leda10
01.12.05, 12:16
od niedawna spotykam się z facetem, którego znam ze 3 lata, a z którym
wcześniej łączyły mnie tylko relacje koleżeńskie. No i co - okazało się, ze
mnie okłamał..tym bardziej to dziwne, ze sprawa nie byla wielkiej wagi, a to
kłamstwo jest bezsensowne. Jakoś nie mogę się pozbierać, jestem w szoku i
zastanawiam się, czy możliwe jest odbudowanie zaufania, bo jeżeli okłamuje w
błahych sprawach, to w ważnych dopiero będzie "ściemniał" :(. Może lepiej dac
sobie z nim spokój?