czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks?

24.11.05, 22:45
Mam juz tego dość, że faceci chcą mnie tylko dymać. Zawsze jest tak samo,
chodzi im tylko o seks. Jak Wy to robicie, że macie facetów na stałe?
    • agrest15 Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 24.11.05, 22:49
      Staraj sie pokazac, ze masz cos w glowie, a nie tylko miedzy nogami.
      • tamara_klej Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 24.11.05, 22:54
        a skąd Ty możesz wiedzieć co ja pokazuję?
        jestem juz w desperacji, bo mam dość facetów, którzy chcą się ze mną przespać.
        I żeby ktoryś jeszcze błysnął intelektem.. ale nie, wszyscy sa głupiutcy.
        dzieciaczki z niewysmarkanymi fiutkami.
        • agrest15 Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 24.11.05, 22:57
          Jestes latwa i chlopy to czuja. Nie jestes materialem na powazny zwiazek.Po co
          placic w agencji, jak ty chetnie rozkladasz nozki.
          • tamara_klej Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 24.11.05, 23:01
            to jak wyglada material na powazny zwiazek?
            • agrest15 Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 24.11.05, 23:02
              Poczytaj stare romanse.
            • zansibar Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 24.11.05, 23:04
              Ano właśnie. Tamaro, albo po prostu nie kleisz, albo nie umiesz wybrać
              właściwego z tłumu, szukasz w niewłaściwej grupie? Albo - może to drugie
              pierwszym jest spowodowane?
              • maialina1 Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 25.11.05, 00:21
                Glupie smarkające fiutki i ty sie z nimi przesypiasz?
                No wiesz, trochę podnieś sobie poprzeczkę. Nawet jak się lubi seks, to trzeba
                jakiejś selekcji dokonywać.
                • wielo-kropek Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 25.11.05, 00:24
                  maialina1 napisał:

                  Nawet jak się lubi seks, to trzeba
                  > jakiejś selekcji dokonywać.
                  Przeciez oni dokonuja tej selekcji, czyz nie widzisz tego? Ona jest
                  wyselekcjonowana samica.
                  • nglka Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 25.11.05, 01:22
                    1. Nigdzie nie napisała, że się z nimi "przesypia". Czytanie ze zrozumieniem to
                    - jak widzę - trudna sztuka dla niektórych. Napisała wyłącznie, że mężczyźni
                    "trajktują" Ją jak łatwą. Jaka jest - nikt z Was nie wie
                    2. Zastanawiam się czemu, gdy pojawia się taki post - ludzie jak stado owiec
                    pędzą w jednym kierunku zamiast przystanąć i na chwilę pomyśleć? Dlaczego od
                    razu zakłądacie, że jest łatwa, że rozkłada nogi, że nie myśli? Czy każda
                    atrakcyjna kobieta musi być od razu łatwa?

                    A! Tu Was mam! ;-) A może każdy ocenia po sobie, ha? Na złodzieju czapka gore.
                    Więcej wyrozumiałości, więcej myślenia i mniej jadu, bo wam brodę wypali.

                    Tamara - myślę, że nieodpowiednio dobierasz facetów. Autentycznie znam kobietę,
                    która jest tak ładna (i niegłupia), że lecą do niej same osy, co tylko lubią
                    miodek spijać i zaraz siup po drugi miodem - a Ci wartościowi nawet się nie
                    zbliżają bojąc się porażki.
                    Myślę, że wszystko jest kwestią czasu, być może tak właśnie jest - że
                    przyciągasz zbyt fajnym widokiem nie tych co trzeba. Kiedyś przecież trafisz na
                    swego.
                    Chcesz związku, gdzie facet nie będzie na ciebie patrzył jak na kawałek mięsa?
                    Spróbuj przez internet, powaga. Wiele fajnych osób można w ten sposób poznać nie
                    tylko na partnera (no co, sposób jak każdy inny tylko bardziej nowoczesny a
                    sprawdza się lepiej niż miejsca, gdzie jesteś jao "towar do oglądania").
                    Acha i nie zwracaj uwagi na kąśliwe uwagi panów, którym nie powodzi się u
                    ładnych kobitek (stąd tyle jadu) czy zazdrosnych kobitek.
                    • wielo-kropek Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 25.11.05, 04:15
                      nglka napisała:

                      > 1. Nigdzie nie napisała, że się z nimi "przesypia". Czytanie ze zrozumieniem
                      to
                      > - jak widzę - trudna sztuka dla niektórych. Napisała wyłącznie, że mężczyźni
                      > "trajktują" Ją jak łatwą. Jaka jest - nikt z Was nie wie
                      > 2. Zastanawiam się czemu, gdy pojawia się taki post - ludzie jak stado owiec
                      > pędzą w jednym kierunku zamiast przystanąć i na chwilę pomyśleć? Dlaczego od
                      > razu zakłądacie, że jest łatwa, że rozkłada nogi, że nie myśli? Czy każda
                      > atrakcyjna kobieta musi być od razu łatwa?
                      A moze dla ciebie trudna wlasnie sztuka jest rozsadne myslenie.
                      Przeciez wyraznie pisze ze TRAKTUJA ja tylko jako obiekt seksualny i
                      tylko do tego jest im potrzebna. Traktowanie tu ma scisle powiazanie z
                      czynem seksu. Zreszta, nizej autorka sama pisze cos w sensie, ze znudzilo
                      jej sie byc jednorazowa chusteczka, ze z tej racji czuje jakas pustke itp.
                      • nglka Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 25.11.05, 16:33
                        wielo-kropek napisał:


                        > Traktowanie tu ma scisle powiazanie z czynem seksu.

                        - Traktuję Cię jak idiotę. Czy to ma ścisły związek z tym, że jesteś idiotą? Wg
                        tego co piszesz - tak. Więc masz, co chciałeś ;-)

                        > Zreszta, nizej autorka sama pisze cos w sensie, ze znudzilo
                        > jej sie byc jednorazowa chusteczka, ze z tej racji czuje jakas pustke itp.

                        - Czujesz pustkę z tego powodu, że się czymś znudziła? A z jakiej racji? Pokaż
                        mi człowieka, który się nie nudzi?
                        I kolejna kwestia - to, że pozwalała (JEŚLI POZWALAŁA, PODKREŚLAM!) sobie, na
                        niektóre gierki z niektórymi osobami nie znaczy, że idzie do łóżka z każdym, kto
                        Jej się podwinie pod rękę.
                        Od kiedy to zbrodnią jest odczuwanie przyjemności?
                        Zastanów się, warto...

                        • nglka Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 25.11.05, 16:46
                          Żeby nie wyszło, że jestem wredna (a zapewne i tak wyjdzie, bo większość osób
                          nie umie przyjąć uzasadnionej krytyki jako nie-atak), wyjaśnię:
                          Traktowanie ma ścisły związek z czynem osoby, która TRAKTUJE a nie tej, która
                          jest TRAKTOWANA.
                          Idąc dalej -> Traktowanie jak obiekt seksualnym.
                          Może się to objawiać w różnoraki sposób, między innymi:
                          - próbą dotarcia do ciała kobiety (tudzież mężczyzny) "jak najszybciej"
                          - próbą ucięcia wszelkich "górnolotnych" rozmów, bo takieą osobę nie interesuje
                          co dziewczę myśli
                          - ograniczaniem się do jednego spotkania i nagłe ucięcie kontaktu, jeśli
                          dziewczyna nie wykaże inicjatywy pójśxia do łóżka

                          Tak więc jak widać na powyższych przykładach - traktowanie tu odbywa się
                          wyłącznie na zasadzie jednostronnej. Może tak być? Bardzo często właśnie tak jest.
                          Traktowany NIE MUSI podzielać opini traktowanego, nie musi iść do łóżka na
                          pierwszej randce by CZUĆ SIĘ obiektem seksualnym, na to składa się ogół czynników.

                        • wielo-kropek Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 26.11.05, 00:27
                          nglka napisała:




                          > I kolejna kwestia - to, że pozwalała (JEŚLI POZWALAŁA, PODKREŚLAM!) sobie, na
                          > niektóre gierki z niektórymi osobami nie znaczy, że idzie do łóżka z każdym,
                          kt
                          > o
                          > Jej się podwinie pod rękę.
                          Bym moze masz racje w swoim twierdzeniu ze ona nie ma seksu z
                          facetami. Byc moze wcale jej nie masz. Ja zostawiam sprawe. Zauwaz ze
                          autorka sama pomija te sprawe. Nie zaprzecza wcale tym ktorzy uwazaja
                          ze ona wlasnie chodzi do lozka. Byc moze wlasnie tak jest, stad tez
                          jej obojetnosc. Nie sadze zeby to robila z nadmiaru inteligencji
                          (olewajac takie opinie), bo jezeliby naprawde byla bardzo inteligentna,
                          madra i wszystko naj...., to faceci nie znizaliby jej do pozycji 'lozka"
                          i raczej tylko lozka. Zastanow sie dlaczego tak postepuja. Naprawde
                          warto. Nie sadze zeby ciebie wszyscy faceci tylko i wylacznie jako
                          obiekt przez pryzmat seksu widzieli. Zastanow sie tez dlaczego.



                          • nglka Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 26.11.05, 03:24
                            wielo-kropek napisał:

                            > Zauwaz ze
                            > autorka sama pomija te sprawe. Nie zaprzecza wcale tym ktorzy uwazaja
                            > ze ona wlasnie chodzi do lozka. Byc moze wlasnie tak jest, stad tez
                            > jej obojetnosc.

                            - Nie zaprzecza. bo być może chadza z niektórymi do łóżka. to nie sprawa do
                            pisania o tym na forum i (tak, ja takl uważam) nie ma większego związku ze
                            sprawą. Nie uważam, by kwestia przyjemności łóżkowej była jednoznaczna z faktem
                            odrzucenia Kobiety jako kandydatki na dziewczynę. Nie we wszystkich przypadkach
                            a jeśli Autorka postanowiła napisać post - to widocznie zerwanie kontaktu czy
                            niechęć powstaje w każdym przypadku. Problem - z logiki - musi leżeć gdzieś
                            indziej (bądź RÓWNIEŻ gdzieś indziej).

                            > bo jezeliby naprawde byla bardzo inteligentna,
                            > madra i wszystko naj...., to faceci nie znizaliby jej do pozycji 'lozka"
                            > i raczej tylko lozka.

                            Myślę, że to do czego "zniżają się" - jak to określiłeś - faceci, zależy nie
                            tylko od Niej (a może wcale od niej, a może w większości - to jest nie do
                            stwierdzenia poprzez forum). jednocześnie nie mamy prawa zakładać, że wszystko
                            jest Jej winą (znasz takie sformułowanie jak "domniemanie niewinności"?).

                            > Zastanow sie dlaczego tak postepuja. Naprawde
                            > warto. Nie sadze zeby ciebie wszyscy faceci tylko i wylacznie jako
                            > obiekt przez pryzmat seksu widzieli. Zastanow sie tez dlaczego.

                            A widzisz i tu będą pewne sprzeczności. Przez bardzo długi czas miałam bardzo
                            podobny problem. Spotykałam nie tych facetów co trzeba - może stąd mój punkt
                            widzenia? Że "wiem jak to jest"? Nie jestem specjalnie piękna, nie uważam się
                            wcale za kogoś wyjątkowego, nie raz bywałam w towarzystwie o wiele ładniejszych
                            dziewczyn a jednak spotykał mnie ten problem - to się od razu czuje, że ktoś
                            dąży do jednego (a jeśli nie na pierwszy rzut oka to ZAWSZE intuicja podpowie,
                            że jest coś nie tak), to trwało jakiś czas niezależnie od tego czy miałam kogoś,
                            czy nie - być może było w moim zachowaniu coś, co podświadomie zachcało mężczyzn
                            do takiego typu myślenia (na szczęście nie wszystkich) a być może po prostu za
                            miło wyglądam, że tak powiem - "nieszkodliwie".
                            Niemniej nigdy nie miałam problemu z "porzuceniem" po łóżkowej sprawie, bo nie
                            mam w zwyczaju sypiać z przypadkowymi ludźmi - jednak autorka wątku też nie
                            wypowiedziała się w tej kwestii (zamykam kółeczko przypominając o "domniemaniu
                            niewinności").

                            Pozdrawiam i zachęcam do większego wnioskowania przy następnych postach,
                            chociażby tak jak w poprzednim poście. Przynajmniej uzasadniłeś to, co myślisz.
                            • wielo-kropek Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 26.11.05, 18:11
                              nglka napisała:
                              >

                              Nie uważam, by kwestia przyjemności łóżkowej była jednoznaczna z faktem
                              > odrzucenia Kobiety jako kandydatki na
                              dziewczynę.
                              Z dziewczynami faceci przeciez chodza do lozka i zazwyczaj czynia wrecz
                              odwrotnie niz napisalas, czyli szanuja je, chca z nimi byc nie tylko w
                              lozku, nawet stac ich tez zenic sie z tymiz dziewczynami. W tym
                              przypadku Tamary jak widzisz jest inaczej. Dlaczego?


                              > A widzisz i tu będą pewne sprzeczności. Przez bardzo długi czas miałam bardzo
                              > podobny problem. Spotykałam nie tych facetów co trzeba - może stąd mój punkt
                              > widzenia? Że "wiem jak to jest"? Nie jestem specjalnie piękna, nie uważam się
                              > wcale za kogoś wyjątkowego, nie raz bywałam w towarzystwie o wiele
                              ładniejszych
                              > dziewczyn a jednak spotykał mnie ten problem - to się od razu czuje, że ktoś
                              > dąży do jednego (a jeśli nie na pierwszy rzut oka to ZAWSZE intuicja podpowie,
                              > że jest coś nie tak), to trwało jakiś czas niezależnie od tego czy miałam
                              kogoś
                              > ,
                              > czy nie - być może było w moim zachowaniu coś, co podświadomie zachcało
                              mężczyz
                              > n
                              > do takiego typu myślenia (na szczęście nie wszystkich) a być może po prostu za
                              > miło wyglądam, że tak powiem - "nieszkodliwie".
                              > Niemniej nigdy nie miałam problemu z "porzuceniem" po łóżkowej sprawie, bo nie
                              > mam w zwyczaju sypiać z przypadkowymi ludźmi - jednak autorka wątku też nie
                              > wypowiedziała się w tej kwestii (zamykam kółeczko przypominając o "domniemaniu
                              > niewinności").
                              >
                              > Pozdrawiam i zachęcam do większego wnioskowania przy następnych postach,
                              > chociażby tak jak w poprzednim poście. Przynajmniej uzasadniłeś to, co
                              myślisz.
                              Tu z kolei mowisz o innej sprawie. Jest duzo powodow dla ktorych ktos
                              komus moze nieodpowiadac. Tamara akurat o nich wcale nie mowi. Mowi
                              zas o jednym, czyli tym, ktory odpowiada wlasnie dla facetow (niektorych
                              mam nadzieje) - jej seksownosc. To ze niektorzy z forumowiczow wydali o
                              niej taka a nie inna opinie uwazam za cos normalnego. Kazdy ma prawo
                              do swojego punktuwidzenia. Czy jest on sluszny? To juz nie nam osadzac.
                              Zaraz schodze na dol i zadam pytanie dla Tamary. Byc moze zupelnie
                              trafne, byc moze wcale nie. Jednak wolno mi je postawic, skoro otworzyla
                              watek tej tresci. Pozdrawiam
                              • nglka Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 26.11.05, 20:31
                                wielo-kropek napisał:

                                > Z dziewczynami faceci przeciez chodza do lozka i zazwyczaj czynia wrecz
                                > odwrotnie niz napisalas, czyli szanuja je, chca z nimi byc nie tylko w
                                > lozku, nawet stac ich tez zenic sie z tymiz dziewczynami. W tym
                                > przypadku Tamary jak widzisz jest inaczej. Dlaczego?

                                - Nie wiem dlaczego, myślę, że nie wiesz rónież i Ty. Możesz jedynie
                                przypuszczać a przypuszczenia nie dają Ci prawa do bezwględnej oceny: jednostronnej.

                                > To ze niektorzy z forumowiczow wydali o
                                > niej taka a nie inna opinie uwazam za cos normalnego. Kazdy ma prawo
                                > do swojego punktuwidzenia. Czy jest on sluszny? To juz nie nam osadzac.
                                > Zaraz schodze na dol i zadam pytanie dla Tamary. Byc moze zupelnie
                                > trafne, byc moze wcale nie. Jednak wolno mi je postawic, skoro otworzyla
                                > watek tej tresci. Pozdrawiam

                                - Każdy ma prawo do obiektywizmu a nie do wypowiedzi tego typu. Tak samo jak
                                każdy ma prawo myśleć co chce, ale niekoniecznie mówić co chce. Są to dwie
                                bardzo różniące się sprawy. Masz prawo postawić pytanie ale nie masz prawa
                                określać człowieka bez otrzymania na nie odpowiedzi. Bo nie masz takich podstaw
                                - do tego dażyłam.

                                Pozdrawiam.
                                • wielo-kropek Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 26.11.05, 20:54
                                  nglka napisała:


                                  > - Nie wiem dlaczego, myślę, że nie wiesz rónież i Ty. Możesz jedynie
                                  > przypuszczać a przypuszczenia nie dają Ci prawa do bezwględnej oceny:
                                  jednostro
                                  > nnej.
                                  Wiadomo ze tu na forum nikt nikogo nie zna. Byc moze Tamara poprostu
                                  wymyslila ten watek, kto wie. Wszystkie opinie, w mniejszym lub wiekszym
                                  stopniu pozostaja wiec jedynie spekulacja.


                                  > - Każdy ma prawo do obiektywizmu a nie do wypowiedzi tego typu. Tak samo jak
                                  > każdy ma prawo myśleć co chce, ale niekoniecznie mówić co chce. Są to dwie
                                  > bardzo różniące się sprawy. Masz prawo postawić pytanie ale nie masz prawa
                                  > określać człowieka bez otrzymania na nie odpowiedzi. Bo nie masz takich
                                  podstaw
                                  > - do tego dażyłam.
                                  >
                                  >
                                  Pozdrawiam.
                                  Tamara poprostu odpowiedzi nie udziela, uwazajac siebie za madra (bo mama jej
                                  tak nagadala). Zauwaz tez ze Tamara nadala sobie prawo do okreslania
                                  mezczyzn (ty akurat to pomijasz, albo celowo nie chcesz zauwazyc) jakoby
                                  mezczyzni tylko i wylacznie traktowali kobiete jako obiekt dla swojego
                                  zaspokojenia seksualnego. Prawda jest takie okreslenie lub nie, pozostawiam
                                  bez odpowiedzi. Wolno wiec kazdemu w takim ukladzie powiedziec (okreslic)
                                  blizej swoje poglady na jej wypowiedz. Mysli zas niewypowiedziane tutaj na
                                  forum niczego nie znacza. One poprostu jakoby zupelnie nie istnieja. Wlasnie
                                  sprawa polega na tym, zebysmy tutaj wypowiadali swoje mysli. Pozdrawiam
                        • wielo-kropek Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 26.11.05, 00:28


                          nglka napisała:




                          > I kolejna kwestia - to, że pozwalała (JEŚLI POZWALAŁA, PODKREŚLAM!) sobie, na
                          > niektóre gierki z niektórymi osobami nie znaczy, że idzie do łóżka z każdym,
                          kt
                          > o
                          > Jej się podwinie pod rękę.
                          Bym moze masz racje w swoim twierdzeniu ze ona nie ma seksu z
                          facetami. Byc moze wcale jej nie masz. Ja zostawiam sprawe. Zauwaz ze
                          autorka sama pomija te sprawe. Nie zaprzecza wcale tym ktorzy uwazaja
                          ze ona wlasnie chodzi do lozka. Byc moze wlasnie tak jest, stad tez
                          jej obojetnosc. Nie sadze zeby to robila z nadmiaru inteligencji
                          (olewajac takie opinie), bo jezeliby naprawde byla bardzo inteligentna,
                          madra i wszystko naj...., to faceci nie znizaliby jej do pozycji 'lozka"
                          i raczej tylko lozka. Zastanow sie dlaczego tak postepuja. Naprawde
                          warto. Nie sadze zeby ciebie wszyscy faceci tylko i wylacznie jako
                          obiekt przez pryzmat seksu widzieli. Zastanow sie tez dlaczego.



                    • wielo-kropek Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 25.11.05, 04:17


                      nglka napisała:

                      > 1. Nigdzie nie napisała, że się z nimi "przesypia". Czytanie ze zrozumieniem
                      to
                      > - jak widzę - trudna sztuka dla niektórych. Napisała wyłącznie, że mężczyźni
                      > "trajktują" Ją jak łatwą. Jaka jest - nikt z Was nie wie
                      > 2. Zastanawiam się czemu, gdy pojawia się taki post - ludzie jak stado owiec
                      > pędzą w jednym kierunku zamiast przystanąć i na chwilę pomyśleć? Dlaczego od
                      > razu zakłądacie, że jest łatwa, że rozkłada nogi, że nie myśli? Czy każda
                      > atrakcyjna kobieta musi być od razu łatwa?
                      A moze dla ciebie trudna wlasnie sztuka jest rozsadne myslenie.
                      Przeciez wyraznie pisze ze TRAKTUJA ja tylko jako obiekt seksualny i
                      tylko do tego jest im potrzebna. Traktowanie tu ma scisle powiazanie z
                      czynem seksu. Zreszta, nizej autorka sama pisze cos w sensie, ze znudzilo
                      jej sie byc jednorazowa chusteczka, ze z tej racji czuje jakas pustke itp.
                    • tamara_klej Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 25.11.05, 12:14
                      Dziekuje Ci za ciepłe słowa. :)
                      • tamara_klej Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 25.11.05, 12:14
                        poyższe skierowane do nglka
    • indygobebe Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 24.11.05, 23:03
      Bo nie idziemy z facetem do łóżka na pierwszej randce? ;-)
      • tamara_klej Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 24.11.05, 23:06
        a to akurat jest niezależne. jak chodze po bożemu na randki i rozmawiam o
        polityce to tez wychodzi, ze taki byl ich cel
      • agrest15 Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 24.11.05, 23:07
        No wlasnie, facet nie zdazy zachciec a juz ma dosyc.
        • ninka71 Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 24.11.05, 23:16
          no ale w zasadzi to facetom głównie o łóżko chodzi.Prawdę mówiąc jeszcze nie spotkałam takiego co to się na randki umawiał w celach wymiany poglądów. A chodzi tylko o upływ czasu.
          • wielo-kropek Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 24.11.05, 23:27
            ninka71 napisała:

            > no ale w zasadzi to facetom głównie o łóżko chodzi.Prawdę mówiąc jeszcze nie
            sp
            > otkałam takiego co to się na randki umawiał w celach wymiany poglądów. A
            chodzi
            > tylko o upływ
            czasu.
            Ty to jakby o mnie swieta prawde napisalas. Dodam tylko, ze ja sie
            umawialem na randki z dziewczynami ktore mialy takie same, zgodne
            poglady. Przynajmniej mi sie tak wydawalo. One wiedzialy czego chca, ja
            tez. Stad tez i randki mile wspominam.
            • ninka71 Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 24.11.05, 23:29
              no to szczyt szczęścia zgoda ciał i dusz
              • wielo-kropek Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 24.11.05, 23:32
                ninka71 napisała:

                > no to szczyt szczęścia zgoda ciał i
                dusz
                Przeciez bez kobiety szczesliwym byc nie moge.
                • ninka71 Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 24.11.05, 23:35
                  wielo-kropek napisał:

                  > ninka71 napisała:
                  >
                  > > no to szczyt szczęścia zgoda ciał i
                  > dusz
                  > Przeciez bez kobiety szczesliwym byc nie moge.
                  no nie wiem - miałam profesora co to twierdził iż najlepsza baba to własna graba- nie oceniam i nie krytykuje tylko przedstawiam jeden z męskich punktów widzenia
                  • wielo-kropek Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 24.11.05, 23:39
                    ninka71 napisała:


                    miałam profesora co to twierdził iż najlepsza baba to własna gra
                    > ba- nie oceniam i nie krytykuje tylko przedstawiam jeden z męskich punktów
                    widz
                    > enia
                    E tam z niego profesor! Nawet nastolatek jest madrzejszy od niego. Nie
                    szczyc sie chociaz tym ze taki ciebie nauczal.
                    • ninka71 Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 24.11.05, 23:42
                      ani myślę się szczycić , ale Facet miał doświadczenie , bo 4 żonę przerabiał, więc może wszystkie poszukiwania są bezcelowe bo ideał jest w zasięgu...ręki
                      • wielo-kropek Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 24.11.05, 23:46
                        ninka71 napisała:

                        > ani myślę się szczycić , ale Facet miał doświadczenie , bo 4 żonę przerabiał,
                        w
                        > ięc może wszystkie poszukiwania są bezcelowe bo ideał jest w zasięgu...ręki
                        Raczej one jego przerabialy. Coz, profesor w koncu........ Bez
                        profesorstwa pewnie by tylko z ta swoja graba zostal. A nie przyszlo
                        ci do glowy, skoro tak twierdzil, to dlaczego mial kobiety (zony), i to
                        w dodatku az 4? Sama widzisz, ze ja mam racje )oczywiscie mam ja dla
                        siebie)
                        • ninka71 Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 24.11.05, 23:50
                          wielo-kropek napisał:

                          > ninka71 napisała:
                          >
                          > > ani myślę się szczycić , ale Facet miał doświadczenie , bo 4 żonę przerab
                          > iał,
                          > w
                          > > ięc może wszystkie poszukiwania są bezcelowe bo ideał jest w zasięgu...rę
                          > ki
                          > Raczej one jego przerabialy. Coz, profesor w koncu........ Bez
                          > profesorstwa pewnie by tylko z ta swoja graba zostal. A nie przyszlo
                          > ci do glowy, skoro tak twierdzil, to dlaczego mial kobiety (zony), i to
                          > w dodatku az 4? Sama widzisz, ze ja mam racje )oczywiscie mam ja dla
                          > siebie)
                          Poszukiwał zapewne - natura badacza i jeszcze idealista
                          • wielo-kropek Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 24.11.05, 23:56
                            ninka71 napisała:





                            > Poszukiwał zapewne - natura badacza i jeszcze idealista
                            No to mam z nim jedna ceche wspolna. Ja tez poszukiwacz jestem.
                            Badaczem tez. Idealista? Ot, gdybym byl profesorwm, z pewnoscia bym
                            wiedzial co to znaczy.
    • koza_w_rajtuzach Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 24.11.05, 23:09
      Może sprawiasz wrażenie kobiety wyluzowanej, chętnej, może zbyt wyzywająco
      ubierasz się, może za bardzo się malujesz.

      Ale to jeszcze zależy gdzie poznajesz tych facetów. Jeśli na dyskotekach, w
      pubach, to oni zazwyczaj robią wszystko, aby "podymać" trochę. Musisz po prostu
      być trudną zdobyczą, nie dać się tak łatwo. Mężczyźni bardziej ambitni, tacy,
      którym przypadniesz do gustu nie odejdą w siną dal tylko dlatego, że im tak
      łatwo nie "dałaś". Zresztą tacy, którzy zbyt prędko dostają pewne rzeczy nie
      mają potrzeby starać się i nie doceniają.

      Kokietuj, ale i jednocześnie staraj się ostudzać zapały, nie bój się "kopnąć w
      tyłek". W ten sposób może Ci się udać :).
      Mój mąż pół roku za mną ganiał, zanim do czegokolwiek doszło. Uznałam, że jest
      mnie wart :), choć samej też było mi straaaasznie ciężko z moim temperamentem.
      • wielo-kropek Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 24.11.05, 23:14
        Tamarcia, a po co ci ten facet na stale? Z tego co mowisz, to mozesz ich
        zmieniac jak rekawiczki, jesli nie latwiej. Nie jedna by tak chciala. Byc
        moze niektore nawet ci zazdroszcza troszke. No i cos jeszcze...ty musi
        mocno sliczna jest.
        • tamara_klej Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 24.11.05, 23:20
          bycie jednorazową chusteczką nie jest takie do końca fajne.. w pewnym momencie
          zaczyna sie czuć pusto.
          • tamara_klej Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 24.11.05, 23:26
            ale tak, nie mam problemu z tym, żeby tak na chwile ich miec. ale tlko na
            chwile.
            • wielo-kropek Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 24.11.05, 23:30
              tamara_klej napisała:

              > ale tak, nie mam problemu z tym, żeby tak na chwile ich miec. ale tlko na
              >
              chwile.
              No to jak z tym jest, sami odchodza, czy ich odganiasz? Cos mi sie
              wydaje ze tobie powtorka juz nie pasuje.....ciagle ten swiezy w glowie.
              Czy nie mam racji?
              • tamara_klej Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 24.11.05, 23:32
                nie masz.

                inna rzecz, że większość odpada rzeczywiście ze względu na pustogłowie. Ale ci,
                którzy przechodza przez sito jakoś sami sie wykruszają.
                • wielo-kropek Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 24.11.05, 23:35


                  Powiedz mi dlaczego wiec to pustoglowie dopuszczasz do siebie? Z
                  jednej strony niby stawiasz wielkie progi, a z drugiej kazdy kto
                  chce cie ma (tak mi sie wydaje).
                  • tamara_klej Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 24.11.05, 23:39
                    zależy jak definiujemy pustogłowie. bo dla mnie niestety to jest większość.
                    jestem prożną dziewczynką, której od małego wkładano do glowy, że jest
                    najmądrzejsza i mam duże wymagania. z grugiej strony mam tez silną potrzebę
                    ciepła i tkwię w totalnej pustce emocjonalnej, więc czasem się zadowalam
                    substytutami.
                    • tamara_klej Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 24.11.05, 23:41
                      *z drugiej strony
                    • wielo-kropek Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 24.11.05, 23:51
                      tamara_klej napisała:

                      > zależy jak definiujemy pustogłowie. bo dla mnie niestety to jest większość.
                      Kazdy ma swoja definicje tego. Skoro uzylas tego okreslenia, wiec w tym
                      przypadku ono swiadczy raczej przeciwko tobie, skoro z polglowkami
                      ukladasz sie do lozka.
                    • pinup Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 25.11.05, 12:20
                      dlaczego uwazasz ze jestes prozna? poczucie wlasnej wartosci to nie proznosc.
                      masz prawo miec wysokie oczekiwania a to ze nie mozesz trafic na kogos kto by
                      je spelnial to nie twoja wina. to przeciez zrozumiale, bo malo jest ludzi
                      nieprzecietnych. najgorsze co mozesz zrobic to dac sobie wmowic ze to wina
                      twoich oczekiwan. jezeli je zanizysz nie bedziesz szczesliwa. wczesniej czy
                      pozniej dopadnie cie frustracja. nie rezygnuj z siebie bo nie warto tego robic
                      dla nikogo. jezeli wierzysz w slusznosc swojego myslenia to nie zmieniaj sie.
    • mmagi nie pie..my sie z nimi tak jak ty:P 24.11.05, 23:15

      • pinup Re: nie pie..my sie z nimi tak jak ty:P 25.11.05, 12:15
        jezeli mmagi ma na mysli to co ja to sie zgadzam. a mam na mysli bycie zbyt
        poblazliwa. ktos wczesniej napisal zebys nie bala sie dac kopa w tylek. i tego
        sie trzymaj. faceci atrakcyjne, mile kobiety traktuja jak idiotki. badz twarda
        i selekcjonuj. facet to zdobywca, wiec tak naprawde te wszystkie porady o byciu
        mila trzeba wziac z dystansem. przyciagaj ale czasami tez odpychaj. czesto
        kiedy facetowi podoba sie jakas kobieta udaje lepszego niz jest w
        rzeczywistosci ale wczesniej czy pozniej brakuje mu konsekwencji i sily na
        takie udawanie. wtedy odchodzi.
    • gal_ja Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 24.11.05, 23:30
      Drogie Panie!
      To nie o to chodzi "jak szybko" albo "co poza tym".
      Chodzi o to "z kim"...

      Choć stwierdzenie autorki wątku, że zawsze chodzi o seks jest w dużej mierze
      prawdziwe, to kluczową kwestią pozostaje to, z kim się ten seks uprawia.
    • tamara_klej Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 24.11.05, 23:34
      chyba sie poświęcę karierze :(.
      • agrest15 Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 24.11.05, 23:38
        No widzisz, zawsze jest jakies wyjscie.
      • szejtan Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 24.11.05, 23:57
        No chyba sobie żartujesz!
    • zansibar Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 24.11.05, 23:49
      A tak mi jeszcze przyszła do głowy prosta odpowiedź na nietrudne pytanie - może
      z Tobą czego innego uprawiać się nie da?
      • tamara_klej Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 24.11.05, 23:50
        jakąż satysfakcje Ci musiała sprawić ta upadlająca odpowiedź, co?
        • zansibar Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 24.11.05, 23:55
          Tamara, daj spokój. Błyśnij intelektem.
          • nglka Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 25.11.05, 02:12
            zansibar, daj spokój, schowaj ptaka, taki mały móżdżek, że aż wstyd pokazywać ;-))
    • ninka71 Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 24.11.05, 23:53
      a tak wogóle Tamaro to jeżel oni chcą z Tobą uprawiać sex to wcale nie znaczy że Ty musisz z nimi. Może po prostu poczekaj aż się jakiś też inteligentny trafi. A nawiasem móiąc o ile byłoby gorzej gdyby nikt nie chciał sexu z Tobą uprawiać
    • szejtan Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 24.11.05, 23:56
      Od strony faceta to wygląda tak, że my po prostu badzo lubimy seks. Szczególnie
      z ładnymi, lubiącymi to kobietami. Prawdę mówiąc to że chcę Cię przelatywać jest
      najlepszym sposobem na złapanie faceta. A zatrzymać inteligentnego faceta (bo
      chyba tylko takiego warto, co?) też nie jest tak znowu trudno - wystarczy że
      sama nie będziesz powalać głupotą, że będzie można z Tobą porozmawiać na luzie,
      że nie będziesz miała jakichś odchyłów czy innych schiz, że będziesz rozsądnie
      wesoła - po prostu że dobrze będzie się z Tobą spędzać czas. A to że lubisz, jak
      mniemam, seks to dla takiego faceta najlepszy bonus na jaki mógłby liczyć.

      Więc daj sobie spokój z tymi "głupiutkimi"
      • drzazga1 Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 25.11.05, 02:39
        Nglka - brawo:))))

        Szejtan, a daj spokoj z ta propaganda, jak Cie dziewczyna poslucha to dobrze na
        tym wyjdzie, nie ma co:/
    • rg83 Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 25.11.05, 02:01
      no cóż tamaro, sprawa nie jest aż tak skomplikowana
      1.jak sama napisałaś jesteś nieco próżną i rozpieszczoną dziewczyną/kobietą
      (*niepotrzebne skreślić )
      2.twoja znajomości z mężczyznami często zaczyna i kończy się na seksie, ale to
      nie jest dobry sposób na selekcje potencjalnych partnerów ponieważ...

      a) ci których interesuje tylko seks, ci z zasmarkanymi fiutkami itp. nie mają u
      Ciebie szans
      b) ci którzy mają u Ciebie szanse sami odchodzą ponieważ (niestety powiem to
      bez owijania w bawełne) nie chcą się wiązać z kobietą którą tak łatwo namówić
      na łóżko i która jest w dodatku rozpieszczona itd , jak w punkcie 1
      to nieprawda że faceta można złąpać na sam seks ( oczywiście mówię tylko o tych
      inteligentych, którzy są dobrym materiałem na partnerów bla, bla, bla), bo oni
      są sprytni i też potrafię dobrze oceniać sytuacje ( o co pewnie nie posądza ich
      pewnie większość pań)

      nie chcę byś myślała że te piszę tak na złość, lub chcę cię obrazić...
      to nieprawda...
      pracój nad Sobą, powodzenia
      • nglka Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 25.11.05, 02:14
        Zaryzykuję stwierdzenie, że facet, który odchodzi, bo kobietę da się łatwo
        namówić na łóżko - sam jest takim mamiącym pajacykiem bez umysłu...
        Bo.. bądźmy szczerzy - który logicznie myślący facet ocenia wartość kobiety po
        ilości dni, w których odmawia seksu??
        • rg83 Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 25.11.05, 02:27
          zaryzykuję twierdzenie że faceci inaczej trochę na to patrzą niż kobiety i
          budząc się rano po upojnej nocy z nikoniecznie muszą mieć chęć na ciąg
          dalszy....
          • rg83 Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 25.11.05, 02:30
            życie to loteria...
            każdy chce obstawić jak najlepiej....faceci też.....
            • wergili Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 25.11.05, 02:35
              Zgadzam się z wszystkim co napisales rg83.
          • nglka Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 25.11.05, 02:59
            Niekoniecznie muszą mieć chęć na ciąg dalszy nie równa się niekoniecznie muszą
            mieć chęć BO ONA...
            - i tu można dopisać
            Faceci jak to faceci (a miałam długą rozmwę w wannie przed chwilą, z facetem,
            rzecz jasna ;-) ) - o ile się dowiedziałam - mogą tego zwyczajnie nie chcieć.
            Mogą lubić życie, które wiodą.
            Post jednak odczytałam na zasadzie "nie chcą z Tobą, bo zbyt wcześnie poszłaś do
            łóżka"
            Przepraszam, za (być może) przekoloryzowaną reakcję ale Twój post tak właśnie
            bramiał
            • rg83 Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 25.11.05, 03:13
              oczywiście że taka opcja też istnieje

              zauważ że w moim poście nie byłem nastawiony wojowniczo/karząco/ogólnie
              negatywnie

              powiedziałem co myślę...

              no ale spobób na znalezienie upragnionego partnera chyba nie jest najlepszy...
              i raczej odstrasza ewentualnych kandydatów...

              ps. nie jestem jednym z tych sfrustrowanych kolesi którzy oceniaja z góry
              kobiety przypinając im łatwo wiadome etykietki...

              pozdrawiam
    • wergili Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 25.11.05, 02:24
      Ja Cię tak zrozumiałem, iż Ty zgadzasz się na seks, bo masz nadzieję na coś
      więcej. Albo też tylko kierowana potrzebą ciepła.
      A jak dla mnie wartościowa kobieta to taka, która nie jest taka łatwa. Która
      wie czego chce. I nie zadowala się substytutami. Facet, któremu zależałoby
      naprawdę na Tobie, nie sądze aby od tak od razu, chciał wskoczyć z Tobą do
      łózka. A jesli już tak wyjdzie (co źle o nim świadczy), to jego zdanie o Tobie
      nie będzie juz takie dobre.

      Napisalas ze ci którzy przechodzą przez sito, sami sie wykruszają. Ciekawe
      dlaczego? Sorki, że to powiem ale intelektem to jeszcze tu nie błysnełaś.
      Napisałaś np.
      "jestem prożną dziewczynką, której od małego wkładano do glowy, że jest
      najmądrzejsza i mam duże wymagania."
      No to próżna, czy też z dużymi wymaganiami? I czego te wymagania dotyczą?
      Wkładano Ci do głowy, że jesteś najmądrzejsza... i Ty w to uwierzyłaś? Poczucia
      własnej wartości można się "dorobić" tylko samemu. W innych przypadkach jest to
      oszukiwanie samej/samego siebie. Najmadrzejszym mozna czuc sie, tylko nie majac
      żadnej mądrości.

      Pozdrawiam
      • nglka Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 25.11.05, 03:18
        wergili napisał:

        > Ja Cię tak zrozumiałem, iż Ty zgadzasz się na seks, bo masz nadzieję na coś
        > więcej. Albo też tylko kierowana potrzebą ciepła.

        - To, co opisujesz jest dość częstym "sposobem" na zaspokajanie przez kobietę
        potrzeby bycia kochaną. Tak "mówi" psychologia. Tak "mówią" badania.
        Tak, wiem, wiem... statystyki statystykami... jednak coś w tym musi być (jest...).
        Jednak - czy to grzech? Każdy potrzebuje ciepła a nie każdy potrafi sobie z tym
        poradzić innymi sposobami niż poprzez łóżko. Są sytuacje, kiedy kobieta nie
        widzi innej drogi. Czy to znaczy, że jest głupia?
        Hm... raczej zagubiona.
        To się zdaża nie tylko zwykłym dziewczynom bez partnera, tak bywa w
        partnerstwie, w małżeństwie - kobieta, by być kochaną - wykorzystuje seks, jeśli
        partner w "normalny" sposób nie umie Jej tej czułości pokazać na codzień.

        > A jak dla mnie wartościowa kobieta to taka, która nie jest taka łatwa. Która
        > wie czego chce.

        - Tutaj nie rozumiem. Jaki jest związek pomiędzy "byciem łatwą" a "wiem czego
        chcę"? Przecież obie rzeczy mogą świetnie funkcjonować zrówno razem jak i
        osobno, nia ma między tym żadnej zależności.
        Wartościowa kobieta to przede wszystkim psychika (to nie jest rzecz gustu, o
        którym się nie dyskutuje).
        Dla Ciebie wartością kobiety jest wstrzemięźliwość, opanowanie.
        Jeśli jednak faktycznie jest tak jak piszesz (mam nadzieję, że to pomyłka...),
        że to ogół cech podkreślających wartościowość kobiety a nie JEDNA wartość to...
        ja już chyba się całkiem załamię ;-)

        > Facet, któremu zależałoby
        > naprawdę na Tobie, nie sądze aby od tak od razu, chciał wskoczyć z Tobą do
        > łózka. A jesli już tak wyjdzie (co źle o nim świadczy), to jego zdanie o Tobie
        > nie będzie juz takie dobre.

        - Dlaczego źle o Nim świadczy? Czy pragnienia są zakazane? Czemu nie może
        chcieć? Pożądać? Czy to automatycznie skreśla Jego szczere uczucie, czy szczere
        intencje?
        Cóż... znam kilka związków, które od łóżka się zaczęły, jeden z tych związków
        skończy się w tym roku małżeństwem, po 7 latach bycia razem.
        Proszę, nie uogólniajmy, to WSZYSTKO jest bardzo delikatną sprawą i jakże bardzo
        zależną od OBOJGA.

        > Poczucia własnej wartości można się "dorobić" tylko samemu. W innych
        > przypadkach jest to oszukiwanie samej/samego siebie. Najmadrzejszym mozna czuc
        > sie, tylko nie majac żadnej mądrości.

        - Tu się zgadzam w 100%
        Mam jednak inne odczucia do tego co pisała autorka. Myślę, że pisząc o
        traktowaniu w dzieciństwie chciała podkreślić fakt, że tak_Ją_nauczono.
        Dla mnie osobiście słowo matki jest ważne, nawet bardzo ważne. Jeśli w
        przyszłości okazuje się, że było nieprawdziwe - to boli, ciężko w to uwierzyć -
        czasem nawet człowiek automatycznie skreśla taką możliwość, że MOŻE być
        nieprawdziwe.
        Owszem, jest możliwe, by autorka wątku nie zdawała sobie sprawy z tego co
        napisała. No nie chodzi o to, by robić z Niej Idiotkę - bo nie znam Jej,
        posługuję się wyłącznie sprawą psychologiczną.
        Może więc sobie nie zdawać sprawy z tego, że wpajanie w dzieciństwie, że jest
        "najwspanialsza, naj, naj, naj" - jest dla Niej krzywdzące.
        A jest krzywdzące.
        Myślę, że bardziej racjonalne byłoby w tym momencie uświadomienie Jej, że każdy
        człowiek odczuwa i każdy myśli (bardziej lub mniej logicznie) - niż wywieranie
        prasji na Niej, atakowanie czy inne - choćby stwierdzenie, że nie zabłysnęła
        inteligencją - ciężko tego przecież wymagać od dziewczyny, która zaraz po
        napisaniu grzecznego posta została zjechana od góry do dołu! Czy swoją
        inteligencję ma pokazać poprzez kontrataki? Obrzucić błotem tych, co rzucili w Nią?

        Ale sobie pojechałam, proszę o wybaczenie, tak tak, już idę spać.
        Dobranoc ;-)
        • rg83 Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 25.11.05, 03:46
          To, co opisujesz jest dość częstym "sposobem" na zaspokajanie przez kobietę
          > potrzeby bycia kochaną.

          oczywiście masz rację i nie można jej (Tamary) za to winić, zważając na to że z
          jej wypowiedzi wnioskóję że jest nieco .... zagubiona ( a conajmniej
          zdezorientowana)

          > Cóż... znam kilka związków, które od łóżka się zaczęły, jeden z tych związków
          > skończy się w tym roku małżeństwem, po 7 latach bycia razem.

          no tak ale przy krótkich "związkach" nie jest to chyba częsty przypadek...

          sytuacja w której Tamara się znajduje nie jest chyba dla niej najlepsza...
          oczywiście można tłumaczyć różne zachowania ale to nic nie da...
          według mnie powinna zmienić nieco swoje podejście, wiem ze łątwo powiedzieć a
          ciężej zrobić itd. wymaga to wiele pracy nad sobą ale jest lepsze niż mówienie
          "co ja mam biedna zrobić", tłumaczenie siebie i trwanie w stagnacji



          ps. zawsze mnie zaskakiwały różnice w męśkim i kobiecym punkcie widzenia...
          . nikogo nie oskarżam .....

          pozdrawiam





        • wergili Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 25.11.05, 12:43
          nglka napisała:

          > - To, co opisujesz jest dość częstym "sposobem" na zaspokajanie przez kobietę
          > potrzeby bycia kochaną.
          > Jednak - czy to grzech? Każdy potrzebuje ciepła a nie każdy potrafi sobie z
          tym
          > poradzić innymi sposobami niż poprzez łóżko. Są sytuacje, kiedy kobieta nie
          > widzi innej drogi. Czy to znaczy, że jest głupia?
          > Hm... raczej zagubiona.

          Zdaję sobie z tego wszystkiego sprawę. I nie uważam, że jeśli kobieta tak
          postępuje, to jest głupia.


          > Jaki jest związek pomiędzy "byciem łatwą" a "wiem czego
          > chcę"? Przecież obie rzeczy mogą świetnie funkcjonować zrówno razem jak i
          > osobno, nia ma między tym żadnej zależności.
          > Wartościowa kobieta to przede wszystkim psychika (to nie jest rzecz gustu, o
          > którym się nie dyskutuje).
          > Dla Ciebie wartością kobiety jest wstrzemięźliwość, opanowanie.
          > Jeśli jednak faktycznie jest tak jak piszesz (mam nadzieję, że to pomyłka...),
          > że to ogół cech podkreślających wartościowość kobiety a nie JEDNA wartość
          to...
          > ja już chyba się całkiem załamię ;-)

          Nie załamuj się nglka, proszę! :)
          Zgadzam się, iz nie ma pomiędzy "byciem łatwą" a "wiem czego chce", konkretnej
          zależności. Nie zgadzam się natomiast, iż nie ma żadnej. Oceniamy innych przez
          pryzmat własnych wartości. I ja cenię sobie takie a nie inne wartości. Co nie
          znaczy, że tych, którzy mają inne wartości uważam za gorszych czy głupich. Nic
          z tych rzeczy. Wręcz przeciwnie. Uważam iż bardzo fajnie jest poznać inne
          osoby, które mają odmienne poglądy, czasem zupełnie różne. I szanować ich za te
          poglądy. I taka m.in. jest jak sądze funkcja tego forum. Tamara zapytała, to
          napisałem, bo akurat miałem ochote to zrobić, co uważam.
          Piszesz, iż wartościowa kobieta to przede wszystkim psychika. W pełni sie
          zgadzam. Ale czy według Ciebie psychika nie ma nic wspólnego z gustem? Według
          mnie ma coś wspólnego.

          To nie jest tak, iz wstrzemięźliwość i opanowanie są same w sobie jakimiś
          ważnymi wartościami. Są, ale tylko w połaczeniu z innymi wartościami i z
          wspomnianą "psychiką" kobiety (nie napisałem przecież iż są one OGÓŁEM CECH
          podkreślających wartościowość kobiety!) Spójrz jak kobiety traktują mężczyzn.
          (oczywiście tez nie mozna tu uogolniac). Ale czy zazwyczaja uważaja faceta,
          który skacze z kwiatka na kwiatek za wspaniałego, wartościowego? Tamara sama
          rozpoczęła ten wątek, pisząc iż faceci liczą tylko na seks z nią. I uznała to
          za coś niepożadanego. Że TYLKO, na seks.

          Więc jesli piszesz:

          > - Dlaczego źle o Nim świadczy? Czy pragnienia są zakazane? Czemu nie może
          > chcieć? Pożądać? Czy to automatycznie skreśla Jego szczere uczucie, czy
          szczere
          > intencje?

          ...to oczywiscie, to nie skresla automatycznie jego uczuc, ale prawdopodobnie
          tych uczuć tam w ogole nie ma! Jest szczera intencja zaspokojenia swoich
          pragnien. Uczucia nie rodza sie na jednej czy dwoch randkach.


          > Myślę, że bardziej racjonalne byłoby w tym momencie uświadomienie Jej, że
          każdy
          > człowiek odczuwa i każdy myśli (bardziej lub mniej logicznie) - niż wywieranie
          > prasji na Niej, atakowanie czy inne - choćby stwierdzenie, że nie zabłysnęła
          > inteligencją - ciężko tego przecież wymagać od dziewczyny, która zaraz po
          > napisaniu grzecznego posta została zjechana od góry do dołu! Czy swoją
          > inteligencję ma pokazać poprzez kontrataki? Obrzucić błotem tych, co rzucili
          w
          > Nią?

          Powtórze: ja tylko wyraziłem swoją opinie. W nikogo nie rzucalem blotem. Nie
          znam Tamary i ustosunkowuje sie tylko do tego co napisala.

          > Ale sobie pojechałam, proszę o wybaczenie, tak tak, już idę spać.

          A po kim pojechałaś? Bo jakoś nie zwróciłem uwagi...

          Pozdrawiam :)
          • nglka Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 25.11.05, 16:23
            wergili napisał:

            > Zdaję sobie z tego wszystkiego sprawę. I nie uważam, że jeśli kobieta tak
            > postępuje, to jest głupia.

            - Gdzieś napisałeś, że nie błysnęła jeszcze intelektem - do tego nawiązałam

            > Ale czy według Ciebie psychika nie ma nic wspólnego z gustem? Według
            > mnie ma coś wspólnego.

            - Myślę, że ma wiele wspólnego z gustem, kwestia głupoty w pewnym sensie -
            również. Niemniej jednak są pewne stałe, które o byciu wartościowym człowiekiem
            świadczą - i nie ma to wiele wspólnego z tym, czy ten człowiek jest dla Ciebie
            wartiościowy jako partner, bo przecież jest wokół nas wiele osób, które cenimy
            za ich trzeźwość umysłu czy sposób myślenia a "coś" w ich psychice nam nie gra
            dopiero wtedy, gdy przejdzie nam przez głowę myśl, że z tego pomiędzy "dwojgiem"
            mogłoby coś być.
            No tak, to jest bardzo subiektywne, bo przynajmniej ja w ten sposób mam ;-)

            > To nie jest tak, iz wstrzemięźliwość i opanowanie są same w sobie jakimiś
            > ważnymi wartościami. Są, ale tylko w połaczeniu z innymi wartościami i z
            > wspomnianą "psychiką" kobiety (nie napisałem przecież iż są one OGÓŁEM CECH
            > podkreślających wartościowość kobiety!) Spójrz jak kobiety traktują mężczyzn.
            > (oczywiście tez nie mozna tu uogolniac). Ale czy zazwyczaja uważaja faceta,
            > który skacze z kwiatka na kwiatek za wspaniałego, wartościowego? Tamara sama
            > rozpoczęła ten wątek, pisząc iż faceci liczą tylko na seks z nią. I uznała to
            > za coś niepożadanego. Że TYLKO, na seks.

            - Nie, nie napisałeś, że to ogół wartości, dlatego chciałam prosić o takie
            rozwinięcie jak powyżej. Teraz ta kwestia jest jż dla mnie wystarczająco jasna.

            > ...to oczywiscie, to nie skresla automatycznie jego uczuc, ale prawdopodobnie
            > tych uczuć tam w ogole nie ma! Jest szczera intencja zaspokojenia swoich
            > pragnien. Uczucia nie rodza sie na jednej czy dwoch randkach.

            - Tak myślałam właśnie, że akurat do tego uczucia coś ktoś dorzuci, więc
            wyjaśniam - nie chodziło mi o miłość - a o uczucie w sensie: odczucie, emocje
            (pozytywne) jak fascynacja, zauroczenie + szczere intencje. I takie uczucia
            właśnie mogą narodzić się już nawet po pierwszej randce, prawda?


            > Powtórze: ja tylko wyraziłem swoją opinie. W nikogo nie rzucalem blotem. Nie
            > znam Tamary i ustosunkowuje sie tylko do tego co napisala.

            - Nie pisałam akurat o Tobie z tym rzucaniem błotem, miałam na myśli pierwsze
            wątki, gdzie na grzeczne pytanie pisano kąsliwe uwagi (bez zrozumienia sensu
            głównego) typu "pewnie jesteś łatwa" "to nie rozkładaj nóg". To jest dla
            mniebardzo płytkie podejście do tematu (tym bardziej, że bez racjonalnego
            uzasadnienia). W takim wątku Tamara mogła odszczekać, tylko po co? To już jest
            dla mnie jedna z pozytywnych wartości jaką posiada. To, że umie się opanować i
            rozróżnić, na które posty WARTO odpowiedzieć.
            Więc może dla mnie nie tyle błysnęła intelektem, co nie błysnęła głupotą. Jedno
            nie wyklucza drugiego, to oczywiste, jednak mam wrażenie, że głupota byłaby dużo
            szybciej wykryta (nawet gdyby nie zauważyła tych wątków, a zauważyła, bbo mi
            odpisała) - prędzej czy później Jej wypowiedzi stałyby się hm... nielogiczne
            bądź nie na temat. Nie zauważyłam (no chyba, że ja też nie błyszczęintelektem :D
            To miałabym rozwiązanie zagadki..)

            > A po kim pojechałaś? Bo jakoś nie zwróciłem uwagi...

            A tu.. to bardziej miałam na myśli, że puściłam wolno swój tok myślenia i pewne
            wnioski końcowe nijak miały się do wątku głównego ;-)

            Pozdrawiam :-)
            • wergili Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 25.11.05, 19:58
              nglka napisała:

              > ... są pewne stałe, które o byciu wartościowym człowiekiem
              > świadczą - i nie ma to wiele wspólnego z tym, czy ten człowiek jest dla Ciebie
              > wartiościowy jako partner, bo przecież jest wokół nas wiele osób, które cenimy
              > za ich trzeźwość umysłu czy sposób myślenia a "coś" w ich psychice nam nie gra
              > dopiero wtedy, gdy przejdzie nam przez głowę myśl, że z tego
              pomiędzy "dwojgiem
              > "
              > mogłoby coś być.
              > No tak, to jest bardzo subiektywne, bo przynajmniej ja w ten sposób mam ;-)

              Masz rację :)

              > ... nie chodziło mi o miłość - a o uczucie w sensie: odczucie, emocje
              > (pozytywne) jak fascynacja, zauroczenie + szczere intencje. I takie uczucia
              > właśnie mogą narodzić się już nawet po pierwszej randce, prawda?

              Tak, to prawda, jesli Ci chodzi o uczucia w taki sensie.

              > W takim wątku Tamara mogła odszczekać, tylko po co? To już jest
              > dla mnie jedna z pozytywnych wartości jaką posiada. To, że umie się opanować i
              > rozróżnić, na które posty WARTO odpowiedzieć.
              > Więc może dla mnie nie tyle błysnęła intelektem, co nie błysnęła głupotą.

              Hm...
              Nie wiem co myśli Tamara, i dlaczego odpowiedziala na Twoj post a na inne nie
              odpowiedziala. Nie jest istotne to na które posty odpowiada, ale co mysli, jak
              podchodzi do tych wypowiedzi, czy się nimi nie przejmuje ale zarazem czy jest
              samokrytyczna. Ja jej życzę jak najlepiej.

              Pozdrawiam :)
    • grogreg Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 25.11.05, 08:57
      Bo to dobre kobiety sa.
    • sumire Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 25.11.05, 09:41
      Dobrze ktoś napisał - nieodpowiednich facetów wybierasz :)
      A te wszystkie pienia o moralności i szlachetności puszczaj mimo uszu.
      Posiadaczki tzw. stałych facetów w niczym nie są lepsze.
    • iberia29 Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 25.11.05, 09:56
      a moze tylko do tego sie nadajesz?
      • koza_w_rajtuzach Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 25.11.05, 12:21
        iberia29 napisała:

        > a moze tylko do tego sie nadajesz?

        No niee.. No po cóż to chamstwo?
        • iberia29 Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 25.11.05, 17:36
          chamstwo?nie sadze,niestety prawda w oczy kole....
          • koza_w_rajtuzach Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 25.11.05, 17:39
            Owszem, prawda w oczy kole, ale ze zbyt wielką łatwością przychodzi Ci
            ocenianie innych ludzi.
            Przecież nie znasz autorki tego postu.
            • nglka Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 25.11.05, 17:47
              No nie zna autorki.
              A prawda w oczy kole, owszem.
              Prawdą jest też, że najczęściej oceniamy według siebie.
              Więc powód takich odpowiedzi jest znany większości... nie jest to odpowiedź
              chamska, według tego, który ją napisał - bo sam się z tym widocznie na codzień
              spotyka i może zdążył się już przyzwyczaić?
              • iberia29 Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 25.11.05, 17:58
                czy ty mi cos insynuujesz??
            • iberia29 Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 25.11.05, 18:00
              no gdyby taki tok rozumowania przyjac to w ogole nikt z nas nie ma prawa
              odpisywac na zakladane watki, bo na ogol w postach kazdy przedstawia swoje
              subiektywne zdanie i w jakis sposob ocenia to co napisal autor/ka.
              Ona zadal pytanie ja napisalam co mysle,koniec, kropka.
              • nglka Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 25.11.05, 18:07
                iberia29 napisała:

                > Ona zadal pytanie ja napisalam co mysle,koniec, kropka.

                Ona zadała pytanie na temat swojej sytuacji nie opisując swojej osoby a Ty
                oceniłeś Jej osobę nie mając ku temu żadnych podstaw. To nie kwestia zdania ale
                różnic tematycznych. Zupełnie inna odpowiedź niż sam temat.
                • iberia29 Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 25.11.05, 18:30
                  no chyba kpisz, tym bardziej, ze nie ja jedna tak wlasnie skwitowalam ten watek
                  tudziez jego autorke.
                  Takie mam zdanie, a jesli tobie wydaje sie, ze nie na temat to juz twoja
                  broszka,twoje posty dot.mojej osoby maja niewiele wspolnego z tematem w
                  pierwszym poscie, nie sadzisz?
                  • nglka Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 25.11.05, 19:02
                    Odbiłam tylko piłeczkę.
                    Jeśli tak łatwo przychodzi Ci krytyka w stosunku do obcych osób, o których nic
                    nie wiesz - równie łatwo powinnaś przyjąć krytykę innych skierowaną w Twojhą stronę.
                    Zuważyłam jednak, że u Ciebie to działa tylko w jedną stronę i o to właśnie mi
                    chodziło, by to Ci pokazać.
                    Owszem, odbiegam od wątku, dlatego tym postem kończę dyskusję z Tobą (chyba, że
                    znów naskoczysz na osobę, której nie znasz).

                    Pozdrawiam.
                    • iberia29 Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 25.11.05, 19:13
                      Chyba sie troszeczke zagalopowalas w swoich postach.
                      Jest kwestia poruszona w watku wiec pisze co mysle i mam w nosie twoje pseudo
                      wywody na temat mojej osoby bo nie ja ani nie moj problem czy tez sytuacja jest
                      tu opisywana.
                      Skoro autorka ma takie wrazenie i takie odczucia, iz mezczyzni tak ja
                      postrzegaja to niech sie nad soba zastanowi skad sie to bierze a nie bierze sie
                      bezpodstawnie.

                      EOT
    • six_a daj im kleju albo beeru 25.11.05, 10:21
      to zostaną na dłużej :)
    • psychcio Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 25.11.05, 11:55
      tamara_klej napisała:
      > Mam juz tego dość, że faceci chcą mnie tylko dymać. Zawsze jest tak samo,
      > chodzi im tylko o seks.

      Widocznie masz taką osobowość! Mnie po przecztytaniu tego postu z miejsca
      opanowała chcica na ciebie. Coś specyficznego jest z tobą ....
      • nglka Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 25.11.05, 16:28
        psychcio napisał:

        > Widocznie masz taką osobowość! Mnie po przecztytaniu tego postu z miejsca
        > opanowała chcica na ciebie. Coś specyficznego jest z tobą ....

        Zaryzykuję stwierdzenie, że zdecydowanie coś nie tak jest z Tobą, skoro
        zachciało ci się dymać bezpłciowy nick, który może mieć jajka i owłosione nogi ;-)
        Myślę, że ci się po prostu zachciało... bez względu na Autorkę posta ;-)
        A to już świadczy o Tobie, bo nie mam wpływu na to jak zostanie odczytane
        napisane prze mnie słowo "drut". Jedni oczytają "druta" a ktoś inny "mam chcicę
        na Ciebie".

        Cóż ;-)
        • psychcio Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 25.11.05, 16:34
          nglka napisała:
          > Zaryzykuję stwierdzenie, że zdecydowanie coś nie tak jest z Tobą, ...
          Może masz rację :)) Przecież jestem psychcio :D
          Gwoli prawdy, to posta pisałem aby jej sprawić przyjemność - że niby taka sexi
          [nawet wirtualnie] :)) Niech ma sympatyczny łykend!
          • wielo-kropek Re: czemu faceci chcą ze mną tylko uprawiać seks? 26.11.05, 00:16
            Ktory by tam z toba chcial uprawiac seks. Oni sie tylko nabijaja.
            • wielo-kropek Re: Pytanie do Tamarci 26.11.05, 18:16
              Czy ty przypadkiem nie pracujesz jako prostytutka, skoro faceci (mam na
              mysli klientow) tylko i wylacznie do lozka cie widza? Ta cala sprawa dla
              mnie troche dziwnie tutaj wyglada. Wyglada tez jaknajbardziej normalnie
              taksamo- widzisz, od lodziarza (klienci) chca tylko lody, od kwiaciarza -
              kwiaty, od barmana -piwo itd. A od ciebie tez chca tylko i wylacznie "to".
              • zyziaczkowo Re: Pytanie do Tamarci 26.11.05, 21:27
                wielo-kropek, weź ty się zamknij, twój czas minął, twoja głupota już została
                zauważona, dziękujemy. Następny prosze... :D
                • wielo-kropek Re: Pytanie do Tamarci 26.11.05, 21:33
                  No juz dobrze, zamkne sie. Mam nadzieje ze nie mnie tam wolasz jako
                  nastepnego do obslugi.
                  • zyziaczkowo Re: Pytanie do Tamarci 26.11.05, 21:39
                    hehheeheheh, dooooobreee :D no prosze cóż za poczucie humoru, no no no,
                    gratulacje :D tylko że obiecałeś się już zamknąć, nie pamiętasz?????
Inne wątki na temat:
Pełna wersja