Lubie mocz i zabawy z nim zwiazane.

IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 28.09.01, 10:28
Moj maz nie chce nawet o tym slyszec co mam zrobic czy mam szanse go przekonac
    • Gość: XXL Re: Lubie mocz i zabawy z nim zwiazane. IP: *.echostar.pl 28.09.01, 10:35
      Taaa, spróbuj z kałem to dopiero atrakcja .....
      • Gość: królik do XXL IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 28.09.01, 11:42
        ej i od razu kpiny, a kobieta złakniona jest eksperymentów, kał to już
        ekstremum, ale nasikać mężowi w pępek to może być zabawne, tylko potem pościel
        trzeba będzie wygotować :))))))
        • Gość: XXL Re: do XXL IP: *.echostar.pl 28.09.01, 11:48
          A feeee......

          To tak jak u tego lekarza :
          -Panie doktorze, czy można się zarazić
          chorobami wenerycznymi w publicznej toalecie ?
          -Można, ale znam przyjemniejsze sposoby....

          Też znam przyjemniejsze zabawy :-)))
          • Gość: królik Re: do XXL i Moniki P IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 28.09.01, 12:31
            nie dołuj tak Moniki P. jak ją to bawi to niech sobie używa :))
            ale ciekawi mnie co tak naprawdę można z moczem robić, hej Moniko podziel się
            pomysłami.
      • biszkopcik Re: Lubie mocz i zabawy z nim zwiazane. 28.09.01, 14:04
        Gość portalu: XXL napisał(a):

        > Taaa, spróbuj z kałem to dopiero atrakcja .....

        zabawa z moczem nie jest niebezpieczna,
        mocznik to najlepszy antyoksydant ,czyli zapobiega efektom starosci.
        gorzej sprawa wyglada z "kaszanka":))).
        moją estetykę to przynajmniej zaburza zarówno zapachowo jak i "plastycznie"P......
        :))))))))))))))))))))))
        P.S. Ale ktoś ma kręćka:))
    • Gość: Michael Re: Lubie mocz i zabawy z nim zwiazane. IP: 157.25.121.* 28.09.01, 11:51
      Ja też lubię zabawy z moczem. Na przykład lubię wysikać na śniegu nazwiska
      moich wrogów.
      • Gość: soso Re: Lubie mocz i zabawy z nim zwiazane. IP: 195.41.66.* 28.09.01, 12:05
        Kiedys bylo cos takiego:

        W okolicach Bialego Domu, jeszcze w czasach Clintona, ktos w nocy wysikal na
        sniegu:

        'Billy, ty fc'

        (Dla malo wtajemniczonych: jest to bardzo brzydkie.)

        Bill sie zdenerwowal, zwolal narade polaczonych sil FBI and CIA i nakazal
        przeprowadzic drobiazgowe sledztwo. Po kilku godzinach wszystko bylo wiadome.

        'Mam dla pana Panie Prezydencie zla i dobra wiadomosc' zaczal szef ochrony.
        'Najpierw ta dobra' mowi Clinton
        'To nie zadni terrorysci. Analiza moczu wykazala, ze to vicepresident Gore.'
        'No a ta zla wiadomosc?'
        'Charakter pisma niezbicie wskazuje na Pania Hilary'.




        Tak wiec ostroznie z tym moczem, Moniko P.
        • Gość: mykmyk Redo Moniki. IP: 213.77.125.* 28.09.01, 12:41
          Mam ten sam problem, ale jestem facetem. Partnerowi da się to wytłumaczyć.
          Polej więcej piwa.Pzdr.
          • Gość: Iza Re: do Moniki. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 28.09.01, 13:13
            Nie kompromituj się. A w ogóle czy jesteś kobietą? Chyba żadna z nas by
            czegoś takiego nie wymysliła.
            • Gość: lucki Re: do Moniki. IP: *.*.*.* 28.09.01, 13:25
              To, ze akurat Tobie takie pomysly nie przychodza do glowy, zupelnie nie
              swiadczy o tym, ze innym osobnikom Twojej plci tzw. "sporty wodne" nie
              sprawiaja przyjemnosci. Zapewniam, ze znam wiele kobiet, ktore lubia ta forme
              aktywnosci seksualnej. ------
            • Gość: onlyania Re: do Moniki. IP: 193.227.223.* 28.09.01, 13:25
              no właśnie, forum oczekuje dowodów...
              wkrótce zresztą pojawi się Anna26 no i tak ci udowodni ze masz penisa...
              • mario2 Re: do Moniki. 28.09.01, 18:33
                Oj- juz mi tego za duzo! Za co mscisz sie na naszej Anuli? O nieobecnych sie
                nie mowi, a Ty masz chyba Anno-fobie?. Czyzby dlatego, ze nie raz udowodnila Ci
                indolencje?
                • Gość: onlyania Re: do Moniki. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.09.01, 20:52
                  Kochana Marysiu,
                  wlasnie sobie indolencjuje...
                  czy nie chcesz sie czasem dolaczyc? Bo co, zazdroscisz?
                  A co sie tyczy Anny to jest to moja bardzo droga przyjaciolka (a przynajmniej
                  na taka sie zapowiada), i nie mam Anno-fobii,i z tesknota czekam az wroci
                  Anna26...
                  • Gość: Wredna Re: do onlyani IP: *.215.157.49.Dial1.Washington1.Level3.net 28.09.01, 21:12
                    Powtorze Annie26 ze tak tu na nia niecierpliwie czekasz.

                    Na towarzyskich jest facet, ktory szuka kobiety dominujacej. Wlasnie mu Ciebie
                    polecilam. Byc moze ma zone w ciaze?
                    Szukaj watku o kebiecie dominujacej.
                    • Gość: onlyania Re: do onlyani IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.01, 10:55
                      Oooo.........
                      O dominacji tez juz pisalam????
    • Gość: sushi26 Re: Lubie mocz i zabawy z nim zwiazane. IP: 10.129.229.* / *.acn.pl 28.09.01, 21:43
      Mam tylko nadzieje, ze urynoterapia bedzie miala w Twoim przypadku zbawienny
      wplyw na kondycje psychiczna.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja