"femme fatale"

IP: 212.106.151.* 15.10.02, 11:13
Jak myślicie czy dla faceta lepsze jest podcięcie sobie żył[zdrowsze]czy
dążyć do przebywania z nią?Pozdr.
    • agick Re: 'femme fatale' 15.10.02, 11:26
      a co rozumiesz przez określnie, którego użyłeś..?
      • Gość: Darek Re: 'femme fatale' IP: 212.106.151.* 15.10.02, 11:36
        No właśnie,wg.mnie kobietę dla której mężczyzna jest zdolny się upokorzyć ale
        to nie wszystko.Temat rzeka.Mnie interesuje wyjście nie pat.Pozdr.
        • agick Re: 'femme fatale' 15.10.02, 11:45
          jeśli ktoś lubi być "wytarzanym po ziemii" to już jego sprawa...
          mnie to przypomina takie na siłę wchodzenie na szczyt K2 tylko po to by na nim
          umrzeć - ja nie widzę sensu takiej śmierci - oczywiście to przenośnia....
          to samo z jazdą na nartach - pasjonaci jeżdżą na 2 metrowych "boazeriach" (bo
          speed, bo pęd, bo smaczek ryzyka, bo groźniejsze upadki) a inne żuczki na
          carvngach - wszstko zależy od upodobań..

          cięzko komuś radzić.
          • Gość: Darek Re: 'femme fatale' IP: 212.106.151.* 15.10.02, 12:22
            Większość tego robi się dla forum.Zawsze sławę można podpiąć pod takie
            postępowanie ,to takie z hollywood.Ta kobieta przecież też czuje,czego chce?
            pozdr.
            • agick Re: 'femme fatale' 15.10.02, 12:30
              popyt kształtuje podaż... stare prawo wolnego rynku.
    • lalka74 Re: 'femme fatale' 15.10.02, 11:38
      podcięcie sobie żył raczej nie jest zdrowsze od niczego... zawsze możesz sobie
      znaleźć mniej fatalną kobietę.
      • Gość: darek Re: 'femme fatale' IP: 212.106.151.* 15.10.02, 11:53
        lalka74 napisała:

        > podcięcie sobie żył raczej nie jest zdrowsze od niczego... zawsze możesz
        sobie
        > znaleźć mniej fatalną kobietę.
        Znałem człowieka,który podciął sobie żyły dla głupiej "cipki"o 15 lat młodszej
        i pewnie mogę napisać że nie była to "femme fatale".Tu chodzi o słabość facetów
        nie mężczyzn.Pozdr.
    • pajdeczka Re: 'femme fatale' 15.10.02, 11:41
      Podcięcie żył. Tylko, że na mnie osobiście nie zrobiłoby to żadnego wrażenia.
      • Gość: Darek Re: 'femme fatale' IP: 212.106.151.* 15.10.02, 12:05
        pajdeczka napisał:

        > Podcięcie żył. Tylko, że na mnie osobiście nie zrobiłoby to żadnego wrażenia.
        >
        • pajdeczka Darku! 15.10.02, 14:02
          Gość portalu: Darek napisał(a):

          > pajdeczka napisał:
          >
          > > Podcięcie żył. Tylko, że na mnie osobiście nie zrobiłoby to żadnego wrażen
          > ia.
          > >
      • Gość: żółw23 Re: 'femme fatale' IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.10.02, 21:33
        pajdeczka napisał:

        > Podcięcie żył. Tylko, że na mnie osobiście nie zrobiłoby to żadnego wrażenia.
        >
    • Gość: Jaxx Kobieta fatalna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.02, 11:55
      Famme fatale czyli kobieta fatalna hahaha Brzydka, głuipa zołzowata, kłamliwa,
      egoistka i na dodatek jej matka jest jeszcze gorsza. Odpowiedź na pytanie co
      zrobić jest bardzo prosta.
      • Gość: Darek Re: Kobieta fatalna IP: 212.106.151.* 15.10.02, 12:12
        Gość portalu: Jaxx napisał(a):

        > Famme fatale czyli kobieta fatalna hahaha Brzydka, głuipa zołzowata,
        kłamliwa,
        > egoistka i na dodatek jej matka jest jeszcze gorsza. Odpowiedź na pytanie co
        > zrobić jest bardzo prosta.
        Wydaje mi się że jesteś błędzie.Same przeciwności tego co napisałeś,to taka dla
        której się pochlastasz[przecież pisałem].pozdr.
        • hal9000 Re: Kobieta fatalna 15.10.02, 18:57
          Gość portalu: Darek napisał(a):

          > to taka dla której się pochlastasz...

          Nie ma kobiet fatalnych.
          Są tylko fatalni faceci...

          Pozdrawiam,
Inne wątki na temat:
Pełna wersja