliwie zasluzonym auyorytetem
                            jest powodem do negowania wartosci mezczyzn?
                            • kobieta_na_pasach Re: mężczyzni nie nadaja sie do rządzenia 17.11.05, 11:06
                              grogreg napisał:

                              > Czy to ze Twoja Szanowna Mama cieszyla sie niewatpliwie zasluzonym
                              auyorytetem
                              > jest powodem do negowania wartosci mezczyzn?

                              nie, i wlasnie tego nie robie:)czlowiek sie przeciez uczy na bledach.
                              • kobieta_na_pasach Re: mężczyzni nie nadaja sie do rządzenia 17.11.05, 11:07
                                kobieta_na_pasach napisała:

                                > grogreg napisał:
                                >
                                > > Czy to ze Twoja Szanowna Mama cieszyla sie niewatpliwie zasluzonym
                                > auyorytetem
                                > > jest powodem do negowania wartosci mezczyzn?
                                >
                                > nie, i wlasnie tego nie robie:) ale jednoczesnie nie podoba mi sie, kiedy
                                kobiety gloryfikuja w domu mezczyzne, bo przynosi to wiecej szkody nzi pozytku.
                                • grogreg Re: mężczyzni nie nadaja sie do rządzenia 17.11.05, 11:11
                                  > > nie, i wlasnie tego nie robie:) ale jednoczesnie nie podoba mi sie, kiedy
                                  >
                                  > kobiety gloryfikuja w domu mezczyzne, bo przynosi to wiecej szkody nzi
                                  pozytku.

                                  Czy mozesz to wylozyc w formie strawnej dla bezmyslnego naczelnego?
                                  • grogreg Re: mężczyzni nie nadaja sie do rządzenia 17.11.05, 11:13
                                    Cofam moja ostatnia prosbe.
                                    Dziekuje.
                                  • kobieta_na_pasach Re: mężczyzni nie nadaja sie do rządzenia 17.11.05, 11:17
                                    grogreg napisał:

                                    > > Czy mozesz to wylozyc w formie strawnej dla bezmyslnego naczelnego?

                                    nie moge.
        • ticoqp Re: mężczyzni nie nadaja sie do rządzenia 17.11.05, 10:14
          nie podjerzewam kobiety o seksizm ale jeśli porównamy na tym przykładzie
          faszyzm i feminizm to moze byc ciekawie:)
          • grogreg Re: mężczyzni nie nadaja sie do rządzenia 17.11.05, 10:22
            Dlaczego nie podejzewasz kobiet o seksizm?
            Zaryzykuje nawet teorie ze stereotypy dotyczace plci pielegnuja zwlaszcza
            kobiety.
            • kobieta_na_pasach Re: mężczyzni nie nadaja sie do rządzenia 17.11.05, 10:25
              grogreg napisał:

              > Dlaczego nie podejzewasz kobiet o seksizm?
              > Zaryzykuje nawet teorie ze stereotypy dotyczace plci pielegnuja zwlaszcza
              > kobiety.

              gdybys uwazniej czytal to zobaczylbys,ze Tico pisze o mnie,a nie o kobietach
              ogolnie. a pielegnowac to mozna grzadki albo męża po wylewie.
            • ticoqp Re: mężczyzni nie nadaja sie do rządzenia 17.11.05, 10:26
              napisałem kobiety mysląc o kobiecie na pasach
              nie podejrzewam jej bo ja trochę tu poznałem :)
              • kobieta_na_pasach Re: mężczyzni nie nadaja sie do rządzenia 17.11.05, 10:30
                ticoqp napisał:

                > napisałem kobiety mysląc o kobiecie na pasach
                > nie podejrzewam jej bo ja trochę tu poznałem :)

                widzisz tico, ja zrozumialam o kogo ci chodzi, a on nie. i to jest nastepny
                przyklad.
                • ticoqp Re: mężczyzni nie nadaja sie do rządzenia 17.11.05, 10:32
                  pisząc kobiety tez miałem watpliwości czy zostanę dobrze zrozumiany ale nie
                  poprawiłem z lenistwa - masz nastepna ceche:))))))
                  • kobieta_na_pasach Re: mężczyzni nie nadaja sie do rządzenia 17.11.05, 10:35
                    ticoqp napisał:

                    > pisząc kobiety tez miałem watpliwości czy zostanę dobrze zrozumiany ale nie
                    > poprawiłem z lenistwa - masz nastepna ceche:))))))

                    i nastepna: szczerosc:))) ale rzadka u mezczyzn. tym bardziej gratuluje.
                • grogreg Re: mężczyzni nie nadaja sie do rządzenia 17.11.05, 10:34
                  Czy moglabys, o wasza Fluorestencjo, uczynic te jaske ciemnemu samcowi i
                  objawic choc iskierke wiedzy swojej?
                  • kobieta_na_pasach Re: mężczyzni nie nadaja sie do rządzenia 17.11.05, 10:35
                    grogreg napisał:

                    > Czy moglabys, o wasza Fluorestencjo, uczynic te jaske ciemnemu samcowi i
                    > objawic choc iskierke wiedzy swojej?

                    jesli wytlumaczysz co oznacza slowo jaska to byc moze...
                    • grogreg Re: mężczyzni nie nadaja sie do rządzenia 17.11.05, 10:36
                      Laska. Dysgrafik jestem.
              • grogreg Re: mężczyzni nie nadaja sie do rządzenia 17.11.05, 10:32
                Moze za malo.
                • ticoqp Re: mężczyzni nie nadaja sie do rządzenia 17.11.05, 10:50
                  moze? ale chyba wystarczająco:)
      • kobieta_na_pasach Re: mężczyzni nie nadaja sie do rządzenia 17.11.05, 10:11
        ticoqp napisał:

        > zaanonsować Cie na feminiźmie?;)

        nawet nie wiem dokladnie, o co chodzi w feminizmie.
        • grogreg Re: mężczyzni nie nadaja sie do rządzenia 17.11.05, 10:13
          Aha.
        • ticoqp Re: mężczyzni nie nadaja sie do rządzenia 17.11.05, 10:17
          Twoj nick wystarczy zebyś została królową - tam sie to podoba - reszta jest
          nieważna bo nikt nie wie o co chodzi:)
          • kobieta_na_pasach Re: mężczyzni nie nadaja sie do rządzenia 17.11.05, 12:07
            ticoqp napisał:

            > Twoj nick wystarczy zebyś została królową - tam sie to podoba - reszta jest
            > nieważna bo nikt nie wie o co chodzi:)

            ja tez nie rozumiem, o co tobie chodzi.
    • zosia500 Re: mężczyzni nie nadaja sie do rządzenia 17.11.05, 10:06
      Nadają się pod warunkiem,że kręci nimi "szyja"!!!
      • ticoqp Re: mężczyzni nie nadaja sie do rządzenia 17.11.05, 10:09
        która?
        • zosia500 Re: mężczyzni nie nadaja sie do rządzenia 17.11.05, 10:11
          Ta, której nigdy nie zobaczą bo mają klapki na oczach ;-)))
          • kobieta_na_pasach Re: mężczyzni nie nadaja sie do rządzenia 17.11.05, 10:14
            zosia500 napisała:

            > Ta, której nigdy nie zobaczą bo mają klapki na oczach ;-)))

            no wlasnie.nawet nie wiedza, ze klapki sie nosi na nogach.
          • ticoqp Re: mężczyzni nie nadaja sie do rządzenia 17.11.05, 10:15
            myslalem, ze ta którą widzą tylko niektórzy lekarze:)
            • kobieta_na_pasach Re: mężczyzni nie nadaja sie do rządzenia 17.11.05, 10:18
              ticoqp napisał:

              > myslalem, ze ta którą widzą tylko niektórzy lekarze:)

              i niektore fiuty.
              • ticoqp Re: mężczyzni nie nadaja sie do rządzenia 17.11.05, 10:19
                jeśli maja oczy:)
                • kobieta_na_pasach Re: mężczyzni nie nadaja sie do rządzenia 17.11.05, 10:26
                  ticoqp napisał:

                  > jeśli maja oczy:)

                  maja głowke to i oczy.
                  • ticoqp Re: mężczyzni nie nadaja sie do rządzenia 17.11.05, 10:27
                    zupełnie jak dżdżownice?:)
      • kobieta_na_pasach Re: mężczyzni nie nadaja sie do rządzenia 17.11.05, 10:13
        zosia500 napisała:

        > Nadają się pod warunkiem,że kręci nimi "szyja"!!!

        jak wolisz byc szyja...
    • p.s.j jaki jest związek przyczynowo-skutkowy...? 17.11.05, 10:10
      ... między twoimi stwierdzieniami:

      coraz więcej kobiet na świecie przejmuje stery rządzenia w państwie -->
      mężczyźni nie nadają się do rządzenia.

      Idąc TYM SAMYM tokiem rozumowania:

      w tej kadencji w sejmie RP jest mniej kobiet niż w zeszłym --> kobiety w RP nie
      nadają się do sejmu
      • ticoqp Re: jaki jest związek przyczynowo-skutkowy...? 17.11.05, 10:12
        idąc dalej jakby tak uśrednić wage kobiet w sejmie i przeliczyc na srednią
        wagowa poprzedniej kadencji moze wyjśc, ze jednak jest ich wiecej?
      • kobieta_na_pasach Re: jaki jest związek przyczynowo-skutkowy...? 17.11.05, 10:16
        p.s.j napisał:

        > ... między twoimi stwierdzieniami:
        >
        > TYM SAMYM tokiem rozumowania:
        >
        > w tej kadencji w sejmie RP jest mniej kobiet niż w zeszłym --> kobiety w RP
        > nie nadają się do sejmu

        to wina tych, ktorzy nie postawili we wrzesniu krzyzyka przy zadnej kobiecie.
        ja postawilam nawet nie wiedzac na kogo glosuje. wazne,ze byla to kobieta.
        • ticoqp Re: jaki jest związek przyczynowo-skutkowy...? 17.11.05, 10:18
          to był krzyżyk na drogę?:)
          • kobieta_na_pasach Re: jaki jest związek przyczynowo-skutkowy...? 17.11.05, 10:26
            ticoqp napisał:

            > to był krzyżyk na drogę?:)

            ok. niech bedzie iks.
            • ticoqp Re: jaki jest związek przyczynowo-skutkowy...? 17.11.05, 10:29
              nie tłumacz się, kobiety nie przeszły bo inne kobiety to maja tylko ptaki na
              mysli i tak włąsnie odznaczyły na listach niedoszłe posłanki:)
          • kobieta_na_pasach nie tylko rzadzic ale i odpisywac nie potrafia 17.11.05, 10:29
            wszyscy trzej odpowiadajac mi nie cytuja moje poprzedniej wypowiedzi wiec musze
            tracic czas i wracac,ze przypomniec sobie na ktora kwestie mi odpowiadaja.
            potwierdzaja w ten sposob ceche naczelna naczelnego - bezmyslnosc.
            • ticoqp Re: nie tylko rzadzic ale i odpisywac nie potrafi 17.11.05, 10:31
              ja jako naczelny pamietam co piszę nawet z 10cioma:)))))) nie musze wracac
              masz juz odpowiedx na swoje pytanie:)
              • kobieta_na_pasach Re: nie tylko rzadzic ale i odpisywac nie potrafi 17.11.05, 10:37
                ticoqp napisał:

                > ja jako naczelny pamietam co piszę nawet z 10cioma:)))))) nie musze wracac
                > masz juz odpowiedx na swoje pytanie:)

                widocznie masz za soboa lata praktyki. ja jak bylam to zawsze z jednym.
                jakie pytanie?
                • ticoqp Re: nie tylko rzadzic ale i odpisywac nie potrafi 17.11.05, 10:47
                  mam na mysli pisanie na forum:) to kto jest tym jednym z którym tu piszesz?:)
                  to retoryczne w temacie watku:)
            • gres81 Re: nie tylko rzadzic ale i odpisywac nie potrafi 17.11.05, 10:33
              kobieta_na_pasach napisała:

              > wszyscy trzej odpowiadajac mi nie cytuja moje poprzedniej wypowiedzi wiec musze
              >
              > tracic czas i wracac,ze przypomniec sobie na ktora kwestie mi odpowiadaja.
              > potwierdzaja w ten sposob ceche naczelna naczelnego - bezmyslnosc.

              o kim mówisz?
              • kobieta_na_pasach Re: nie tylko rzadzic ale i odpisywac nie potrafi 17.11.05, 10:39
                gres81 napisał:

                > kobieta_na_pasach napisała:
                >
                > > wszyscy trzej odpowiadajac mi nie cytuja moje poprzedniej wypowiedzi wiec
                > musze
                > >
                > > tracic czas i wracac,ze przypomniec sobie na ktora kwestie mi odpowiadaja
                > .
                > > potwierdzaja w ten sposob ceche naczelna naczelnego - bezmyslnosc.
                >
                > o kim mówisz?

                tico, grogreg i gres:)
                • grogreg Re: nie tylko rzadzic ale i odpisywac nie potrafi 17.11.05, 10:50
                  Dlaczego mnie obrazasz?
                  • kobieta_na_pasach Re: nie tylko rzadzic ale i odpisywac nie potrafi 17.11.05, 11:08
                    grogreg napisał:

                    > Dlaczego mnie obrazasz?

                    stwierdzam fakt.
                    • grogreg Re: nie tylko rzadzic ale i odpisywac nie potrafi 17.11.05, 11:12
                      Rozumiem.

                      Dziekuje za owocna dyskusje.
        • p.s.j Re: jaki jest związek przyczynowo-skutkowy...? 17.11.05, 10:36
          kobieta_na_pasach napisała:

          > >
          > > w tej kadencji w sejmie RP jest mniej kobiet niż w zeszłym --> kobiet
          > y w RP
          > > nie nadają się do sejmu
          >
          > to wina tych, ktorzy nie postawili we wrzesniu krzyzyka przy zadnej kobiecie.
          > ja postawilam nawet nie wiedzac na kogo glosuje. wazne,ze byla to kobieta.

          Więc może na świecie to też wina tych, ktorzy nie postawili krzyżyka przy żadnym
          facecie (ech, ten głupi Bangladesz...), a nie zasługa nadających się do polityki
          kobiet? Nadal nie widze najmniejszej spójności między twoimi dwoma
          stwierdzeniami z pierwszego twego postu.
      • gres81 Re: jaki jest związek przyczynowo-skutkowy...? 17.11.05, 10:18
        błyskotliwa uwaga:)
        gratuluje:)
    • mlynek_kawowy Re: mężczyzni nie nadaja sie do rządzenia 17.11.05, 12:06
      > wychodzi na to,ze nie tylko w rownouprawnieniu jestesmy daleko
      > za Bangladeszem,

      za to przed Niemcami, którzy wreszcie doczekali się kobiety kanclerza (i to z jakimi oporami...).
      • kobieta_na_pasach Re: mężczyzni nie nadaja sie do rządzenia 17.11.05, 12:08
        mlynek_kawowy napisał:

        > > wychodzi na to,ze nie tylko w rownouprawnieniu jestesmy daleko
        > > za Bangladeszem,
        >
        > za to przed Niemcami, którzy wreszcie doczekali się kobiety kanclerza (i to z
        j
        > akimi oporami...).

        cos ci sie mlynek pomieliło. jesli ono maja juz kobiete kanclerza, a my jeszcze
        nie to oznacza ze nadal jestesmy za Niemcami.
        • p.s.j Re: mężczyzni nie nadaja sie do rządzenia 17.11.05, 12:46
          Wcale nie! Kanclerza - mężczyzny też nie mamy! Jest równouprawnienie idealne w
          temacie kanclerzy.
          • kobieta_na_pasach Re: mężczyzni nie nadaja sie do rządzenia 17.11.05, 12:54
            p.s.j napisał:

            > Wcale nie! Kanclerza - mężczyzny też nie mamy! Jest równouprawnienie idealne w
            > temacie kanclerzy.

            ale mamy Katarzyne Kanclerz.
            • p.s.j Re: mężczyzni nie nadaja sie do rządzenia 17.11.05, 13:00
              A, to niedobrze... trzeba dla równowagi znaleźć jakiegoś kanclerza-faceta.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja