liloom
10.10.02, 13:51
U mojej corki w szkole od poczatku sa problemy z... nauczycielka. Jest nie
lubiana, nie wazne dlaczego (m.in. wydziera sie na dzieci, jest bardzo sucha
i wymagajaca). Zastanawia mnie sposob rozwiazywania problemu przez rodzicow.
Obserwuje sobie wiec ostatnio takie postawy ludzkie: 3 osoby zabraly dzieci z
klasy, czesc nabrala wody w usta i ogranicza kontakt do minimum, jedna mama
(tez niesympatyczna) zglosila sie w zeszlym roku na przewodniczaca trojki
klasowej i dziecko tej mamy jest jakby preferowane; inna mama, ktorej corka
byla przez pania nauczycielke tepiona, bo ...rodzice sie spozniali (szkola
jest prywatna i dzieci sa dowozone) zaprzyjaznila sie nagle bardzo z pierwsza
mama i ... sposob chwycil.
Ja tez bym chciala zeby moja byla "ulubiona", moze zaprzyjaznic sie z ta
pierwsza?