czy korzystacie z pomocy wrozek?

22.11.05, 12:50

    • dyskopata Re: czy korzystacie z pomocy wrozek? 22.11.05, 12:52
      nie wiem czy to mozna nazwac pomoca ale "wrozka" zabijam czasem komary
    • guciua Re: czy korzystacie z pomocy wrozek? 22.11.05, 15:07
      Nie mam zaufania do tej profesji. Byc może są wróżki znające się na rzeczy,
      które nie z bujnej wyobraźni lecz z wiedzy na temat gwiazd czy układu kart lub
      linii papilarnych są w stanie wyczytać coś ciekawego. Wydaje mi się jednak, że
      90% ludzi podających się za wróżki to hochsztaplerzy.
      • escape Re: czy korzystacie z pomocy wrozek? 22.11.05, 15:09
        Wróżka? Cóż, z tego co mi jedna przepowiedziała 20 lat temu sprawdziły się dwie
        sytuacje. Trzecia syt.raczej się nie sprawdzi, bo przed chwilą zrobiłam
        wszystko,żeby stało się inaczej.
    • b-beagle Re: czy korzystacie z pomocy wrozek? 22.11.05, 15:09
      Nie
      • dr.verte Re: czy korzystacie z pomocy wrozek? 22.11.05, 18:27
        Debilizm,szamanizm i myślenie magiczne.Zgroza.
    • lady284 Re: czy korzystacie z pomocy wrozek? 23.11.05, 09:55
      Jest jedna kobieta, która w ogóle na wróżkę nie wygląda, i niechętnie wróży,
      ale ludzie , a przynajmniej moi znajomi 27-35-50 lat do niej się wybierali,
      niegdy nie wzięła od nikogo złotówki ( choć na siłę dostwała bombonierki itp:)
      Jak się okazało kobieta faktycznie ma jakiś dar, znajomemu powiedziała że
      pożyczył pieniądze koledze i się nie obędzie bez sądu ( bez sądu jak się
      okazało później się nie obeszło, co więcej wymieniła mniej więcej kwotę o jaką
      chodziło), że dostanie bardzo dobrą pracę na wakacjach ( sprawdziło się - pewna
      miedzynarodowa firma podpisała z nim umowę właśnie w lipcu (!)) i jedno
      najciekawsze, że będzie mieszkał na obrzeżach miasta, zastanawiał się co może
      się stać żeby zmienił miejsce zamieszkania....poznał dziewczynę i się do niej
      wprowadził, to było jakieś 5 miesięcy po wizycie u tej wróżki- jej blok był na
      samym krańcu miasta.
      Ja niestety, boję się do niej iść:)).
      • postka Re: czy korzystacie z pomocy wrozek? 23.11.05, 10:24
        sama jestem sobie wrozka, taka domorosla:)
        bylam dwa razy u takich niby profesjonalistek, ale bez rewelacji
Inne wątki na temat:
Pełna wersja