co zrobic gdy facet ma 2 twarze?

07.12.05, 15:18
.....w domu grzeczny i spokojny, caly czas spedza ze mna, a wyzywa sie w
necie, korespondujac z rozmaitymi panienkami na tematy rozmaite, rowniez o
podtekscie erotycznym. co mam zrobic? co radzicie dziewczyny?
    • bitch.with.a.brain Re: co zrobic gdy facet ma 2 twarze? 07.12.05, 15:19
      taz wejsc na czata i sie wyzyc:)
      • michalina1974 Re: co zrobic gdy facet ma 2 twarze? 07.12.05, 15:23
        jest jeden problem, bo mnie czaty nie bawia. a odkrylam jego anonse na kilku
        stronach typu randka itp. kwestia po co to robi? z nudow? z braku atrakcyjnej
        partnerki, dla odskoczni? wiem ze sie z nikim nie spotyka, bo nie znalazlby na
        to czasu, wiec po co?
    • psowiu kupić mu na mikołaja 2 gilette 07.12.05, 15:20
    • pinup Re: co zrobic gdy facet ma 2 twarze? 07.12.05, 15:21
      w jedna z liscia a w druga z piąchy:)
    • c.eastwood zgłosić to do TVN 07.12.05, 15:29
      do Zjawisk Paranormalnych
    • sagittarius954 Re: co zrobic gdy facet ma 2 twarze? 07.12.05, 16:02
      Tak to jest jak rodzona partnerka (żona) nie zna swojego męża
      (partnera).Spotkania z przyjaciółmi tymi żywymi i znów bedzie to twój grzeczny i
      spokojny koleś.
      • michalina1974 Re: co zrobic gdy facet ma 2 twarze? 07.12.05, 16:06
        on ma sie z nimi spotkac czy ja? ;-)
    • joasia159 Re: co zrobic gdy facet ma 2 twarze? 07.12.05, 16:42
      ja bym gościa pogoniła
    • lilarose Re: co zrobic gdy facet ma 2 twarze? 08.12.05, 10:13
      walnąć go w jedna z tych twarzy :))
      • michalina1974 Re: co zrobic gdy facet ma 2 twarze? 08.12.05, 10:17
        ojjj nie zartujcie sobie :-)
    • aasiula1 Re: co zrobic gdy facet ma 2 twarze? 08.12.05, 10:35
      Nie robić nic, niech się chłopina powygłupia. Co Ci szkodzi?
    • bitch.with.a.brain Re: co zrobic gdy facet ma 2 twarze? 08.12.05, 10:40
      Michalino,jesli odkrylas ogloszenia swojego faceta na portalach randkowych
      proponuje żebyś nawiazala z nim kontakt,wymysl sobie jakies imie itp.Zocbacz jak
      sie zachowuje,mozesz sie nawet z nim umowic.

      2 mozliwosc - mowisz wprost - albo to wszystko kasujesz i nigdy wiecej nie
      bedziesz sie tak bawil albo koniec naszego zwiazku
      (2 metoda jest bardzo skuteczna)
      • michalina1974 Re: co zrobic gdy facet ma 2 twarze? 08.12.05, 10:55
        jesli postawilabym sprawe w ten sposob (2 mozliwosc) sadze ze wybralby koniec
        zwiazku. on stara sie byc strasznie niezalezny, na dodatek ma jakas durna manie
        przesladowcza, gdyz sadzi ze zadajac mu pytanie na jakikolwiec temat sfery
        prywatnej, kontroluje go w ten sposob. nie rozumiem tego. i sadze ze nasz
        zwiazek zbliza sie ku koncowi...
        • bitch.with.a.brain Re: co zrobic gdy facet ma 2 twarze? 08.12.05, 11:28
          dlatego zakoncz go teraz.mialam kiedys taka sytuacje,w naszym rpzypadku wybral
          mnie, i od tej pory jest juz dobrze.jesli wirtualne przyjaciolki sa wazniejsze
          to nad czym sie zastanawiasz?Mam nadzieje,że masz kogos kto wesprze cie w
          trudnych chwilach po rozstaniu
          • michalina1974 Re: co zrobic gdy facet ma 2 twarze? 08.12.05, 12:22
            na odleglosc i owszem (wsparcie). ale tak naprawde nie mam przy sobie blisko
            kogos na kim moge plegac (mieszkam niestety zagranica).
            z mysla o rozstaniu bije sie juz od jakiegos czasu. trudno mi podjac
            definitywna decyzje. podobnie (z decyzja) bylo w moim poprzednim zwiazku, ale w
            koncu zdecydowalam sie na rozwod ( to zupelnie inna historia) i do tej pory
            uwazam ze bylo to najpiekniejsza decyzja w moim zyciu.
    • maretina wytrzaskac po obu/nt 08.12.05, 10:53

    • grogreg Re: co zrobic gdy facet ma 2 twarze? 08.12.05, 11:55
      Normalka.
      Ja w domciu niczym szczeniaczek, a w robocie zwierze.
    • agick a ja bym chciała zapytać:) 08.12.05, 12:18
      jak odkryłaś, że to własnie on na tych chatach i portalach randkowych się
      lansuje? co, zdjęcie zamieścił, czy jak?
      bardzo mnie to ciekawi.
      napisz mi proszę jak wytropić takie coś.
      • michalina1974 Re: a ja bym chciała zapytać:) 08.12.05, 12:24
        rozpoznalam jego nick i kilka faktow w zamieszczonych tam danych. poza tym w
        naszym domowym kompie znalazlam potwierdzenie tego co odkrylam (a wlasciwie w
        odwrotnej kolejnosci) bo w przegladarce byly zapamietane te strony.
        • agick Re: a ja bym chciała zapytać:) 08.12.05, 12:29
          jasne. tylko skoro to tylko Twoje przeczucia, że to on to moze jednak sie
          mylisz. to, ze ktoś odwiedzał strone nie znaczy, że się tam anonsuje. a wiesz,
          nie jednemu psu burek na imię.
          hmm... wróce dziś do somu wcześniej i poprzeglądam osotnie logowania mojego
          faceta.... hmmm... licho nie spi.
          a Tobie to moge tylko powiedzieć, ze zapytaj go prosto z mostu czy to prawda.
          jeśli prawda - daj alternatywę jak ktoś tu pisał.
          i skoro czujesz, ze koniec bliski - zwijaj zagle kochana i sama zakończ
          ten związek.
          trzymaj się.
      • sagis A,jeśli nie masz co tropić? 08.12.05, 12:26
        Po co tropić coś, czego u Ciebie nie ma?
        • bitch.with.a.brain Re: A,jeśli nie masz co tropić? 08.12.05, 14:02
          jak bedzie tropic to sie przekona.
          aha,a w ogole to jak ktos jest inteligentny i ma cos do ukrycia to kasuje
          historie odwiedzanych stron.
          • michalina1974 Re: A,jeśli nie masz co tropić? 08.12.05, 14:09
            oczywsicie ze kasowal, ale okazuje sie ze w netscape czy tam czyms podobnym,
            zapisuja sie pod menagerem passwordow strony gdzie jest to zapamietywane
            automatyczne, widocznie przeoczyl chlopak...;-)
            • bitch.with.a.brain Re: A,jeśli nie masz co tropić? 08.12.05, 14:10
              Oni potrafia wiele przeoczyć:)
              • michalina1974 Re: A,jeśli nie masz co tropić? 08.12.05, 14:15
                nie tacy sprytni jak im sie wydaje :-)
                tylko kwestia co z tym zrobic. jak sie zapytam wprost to bedzie ze go
                kontroluje i po dyskusji bo sie obrazi.
                z drugiej stony, skoro mu nie ufam, bo na to wychodzi to po co z nim byc?
                a moze to wszystko po prostu olac, nie zagladac, nie rozgrzebywac i mmiec
                spokoj wedle zasad, czego oczy nie widza tego serce nie zal?....hmmm.
                • bitch.with.a.brain Re: A,jeśli nie masz co tropić? 08.12.05, 14:20
                  Moge ci powiedziec jak ja rozwiazalam sprawe:
                  oklamywal mnei mimo,że mialam dowody.Pewnego dnia wrocil z pracy, zastal mnei
                  spakowana, pijana, moj byly zamawial taksowke.I coz,powiedzialam,że jesli chce
                  żebym sie w ogole jeszcze zastanowila nad naszym byciem razem ma skasowac
                  wszystko.W tej samej chwili podszedl do komputera,skasowal gg i inne rzeczy.Poza
                  tym ustalilismy,że w zwiazku z jego klamstwami robimy calkowita jawnosc,czyli ja
                  mam prawo w dowolnej chwili sprawdzic jego maila itp.Zawiodl moje zaufanie wiec
                  musial je odzyskac.A przy tym przekonal sie,że ma w domu kobiete ktora sie
                  dobrze zna na kompie i lepiej z domową hakerką nie zadzierac:)
                  a koniec?żyjemy dlugo i szczęsliwie:)
                  (ps jak chcesz wiedziec jak sprawdzic mu gg to napisz,naucze cie przez maila)
                  • michalina1974 Re: A,jeśli nie masz co tropić? 08.12.05, 14:26
                    dzieki za rade :-)
                    ale kwestia w tym ze ja go nie chce sprawdzac. zresza on nie ma gg i nie
                    czatuje, chodzi o te anonsy i korespondencje mailowa. a moze ja sie po prostu
                    czepiam? sama juz nie wiem, w kazdym razie bardzo Ci dziekuje za opisanie
                    Twojej historii, bo juz mi sie wydawalo ze jestem jakas nienormalna ;-)
                    • bitch.with.a.brain Re: A,jeśli nie masz co tropić? 08.12.05, 14:28
                      Nie jesteś nienormalna.Zazdrosc to emocja jak kazda inna,moja byla w dodatku
                      uzasadniona.I problemem nei bylo to co robil,ale klamstwo.Po prostu udowodnil,że
                      naprawde mu na mnei zalezy.Bez konfrontacji nie dowiedzialabym sie o tym.A
                      sprawdzanie mialo sluzyc tylko temu,żeby czul,że ja moge zajrzec.Z czasem
                      sprawdzalam go coraz rzadziej,choc nadal nie ma hasel na maila itp.tylko,że ja
                      juz odzyskalam zaufanie.
                      Aha,nie wspomnialam jeszcze o zaproszeniu na zagraniczna wycieczke na przeprosiny:)
                      • michalina1974 Re: A,jeśli nie masz co tropić? 08.12.05, 14:32
                        :-)))
        • michalina1974 Re: A,jeśli nie masz co tropić? 08.12.05, 14:28
          tzn?
        • agick nie rozumiem. 08.12.05, 16:09
          czego u mnie nie ma?
          komputera, faceta czy powodów do tropienia?
          • michalina1974 Re: nie rozumiem. 08.12.05, 16:11
            a tego to ja z kolei nie wiem :-)
            • agick Re: nie rozumiem. 08.12.05, 16:20
              :)) to do sagis było pytanie ale się "nie załapało" pod jej postem:)
              pewnie jutro się dowiem.
              • michalina1974 Re: nie rozumiem. 09.12.05, 08:58
                ...i wszystko jasne :-)
                • bitch.with.a.brain Re: nie rozumiem. 09.12.05, 09:01
                  Michalina,i jak Twoje problemy?Cos postanowilas?
                  • michalina1974 Re: nie rozumiem. 09.12.05, 09:18
                    jeszcze nie.
                    problem w tym ze raz jest dobrze a raz zle, jak wszedzie zreszta, i w momencie
                    gdy jest ok to po prostu o tym nie mysle, system wyparcia dziala, i wszystko
                    gra.
                    ale czasami jak mnie cos najdzie to sama dopowiadam sobie ciag dalszy. okazuje
                    sie ze jeden anons jest skasowany a inny nie odwiedzany od pewnego czasu. ale
                    poza tym sa jeszcze "kolezanki". ech nie chce mi sie myslec o tym wszystkim..
    • joasia159 Re: co zrobic gdy facet ma 2 twarze? 08.12.05, 13:58
      jak sie go zapytasz wprost to oczywiscie wyprze sie, albo powie ze to
      wyglupy... przezciez nigdy nie powie ci że rajcują go inne laski
      • melin1 Re: co zrobic gdy facet ma 2 twarze? 08.12.05, 14:15
        Hej ..ja swojego chlopaka poznalam na czacie nie ukrywam ze
        erotycznym .Jestesmy juz dwa lata. Pare razy go przyłapalam co wiecej nawet z
        nim kilkakrotnie rozmawiałam .On oczywiscie nie wiedział , ze to ja .
        Generalnie niczego nowego o nim sie nie dowiedziałąm . Na początku byłam na
        niego wsciekła ale poszłam za jego sposobem i tez czatuje pod rożnymi nickami
        generalnie takimi aby to własnie on sie na nie złapał..:))I mam pelna kontrole.
    • mlynek_kawowy Re: co zrobic gdy facet ma 2 twarze? 08.12.05, 15:00
      sprzedać jedną na allegro, np tu:
      www.allegro.pl/show_item.php?item=75433077
      • michalina1974 Re: co zrobic gdy facet ma 2 twarze? 08.12.05, 16:05
        chyba pojde za Twoja rada ;-)
        pytanie tylko kto kupi taka twarz...
        • mlynek_kawowy Re: co zrobic gdy facet ma 2 twarze? 08.12.05, 16:11
          ostatnio czytałem, że francuscy lekarze przeszczepili jednej pani twarz, więc chętni chyba się znajdą.
          Włącz telewizor i wrzuć transmisję z obrad sejmu - dla wielu z bohaterów tego programu rozrywkowego byłby to i tak krok w dobrym kierunku ;-)
          • michalina1974 Re: co zrobic gdy facet ma 2 twarze? 09.12.05, 10:31
            :-))) niezly pomysl :-)))
    • kardiolog Re: co zrobic gdy facet ma 2 twarze? 09.12.05, 09:12
      ..rozmawia z rozmaitymi panienkami?

      Acha.. Najbardziej podoba mi sie slowo "rozmaite"- kojarzy sie
      ze "zroznicowane".

      Hahaha.

      kardiolog
      • michalina1974 Re: co zrobic gdy facet ma 2 twarze? 09.12.05, 09:15
        ..bo tak wlasnie jest :-)
    • agata206 Re: co zrobic gdy facet ma 2 twarze? 09.12.05, 10:43
      wyslij mu wiadomosc gg mail zobacz jaki ma nick przewaznie na czacie, zaczep go
      lub itd podszyj sie pod inna panienke, bedzie z toba pisal, dowiesz sie o co mu
      naprawde chodzi. W taki sposob moja kolezanka dowiedziala sie ze maz ja zdradza
      od wielu lat, nie sugeruje ci ze napewno twoj robi to samo ale dobrze wiedziec o
      co tak naprawde mu chodzi
      • michalina1974 Re: co zrobic gdy facet ma 2 twarze? 09.12.05, 12:55
        ach ci faceci....
        • carolinascotties Re: co zrobic gdy facet ma 2 twarze? 09.12.05, 13:01
          Nigdy nie pisz, ze Twój facet nie ma czasu na spotykanie sie z innymi - nie
          masz nawet pojęcia, jak można organizowac sobie czas na ... gdy sie nie ma
          czasu :)) poważnie~!
          • michalina1974 Re: co zrobic gdy facet ma 2 twarze? 09.12.05, 13:23
            ale on jest jest w domu zawsze przede mna, krotko przed wyjsciem z pracy do
            mnie dzwoni, wiec mialby na spotkanie sie z kims ok. kilku minut (!), w
            weekendy jestesmy stale razem, wiec kiedy?
    • carolinascotties Re: co zrobic gdy facet ma 2 twarze? 09.12.05, 12:58
      Przerabiałam- odradzam dalsze kontakty.
      • michalina1974 Re: co zrobic gdy facet ma 2 twarze? 09.12.05, 13:01
        to troche trudne, bo mieszkamy razem
        • aureliana Re: co zrobic gdy facet ma 2 twarze? 09.12.05, 13:05
          no co wy, dziewczyny.
          moze facet jest po prostu ciekaw jak to wszystko dziala? jatez kiedys sie
          logowalam na dziwaczne strony, bywalam kiedys na takim ukrytym forum
          prostytutek, heheh, tylko z ciekawosci.
          wyluzuj sie i ty 'badz lepsz'a, zacznij sie spotykac na zywo;)
          • michalina1974 Re: co zrobic gdy facet ma 2 twarze? 09.12.05, 13:24
            kwestia w tym, ze mnie inni faceci nie interesuja i nie mam ochoty spotykac sie
            z kims innym :-)
            • michalina1974 Re: co zrobic gdy facet ma 2 twarze? 09.12.05, 13:25
              poza tym jestem lojalna i tego samego tez oczekuje, czy to zbyt wiele?
              • aureliana Re: co zrobic gdy facet ma 2 twarze? 09.12.05, 16:28
                rozumiem ciebie, mnie sie to nigdy nie zdarzylo, wiec nie wiem co zrobic w
                takiej sytuacji. staram sie sobie przypomniec moje male 'grzeszki' w tej
                kwestii- jako ze jestem maniaczka internetowa. no i przypomniala mi sie ta
                strona dziwek. moze jego tez interesuje jak dzialaja te strony, moze chce sobie
                pogadac z kims w necie? ja tez wole rozmawiac z facetami nzi z babkami. moze
                chce sie sprawdzic, czy jescze moze byc atrakcyjny? to troche taniecna cienkiej
                lince, wiec trzymaj reke na pulsie.
                • michalina1974 Re: co zrobic gdy facet ma 2 twarze? 10.12.05, 20:01
                  dziekuje :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja