jaką pewność w procentach maja ,,gumki"?

04.12.05, 13:49
    • malutka_lilu Re: jaką pewność w procentach maja ,,gumki"? 04.12.05, 13:59
      ja mialam wypadek, mialam 17 lat i kochanemu sie zachcialo we mnie sie spuscic,
      a kondom, ku.., nie wytrzymal... nigdy nie zapomne, jak mi nogi sie trzesly
      • carlabruni Re: jaką pewność w procentach maja ,,gumki"? 04.12.05, 14:00
        no tak, ale jeśli nie pęknie?
        • tygrysio_misio Re: jaką pewność w procentach maja ,,gumki"? 04.12.05, 14:04
          miedzy tym co podaja ulotki np koscielne (50%) a np reklamwki firm
          produkujacych gumni (98%) jest tak rozbierzne ze nie ma sensu sprawdzac


          napewno chroni przed chorobami i przed ciaza...a jakie to ma znaczenie w ilu %

          nie zachorujesz i tyle...a jak masz dni plodne to zastosuj do tego dodatkowe
          srodki ochrony i bedzie dobrze..
          • carlabruni Re: jaką pewność w procentach maja ,,gumki"? 04.12.05, 14:06
            właśnie z tymi dnimi płodnymi to trochę się gubie, bo jak to jest. zaraz po
            okresie są płodne? jesli możesz to wytłumacz mi to. wiem, że to śmiesznae w tym
            wieku nie wiedzieć takich rzeczy, ale kto pyta nie błądzi.
            • nikosik Re: jaką pewność w procentach maja ,,gumki"? 04.12.05, 15:06
              mój cykl to 27-30


              tyle masz

              właśnie z tymi dnimi płodnymi to trochę się gubie, bo jak to jest. zaraz po
              > okresie są płodne? jesli możesz to wytłumacz mi to. wiem, że to śmiesznae w
              tym
              >
              > wieku nie wiedzieć takich rzeczy, ale kto pyta nie błądzi.

              Zatem ilosc dni w tym wypadku 26 podizle na pol czyli 13 dnien cyklu to niby
              twoj szczyt. organizm to nie zegar i dołacz do tego obserwacje ogolne, sluzu,
              bolesnosc piersi itd. odowlaj sie do materialow na ten temat. Rob wykres.
              teraz tak od 13 dniu w lewo i prawo odejmi 7 dni. Zatem 6 dzien to pierwsyz
              dzine plodny a 19 to osttani dzine plodny. 13 ma byc szczyt, ale moze byc 12
              lub 14.

              nastepny cykl

              30 podzile na pol zatem 15 to dzien cyklu. Od 15 odejmij 7 dni w lewo i prwa
              zatem 8 dzien cyklu to poczatek polodnych dni a 22 to koniec plodnych dni.

              Ty masz raz 27 raz 30 zatem u Ciebie obijetnie czy co cykl 27 dniowy czy
              30dniowy 6 dnien cyklu to poczatek dni. A 22 dnien to koniec dni plodnych.
              Czyli 17 dni abstynecji lu dodatkowego zabezpieczenia.
              Polacz inne obserwacje i te dnie 6 i 22 a przede wszytskim SZCZyt okrslisz
              bezblednie. czesto przedszczytem oddaje sie wiecej moczu, piersi sa nabrzmiale,
              czuje sie lekkie ukłucie.
              Sa tetsy do wykrywania owulacji na podstaiwe sliny. Warto sie w to zaopatrzyc.
              Ale jak masz zebiegany tryb zycia i niedokladnie nauczysz sie osberwacji to i
              zle zrobisz wykres id. lepiej tabletki. Przyjmowane wedlug zalecec 100% to samo
              z gumka, tylko czy facet bedzie na tyle wyeduowany aby wiedziec czy cos wycieka
              czy nie? Itd.
              • carlabruni Re: jaką pewność w procentach maja ,,gumki"? 04.12.05, 15:20
                dzięki za odpowiedź
              • direta JEJKU NKOSIK! Co za bzdury!! 07.12.05, 10:59
                Owulacja nie wystepuje w polowie cyklu tylko ok 14 dni przed nastepna
                miesiaczka. Z tych Twoich wyliczen to bedzie sliczny bobas. Co tu za piata
                kolumne uprawiasz?
                Wejdzcie dziewczyny tu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
                f=14906&w=32981662
                i sobie poczytajcie i popytajcie.
                A bron Boze robic takie wyliczenia jak podaje nkosik. No chyba ze ktoras chce
                dzidziusia. Ale i wtedy lepiej to robic troche inaczej
      • tygrysio_misio Re: jaką pewność w procentach maja ,,gumki"? 04.12.05, 14:01
        duzo tu jest takich lasek na forum ktore boja sie o ciaze mimo ze nie bylo
        wytrysku...gumka pekla a one byly dzien po okresie itp
        • carlabruni Re: jaką pewność w procentach maja ,,gumki"? 04.12.05, 14:03
          wiesz co ja też chyba tak panikuje. jestem drugi dzień po okresie i gumka nie
          pękła. co Ty na to?
          • tygrysio_misio Re: jaką pewność w procentach maja ,,gumki"? 04.12.05, 14:04
            ja bym w 2 dni po okresie nie uzywala gumki...po co??

            pozatym przyjemniej i taniej:) i pamiatka zostaje:))
            • carlabruni Re: jaką pewność w procentach maja ,,gumki"? 04.12.05, 14:07
              jaka pamiątka?
              • tygrysio_misio Re: jaką pewność w procentach maja ,,gumki"? 04.12.05, 14:13
                no... na majtkach:))

                zawsze to dluzej sie pamieta:)))
            • marta.uparta Re: jaką pewność w procentach maja ,,gumki"? 04.12.05, 14:09
              no, znajomej też "pamiątka" została - trzecie dziecko, he he.

              Była dzień po okresie, więc uznali, że w ciążę nie zajdzie. Potem przez cały
              miesiąc się normalnie zabezpieczali, gumy nie pękały itd. A po miesiącu się
              okazało, że i tak psu na budę:)
              • tygrysio_misio Re: jaką pewność w procentach maja ,,gumki"? 04.12.05, 14:12
                no ja nie sadze ze to wtedy bylo...moze kiedy indziej byla mala dziurka w gumce
                lub jakos sie przedostalo to co bylo:))

                jak mozna zajsc w ciaze kiedy nie ma jescze odbudowanej blony sluzowej??
                orgaizm zdrowy nie dopuszczas do takiej sytuacji....a moze ona przestala brac
                tabletki antykoncepcyjne..bo to ponoc podwyzsza plodnosc

                pozatym ja chce zrobic sobie badania chormonalne tylko ze narazie to szukam
                normalnego ginekologa a nie takiego ktory nastawia sie tylko na wypisywanie
                recept bo im wiecej tym szybciej na wycieczke pojedzie
                • carlabruni Re: jaką pewność w procentach maja ,,gumki"? 04.12.05, 14:15
                  czyli myślisz, że to raczej nie jest możliwe? to całe szczęście. choć trochę
                  pocieszenia.
                • nikosik Re: jaką pewność w procentach maja ,,gumki"? 04.12.05, 14:35
                  tygrysio_misio napisała:

                  > no ja nie sadze ze to wtedy bylo...moze kiedy indziej byla mala dziurka w
                  gumce
                  >
                  > lub jakos sie przedostalo to co bylo:))

                  Gumka ma dzirki, ale sa tak małe ze nieprzedostaja sie przez nie wirusy.
                  Inaczje nie chroniłaby przed HIV, chorobami wenerycznymi. I teraz porownaj
                  sobie wielkosc wirusa to sa mikromm i plemnika. Nie wiem ile ma plemnik.
                  Ale logika wskazuje, ze nie robiliby gumki, ktora ma byc sitkiem dla plemnikow
                  czyli musi miec mnijesze "oczka" niz plemniki.
                  • tygrysio_misio Re: jaką pewność w procentach maja ,,gumki"? 04.12.05, 14:45
                    chodzilo mi o mechaniczne uszkodzenie gumki...
              • carlabruni Re: jaką pewność w procentach maja ,,gumki"? 04.12.05, 14:20
                a czy tej znajomej pękła wtedy gumka?
                • marta.uparta Re: jaką pewność w procentach maja ,,gumki"? 04.12.05, 15:27
                  nie, w ogole nie użyli wtedy prezerwatywy, bo doszli do tego wniosku co
                  Tygrysio - że nie można zajść w ciążę zaraz po miesiączce. Nie wypytywaliśmy
                  ich o szczegóły, bo wiadomo, to sprawa intymna. Ale ta koleżanka powiedziala,
                  że po prostu przeanalizowali cały ten miesiąc, i doszli do wniosku, że nie
                  mogli zajść w ciążę kiedy indziej. Zresztą jej ginekolog potwierdziła, że jest
                  to możliwe.
                  Teraz dzidzia ma 3 miesiące i rodzice nie wyobrażają sobie, że mogłoby jej nie
                  być, ale na początku ciąży koleżanka była naprawdę załamana, bo po prostu nie
                  planowali trzeciego dziecka.
                  • carlabruni Re: jaką pewność w procentach maja ,,gumki"? 04.12.05, 15:29
                    dzięki za odpowiedź.pozdrawiam.
              • nikosik Re: jaką pewność w procentach maja ,,gumki"? 04.12.05, 14:30
                marta.uparta napisała:

                > no, znajomej też "pamiątka" została - trzecie dziecko, he he.
                >
                > Była dzień po okresie, więc uznali, że w ciążę nie zajdzie. Potem przez cały
                > miesiąc się normalnie zabezpieczali, gumy nie pękały itd. A po miesiącu się
                > okazało, że i tak psu na budę:)
                Nie ogladam porno itd. Ale kiedys ktos chciał mi pokazac pupe, ktora chciałby
                miec tzn kobieta. I szukała zestawowo cwiczen na to. Obejrzłam wiesz co tam
                zauwazyłam? Była prezerwatywa, ale widac było, ze wycieka poza nią. facet to
                placami starł. Czyli jets oełna, ale ruchy frykcyjne powoduja ze zawartosc sie
                przemieszcza. I wyplywała z konca, tam gdzie jest to zgrubienie, zwiniete tuz u
                sromu faceta. Nie wiem jak to nazwac fachowo. W zblizeniu było widac.On tez
                widziałwiec wycierał jak tylko wypływało.A gumka była cała nie peknieta,
                wylatywalo z konca po prostu. A jak wiesz do zapłodeninia wystarczy tyle..
                jeden plemnik.
                I masz odpowiedz. Kochali sie, nie mysleli o tym, a tak sie dzieje. Stało, nie
                zauwazyli i tyle.
                Poza tym co to znaczy 3 dni po okresie? Kazda ma inny cykl 28 dni, 32, 21 i u
                kazdej dni płodne inaczje sa. u jednej nie ma wcale dni niepodłych po okresie
                np ta z 21 cyklem, nie ma. U niej nakładaja sie one na dni okresu. I zaraz po
                misiaczce ma PŁODNE!

                Jak widac głupota nie boli.A moze mała edukacja?
                • carlabruni Re: jaką pewność w procentach maja ,,gumki"? 04.12.05, 14:34
                  u mnie gumka była pełna.
                • rapsodiagitana Re: jaką pewność w procentach maja ,,gumki"? 04.12.05, 14:40
                  tzn. niby te ćwiczenia na pupę były w filmie porno?
                  a co do "przelewania" - co ma się przelewać? po wytrysku juz nie ma ruchów
                  frykcyjnych, się wyciaga i tyle. przedtem też się jakiś płyn wydziela, ale mało
                  i ląduje w "zbiorniczku" na końcu kondoma. to co widziałaś mogło być równie
                  dobrze wydzieliną kobiety. Gdyby prezerwatywy tak działały, że za każdym razem
                  wszystko by się górą wylewało tak, że trzeba by to było ścierać, to nikt by ich
                  nie używał ;)
                  A poza tym - wiem i widzę jak działają gumki z własnej praktyki, a nie z filmów
                  porno i mnie filmem nie przekonasz.
                  • tygrysio_misio Re: jaką pewność w procentach maja ,,gumki"? 04.12.05, 14:44
                    chyba ze sie robi to w tej samej gumce kilka razy w dodatku za ciasno ja
                    nakladajac i nie ma tego zbiorniczka
                  • nikosik Re: jaką pewność w procentach maja ,,gumki"? 04.12.05, 14:55
                    rapsodiagitana napisała:

                    > tzn. niby te ćwiczenia na pupę były w filmie porno?
                    rozesmiałam sie:) Tam byłapupoa ktora jej sie podobała i chciała taka. I
                    mowila: szukam cwiczen chyba joga czy cos aby miec taka.

                    > a co do "przelewania" - co ma się przelewać? po wytrysku juz nie ma ruchów
                    > frykcyjnych, się wyciaga i tyle. przedtem też się jakiś płyn wydziela, ale
                    mało
                    > i ląduje w "zbiorniczku" na końcu kondoma.
                    Film trwał minute jakos tak, wyruzicłam bo bym pokazała Ci. To było w trakcie
                    ruchów i sie wylewało. No nie ciurkiem, ale strózka tak. Wycierał 2 razy. Było
                    widacjak sie wylewa. Pupcia ładna, przyznaje:)Opalnowa, zgrabna i ładny kształt
                    to oto chodizło młodej pani:)
                    A skoro gumka to znacyz, ze miała zbiorniczek. Wiem, ze jak pan długo nie
                    wspolzyje to nasienia ma wiecej i byc moze taki zbiorniczek to mało. I nie bede
                    sie wypowiadac czy pan miał długiego:) Ale to tak jakby plyn był z powodu tych
                    ruchów frykcyjnych zawracany (tarciem) i az w koncu wyciekał. To dobre
                    okreslenie. Nie wylewał sie, a wyciekał.

                    inna znajoma pokazywał mi persi. Tez na filmie, ale tylko piersi były czyli
                    50s. Jak sie okazałozebraa liczbe gosow, panow i pan. I po tej licznie było
                    widac, ze takie piersi podobaja sie wiekszosic i poszla soebie takie zrobic
                    plastycznie:P
                • marta.uparta Re: jaką pewność w procentach maja ,,gumki"? 04.12.05, 15:31
                  wiesz nikosik, tobie też przydalaby się mała edukacja oparta nie tylko na
                  oglądaniu pornoli. A nie przyszlo tobie do głowy, że to co wyciekało, to była
                  wydzielina kobiety????
                  Gdyby przez prezerwatywy przelewało się górą, to nikt nie stosowałby tego
                  środka antykoncepcyjnego.
                  Eh, głupota faktycznie nie boli.
                  • nikosik Re: jaką pewność w procentach maja ,,gumki"? 04.12.05, 15:48
                    marta.uparta napisała:

                    > wiesz nikosik, tobie też przydalaby się mała edukacja oparta nie tylko na
                    > oglądaniu pornoli. A nie przyszlo tobie do głowy, że to co wyciekało, to była
                    > wydzielina kobiety????

                    Kochanie nie ogladam pornoli, bo nic nie pokazuja. Co innego romantycznie i
                    erotycznie. Czyli Miłosc:)
                    A to było z gumki, bo pan miał tak ze było widac gumke i pnana mieczyk i zgumki
                    wyciekałoi jak wycierał to z mieczyka, pani nie dotykał.
                    Szkoda ze wyrzucialm ten film,ale jak widac wiele mowił o edukacji anty,
                    gumkach. Potem znowu wyciekało i znow wytarł.

                    ;;[[***

                    o to taki grafik, gwiazdka to pupcia:) ; to pana kwałek mieczyka, a [[ gumka i
                    z konca gumki wyciekało widac było jak na dłoni. Pan to zauwazył i wytarł.
                    • marta.uparta Re: jaką pewność w procentach maja ,,gumki"? 04.12.05, 15:57
                      Wystarczy że dotykał intensywnie i dogłębnie tę kobietę swoim penisem z
                      naciągniętą gumą, wydzielina kobiety gromadziła się po prostu na gumie i tyle.
                      Pornol nie może być źródłem informacji, bo jak sama wiesz, daleko w nich od
                      rzeczywistości.
                      I nie strasz tu niewinnych dziewczatek historiami o prezerwatywach z których
                      się przelewa. To dobry środek antykoncepcyjny, jedyne ryzyko, to ich
                      pęknięcie.

                      "Pesymista twierdzi, ze wszystkie kobiety to nierządnice. Optymista nie jest
                      tego zdania, ale ma nadzieję."
                      • nikosik Re: jaką pewność w procentach maja ,,gumki"? 04.12.05, 16:08
                        To nie edukacja. A kształt pupci to nie moj wymysł. tak samo z piersiami. Z tym
                        bardziej wymyslaja dziewczyny.

                        Nie strasze. Mowie co widziałam. I wyciekało z konca. To było białe takie metne
                        i widac było, ze to płyn. jak woda cieknie tylko gesciej, woda rzadsza.
                        A moze beda ostrozniejsi i nie bedziemy czytac głupot, gumka cała a ja w
                        ciazy.Mnie to tez zastanowiło. bo jakby była to inne kochanie, inaczje to by
                        sie sluz dostał do srodka. I plemniki razem z nim.
                        a na anatomii sexu co sie panu dzieje i kiedy nie wiem:)
                        ale ten pan w trkie ruchow frykcyjnych miał gumke, a niej wyciekało to co
                        pisałam. Starł to bardzo powli, aby wszytsko wytrzec. To jest fakt i tyle.
                        • rapsodiagitana Re: jaką pewność w procentach maja ,,gumki"? 04.12.05, 17:34
                          Czy możesz w końcu wytłumaczyć, skąd w trakcie stosunku bierze się cieknąca
                          sperma? bo to się kupy nie trzyma.

                          >bo jakby była to inne kochanie, inaczje to by
                          > sie sluz dostał do srodka. I plemniki razem z nim.

                          Tego to kompletnie nie rozumiem. Nie wiem o co chodzi. Niejasno piszesz,
                          mieszasz konkrety z jakimiś uwagami na temat jogi i cycków.

                          Ja nie wiem co temu panu z ptaka ciekło, po co i dlaczego. Może miał ropne
                          zapalenie, może używał tej samej gumki po raz piąty, a może sobie napluł do
                          środka przed użyciem. W każdym razie w trakcie stosunku z prawidłowym użyciem
                          prezerwatywy takie rzeczy się nie zdarzają. i wysnuwanie wniosków na tej
                          podstawie jest zwyczajnie głupie. Prezerwatywy są skutecznym środkiem anty,
                          tylko trzeba umieć je prawidłowo stosować, co zresztą nie jest trudne.
                    • rapsodiagitana Re: jaką pewność w procentach maja ,,gumki"? 04.12.05, 16:00
                      Jednak z tą edukacją troszkę to kuleje u Ciebie. Na każdym opakowaniu
                      prezerwatyw jest napisane, żeby od razu po wytrysku wyciągnąć członek i zdjąć
                      gumkę. a przed wytryskiem to co ma się niby wylewać? Pot ze zmęczonego organu?
                      ;) Ja nie wiem, co widziałaś, ale jak znam filmy porno, to mogłaś widzieć
                      wszystko ;) Te filmy nie nadają się edukacji seksualnej wbrew pozorom (?).

                      A swoją drogą o modzie na poprawiane swojego ciała na wzór aktorek porno to
                      jeszcze nie słyszałam. Smutne to trochę. Nic do pornografii w sumie nie mam, ale
                      z takich pań to kiepskie wzorce osobowe ;)
                      • nikosik Re: jaką pewność w procentach maja ,,gumki"? 04.12.05, 16:14
                        > A swoją drogą o modzie na poprawiane swojego ciała na wzór aktorek porno to
                        > jeszcze nie słyszałam. Smutne to trochę. Nic do pornografii w sumie nie mam,
                        al
                        > e
                        > A swoją drogą o modzie na poprawiane swojego ciała na wzór aktorek porno to
                        > jeszcze nie słyszałam. Smutne to trochę. Nic do pornografii w sumie nie mam,
                        al
                        > e
                        > z takich pań to kiepskie wzorce osobowe ;)

                        to był nawet nie 1 minotowy film. I mniemam ze prywatny:) A panie maja fiska na
                        punkcie kształtów. Nie wiedziałam, ale tak jak piersi maja rozne kształty tak
                        samo pupcie. I niby mozna cos sobie wyrzezbic przez cwiczenia. Ale aby wiedziec
                        co rzezbic trzeba miec to co sie nam podoba czyli kształt tek akurat pupcii. A
                        jak sie rzezbi to przez miesnie, ktore taki kształt nadzadza, cwiczenia.
                        tak samo z bicepsami, grzejnikiem na brzuchu u pań:) No i piersiami są
                        cytrynki, manadrynki. To i z nazwami kształtów pupci moze tez jak jest nie
                        wiem:)


                        > z takich pań to kiepskie wzorce osobowe ;)
                        czasem mezatki tez nie sa dobrym wzorcem, nie mowiac o innych paniach.
            • nikosik Re: jaką pewność w procentach maja ,,gumki"? 04.12.05, 14:32
              tygrysio_misio napisała:

              > ja bym w 2 dni po okresie nie uzywala gumki...po co??

              jelsi masz cykl 28, dni albo 32 to fakt. Po płodne masz 5 dnia poo okresie. Ale
              muisz pamietac, ze pelminiki zyja 2 dni a u innych 7. Zatem janpierw okreslasz
              swoj cykl potem zywotnosc pelmnikow faceta i oboje zabieracie sie za sex. 2 dni
              plus 2 np to akurta masz 4 dzien cyklu a zatem beda to dni nieplodne. Bo plodne
              masz 5 dnia po okresie:)
              • carlabruni Re: jaką pewność w procentach maja ,,gumki"? 04.12.05, 14:37
                mój cykl to 27-30
                • nikosik Re: jaką pewność w procentach maja ,,gumki"? 04.12.05, 14:49
                  To długi. czyli raz tak raz tak.
                  To co pisze wiem od ludiz, kobiet w dojrzłaym wieku, które przekazywały jak
                  stosowac ROZNA antykoncepcje. Bo wiadomo kazdemu inna:)
                  I kazda ma dzieci palnowane. Moja znajoma urodizła Zosie. I jak mała miała 2
                  mies juz mowiła o drugim. Potem Mała miała 2 lata, a znajoma mowi, ze nie chce
                  aby była sama. i razme liczyłzymy ze aby roznica wieku była 3 lata( aona tak
                  chciała 3-4 lata) to juz muis byc w ciazy. Zamysliła sie. Były towakacje. I
                  teraz w pazdzierniku pisze mi ze juz sie spełniło, Zosia bedzie miec
                  rodzenstwo. I zobacz kobieta nie ma 30. * lat z facetem od 17 roku. I oboje
                  dzieic planowane. To samo z innymi. maj dwoje i mowia, juz nie chce i nie maja.

                  Metoda jest tak skuteczna i taka jak jej uzytkownik. Jak on "niedoedukowany,
                  wyrachwany, lub niedbały" to i takie efekty.
                  Apotem gadka bo nie ma 100%, ale niehc nieuk poczyta co to znczy antykoncepcja,
                  a skutecznosc czyli 100%. Tabletki: Na 100 kobiet zazła 1, i podaj, ze to 99,9%
                  Tak tylko co to mowi: wąłsnie to, ze na 100 kobiet tylko jedna zle stosowął
                  metode, moze niedbale i zaszła. Te co stosuja sie scilse do zalecen maja 100%.
                  A wyrachowane kobiety mowia: jets tylko 99,9% czyli według nich zawsze ejdna
                  zajdzie. A to nieprawda. Skutecznosc jets taka jak przestrzegamy zalecen, a ze
                  ludzie pooleniaja gaffy, co jest ludzkie. Zatem w badaniahc na 100 kobiet jedna
                  zaszła. A w innej grupie badanje na 100 zadna niezaszła, w trzeciej grupie
                  znowu to samo, a wczwartej na 100 kobiet 2 zaszłay. I wskaznik perla niewiele
                  mowi. Raczje pokazuje procent polaczony z dobrym i złym uzytkowaniem tabletek.
                  Al zeby wmowic facetowi, ze był w tym 0,01% i to wtedy jak ogłosił miesiac
                  wczsniej, ze cche i mysli o dziecku. I po tym jak ona sie zakochała i juz mi
                  złosliwe uwagi robiła. Kasaął bo czuła, ze jej niekocha. Zrsezta nie krył sie z
                  tym. To szczyt wyrachowania z jej strony. Rok wczesniej spali na 1-2 noce i
                  było 100%. vardzo złosliwa, niedojrzała i wyrachowana i manipuluje nadal.
                  Wmawia mu, ze nowa to materielistka, ze ona dalje taka zakochana, taka
                  skryzwdzona itd.
                  • atmen Re: jaką pewność w procentach maja ,,gumki"? 07.12.05, 21:33
                    jezu, Ty bredzisz.. czy to tylko ja nie rozumiem????
              • tygrysio_misio Re: jaką pewność w procentach maja ,,gumki"? 04.12.05, 14:41
                no a jak mam cykl nawet dluzej niz 36 czasem a okres to 5 dni a czasem nawet i
                mniej...

                w moim przypadku to jedyne czego do szczescia mi trzeba to badan hormonalnych
                bo jak duzo cwiczylam to mialam bardzo bardzo malo obfite okresy nawet jak na
                mnie
    • carlabruni po jakim czasie robi się test? 04.12.05, 14:48
      • laff.irynda Re: po jakim czasie robi się test? 04.12.05, 14:54
        to zalezy jaki kupisz...
        wiekszosc w ulotce ma ze po 6 dniach przynajmniej...
        PZDR
        • carlabruni Re: po jakim czasie robi się test? 04.12.05, 14:55
          są też chyba takie, że po 3. ale ja panikuje!!!
          • mmagi a co robisz?starch po upojnej nocy?????? 04.12.05, 15:07

            • carlabruni Re: a co robisz?starch po upojnej nocy?????? 04.12.05, 15:09
              tak. nnic nie pękło, a stracha mam.
              • mmagi wyluzuj bo sex ma byc radocha a nie strachem:))) 04.12.05, 17:44

              • marta.uparta Re: a co robisz?starch po upojnej nocy?????? 04.12.05, 17:59
                ale chociaz noc upojna była;)?
                • mmagi była bo w innym wacie pisała:-))) 04.12.05, 18:11

                  • marta.uparta Re: była bo w innym wacie pisała:-))) 04.12.05, 18:16
                    Mmagi przeczytaj post nikosika (to dziewczyna) o gumach z których się przelewa
                    górą i oceń, czy słyszałaś o czymś równie durnym.
                    • mmagi Re: była bo w innym wacie pisała:-))) 04.12.05, 18:23
                      pic na wode fotomontaz,strużkiem???od kiedy sperma tak sie leje:-))
                      stara juz jestem i sie nie znam;-)))
                      • marta.uparta Re: była bo w innym wacie pisała:-))) 04.12.05, 18:54
                        a może facet miał chudziutkiego i mu się guma poluzowała, he he
                        • mmagi Re: była bo w innym wacie pisała:-))) 04.12.05, 18:58
                          bleeeeeee
                    • drzazga1 Re: była bo w innym wacie pisała:-))) 04.12.05, 20:11
                      Rzeczywiscie, cuda na...kiju;) nikosik opowiada, ale czegoz oczekiwac od osoby,
                      ktora sie podpiera pornolkiem zamiast porzadnie nad anatomia czlowieka
                      przysiasc?
                      Inna sprawa, ze autorka ma bardzo powazny problem z wyjezyczeniam sie pisemnym,
                      diabli wiedza, co tak naprawde chciala napisac.
                      Przyznaje, ze jak czytam podobne posty to mam ochote do szkoly podstawowej
                      odeslac w celu uzupelnienia edukacji:/
                      • marta.uparta Re: była bo w innym wacie pisała:-))) 04.12.05, 20:37
                        a ja mam wątpliwości, czy aby autorka już takową ukończyła:/
                        • drzazga1 Re: była bo w innym wacie pisała:-))) 04.12.05, 23:22
                          Khyyy...:))
                • carlabruni Re: a co robisz?starch po upojnej nocy?????? 05.12.05, 17:15
                  była ;-)
    • mmagi jak nie peknie to 100%;-) 04.12.05, 14:48

    • sunrise79 Re: jaką pewność w procentach maja ,,gumki"? 04.12.05, 15:14
      o skutecznosci róznych metod antykoncepcji mówi wskaźnik Pearla

      a jesli chodzi o dni płodne: ok 5 dni przed i po owulacji,która to wystepuje na
      2tygodnie od następnej miesiaczki(troche skaplikowane moze sie wydawać). Czyli
      przy 28 dniowych cyklach,dni płodne potencjalnie są miedzy 9(10)dc do 19(20).
      Ale i tak przy takim liczeniu nie da sie ustalić na 100% ze akurat mamy
      bezpieczne dni. To tylko przyblizone obliczenia
      • mamalgosia sunrise 05.12.05, 17:21
        po co 5 dni po owulacji? Komórka jajowa żyje tylko 24 godziny:))
    • miss.hyde Re: jaką pewność w procentach maja ,,gumki"? 04.12.05, 15:35
      www.kobiety.org/rozdzial_3_4.html
      A tej która twierdzi, że od razu po okresie nie trzeba się zabezpieczać życzę
      powodzenia.
      • heart_of_ice Re: jaką pewność w procentach maja ,,gumki"? 04.12.05, 18:48
        dla tych, co maja watpliwosci, co do skutecznosci gumek: prosze poswiecic jedna
        na eksperymentowanie:) i nalac wody do srodka... i zobaczyc ile litrow wchodzi,
        nim peknie:)))
        prawidlowo zalozona gumka prawie nigdy nie peka - musi byc to wyjatkowy pech...
        natomiast zalozona nieprawidlowo - owszem, peka (jesli nie ma na koncu luzu i za
        bardzo sie rozciaga...)

        Pauli
        --
        Jakieś 'aczkolwiek' mi tutaj zostało ;)
    • paparappa Re: jaką pewność w procentach maja ,,gumki"? 05.12.05, 14:28
      pytasz o procenty..? otóż 4 x 100ml x 40% (żołądkowej gorzkiej)
      i masz pewność że nie załozysz gumki....
      • carlabruni Re: jaką pewność w procentach maja ,,gumki"? 05.12.05, 16:40
        dzięki za wszelkie odpowiedzi. piszcie cos jak macie ochotę.
    • agata206 Re: jaką pewność w procentach maja ,,gumki"? 07.12.05, 18:08
      jaka? maoja kolezanka jest 4 ms a miala gumke i ona nie pekla wiec hmm? wybieram
      tabletki
      • carlabruni Re: jaką pewność w procentach maja ,,gumki"? 09.12.05, 17:21
        z kąd wiadomo, że akurat wtedy zaszła? może to efekt wcześniejszego stosunku?
    • zdzichu-nr1 statystycznie 94% 07.12.05, 21:58
      ale to efekt głupoli, którzy np. po pierwszym stosunku zakończonym wytryskiem w
      prezerwatywie, zaczynają drugi znowu bez gumy

      prawidłowo stosowana daje 99,9%
    • dyskopata Re: jaką pewność w procentach maja ,,gumki"? 09.12.05, 18:08
      80% pelnoletnich opowiada sie za ich odrzuceniem (tylu podobno mamy katolikow)
      a blisko 90% je stosuje wiec wychodzi nam prawie 100% hipokryzji
    • majkabis Obliczenia szczytu, obserwacje i takie tam... 09.12.05, 20:51

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14906&w=32981662&a=32981662
    • colli-marker Re: jaką pewność w procentach maja ,,gumki"? 12.12.05, 02:07
      Jeśli się je dobrze używa to jakoś 98%. Stosowałam gumki kilka lat i to była
      moja jedyna metoda antykoncepcji. Nie zwracałam zupełnie uwagi na cykl. Nie
      ważne czy był to piąty czy pietnasty dzień cyklu. Cżęstotliwość kontaktów
      seksualnych była mniej więcej 3 razy w ciągu dnia. Według mnie gumki są
      skuteczne, w każdym bądź razie mnie nie zawiodły.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja