nefretete28
26.11.05, 17:35
Sama nie wiem co mam o tym myslec. Z moim lubym uprawiamy seks od 4 lat,
wszystko bylo zawsze super, a od jakiegos pół roku wkradła sie RUTYNA. Ja od
razu sygnalizowałam, ze jest nudnawo (delikatnie), a moj luby mówil ze jest
wszystko ok, ze jemu wszystko odpowiada. Strasznie męczyl i meczy mnie ta
rutyna, probowalam rozmowa go jakos na zmiany naprowadzic,(typu, rozne
fantazje, zabawki i tp.) to sie obrazil, az dzisiaj mi oznajmil ze jest
nudno...
co ja mam myslec o tym? czy on jest zaklamany i jak przelamac te rutyne?
czy mam unikać seksu z nim, za kare za to klamstwo? hmmm....