jakie argumenty?!czy ON ma racje?

29.11.05, 09:41
Czesc
Problem jest nastepujacy,wczoraj mialam profesionalna sesje zdjeciowa,byly
rowniez akty-ale bardzo ladne,artystyczne.Przyszlam do domu i powiedzialam o
tym mojemu partnerowi no i wlasnie....obrazil sie na mnie za te akty.Jak mu
przemowic do rozsadku?A moze sam zmieni zdanie jak zobaczy juz zdjecia?Jakich
argumentow uzyc zeby wytlumaczyc mu ze ja nic zlego nie zrobilam,ze nie byly
to jakie erotyczne czy pornograficzne zdjecia tylko zupelnie co innego?Prosze
pomozcie.
    • babka.kiepska Re: jakie argumenty?!czy ON ma racje? 29.11.05, 09:42
      odetnij faceta na zdjeciu przed pokazaniem chłopakowi bo sie zdenerwuje
      • b_lebowski Re: jakie argumenty?!czy ON ma racje? 30.11.05, 15:00
        Faceci czasami tak mają. Ja bym chciał swoją kobietę w CKMie czy innym piśmie
        dla panów zobaczyć. Kupiłbym więcej egzemplarzy i porozdawał znajomym, ale Twój
        narzeczony ma chyba jakieś drobnomieszczańskie skrupuły. Zostaw go, bo będzie
        coraz gorzej. Chyba że zmieni zdanie, jak zobaczy fotki.
        • mariuszdz skutki studiowania Stosunków Międzynarodowych 30.11.05, 15:12
          sa podobne w objawach .
        • his_girl Re: jakie argumenty?!czy ON ma racje? 30.11.05, 18:07
          Drobnomieszczańskie skrupuły? A co Tobą kieruje? Próżność? Niedojrzałość?
          Dziewczyna w CKMie i porozdawać kolegom...rewelacja...Zupełnie jak pochwalić
          się samochodem czy zdjęciami z wycieczki.
    • studentka83 Re: jakie argumenty?!czy ON ma racje? 29.11.05, 09:43
      jakiego faceta????
      • babka.kiepska Re: jakie argumenty?!czy ON ma racje? 29.11.05, 09:46
        no chyba we dwójke jestescie na zdjęciach?
        • zosia500 Powiedz mu... 29.11.05, 09:51
          że tylko 80% facetów w Polsce zobaczy te fotki - może to trochę załagodzi?
          A tak właściwie to po co się martwisz, za trzy dni mu przejdzie:)
          • babka.kiepska Re: Powiedz mu... 29.11.05, 09:58
            ja? ja go nie znam
            • zosia500 Re: Powiedz mu... 29.11.05, 10:00
              to nie było do Ciebie!
              • babka.kiepska Re: Powiedz mu... 29.11.05, 10:00
                szkoda:(
            • sea9 OGRANICZONY GŁUPEK 30.11.05, 14:39
              facet pokazał jaki jest ograniczony :( jak tak dalej pojdzie to kupi ci czador :
              ( a sam by ci pewnie fotki pstrykna, najlepiej takie brzydkie .KOPNIJ
              DZIADA ,znajdz sobie kogos kto aktu nie kojarzy z hustlerem
              sama pozuje do aktow , moj facet (i były )i obecny chyba nawet troche jest z
              tego dumny ;) ale jeden był architektem a drugi jest rzezbiarzem wiec doskonale
              wiedza ze sesja foto to ciezka robota i nie ma czasu na romanse.
              • his_girl Re: OGRANICZONY GŁUPEK 30.11.05, 18:09
                Nie czujesz różnicy pomiędzy tym, kiedy jej facet robi jej zdjęcia, a kiedy
                robi to obcy człowiek?
                Naprawdę sądzisz, że od niezadowolenia w takiej sytuacji do czadoru już tak
                blisko?
      • six_a Re: jakie argumenty?!czy ON ma racje? 29.11.05, 10:05
        no ONego chyba, a jakiego?
    • six_a Re: jakie argumenty?!czy ON ma racje? 29.11.05, 09:48
      ale jakby on się obijał po internecie, szukając gołych bab, to afera byłaby na
      całego, nie?
      a w drugą stronę, to kota ogonem i: bardzo ładne artystyczne.
      to anal nie może być artystyczny, ja się pytam?
      • babka.kiepska Re: jakie argumenty?!czy ON ma racje? 29.11.05, 09:49
        jaki anal???? to że jest ich dwoje na zdjęciu jeszcze chyba nie świadczy że
        uprawiali seks analny nie!!!!!!!!!!!
        • six_a Re: jakie argumenty?!czy ON ma racje? 29.11.05, 09:51
          nieeee oni :)
          na stronach porno anal artystyczy jest czy nie?
          • babka.kiepska Re: jakie argumenty?!czy ON ma racje? 29.11.05, 10:00
            jest ale tylko jak wokól d. sa barokowe ozdobniki
            • six_a Re: jakie argumenty?!czy ON ma racje? 29.11.05, 10:05
              aniołki i inne pierdółki czy świecznik wystarczy? :)
              • babka.kiepska Re: jakie argumenty?!czy ON ma racje? 29.11.05, 10:15
                nie za duzo bo kicz wyjdzie (Skąd wyjdzie?;)
                aniołek wystarczy
                • six_a Re: jakie argumenty?!czy ON ma racje? 29.11.05, 10:34
                  bokami wyjdzie chyba :)
                  a co nosi aniołek, bo diabełek to chyba widły?
                  • babka.kiepska Re: jakie argumenty?!czy ON ma racje? 29.11.05, 10:39
                    aniołek nosi aureolke takie kólko na głową:) łatwiej trafic:)
              • pepegi Re: jakie argumenty?!czy ON ma racje? 30.11.05, 12:26
                najlepiej puszka fasolki po bretonsku; wtedy to jest artystyczne a'la Warhol ;)
    • maialina1 Re: jakie argumenty?!czy ON ma racje? 29.11.05, 10:06
      Twojemu chlopakowi jest przykro ze rozebralas sie przed innym facetem. Normalny
      odruch. Nie wiem czy mu przejdzie jak zobaczy zdjecia. Jesli go to zabolalo, to
      ogladanie zdjecec tylko mu przypomni o tym co zaszlo.
      Mozesz uzyc argumentu ze fotograf to nie zaden twoj chlopak, i nie patrzy na
      twoje cialo sliniac sie jak napalony pies. Fotografowanie cial to jego zawod.
      Czy twoj chlopak obraza sie jak chodzisz do ginekologa? Tez sie rozbierasz i
      tez jakis facet patrzy.
    • kobieta_na_pasach porzadna kobieta zapytalaby chlopa o zgode btxt 29.11.05, 10:08

    • odrey Re: jakie argumenty?!czy ON ma racje? 29.11.05, 10:22
      profesjonalny fotograf traktuje Cię zawodowo. Z pewnego rodzaju chirurgiczną
      precyzją. Twój chłopak jednak nie ma żadnego obowiązku tego rozumieć. Może
      rzeczywiście zdjęcia sprawią, że spojrzy na ten fakt pod innym kątem, ale kto
      wie :))) polecam:
      www.erwinolaf.com
    • studentka83 Re: jakie argumenty?!czy ON ma racje? 29.11.05, 10:28
      sluchajcie to byla sesja do portfolio,bylam na tych zdjeciach sama,nie byly to
      zdjecia nawet w stylu playboya,tylko tak zwany akt artystyczny.On sie do mnie
      nie odzywa.Do glowy by mi nie przyszlo,ze moze to byc jakis problem dla niego.
      • zosia500 Re: jakie argumenty?!czy ON ma racje? 29.11.05, 10:35
        Kobiety to dziwne stwory - najpierw robią coś co sprawia im przyjemność a
        później żałują. Przestań marudzić, gdyby on zrobił sobie fotkę to pewnie nawet
        byś nie wiedziała!!!
      • sagittarius954 Re: jakie argumenty?!czy ON ma racje? 29.11.05, 10:36
        Jak się do ciebie nieodzywał to ty tak sama ? te pozy ? artystyczne? taaak?
        • hell Re: jakie argumenty?!czy ON ma racje? 29.11.05, 10:53
          kobieto, do diabla twojego faceta nie interesuje czy byl to akt artystyczny czy
          nie dla niego rozebralas sie przed innym facetem. Po pierwsze nie powiedzialas
          mu o tym przed zdjeciami tylko wzielas go z zaskoczenia. Nie rozumiem czego
          oczekiwalas mowiac mu o zdjeciach poklasku i glaskania po glowie? Obawiam sie
          ze dla niego czy tanczyla bys na rurce czy rozbierala sie do artystycznych
          zdjec nie wiele sie rozni, wazne ze rozebralas sie przed innym facetem. Swoja
          droga na jego miejsu zrobila bym ci niezla awanture a nie tylko ciche dni.
          • tentamten ja to wyjasnie 30.11.05, 12:27
            to jak patrzy fotograf, nie ma znaczenia. fotografa nie inetersuje co mysli o
            sesji partner.
            patrzy na modelke zazwyczaj normalnie, o ile facet moze patrzec normalnie na
            rozebrana babke z jedrnymi cycuszkami, nie czarujmy sie. tyle, ze nie musi sie
            slinic.
            to jedna kwestia.
            druga, to albo trzeba bylo to obgadac z facetem wczesniej - nie po to, aby pan i
            wladca wydal zgode (to do feministek), ale aby przygotowac go na to.
            a skoro tego nie zrobilas - to lepjej bylo nie mowic.

            akty są rozne. to, co jest na tych zdjeciach, jest mniej istotne w tym momencie
            ( bo twoj ich jeszcze nie widzial) od tego, ze z powodu lekkomyslnosci
            zafundowalas mu maly szok.
            w zasadzie dobrze ci ktos napisal: ciche dni to znaczy ze masz świetego facia,
            bo normalny to by ci awanturke zrobil.
            coby cie jednak nie dolowac - sytuacja jest do naprawienia. jesli fotki
            rzeczywiscie są art, pokaz mu je, przegadaj z nim wszystko, powiedz dlaczego
            zrobilas i dlaczego nie piowiedzilas.
            no a na koniec wyladujcie w łozku z cyfrówką, fotki wrzuccie na www.zbiornik.com
            a nam podeslij linka
            ;)
      • banzai123 Re: jakie argumenty?!czy ON ma racje? 30.11.05, 12:45
        Zdecydowanie powinnaś była powiedzieć przed!!! Ale i tak taka jego reakcja
        świadczy raczej o jego braku dojrzałości. Jestem facetem, sam odczuwałbym
        zazdrość/niepokój i na pewno byłbym BARDZO niezadowolony ze stawiania przed
        faktem dokonanym, ale to się rozwiązuje przez rozmowę i wyjaśnienie sprawy, a
        nie robienie fochów czy awantury. Sama najlepiej wiesz, że nie ma o co być
        zazdrosny, więc się nie przejmuj przesadnie.
      • benderro Re: jakie argumenty?!czy ON ma racje? 30.11.05, 13:22
        Jasne że Ci nie przyszło. Czy Ty przypadkiem nie masz naturlanych blond włosów ?
        Nie mówisz facetowi że staniesz nago przed obcym chłopem i jeszcze wybałuszasz
        oczy jak się na Ciebie obraził ?? Dziewczyno pomyśl
        Jeżeli masz sesję do portfolio, to zapewne jesteś atrakcyjną kobietą -
        faktycznie to bardzo dziwne że gość Twoje ciało wolałby mieć na wyłączność
        (wliczając w to jego oglądanie)
        "Nie przyszło mi go głowy że może to być jakiś problem dla niego" - w takim
        razie co Ci przyszło do głowy ?? Może chciałaś mu zrobić niespodziankę
        pokazująć okładkę najnowszego czasopisma dla fotografów ze swoim aktem na
        pierwszej stronie ??
        Pewnie wtedy by się ucieszył.
        Czasem moja droga nie należy myśleć, tylko powiedzieć facetowi jak wygląda
        sprawa.
      • poseu Re: jakie argumenty?!czy ON ma racje? 30.11.05, 14:07
        Bo głupi jest. Każdy facet chciałby mieć fajne fotki swojej dziewczyny. Jak
        jest uzdolniony, sam zrobi, jak nie - musi ją oddać "w ręce" fachowca...
        Pokaż mi fotki, a obiecuję, że się odezwę:)
        Pozdrawiam!
    • tango55 Re: jakie argumenty?!czy ON ma racje? 30.11.05, 12:51
      Nie odzywa się, bo sie rozebrałaś przed innym facetem? Bzdura jakaś... Jak
      pójdziesz do ginekologa, i zdejmiesz przed nim majtki to też się nie będzie
      odzywał?... Fotograf to zawód jak każdy inny, a takiego faceta to ja współczuję.
      • tango55 Re: jakie argumenty?!czy ON ma racje? 30.11.05, 12:53
        No ładnie, się powtarzam... ale to znaczy, że nie tylko ja mam takie zdanie.
        • izi666 Re: jakie argumenty?!czy ON ma racje? 30.11.05, 14:06
          Podeslij fotki. Doradzimy czy pokazywac mu czy nie :)
          Porownanie z ginekologiem bardzo dobre.
          Daj mu czas na zaakceptowanie. To, ze ma "ciche dni" moze znaczyc, ze wie, ze
          nie ma racji z tym obrazaniem sie, ale i tak go troche boli. Nie rob z tego
          wielkiej sprawy, a on tez sie przyzwyczai.
          • diego00 ON ma racje a porownanie do ginekologa załosne 30.11.05, 14:45
            idac waszym tropem bystarzki - prostytucja to tez legalne zrodło dochodow wiec
            dlaczego maiłby sie o to jakis facet obrazac.przeciez tez tylko zdejmuje majtki
            i rozkłada nogi - jak u ginekologa...
            nie ulega watpliwosci ze zachowałas sie co najmniej głupio.jesli on miał
            wyidealizowany obraz swojej dziewczyny to dosc brutalnie sciagnełas go na
            ziemie...i nie chodzi o foty ale o to co one moga sugerowac i oznaczac...on
            moze to widziec tak ze jestes gotowa rozebrac sie za kase i wcale go to nie
            cieszy.jego kobieta, ktora uwazał za chodzaca doskonałosc, madra piekna i
            CNOTLIWA bez mowienia mu o czymkolwiek rozebrała sie przed innym facetem a na
            domiar teraz inni beda ja ogaldac nago.mogl poczuci sie conajmniej oszukany,
            prawda? co masz zrobic? najpierw go zacznij PRZEPRASZAC a dalej kieruj sie
            intuicja
        • zbig72 Re: jakie argumenty?!czy ON ma racje? 30.11.05, 14:09
          idac tym tokiem rozumowania reżyser filmów porno to też zawód jak każdy inny...

          nie wyobrażam sobie żeby w normalnym związku dwojga ludzi nie powiedzieć
          wcześniej, że ma się takie plany... ja bym naprawdę się wkurzył i to nie tyle o
          zdjęcia, co właśnie o bezmyślność i nie powiedzenie wcześniej...
    • sprite36 Re: jakie argumenty?!czy ON ma racje? 30.11.05, 14:36
      I wcale mu się nie dziwię. Tez by mi się to bardzo nie podobało. Wolałbym żeby
      nagośc mojej partnerki była zarezerwowana tylko dla mnie...
    • bebe.o Re: jakie argumenty?!czy ON ma racje? 30.11.05, 14:58
      Przez kilka miesięcy pozowałam do aktów na kursie rysunku.Moja nagość contra ok
      10osób w różnym wieku.Malowały mnie,ale np.licealistki nie rozumiały,jak to
      możliwe,że się nie wstydzę rozebrać przed grupą.Rozumiała mnie za to kursantka -
      emerytka.Ciało ludzkie jest piękne.Cudowne.Moje było idealne - zero
      rozstępów,idealna figura.Tu chodzi o doznania estetyczne.O pokazanie piękna
      cielesności.Mój mąż-wtedy jeszcze nie był moim mężem-jest ze mnie dumny.Ale mam
      kilku kolegów,którzy otwarcie mówią,że nie pozwoliliby swojej dziewczynie na
      coś takiego.Podejrzewam,że wielu facetów myśli tak,jak Twój - lubią patrzeć na
      nagie kobiety,ale jeśli chodzi o ICH kobietę,są po prostu zazdrośni.Chyba nie
      można mieć im tego za złe...Każdy z nas ma inny charakter.Jak go przekonać do
      tego,co robisz?Może zaprosić na sesję?Niech pójdzie z Tobą i zobaczy,że to
      ciężka praca takie pozowanie.I spróbuj mu wytłumaczyć jakie to dla Ciebie
      ważne,co Ci to daje.W czym Ci to pomaga.
      Ale rodzicom nie powiedziałam.Pewnie by nie zrozumieli.Czy powiem córce?Może
      jak dorośnie.Nie wstydzę sie tego.Nadal chętnie bym pozowała,ale muszę jeszcze
      trochę nad ciałkiem popracować po ciąży.
      Pozdrawiam!
      • kpiarz Do bebe 30.11.05, 15:08
        bebe.o napisała:
        > Ciało ludzkie jest piękne.Cudowne.Moje było idealne - zero
        > rozstępów,idealna figura.

        No i nie zapominajmy o wrodzonej skromności!
        • bebe.o Re: Do bebe 30.11.05, 15:26
          po prostu stwirdzam fakty!:-)Nigdy nie miałam kompleksów.
          • his_girl Re: Do bebe 30.11.05, 18:12
            To, że nigdy nie miałaś kompleksów nie oznacza jeszcze, że masz idealną
            figurę. ;)
    • souls_hunter Re: jakie argumenty?!czy ON ma racje? 30.11.05, 15:10
      Ile lat ma ten twoj chlopczyk, bo na faceta to on mi nie wyglada. Gdyby moja
      partnerka miala taka sesje, zdjecia profesjonalnie oprawine wyladowaly by na
      scianie w sypialni. Zatem poszukaj faceta a nie kalesony.
      • m15 Re: jakie argumenty?!czy ON ma racje? 30.11.05, 16:00
        souls_hunter napisał:

        > Ile lat ma ten twoj chlopczyk, bo na faceta to on mi nie wyglada. Gdyby moja
        > partnerka miala taka sesje, zdjecia profesjonalnie oprawine wyladowaly by na
        > scianie w sypialni. Zatem poszukaj faceta a nie kalesony.
        skoro jesteś taki wyluzowany to przyślij swoją panienkę,nie tylko do
        oglądania ,lecz i przetestowania,recenzje będą dostępne na forum.pozdrawiam
        • his_girl Dobre! ;) n/t 30.11.05, 18:14
      • his_girl Re: jakie argumenty?!czy ON ma racje? 30.11.05, 18:13
        Mój chłopczyk ma 30 i na taką sesję by się nie zgodził. :)
    • paulo81 Re: jakie argumenty?!czy ON ma racje? 30.11.05, 15:12
      JA tez jestem (byłem) zazdrosny o moja kobiete. Jemu pewnie chodzi o to że
      rozebrałaś sie przed innym facetem Gdyby on robił Ci te zdjecia lub Twoja
      koleżanka to nie byłoby problemu. Daj mu te zdjęcia i powiedz ze to dla niego.
      Chciałaś aby mógł oglądać Twoje ciało gdy Cie nie ma:)
      Mysle ze jak zobaczy zdjecia to z czasem mu przejdzie
      • m15 Re: jakie argumenty?!czy ON ma racje? 30.11.05, 16:03
        paulo81 napisał:

        > JA tez jestem (byłem) zazdrosny o moja kobiete. Jemu pewnie chodzi o to że
        > rozebrałaś sie przed innym facetem Gdyby on robił Ci te zdjecia lub Twoja
        > koleżanka to nie byłoby problemu. Daj mu te zdjęcia i powiedz ze to dla niego.
        > Chciałaś aby mógł oglądać Twoje ciało gdy Cie nie ma:)
        > Mysle ze jak zobaczy zdjecia to z czasem mu przejdzie
        przejdzie mu ,gdy jego koledzy obejrzą i pochwalą (ale masz super du..,jakie
        cycki ,a jaka ci...)powodzenia
    • ferrari4 Re: jakie argumenty?!czy ON ma racje? 30.11.05, 15:12
      Sobie przemow do rozsądku lepiej - jeżeli mu o tym nie powiedziałaś wcześniej,
      to nic dziwnego ze jest chłopak zły ze jego dupa machała cyckami na prawo i
      lewo przed jakims fotografem, no chyba ze wczesniej o tym go uprzedziłaś ( w co
      wątpie ) to wtedy zwracam honor :)
    • genderka_yaris Re: jakie argumenty?!czy ON ma racje? 30.11.05, 15:13
      Moja droga, zastanawiam się, czy to tylko Jemu nalezy przemówić do rozsądku.
      Przysiegi malżeńskiej nie było, zaręczyn pewnie też nie, ale możesz napisać
      dlaczego w ogóle powiedziałaś mu o tym, ewentualnie dlaczego mu o tym
      powiedziałaś po sesji?
      Z jakiś wzgledów na tej sesji Ci bardzo zalezało, a bałaś się ostrego sprzeciwu
      chłopaka jesli by wiedział przed? Z drugiej strony chyba jakoś Ci na nim zalezy
      skoro nie chciałaś by dowiedział się o tym od osób trzecich?
      Nie idzie tu o to, czy On ma rację w kwestii "Możesz wziąc w tym udział czy
      nie?" i czy to były kwestie "artystyczne czy erotyczne", tylko, że postawiłaś go
      przed faktem dokonanym NIE ZWAŻAJĄC NA JEGO UCZUCIA DO CIEBIE! Zapewne to boli
      najbardziej, a gdy w grę wchodzą uczucia potrzebne są argumenty, które
      odwoływują się do jego uczuć, a nie racjonalizmu.
      Zadaj sobie pytanie, jak tę znajomość traktujesz? Naprawdę zależy Ci na tym
      chłopaku? Jesli uważasz, że warto kontynuować tę znajomość kosztem kolejnych
      sesji, to nie czekaj - koniecznie wyjasnij tę sytuację. Przyznaj się do błędu
      (nawet jesli uwazasz, że go nie popełniłaś). Jeśli jesteś w stanie powiedź
      uczciwie co Cię do odbycia tej sesji popchnęło i że nie sądziłaś, że Jemu aż tak
      bardzo na Tobie zależy by mógł się za coś takiego obrazić (czy coś w tych
      klimatach). Jak wykażesz wazeliniarstwo wzorcowe, kajanie się i przyrzeczenie,
      że póki będziecie razem to już nigdy bez jego zgody czegoś podobnego nie
      zrobisz, musiałby być z kamienia by nie zmięknąć. Chyba, że nie traktuje Cię
      poważnie i tylko się Tobą bawi.
      Powiem jeszcze jedno, które pierwsze z Was uczyni krok w stronę pojednania, to
      wykaże większą dorosłość i pokaże drugiej stronie, komu na tym związku bardziej
      zależy.
    • vicioso Re: jakie argumenty?!czy ON ma racje? 30.11.05, 15:19
      Za takie coś,powinnaś dostać w zęby. Życzę ,żeby ciebie zostawił i......
      długiej samotności.
    • oko21 Re: jakie argumenty?!czy ON ma racje? 30.11.05, 15:31
      jest takie przysłowie: jak sie baby nie bije, to jej wątroba gnije!
      droga dziewczyno,
      jeśli nie masz potrzeby wolności, niezależności - nawet od bliskiej osoby - , to
      może Twój pan i władca ma rację...
      - tak jak sobie życzę Ci miłości i wolności
      stach
    • michal.ladra Re: jakie argumenty?!czy ON ma racje? 30.11.05, 15:45
      Pokaż te akty!!!
    • oko21 Re: jakie argumenty?!czy ON ma racje? 30.11.05, 15:45
      jeszcze raz ja : jeśli kocha, to mógł się obrazić - mogło mu się zrobić przykro,
      że dzielisz się z innymi Waszą intymnością (Twoim ciałem), ale jeśli, jak
      wcześniej sobie pomyślałem, jego dezaprobata wzięła się z innych powodów, to
      niedobrze o nim świadczy. Niedobrze gdyby chciał Cię kontrolować, tak czy
      inaczej Tobą rządzić..
      Mam nadzieję, że naprawdę kocha, a wtedy ma prawo - tak myślę - i tylko wtedy -
      być mu przykro..
    • lorddarthvader Re: jakie argumenty?!czy ON ma racje? 30.11.05, 15:50
      Trzeba było zabrać go ze sobą.Nie miałabyś teraz o czym dyskutować na forum,ale
      może było by też mniej dysput z lubym.
    • pan.edward Re: jakie argumenty?!czy ON ma racje? 30.11.05, 16:01
      na pewno nie obraził się ot, tak. facet jest z reguły racjonalny i jego
      działanie daje się zwykle logicznie uzasadnić.

      tak sobie myślę, może chodzi o różnicę w waszym rozumieniu sztuki? jakbyś
      podesłał linka do tych zdjęć, to forum mogłoby się odnieść i ocenić - sztuka to,
      czy pornografia? (albo: pies to czy wydra...?)
      • m15 Re: jakie argumenty?!czy ON ma racje? 30.11.05, 16:06
        pan.edward napisał:

        > na pewno nie obraził się ot, tak. facet jest z reguły racjonalny i jego
        > działanie daje się zwykle logicznie uzasadnić.
        >
        > tak sobie myślę, może chodzi o różnicę w waszym rozumieniu sztuki? jakbyś
        > podesłał linka do tych zdjęć, to forum mogłoby się odnieść i ocenić - sztuka
        to
        > ,
        > czy pornografia? (albo: pies to czy wydra...?)
        popieram ,chętnie pooglądam niezłą "sztukę"
        • ikcaj Re: jakie argumenty?!czy ON ma racje? 01.12.05, 14:04
          wy byscie tylko cofali bułgara ;))
    • studentka83 Re: jakie argumenty?!czy ON ma racje? 30.11.05, 16:08
      juz mu troche przeszlo.przeprosilam go za to ze nie uzgodnilam z nim tego
      wczesniej.a odpowiadajac na pytania:
      1.nie jestem blondynka
      2."chlopczyk" ma 28 lat
      3.jestesmy zareczeni i jestesmy razem 4,5 roku
      6.zdjecia nie byly pornograficzne (nawet specjalnie erotycznymi bym tego nie
      nazwala)
      7.ci...mi nie widac tylko cy...
      8.powiedzial,ze nie jest zly,tylko mu sie nie podoba,ze cos takiego zrobilam i
      ze jest mu przykro
      9.moze wam jakies zdjecia pokaze....WYBRANE:)
      10.pol Polski nie bedzie mnie ogladac-zdjecia beda dla mnie i Agencji
      (Reklamowej zeby nie bylo niedopowiedzen)dla ktorej pracuje

      dziekuje za wszystkie odpowiedzi
      • ticoqp Re: jakie argumenty?!czy ON ma racje? 30.11.05, 16:12
        ad 9 dawaj linka:)
    • swift073 a gdzie te zdjecia mozna zobaczyc? 30.11.05, 16:15
      a gdzie te zdjecia mozna zobaczyc? sa ogolnodostepne ?
    • his_girl Re: jakie argumenty?!czy ON ma racje? 30.11.05, 18:05
      A dlaczego przed tymi zdjęciami nie zapytałaś go, czy to akceptuje?
    • studentka83 Re: jakie argumenty?!czy ON ma racje? 30.11.05, 19:14
      juz sobie wszystko wyjasnilismy,jest juz ok:)a dlaczego wczesniej tego z nim
      nie uzgodnilam?lakoniczna odpowiedz:nie wpadlam na pomysl,ze moze byc
      przeciw....trudno mam nauczke.
      • always_sad Re: jakie argumenty?!czy ON ma racje? 30.11.05, 19:16
        To chyba kiepsko u Ciebie z myśleniem. Sądzę, że dla każdego jest oczywiste, że
        partner(ka) chciałby być o czymś takim uprzedzony.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja