Gość: evitta
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
19.10.02, 08:19
Ostatnio dochodze do wniosku, ze w naszym "cudownym" kraju faceci zatrzymali
sie na etapie kamienia lupanego. Wydaje mi sie, ze tylko polskie kobiety caly
czas podlegaja ewolucji, a mezczyzni nie dosc, ze sie nie rozwijaja, to na
dodatek- wrecz cofaja sie w rozwoju :(
Tak naprawde to moze jeden na 100 facetow moze sie do czegos nadawac i nie
moge zrozumiec, ze dziewczyny akceptuja te pozostale 99%, ktorym w skali 1-
10, ja osobiscie dalabym co najwyzej 2 :)))
Po prostu dziewczyny biora to, co jest, nie wymuszajac na facetach
konkurencji. A przeciez tylko konkurencja moze spowodowac zmiany na lepsze.
Wiec jest, jak jest. Nasza polska gospodarka dziala juz na zasadach zdrowej
konkurencji, wszyscy przescigaja sie w walce o klienta, chca zeby ich
produkty byly lepsze od konkurencji. A jesli porowac polskich mezczyzn do
dobr konsumpcyjnych, mozna dojsc o wniosku, ze zatrzymalismy sie w okresie
stanu wojennego, gdzie pilki puste- mozesz kupic ocet, albo towar z etykietka
zastepcza...