nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym radzić?

25.11.05, 15:22
Zastanawiam się nad sensem związku z mężczyzną, z którym jestem. Najlepiej
jak poam przykład jego agresywności/nerwowości. Wyszłam wieczorem na kolację
i do klubu ze znajomymi miałam wrócić (mam 26 lat! jestem prawnikiem) ok 1.30
a wróciłam o 3.20. drzwi były zamknięte tak, że nie mogłam ich otworzyć
kluczem,
- gdy przyszłam do łóżka powiedział żebym spier... na kanapę bo on nie chce
ze mmną spać ani rozmawiać, jak próbowałam się położyć to zrzucił mnie z
łóżka tak, że się uderzyłam, w koncu poweidział (po wielu "spierd...") że to
on pójdzie na kanapę, był wściekły i powiedział że bym go nie odtykała bo coś
mi zrobi.

NIe wiem czy mam to traktować jak chwilowezapomnienie się w tym co robi
(niegdy nie było aż takiej wściekości z jego strony) czy jako zapowiedź
czegoś gorszego. Wcześniej byłam z kimś długo (z nim jestem 1 rok) i prze
nigdy taka albo podobna sytuacja nie zdarzyła mi się.

Dzięki za pomoc
    • ocean.niespokojny Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 25.11.05, 15:25
      czy jako zapowiedź
      > czegoś gorszego

      ??????
      a co moze byc gorszego?
      • humming Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 25.11.05, 15:27
        to że np. posunie się do np. uderzenia mnie albo brutalnego pchnięcia itp.a
        wtedy nie byłoby o czym mówić (a moze stracilam czesciowo poczucie własnej
        wartości dlatego nie widzę tego od obiektywnej strony- dlatego proszę o radę)
        • sumire Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 25.11.05, 15:28
          Eee... Jak dla mnie, to już nie ma o czym mówić.
        • rosa_de_vratislavia Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 25.11.05, 17:56
          humming napisała:

          > to że np. posunie się do np. uderzenia mnie albo brutalnego pchnięcia itp.

          Przeciez on juz uzywa wobec Ciebie przemocy
          a)fizycznej
          b)psychicznej

          skoro jesteś prawniczka, to przynajmniej w teorii powinnaś o tym wiedzieć.
          Ja bym skończyła ten związek - facet nad soba nie panuje, ma zaburzenia
          psychiczne.
          O.
    • koza_w_rajtuzach Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 25.11.05, 15:28
      Twój mężczyzna ogólnie jest taki nerwowy, czy może ma teraz jakieś poważne
      problemy?
      • humming Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 25.11.05, 15:31
        ogólnie jest nerwowy, bardzo łatwo się irytuje, denerwuje, unosi, jest wtedy
        nieprzyjemny i to nie chodzi tylko o mnie ale tez o sytuacje gdy jedzie
        samochodem, dyskutuje z rodzicami, znajomymi. Wszyscy mowia ze jest b.nerwowy.
        I szczerze obawiam się tego
        • katarzyna_z Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 25.11.05, 15:35
          uciekaj gdzie pieprz rosnie!!!
        • aureliana Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 25.11.05, 15:35
          hmmm...jatez jestem baaaardzo nerwowa i tez zdarzylo mi sie pare razy powiedziec
          do mojego faceta:( spier.... ale na pewno nie posunelabym sie do rekoczynow(
          zreszta pewnie i tak by nie zostaly zauwazone, bo ja jestem przecinek, a on nie;)).
          ty go znasz najlepiej, sprobuj nie panikowac i pomyslec racjonalnie jaki on
          jest, ustalcie moze na spokojnie jakies reguly( mam czarna liste pewnych slow,
          ktore wypowiadam jak jestem wsciekla i teraz sama sobie ich zakazalam),
          podkreslaj czesto i glosno, ze jezeli kiedykolwiek ktokolwiek by ciebie udezyl-
          bylby dla ciebie skonczony- i badz w tym konsekwentna...
        • koza_w_rajtuzach Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 25.11.05, 15:37
          Porozmawiaj z nim na ten temat. To nie wróży niczego dobrego na przyszłość.

          Podejrzewam, że jemu samemu też jest ciężko z takimi nerwami. Mój mąż też jest
          dosyć nerwowy (choć nie aż w takim stopniu) i sam często przyznaje, że mu z tym
          jest bardzo ciężko i sobie z tym nie radzi. Kupuję mu Melisę, przytulam,
          głaszczę aż robi się potulny jak baranek. Ale myślę, że w Twoim przypadku to
          już tak łatwo nie da się usunąć tego problemu. Ja chyba bym spierniczała, choć
          zawsze ucieczkę uważam jako ostateczność. Potem będzie podbite oko, bo zupa
          była za słona :-/.
          • humming Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 25.11.05, 15:42
            tzn. on juz nie pierwszy raz mówił mi spier... jak był na mnie wściekły (jeżeli
            mozna uznać że było za co) , a wczraj dodatkowo mi powiedział, ze mógł mi nie
            otwierać tych drzwi żebym sobie siedziała na klatce (wynajmujemy mieszkanie) i
            nie pierwszy raz mówił, ze jak nie zostawię go w spokoju (próbowałam go
            przeprosić i jakoś to wszystko załagodzić) to nie bedzie panował nad sobą
            pierwszy raz kazał (!!) mi iść spać na kanapie i w taki sposób wypchnął z
            łózka, chociaż już kiedyś coś podobnego mu się zdarzyło. Staram się nie
            panikować, ale wiem, że tak być nie powinno.
            • aureliana Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 25.11.05, 15:45
              nie, nie powinno.
              moze to niesprawiedliwe co powiem, ale jest roznica miedzy humorami kobiety,
              ktorej szybko mija i ktora nie zrobi krzywdy, od silnego mezczyzny, ktory
              wyrzuca z lozka, KAZE i po calej awanturze,na zimno! wciaz jest wsciekly.
            • koza_w_rajtuzach Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 25.11.05, 15:48
              Musisz ustalić pewne granice i klarownie mu je objaśnić.
              Jeśli złamie jakiś zakaz - nie patrz się na nic i idź spać do przyjaciółki, lub
              gdziekolwiek indziej. Nie nauczysz go inaczej szacunku do siebie samej.
              Ma być grzecznym chłopcem i Ty masz prawo tego od niego wymagać.
            • ocean.niespokojny Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 25.11.05, 15:50
              a jest świadomy swojej agresywności czy tez dobrze mu ze sobą i nie widzi
              problemu, co odpowiada na twoje próby rozmowy na ten temat?
        • vacia Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 25.11.05, 15:43
          Kochana Humming myślę, że Twój mężczyzna powinien się leczyć.
          Związek z nerwowym mężczyzna nie należy do atrakcyjnych, taki mężczyzna
          najlepiej aby nie miał partnerki.
    • ticoqp Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 25.11.05, 15:45
      jako prawnik pewnie zrobiłas obdukcję? to teraz go pozwij do sądu za pobicie
      • humming Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 25.11.05, 15:47
        nie mam siniaków (w końcu to łóżko nie jest wysokie):( więc to nie chodzi o
        to. Po prostu uważam, że takie zachowanie jest na 100% nie adekwatne do
        sytuacji. Szczerze boję się trochę
        • ticoqp Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 25.11.05, 15:52
          No jak się w nocy przychodzi po trzeciej to ja nie widze juz usprawiedliwenia
          • rosa_de_vratislavia Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 25.11.05, 18:01
            ticoqp napisał:

            > No jak się w nocy przychodzi po trzeciej to ja nie widze juz usprawiedliwenia

            Serio uważasz, ze póxniejsze przyjscie z imprezy usprawiedliwia zrzucanie kogos
            z łózka, uniemozliwienia otwarcia drzwi do wspólnego mieszkania oraz wyzwiska,
            tudzież tzw. goźby karalne?
            • mxp4 Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 30.11.05, 03:56
              rosa_de_vratislavia napisała:

              > ticoqp napisał:
              >
              > > No jak się w nocy przychodzi po trzeciej to ja nie widze juz usprawiedliw
              > enia
              >
              > Serio uważasz, ze póxniejsze przyjscie z imprezy usprawiedliwia zrzucanie
              kogos
              >
              > z łózka, uniemozliwienia otwarcia drzwi do wspólnego mieszkania oraz
              wyzwiska,
              > tudzież tzw. goźby karalne?



              Tak usprawiedliwia! Zaden szanujacy sie mezczyzna nie pozwoli sobie na to by
              partnerka wloczyla sie po nocach. W dodatku teraz w modzie jest, ze na
              pierwszym spotkaniu po wodce ma sie z chlopem sex. Mezczyzni to wiedza i nie
              ufaja damom. On juz poczul sie zdradzony. Stad jego reakcja.
              • rosa_de_vratislavia Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 30.11.05, 14:36
                mxp4 napisała:

                > rosa_de_vratislavia napisała:
                >
                > > ticoqp napisał:
                > >
                > > > No jak się w nocy przychodzi po trzeciej to ja nie widze juz uspraw
                > iedliw
                > > enia
                > >
                > > Serio uważasz, ze póxniejsze przyjscie z imprezy usprawiedliwia zrzucanie
                >
                > kogos
                > >
                > > z łózka, uniemozliwienia otwarcia drzwi do wspólnego mieszkania oraz
                > wyzwiska,
                > > tudzież tzw. goźby karalne?
                >
                >
                >
                > Tak usprawiedliwia! Zaden szanujacy sie mezczyzna nie pozwoli sobie na to by
                > partnerka wloczyla sie po nocach.

                Partnerka tez ma prawo umówić się ze znajomymi. "Włoczenie się po nocach" jest
                przywilejem męskim tak?
                A co do szanującego się mężczyny, to tacy nie podnoszą na kobiete ręki i nigdy
                by sobie nie pozwolili na jakiekolwiek niecenzuralne słowo w stosunku do
                jakiejkolwiek kobiety, o własnej ukochanej nie mówiąc.
                Może nie uwierzysz, ale sa tacy.
    • cieplymis Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 25.11.05, 15:51
      Zostaw go i nie licz, że się poprawi. To niedopuszczalne, żeby mężczyzna się
      tak zachowywał. Boję się takich ludzi, lepiej trzymać się od nich z daleka.
    • goldenwomen fajna prowokacja :) 25.11.05, 16:03
      :)
      • humming Re: fajna prowokacja :) 25.11.05, 16:05
        nie rozumiem? to jest real i wcale nie jest mi smiesznie
        • cieplymis Re: fajna prowokacja :) 25.11.05, 16:10
          A ja nie rozumiem, jak inteligentna dziewczyna może o to pytać. To oczywiste co
          masz zrobić.
          • humming Re: fajna prowokacja :) 25.11.05, 16:12
            dobrze wiesz, że nie gdy się jest zakochanym (albo w każdym razie boisz się
            ujrzeć prawdę) dlatego do was napisałam
            • cieplymis Re: fajna prowokacja :) 25.11.05, 16:20
              To w końcu pokazał Ci całą prawdę o sobie. Dobrze, że tego dłużej nie ukrywał.
    • humming Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 25.11.05, 16:21
      Więc co radzicie? Rozmowa a potem trudna decyzja?
    • humming Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 25.11.05, 16:41
      MOżecie się jeszcze wypowiedzieć w tej kwestii? Poradźcie coś
      • kamila1115 Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 25.11.05, 17:46
        Ja mam z moim podobnie.Od kilku miesiecy jest nie do wytrzymania.Jest nerwowy i
        wybuchowy.Czasami mysle,ze tego zwiazku nie da sie juz uratowac.Po prostu jak
        tu zyc z kims jak ktos ciagle na ciebie bluzga i wyzywa od najgorszych
      • jo-asiunka Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 25.11.05, 17:59
        Kurczę, nie boisz się, że on naprawdę może Ci cos zrobić? Ze kiedyś naprawdę Cie
        nie wpusci do domu? Moze z nim pogadaj - jeśli na spokojnie widzi swój problem,
        to jest szansa na poprawę - ale to wymaga pracy i cierpliwości obu stron. ALe
        jeśłi uważa, że miał powód i wszystko jest ok - to nie ma o czym gadać,
        naprawdę. Ja też miałam problemy ze sobą, byłam bardzo nerwowa, a mój chłopak na
        tym cierpiał, ale zdawałam sobie sprawę ze swojego problemu i jakoś mam
        nadzieje, że sie udało to opanować. Trzymaj się.
      • mmp2 Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 25.11.05, 19:40
        miałam prawie identyczną sytuację z mężem, liczyłam że ślub go zmieni, złagodzi
        jego wybuchowe nastroje, ale niestety było coraz gorzej i po roku rozwodzimy
        się, a on dalej nie widzi swoich wad. Radzę Ci żebyś rozstała się z nim jak
        najszybciej mimo, że to boli, zanim dojdzie to wszystko za daleko. Tacy
        mężczyźni nigdy się nie zmieniają a widząc że go kochasz ma tylko nad Tobą
        przewagę i wykorzystuje to przez psychiczne znęcanie się.
        • humming Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 26.11.05, 15:47
          Wczoraj rozmawiałam z nim, przyznał że prawdopodobnie ma problem, potem, że może
          powinnam się zastanowić dlaczego tak się denerwuje co jest przyczyną, ale z
          drugiej strony pozostaje przy tym, że nie ma usprawiedliwienia dla takiego
          zachowania (mało rozumiem) nie wiem jak postawić tę sprawę, że np. gdy jescze
          raz tak się zdarzy to odchodzę? Dla mnie jest to kompletny brak szacunku dla
          kogoś z kim sie jest (takie twierdzenia) a takie zachowanie - nie ma o czym
          mówić. POczekać, zobaczyć czy się coś zmieni?
          • obiezyswiat Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 26.11.05, 18:43
            Krotko: radze Ci zakonczyc ten zwiazek. Jezeli po roku twoj partner zachowuje
            sie tak, jak opisalas, to nie przypuszczam zeby w miare uplywu czasu sie to
            zmienilo na lepsze. Z opisu wynika ze ma problem z kontrolowaniem emocji - zeby
            to naprawic musialby albo isc na jakas psychoteriapie, a ludzie z takimi
            zaburzeniami raczej niechetnie sie na to decyduja(szybciej uslyszysz kolejne
            spier...), albo musialby permanentnie byc na prochach - a to nie jest
            rozwiazanie.

            Jestes mloda, masz prace, przypuszczam ze nie jestes od niego materialnie
            zalezna. Jesli masz watpliwosci, pomysl jak za pare lat bedziesz wyjasniac
            swoim dzieciom, ze tatus kazal im spier... bo jest nerwowy, ale tak naprawde to
            je bardzo kocha. A ja cos o tym wiem, bo moj ojciec jest taki i wiele razy
            slyszalam takie tlumaczenie od mojej mamy.

            Dopoki mozesz, przerwij to.

            pozdrawiam,
      • mxp4 Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 30.11.05, 04:02
        humming napisała:

        > MOżecie się jeszcze wypowiedzieć w tej kwestii? Poradźcie coś



        Staraj sie go jakos zblatowac bo to ty jestes winna calej afery. Nie laz na
        przyszlosc nocami nigdzie sama. Nie dawaj mu powodow do wscieklosci. On jest
        100% impulsywnym mezczyzna a nie troczkami od kaleson. Do tego zalezy mu na
        tobie i jest zazdrosny. Nie psuj tego.
        • humming Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 30.11.05, 13:32
          chyba nie zwróciłeś uwagi na to, że to było wyjście de facto słuzbowe ze
          znajomymi z Kancelarii i Klientem oraz szefem z okazji podpisania b. ważnej
          umowy
          • rosa_de_vratislavia Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 30.11.05, 14:41
            humming napisała:

            > chyba nie zwróciłeś uwagi na to, że to było wyjście de facto słuzbowe ze
            > znajomymi z Kancelarii i Klientem oraz szefem z okazji podpisania b. ważnej
            > umowy

            A jak by było wyjściemz psiapsiólkami i kolega ze szkoły, to miałby prawo tak
            Cię traktowac?
            Hummig, Ty poczytaj swoje wypowiedzi i pomyśl, ze cały czas sie tłumaczysz!
            Tymczasem nie ma okolicznosci, które usprawiedliwiają takie zachowanie.
            • humming Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 30.11.05, 14:54
              to w takim razie co zmierzać ku końcowi?
              • rosa_de_vratislavia Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 30.11.05, 15:01
                humming napisała:

                > to w takim razie co zmierzać ku końcowi?
                Jeśli
                a) powie pod Twoim adresem coś niecenzuralnego
                albo
                b) zrzuci/popchnie/ścisnie/uderzy
                WIEJ!

                Jestes młoda, dobrze wykształcona, masz pracę - nie wiąż się z katem.
                nie rozumiesz, ze to jest nienormalne?
                Jestem męzatką od wielu lat, przedtem byłam 5 lat w zwiazku i nie wubrazam
                sobie, zeby mój partner/mąż zrobił coś takiego.
                A z przyjaciólmi się spotykam w celach "przyjemnościowych" i jedyne, co słysze,
                to zebym w nocy nie wracała tramwajem, tylko brała taksówkę. Nie prowadzę
                zycia "rozrywkowego" (raczej praca, dom, dzieci) ale jesli jest okazja -
                swobodnię wykorzystuję wolny czas - mąz mi po prostu ufa.
                Inaczej bym z nim nie była.
                I pamiętaj - partnerzy nie moga sobie wzajemnie niczego zabraniać, nic na sobie
                wymuszać.
    • caprissa Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 26.11.05, 15:51
      Mam nerwową mame i ojca. To sie nie da wyleczyc byle cos a wybucha jak wulkan.
      A mój niuniek to oaza spokoju..:):)Cudo:)
      • kol.3 Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 26.11.05, 17:35
        W całej tej historii brakuje mi kilku szczegółów. Umowiłaś, się że wrocisz o
        1.30 wrociłaś 2 godziny później. Czy powiadomiłaś swojego mężczyznę przez
        telefon, że wrócisz poźniej? Mogło być tak - Ty chodzisz po nocy, a on czeka
        na Twój powrót, nie śpi (następnego dnia do pracy?) nie wie czy coś Ci się nie
        stało, czy po prostu balanga się przedłużyła. Brak telefonu z Twojej strony
        byłby jawnym lekceważeniem. Czy takie sytuacje zdarzają się często? Bo jeśli
        tak to jego nerwy są usprawiedliwione. Nie musisz mi odpowiadać na te wszystkie
        pytania.
        • sumire Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 26.11.05, 17:37
          Niezależnie od szczegółów dla mnie facet, który mówi do kobiety w taki sposób, nie jest usprawiedliwiony. I gdybym to ja była w takiej sytuacji, nie ciągnęłabym tego dalej.
        • rosa_de_vratislavia Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 27.11.05, 15:06
          kol.3 napisała:

          > W całej tej historii brakuje mi kilku szczegółów. Umowiłaś, się że wrocisz o
          > 1.30 wrociłaś 2 godziny później. Czy powiadomiłaś swojego mężczyznę przez
          > telefon, że wrócisz poźniej? Mogło być tak - Ty chodzisz po nocy, a on
          czeka
          > na Twój powrót, nie śpi (następnego dnia do pracy?) nie wie czy coś Ci się
          nie
          > stało, czy po prostu balanga się przedłużyła. Brak telefonu z Twojej strony
          > byłby jawnym lekceważeniem. Czy takie sytuacje zdarzają się często? Bo jeśli
          > tak to jego nerwy są usprawiedliwione.

          Żartujesz?
          Nerwy tak - bluzganie i popychanie - nie.
          Nie słyszałam jeszcze o zonie, która z niepokoju o męża nie otwiera drzwi,
          bluzga i uzywa przemocy.
          NIC nie usprawiedliwia agresji. NIC.
          • kol.3 Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 29.11.05, 19:57
            Nie napisalam, że usprawiedliwiam wyzwiska i zrzucanie z kanapy, natomiast
            brakowało mi całości obrazu. Spotykałam się z sytuacją kiedy mój były kolega z
            pracy opowiadał, że spędził noc na słomiance, bo wrócił po umowionym terminie i
            kompletnie zalany, a jego małżonka straciła cierpliwość i postanowiła go
            przetrzymać na klatce schodowej.
            Natomiast obraz zaprezentowany przez autorkę wątku wydał mi się zbyt
            jednostronny.
        • humming Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 29.11.05, 14:34
          NIe był to drugi raz, ale w tym samym tygodniu, wcześniej w ogole nie
          wychodziłam bez niego (zazwyczaj razem chodzimy) a wtygodniu w ogóle (praca)
          to było poza tym wyjście z ze znajmomymi z Kancelarii i Klientem (zagranicznym
          4 osoby) z okazji podpisania dużej umowy
    • jolantas1955 Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 26.11.05, 18:01
      Daj sobie dziewczyno spokój!! Też jestem prawnikiem,mam już lat znacznie więcej
      niż ty i niejedno w życiu przeszłam, ale zawsze się szanowałam i nie pozwoliłam,
      aby facet mi w ten sposób podskakiwał.Nie licz na to że się zmieni! To
      beznadziejne!
      • mxp4 Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 30.11.05, 04:11
        jolantas1955 napisała:

        > Daj sobie dziewczyno spokój!! Też jestem prawnikiem,mam już lat znacznie
        więcej
        > niż ty i niejedno w życiu przeszłam, ale zawsze się szanowałam i nie
        pozwoliłam
        > ,
        > aby facet mi w ten sposób podskakiwał.Nie licz na to że się zmieni! To
        > beznadziejne!


        Ciekawe czy w zwiazku z powyzszym kogos masz, bo jesi jestes sama to widzisz
        jak procentuje przerost ambicji.
    • krzysiek_dwadziesciapare Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 26.11.05, 18:28
      "on juz nie pierwszy raz mówił mi spier... jak był na mnie wściekły "

      dziewczyno, jeżeli ty się jeszcze nad czymkolwiek zastanawiasz - to jesteś
      głupia i ślepa - a co za tym idzie warta takiego nerwowego debila - dlatego o
      nic nie pytaj tylko rozglądaj sie za welonem.

      Zawsze mi się wydawało, że jakiekolwiek relacje miedzy ludźmi opierają sie
      przede wszytkim na szacunku - ale, widać, gó.. wiem o życiu...
      • wielo-kropek Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 26.11.05, 19:52
        A mnie zastanawiaja np. glownie powody dlaczego on tak sie zachowal.
        Oczywiscie nieladnie postapil. Zebym cokolwiek tutaj zaczal doradzac,
        musialbym wysluchac obu stron, a raczej znac was obojga. Wiem ze on czekal na
        ciebie, w koncu sie wkurzyl, zamknal drzwi......... Byc moze probowal sie z
        toba kontaktowac, ale ty wylaczylas komurke, bo tak ci bylo wygodnie.
        Byc moze powiedzialas mu zeby do ciebie nie dzwonil, czy inne podobne
        sprawy nagralas wczesniej. Nic nie mowisz w jakim stanie wrocilas do
        domu. Postaw siebie w podobnej sytuacji, kiedy to twoj mezczyzna wraca
        prawie nad ranem. Wiedzialas ze jest nerwowy. Uwazam ze powinnas tez
        troszke zadbac o niektore sprawy by go nie denerwowac. Wybacz, ale dla
        nawet spokojnych mezczyzn, kiedy ich kobiety wracaja pozna pora jest to
        denerwujace. Roznica jest tylko taka, ze ci spokojni nie pokazuja swojego
        zdenerwowania i raczej z tego powodu nie stac ich by wypchnac kobiete z
        lozka.
    • kasan1512 Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 26.11.05, 20:57
      Kilka osób ma tu rację! Spier... znaczy odejdź od niego i to teraz/zaraz!!! Nie
      licz, że się zmieni (albo na pewno się zmieni, ale nie na lepsze)! Albo teraz
      odejdziesz albo będziesz żałować za X lat.

      PS. No i właśnie tak powstaje przemoc w rodzinie...
      • wielo-kropek Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 26.11.05, 21:49
        Moze nie tak dokonca masz tu racje. Nie wiesz tak naprawde co facet mial
        na mysli uzywajac tego slowa. Sa przeciez malzenstwa (sam znam takie
        osobiscie) gdzie to facet czasem potrafi do zony wlasnie powiedziec spier...,
        ona do niego zreszta tez, ale........oni sie kochaja. Samo odejscie nie
        rozwiaze sprawy. Trzeba znalezc przyczyny (winy?) dlaczego u nich tak sie
        dzieje. Odejdzie od niego, ale nie wykluczone jest,ze inny moze ja tez
        podobnie traktowac.
        • kol.3 Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 27.11.05, 12:46
          Szacunek powinien być obustronny. Zdaje się że oboje nie szanują się nawzajem.
    • malutka_lilu RE:posluchaj co ja powiem... 29.11.05, 14:43
      u mnie bardzo podoban sytuacja, takiego czegos nie bylo,ale...
      jestem z kijowa, mam polsckiego faceta, ale uwazam ,ze polacy sa zbyt honorowi
      (facety)kobieta potrafi wybaczyc duzo wiecej niz chlop, a jesli chodzi o jego
      milosci do siebie, to nic dziwnego..ze on tak sie zachowywal
      Pomysl, co moze sie zdarzyc dalej, po 5-10 latach, czy jestes gotowa to
      cierpiec, zucaj go. nie jest cie warty chyba.
      Pozdrwiam
      lilu
      Kijow
      • humming przyczyna 29.11.05, 14:56
        wróciłam późno, ale uprzedziałam go, że może być to później niż 1sza w nocy.
        Wyjście było ze znajomymi z Kancelarii (oraz szef) oraz Klientem (4 osoby
        obcokrajowcy) z okazji podpisania dużej Umowy, już ostatnio gdy było takie
        wyjście to się wymigałam, ale ponieważ to ja byłam zaangażowana w ten projekt
        nie mogłam teraz po kolacji (przed imprezą w klubie) po prostu się zmyć.
    • paul_ina Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 29.11.05, 14:56
      Cześć,
      wiem, że łatwo się mówi - odejdź, zostaw a w praktyce to wygląda trochę inaczej - nie tak łatwo. Poza tym żaden obcy człowiek nie jest w stanie trafnie ocenić sytuacji. Dlatego moim zdaniem porozmawiaj z kimś bliskim Tobie, na przykład kimś z rodziny albo bliską przyjaciółką.

      A jeśli zdecydujesz się na rozstanie, to musisz się do tego przygotować - po cichu znaleźć inne mieszkanie do wynajęcia, poprzenosić swoje rzeczy. Bo szczerze, ten Twój mężczyzna to wygląda na takiego, co by Cię z torebką wystawił / wypchnął za drzwi i zmienił zamki.

      Powodzenia.
      • humming Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 29.11.05, 14:57
        wróciłam późno, ale uprzedziałam go, że może być to później niż 1sza w nocy.
        Wyjście było ze znajomymi z Kancelarii (oraz szef) oraz Klientem (4 osoby
        obcokrajowcy) z okazji podpisania dużej Umowy, już ostatnio gdy było takie
        wyjście to się wymigałam, ale ponieważ to ja byłam zaangażowana w ten projekt
        nie mogłam teraz po kolacji (przed imprezą w klubie) po prostu się zmyć.
        • andula_t Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 29.11.05, 15:03
          humming ja też miałam takiego faceta. zaczęło się od takich sytuacji a potem
          zdarzyło się coś dużo gorszego. byłam poniżana fizycznie i psychicznie i
          trwałam w tym związku prawie 3 lata. nic go nie usprawiedliwia. a rozmawiałaś z
          nim o tym co się stało? czy on sobie w ogóle zdaje z tego sprawę?
          • kasiase Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 29.11.05, 17:37
            ja mam to zawsze jak moj najdrozszy wyjdzie z kumplami na piwo.ja nigdzie nie
            moge chodzic,on zawsze i wszedzie,owszem pyta sie czy moze ale to jest pro-
            forma,jak wraca jest pijany to zawsze bardzo mnie kocha i jest tak namolny ze
            nie daje rady aby go nie opieprzyc,no i awantura.spie..j slysze czesto( w
            swoim wlasnym mieszkaniu), narazie z nim jestem ale powoli emocjonalnie
            wycofuje sie z tego zwiazku- jesli moj najdrozszy nie dorosnie.moja rada-
            pogadaj z nim,wytlumacz sytuacje ze takie spotkania i twoje powroty wpisane sa
            w twoja prace,moze pomoze jak nie to niestety powoli zacznij organizowac sobie
            inne zycie .powodzenia.nie on jeden na swiecie.
        • rosa_de_vratislavia Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 30.11.05, 14:38
          humming napisała:

          > wróciłam późno, ale uprzedziałam go, że może być to później niż 1sza w nocy.
          > Wyjście było ze znajomymi z Kancelarii (oraz szef) oraz Klientem (4 osoby
          > obcokrajowcy) z okazji podpisania dużej Umowy, już ostatnio gdy było takie
          > wyjście to się wymigałam, ale ponieważ to ja byłam zaangażowana w ten projekt
          > nie mogłam teraz po kolacji (przed imprezą w klubie) po prostu się zmyć.

          PO CO SIE TŁUMACZYSZ?
          Facet nie ma prawa robic takich rzeczy, niezaleznie od okoliczności. Gdybyś
          wróciła o 6.00 rano, mógłby się denerwowac i ostro z Tobą pokłócić, a nie nie
          wpuścic do mieszkania, bluzgac i popychać.
          Dziewczyno, Ty już masz syndrom ofiary zaleznej od kata i racjonalizującej jego
          postepowanie!
    • sasiad50 Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 29.11.05, 20:05
      To nie jest nerwowy mezczyzna tylko ktos kto sie z toba nie liczy, nie kocha
      cie i nie szanuje . Uciekaj od niego bo bedzie zle.
    • mxp4 Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 30.11.05, 03:47
      humming napisała:

      > Zastanawiam się nad sensem związku z mężczyzną, z którym jestem. Najlepiej
      > jak poam przykład jego agresywności/nerwowości. Wyszłam wieczorem na kolację
      > i do klubu ze znajomymi miałam wrócić (mam 26 lat! jestem prawnikiem) ok 1.30
      > a wróciłam o 3.20. drzwi były zamknięte tak, że nie mogłam ich otworzyć
      > kluczem,
      > - gdy przyszłam do łóżka powiedział żebym spier... na kanapę bo on nie chce
      > ze mmną spać ani rozmawiać, jak próbowałam się położyć to zrzucił mnie z
      > łóżka tak, że się uderzyłam, w koncu poweidział (po wielu "spierd...") że to
      > on pójdzie na kanapę, był wściekły i powiedział że bym go nie odtykała bo coś
      > mi zrobi.
      >
      > NIe wiem czy mam to traktować jak chwilowezapomnienie się w tym co robi
      > (niegdy nie było aż takiej wściekości z jego strony) czy jako zapowiedź
      > czegoś gorszego. Wcześniej byłam z kimś długo (z nim jestem 1 rok) i prze
      > nigdy taka albo podobna sytuacja nie zdarzyła mi się.
      >
      > Dzięki za pomoc


      Jesli lazisz po nocach to facet sie wsciekl. Ciesz sie, ze ci nie nawpieprzal.
      Moj by tak zrobil. Jak sie jest z kims w zwiazku to nie ma lazenia po nocach
      bo niewielu jest takich mezczyzn ktorzy to toleruja.
      • nglka Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 30.11.05, 04:19
        mxp4 napisała:


        > Jesli lazisz po nocach to facet sie wsciekl. Ciesz sie, ze ci nie nawpieprzal.
        > Moj by tak zrobil. Jak sie jest z kims w zwiazku to nie ma lazenia po nocach
        > bo niewielu jest takich mezczyzn ktorzy to toleruja.

        Fajnie, może lubisz być bita - więc bądź a innym kobietom pozostaw wybór. Jeśli
        sobie na to pozwalasz to Twoja sprawa.
        Mój mężczyzna nigdy nie podniósł na mnie ręki, nie pozwoliłabym też sobie na to,
        by w moim kierunku przeklnął (ty k..., spier...).
        Owszem, wielu jest mężczyzn, którzy to tolerują - na szczęście są to mężczyźni
        dojrzali i logicznie myślący (ja mogę, Ona może). Kwestia godziny jest sprawą
        pomiędzy nimi a nie czynnikiem zezwalającym na robienie z partnera ofiary.

      • ladnapanna Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 30.11.05, 10:00
        dziewczyno czy ty wiesz co ty piszesz!?! zastanów się! karzesz jej sie cieszyć?
        odbiło ci? czy za dużo razów po głowie już zebrałaś...współczuję ci,
        naprawdę...zgłoś się po pomoc specjalisty
      • ladnapanna nawet za długo się nie zastanawiaj! 30.11.05, 10:04
        nie ma na co czekać, wyprowadź sie i to w tempie ekspresowym! jesteś młodą,
        wykształconą osobą, poradzisz sobie na pewno, a rok związku to na tyle niedługo
        ze szybko zapomnisz...powodzenia...
        p.s.kopnij tego wykluwającego sie damskiego boksera mocno w d...!
    • nglka Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 30.11.05, 04:17
      Za takie zachowanie wyprowadziłabym się. Poważnie.
      Nikt nie ma prawa do traktowania Cię w ten sposób i nic takiego traktowania nie
      usprawiedliwia.
      Brak szacunku przejawia się właśnie w opisany sposób -> niecenzuralne słowa
      wypowiedziane w Twoim kierunku, agresja w postaci zrzucenia z łóżka itp
      Zrzucił z łóżka i się uderzyłaś - następnym razem Cię popchnie i uderzysz głową
      o kant stołu czy parapet - albo - uderzy.
      Też się dziwię.
      Jesteś prawnikiem - tak pisałaś. Niedouczona - czy nogami i rękoma eliminujesz
      możliwość, by Twój mężczyzna był przyszłym dręczycielem CAŁEJ rodziny?
      Całej.. a myślisz, że dla dzieci będzie miał anielską cierpliwość?
      • humming Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 30.11.05, 13:29
        W życiu nie zaakceptuję takiego traktowania i zwracania się do mnie w ten
        sposób. Problem jest w tym, że nie jest łatwo mi to przekreślać albo próbuję
        odsunąć od siebie widmo rozpadu i rozstania. Wiem, że jest problem. Rozmawiałam
        z nim, jemu tez sie to nie podoba, chce zobaczyć czy coś zmieni, twierdzi, że
        niegdy by mnie nie uderzył, a z drugiej strony uważa, że niechcący zrzucił mnie
        z łóżka. Oczywiście ja takich tłumaczeń nie przyjmuję i nic nie jest dla mnie
        usprawiedliwieniem takiego zachowani, dlatego też dziękuję wam wszystkim za
        wypowiedzi i utwierdzenie mnie w tym, że to nie ze mną jest coś nie w porządku.

        Nie jest łatwo podjąć taką decyzję. Ale postanowiłam, że jeżeli jeden raz
        stanie się coś takiego albo podobnego oczywiście wystarczającym jest samo
        zwrócenie się do mnie w sposób wulgarny to mówię żegnaj z żalem tylko
        straconego czasu.
        • maialina1 Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 30.11.05, 15:15
          Wiesz, moglas zadzwonic albo chociaz wyslac sms-a ze wrocisz pozniej.
          ja tez bym nie byla zadowolona na jego miejscu.
          Co nie znaczy ze go bronie. Rozumiem ze moglo mu byc przykro i ze mogl sie
          niepokoic, ale dla chamstwa nie ma zadnego wytlumaczenia (a przeklinanie w
          obecnosci kobiety (co gorsze, przeklinanie DO NIEJ) jest objawem chamstwa.)
          Nerwowej agresywnej osoby nie wyleczysz. Lepiej sie z nim rozstan, bo bedzie
          pozwalal sobie na coraz wiecej.
          • mxp4 Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 30.11.05, 17:01
            maialina1 napisał:

            > Wiesz, moglas zadzwonic albo chociaz wyslac sms-a ze wrocisz pozniej.
            > ja tez bym nie byla zadowolona na jego miejscu.
            > Co nie znaczy ze go bronie. Rozumiem ze moglo mu byc przykro i ze mogl sie
            > niepokoic, ale dla chamstwa nie ma zadnego wytlumaczenia (a przeklinanie w
            > obecnosci kobiety (co gorsze, przeklinanie DO NIEJ) jest objawem chamstwa.)
            > Nerwowej agresywnej osoby nie wyleczysz. Lepiej sie z nim rozstan, bo bedzie
            > pozwalal sobie na coraz wiecej.



            Przeklinanie w obecnosci kobiety?" A jaka kwiecista wymowe maja teraz kobiety
            wlasnie! W przeklenstwach nie ustepuja mezczyznom. Nieraz az wiedna uszy chocby
            na ulicy czy w autobusie.
            • sumire Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 30.11.05, 17:09
              I dlatego faceci mogą po nich bluzgać do woli?
              Śmiem zauważyć, że nie wszystkie kobiety ciskają mięsem.
            • nglka Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 01.12.05, 00:10
              mxp4 napisała:


              > Przeklinanie w obecnosci kobiety?" A jaka kwiecista wymowe maja teraz kobiety
              > wlasnie! W przeklenstwach nie ustepuja mezczyznom. Nieraz az wiedna uszy chocby
              >
              > na ulicy czy w autobusie.

              Mam wrażenie, że nie do końca rozumiesz sens pierwotnego posta - pisze kobieta,
              którą wyzwał mąż, porównywanie nie jest na miejscu bo nie chodzi o to kto komu
              najbardziej naubliża i czy ktoś komuś nie jest równy. Nie rozmawiamy o autobusie
              czy ulicy.
              Chodzi o to, jak zachował się facet w OPISANYM POŚCIE. A zachował się jak
              ostatnia świnia.
              nie wiem czemu na siłę odbiegasz od pierwotnego wątku.
              To, jak zachowują się kobiety - to jedno a to jak zachował się opisany w tym
              poście - to drugie.
    • kobieta_na_pasach Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 30.11.05, 21:19
      no i bardzo dobrze! tez nie znosze, kiedy ktos robi mnie w konia.
    • suczka_s Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 01.12.05, 14:53
      Nawet jak wyjątkowo był zdenerwowany to nie miał prawa sie tak do ciebie
      odezwać i tym bardziej uzyć siły!!!!!!!!gdzie szacunek? teraz bedzie jeszcze
      gorzej, jak po zaledwie roku potrafi sie tak zachować to pomysl co będzie za
      parę lat, kolejnym razem może na sobą nie zapanowac
    • agata206 Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 01.12.05, 16:22
      nerwowy? on jest bezczelny kopa w tylek i juz
    • fajnaret Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 01.12.05, 16:29
      Wymienic na lepszy model
      pozdrawiam
    • kawa_z_mlekiem1 Re: nerwowy mężczyzna co robić jak sobie z tym ra 02.12.05, 00:22
      ty chyba zartujesz..kopa mu daj i to stad do londynu! co znaczy, ze ty nie
      mozesz sobie wyjsc, a bo niby dlaczego? co to, wiezienie? a poza tym
      czekokolwiek bys nie zrobila, nie ma prawa sie tak zachowywac! to jakas
      paranoja!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja