Dlaczego tak trudno dzis znaleźć ciekawego faceta?

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.10.02, 08:19
Ostatnio dochodze do wniosku, ze w naszym "cudownym" kraju faceci zatrzymali
sie na etapie kamienia lupanego. Wydaje mi sie, ze tylko polskie kobiety caly
czas podlegaja ewolucji, a mezczyzni nie dosc, ze sie nie rozwijaja, to na
dodatek- wrecz cofaja sie w rozwoju :(
Tak naprawde to moze jeden na 100 facetow moze sie do czegos nadawac i nie
moge zrozumiec, ze dziewczyny akceptuja te pozostale 99%, ktorym w skali 1-
10, ja osobiscie dalabym co najwyzej 2 :)))
Po prostu dziewczyny biora to, co jest, nie wymuszajac na facetach
konkurencji. A przeciez tylko konkurencja moze spowodowac zmiany na lepsze.

Wiec jest, jak jest. Nasza polska gospodarka dziala juz na zasadach zdrowej
konkurencji, wszyscy przescigaja sie w walce o klienta, chca zeby ich
produkty byly lepsze od konkurencji. A jesli porowac polskich mezczyzn do
dobr konsumpcyjnych, mozna dojsc o wniosku, ze zatrzymalismy sie w okresie
stanu wojennego, gdzie pilki puste- mozesz kupic ocet, albo towar z etykietka
zastepcza...

    • Gość: Pawian Re: Dlaczego tak trudno dzis znaleźć ciekawego fa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.10.02, 10:12
      Dziwne. Mam takie same zdanie jak ty. Tylko o kobietach.
    • Gość: pll Re: Dlaczego tak trudno dzis znaleźć ciekawego fa IP: 62.233.183.* 19.10.02, 10:29
      hm, no coz, mylisz sie oczywiscie i to kolosalnie.

      to smutne, ze twoje niepowodzenia z facetami doprowadzaja cie do takich
      uogolnien. ale twoje oczekiwania to oczywiscie tylko i wylacznie twoja sprawa.
      <- zawsze mozesz przeciez zostac stara panna.

    • Gość: facet Re: Dlaczego tak trudno dzis znaleźć ciekawego fa IP: proxy / *.kielce.sdi.tpnet.pl 19.10.02, 13:38
      Świetny post - prawdziwy głos feminizmu. Szczerze mi się podoba. Ale spróbuj
      czasem poszukać gdzie indziej, bo życie w tym samym przeświadczeniu może na
      końcu okazać się katastrofą.
      Pzdr
      • Gość: evitta Re: Dlaczego tak trudno dzis znaleźć ciekawego fa IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 21.10.02, 04:06
        Gość portalu: facet napisał(a):

        > Świetny post - prawdziwy głos feminizmu. Szczerze mi się podoba. Ale spróbuj
        > czasem poszukać gdzie indziej, bo życie w tym samym przeświadczeniu może na
        > końcu okazać się katastrofą.
        > Pzdr

        Przez "gdzie indziej" miales na mysli inne miasto, kraj, czy tez moze
        planete? :-)
        Warszawa to spore miasto wiec tutaj wydawaloby sie wybor powienien byc
        najwiekszy i najlatwiejszy, ale okazuje sie, ze niestety nie jest :-(
        Tak w ogole to wcale nie jestem pesymistka, bo nie zyje w przeswiadczeniu, ze
        nigdy "wymarzonego" faceta nie znajde, bo na pewno kilku gdzies tam na swiecie
        istnieje. Juz nawet takiego raz znalazlam (ale ... to inna historia. Tylko
        ubolewam nad tym, ze jest ich tak malo.
        Na razie szukam, a nawet jesli go nigdy nie znajde, to na pewno z tego powodu
        nie bede sie zabijac.
        Po prostu mam taki dziwny charakter, ze jesli czegos chce, to ma to byc
        dokladnie to, co sobie wymyslilam. Jak ide do sklepu i nie ma rzeczy ktora
        chcialam kupic, to nie kupuje byle jakiej w zastepstwie- wole wrocic z pusta
        torba. Musi byc dokladnie to, co chce, albo nic. I taka zasade stosuje w zyciu.

        Po prostu chcialabym zwrocic uwage dziewczyn, by byly bardziej wymagajece wobec
        swoich facetow, bo tak naprawde ten marna kondycje przedstawicieli polskiej
        plci brzydkiej zawdzieczamy wlasnie niewybrednosci Polek...
        • Gość: maly.k Życie jako sklep... IP: *.sympatico.ca 21.10.02, 04:52
          Pewnie Evitto. Życzę miłych zakupów.

          Pozdrawiam,

          mk. (właśnie łupiący kamyczki)

          PS. Ego masz w proporcjach epickich.
        • Gość: Leszek Re: Dlaczego tak trudno dzis znaleźć ciekawego fa IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 22.10.02, 21:43
          Gość portalu: evitta napisał(a):
          > Po prostu mam taki dziwny charakter, ze jesli czegos chce, to ma to byc
          > dokladnie to, co sobie wymyslilam.

          To juz mi wystarczy. Jak nawet go znajdziesz to juz mu wspolczuje. Biedak.
    • Gość: zorro Re: Dlaczego tak trudno dzis znaleźć ciekawego fa IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 19.10.02, 14:29
      ...rycerze na bilych bujanych konikach juz dawno wygineli...
      ...ale moze choc jednego znajdziesz...
      ...(pod szafa)...
      ...czego zyczy...
      ...szczerze zatroskany...
      ...zorro...
      • chore_nadgarstki Re: Dlaczego tak trudno dzis znaleźć ciekawego fa 19.10.02, 14:58
        Jak pomysle o evitcie to od razu wiem, ze moj wybor byl sluszny.
    • Gość: rere Re: Dlaczego tak trudno dzis znaleźć ciekawego fa IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.10.02, 15:50
      trzeba wybaczyć evicie - jej psychoanalityk jest na urlopie wieć evita musi
      leczyć swe kompleksy na forum.
    • Gość: latawiec Re: Dlaczego tak tr.... IP: 217.97.199.* 19.10.02, 19:24
      ach, mądra, głupia cipko, wszak to ty jesteś towarem, wiec być może wszystkie
      twoje dywagacje sa tylko wytworem twojej wybujalej wyobraźni??? zastanów się
      najpierw co ty możesz z siebie dac, a pozniej dopiero próbuj artykuowac czego
      oczekujesz w zamian. - szczerze ci życzliwy - latawczyk
      • Gość: evitta Re: Dlaczego tak tr.... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.02, 17:06

        > ach, mądra, głupia cipko, wszak to ty jesteś towarem, wiec być może wszystkie
        > twoje dywagacje sa tylko wytworem twojej wybujalej wyobraźni??? zastanów się
        > najpierw co ty możesz z siebie dac, a pozniej dopiero próbuj artykuowac czego
        > oczekujesz w zamian. - szczerze ci życzliwy - latawczyk

        Dzieki za miłe epitety pod moim adresem!!! A kto powiedział, że to dziewczyna
        ma być towarem, na który ma być zapotrzebowanie, alboe nie. Wydaje mi się, że
        czasy się zmieniają.
        A tak w ogóle to i tak zawsze wybierały i będą wybierać kobiety, nawet jeśli
        czasami facetom się wydaje, że to od nich wszystko zależy (zmuszasz np.
        dziewczynę do znajomości z Tobą; jeśli będziesz jej odpowiadać, to się Tobą
        zainteresuje).
        Ja akurat na zainteresowanie facetów nie narzekam, problem w tym, że podobam
        się tym, którzy mi się akurat nie za bardzo poodobają.
        Chodzi m,i tylko o to, że gdyby dziewczyny ustalając sobie jakąś skalę wyboru
        od 1-10, nie zadowalały się byle czym, czyli nie facetem, któremu dają 2 tylko
        np. tym, któremu dają 5 lub więcej, to wymusiłoby to na facetach może choć
        trochę zmiany na lepsze.
    • Gość: blame Re: Dlaczego tak trudno dzis znaleźć ciekawego fa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.02, 17:23
      A ja powiem tak, jak mówi moja siostra: ciekawi faceci są zajęci.

      Inna sprawa, że wy też nie jesteście lepsze. Wystarczy się przejść po ulicy i
      zobaczyć ile fajnych dziewczyn chodzi z gburami. Niektóre grają trudne do
      zdobycia i na tym tracą. Jest też wiele nieśmiałych (i na pewno ciekawych)
      facetów, ale są oni onieśmieleni przez zachowanie kobiet.

      Bo w tym jest ambaras...

      Pozdrawiam i życzę, abyś znalazła kogoś ciekawego.
      • Gość: Pawian Re: Dlaczego tak trudno dzis znaleźć ciekawego fa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.02, 19:12
        Podobam sie tym, ktorzy mi sie nie podobaja. No, Evitta, to jest wyznanie wiary
        kaszalota.
        • Gość: evitta Re: Dlaczego tak trudno dzis znaleźć ciekawego fa IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 21.10.02, 03:50
          Gość portalu: Pawian napisał(a):

          > Podobam sie tym, ktorzy mi sie nie podobaja. No, Evitta, to jest wyznanie
          wiary
          >
          > kaszalota.

          Masz bardzo ciekawe spostrzezenia, ha, ha, ha....!!!, tylko niestety niezgodne
          z rzeczywistoscia. I widac, ze nigdy nie byles kobieta.
          Zapytaj wiec moze jakakolwiek dziewczyne, jacy faceci ja najczesciej podrywaja.
          Jesli akurat nie masz pod reka zadnej dziewczyny, ktora moze Ci udzielic odp.
          na wspomniane wyzej pytanie, to powiem ci, ze najwiekszymi podrywaczami (ok.
          90% wszystkich podrywaczy)sa zwykle Ci, na ktorych wiekszosc dziewczyn w ogole
          nigdy nie zwrocilaby uwagi, tacy, ktorzy na te uwage w ogole nie zasluguja. Sa
          to zwykle Ci, ktorzy nie potrafia z dystansem na siebie spojrzec i jasno ocenic
          swoje szanse u konkretnej dziewczyny- po prostu uwazaja, ze zadna nie oprze sie
          ich urokowi. A po tonie Tw. wypowiedzi wnioskuje, ze Ty wlasnie do tej grupy
          mezczyzn nalezysz...
          Zycze Ci, zebys w przyszlym zyciu byl kobieta i sam naocznie sie przekonal, jak
          to milo byc podrywanym przez takie beznadziejne "elementy" :-)
          • Gość: Kami Re: Dlaczego tak trudno dzis znaleźć ciekawego fa IP: 213.17.164.* 21.10.02, 11:29
            Brawo Evitko! Trzeba walic prosto z mostu, z grubej rury prawdę w oczy
            wykrzyczeć. I niech wszystkie "elementy", a takich jest wiekszość wsród
            facetów, bedą bardziej krytyczne wobec siebie.
      • Gość: Ojej Re: Dlaczego tak trudno dzis znaleźć ciekawego fa IP: 213.17.164.* 21.10.02, 11:06
        Skąd wiesz, ze dziewczyny które spotykasz w towarzystwie gburów, są fajne?
        Wydaje mi sie, że wygląd człowieka nie świadczy o jego charakterze, chyba, że
        je wszystkie znasz, to sory!
    • Gość: Jagna Re: Dlaczego tak trudno dzis znaleźć ciekawego fa IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 21.10.02, 02:02
      Gość portalu: evitta napisał(a):

      > Ostatnio dochodze do wniosku, ze w naszym "cudownym" kraju faceci zatrzymali
      > sie na etapie kamienia lupanego.

      Ci zo sie nie zatrzymali,
      To juz dawno wyjechali.
      • Gość: evitta Re: Dlaczego tak trudno dzis znaleźć ciekawego fa IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 21.10.02, 03:52
        Gość portalu: Jagna napisał(a):

        > Gość portalu: evitta napisał(a):
        >
        > > Ostatnio dochodze do wniosku, ze w naszym "cudownym" kraju faceci zatrzyma
        > li
        > > sie na etapie kamienia lupanego.
        >
        > Ci zo sie nie zatrzymali,
        > To juz dawno wyjechali.

        Chyba masz calkowita racje. Tez musze zaczac myslec o emigracji, bo nie dosc,
        ze w tym kraju sypie sie gospodarka, z praca krucho, to jeszcze ten wybrakowany
        meski towar :-)
    • Gość: .................. Re: Dlaczego tak trudno dzis znaleźć ciekawego fa IP: *.sympatico.ca 21.10.02, 04:01
      Gość portalu: evitta napisał(a):

      > Ostatnio dochodze do wniosku, ze w naszym "cudownym" kraju faceci zatrzymali
      > sie na etapie kamienia lupanego. Wydaje mi sie, ze tylko polskie kobiety caly
      > czas podlegaja ewolucji, a mezczyzni nie dosc, ze sie nie rozwijaja, to na
      > dodatek- wrecz cofaja sie w rozwoju :(
      > Tak naprawde to moze jeden na 100 facetow moze sie do czegos nadawac i nie
      > moge zrozumiec, ze dziewczyny akceptuja te pozostale 99%, ktorym w skali 1-
      > 10, ja osobiscie dalabym co najwyzej 2 :)))
      > Po prostu dziewczyny biora to, co jest, nie wymuszajac na facetach
      > konkurencji. A przeciez tylko konkurencja moze spowodowac zmiany na lepsze.
      >
      > Wiec jest, jak jest. Nasza polska gospodarka dziala juz na zasadach zdrowej
      > konkurencji, wszyscy przescigaja sie w walce o klienta, chca zeby ich
      > produkty byly lepsze od konkurencji. A jesli porowac polskich mezczyzn do
      > dobr konsumpcyjnych, mozna dojsc o wniosku, ze zatrzymalismy sie w okresie
      > stanu wojennego, gdzie pilki puste- mozesz kupic ocet, albo towar z etykietka
      > zastepcza...
      >
      *** Co, konkurencja? A co powiesz gdy faceci tluka sie o jedna
      dupe? Popraw swoj standard dziewczyno i przestan na nas narzekac.
    • pajdeczka Re: Dlaczego tak trudno dzis znaleźć ciekawego fa 21.10.02, 08:54

      Kiedyś wystarczyło być tylko mężczyzną, ale teraz wymagania kobiet wzrosły, no
      i faceci zaczęli się miotać w życiu.
      Poza tym to kobiety kształtują przyszłych mężów i ojców, a potem mają to, co
      sobie wyhodowały.
    • Gość: Facet Re: Dlaczego tak trudno dzis znaleźć ciekawego fa IP: proxy / 198.208.26.* 21.10.02, 09:17
      O jakiej konkurencji opowiadasz ?!?!? Ze niby mam jakas obskakiwac zeby ona na
      mnie patrzyla a nie na tego drugiego ? Kojazy mi sie to z jakims cyrkiem.
      • Gość: Hrum Re: Dlaczego tak trudno dzis znaleźć ciekawego fa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.10.02, 11:27
        Dobra Evita,zróbmy teścik.Podaj swoje kryteria .Chętnie sprawdzę ile dostałbym
        punktów,w Twojej prywatnej skali.
        • pajdeczka Re: Dlaczego tak trudno dzis znaleźć ciekawego fa 21.10.02, 11:35
          Gość portalu: Hrum napisał(a):

          > Dobra Evita,zróbmy teścik.Podaj swoje kryteria .Chętnie sprawdzę ile
          dostałbym
          > punktów,w Twojej prywatnej skali.


          Ja tam wolę inaczej się testować.
          • Gość: Hrum Re: Dlaczego tak trudno dzis znaleźć ciekawego fa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.10.02, 11:57
            A jak?
            • Gość: .............. Re: Dlaczego tak trudno dzis znaleźć ciekawego fa IP: *.sympatico.ca 22.10.02, 08:11
              Gość portalu: Hrum napisał(a):

              > A jak?
              * Widzisz, ona wie, a Ty nie wiesz. Punkt dla niej za to
              testowanie.
              • pajdeczka Re: Dlaczego tak trudno dzis znaleźć ciekawego fa 22.10.02, 09:37
                Gość portalu: .............. napisał(a):

                > Gość portalu: Hrum napisał(a):
                >
                > > A jak?
                > * Widzisz, ona wie, a Ty nie wiesz. Punkt dla niej za to
                > testowanie.


                Coś Ty! On dobrze wie, co mam na myśli, tylko w swej dziecięcej naiwności
                myśli, że wyciągnie od starej lisicy pikantne szczegóły.
    • Gość: grogreg Bo widzisz droga GGG IP: proxy / 212.160.165.* 21.10.02, 11:24
      Ciekawi faceci szukaja ciekawych kobiet.
      • Gość: Dru Re: Bo widzisz droga GGG IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.10.02, 12:01
        Szczególnie podczas pracy na slużbowym kompie w UM.
        • Gość: grogreg Re: Bo widzisz droga GGG IP: *.univ.szczecin.pl 21.10.02, 20:33
          A to ze kozystasz z uslug "dialog" na koszt firmy do prywatnych celow to co?
          • Gość: Hrum Re: Bo widzisz droga GGG IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.10.02, 21:52
            prawda, piszę z firmowego,ale firma jest moją własnością.Tak jakoś wyszło...
            • Gość: grogreg Re: Bo widzisz droga GGG IP: proxy / 212.160.165.* 22.10.02, 14:39
              I pewnie wpisujesz to sobie w koszty? Co na to Urzad Skarbowy?

              Damy sobie z tym spokoj?
    • Gość: Facet Re: Dlaczego tak trudno dzis znaleźć ciekawego fa IP: proxy / 198.208.26.* 21.10.02, 13:32
      Tak wogole to ja jestem ciekawy ale "za chiny" nie moge znalezc ciekawej
      kobiety.
      • Gość: Pawian Re: Dlaczego tak trudno dzis znaleźć ciekawego fa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.02, 15:02
        Tych z forum nie biez - zamiast wypuscic sie na miasto i poszukac fajnego
        klienta, onanizuja sie klawiatura.
        • Gość: Znawca Re: Dlaczego tak trudno dzis znaleźć ciekawego fa IP: proxy / 198.208.26.* 21.10.02, 15:25
          Jesli bylo to do mnie to sie pomysliles. Ja na forum nikogo nie szukam.
    • bukowski27 evito... 21.10.02, 15:11
      Gość portalu: evitta napisał(a):

      > Ostatnio dochodze do wniosku, ze w naszym "cudownym" kraju faceci zatrzymali
      > sie na etapie kamienia lupanego. Wydaje mi sie, ze tylko polskie kobiety caly
      > czas podlegaja ewolucji, a mezczyzni nie dosc, ze sie nie rozwijaja, to na
      > dodatek- wrecz cofaja sie w rozwoju :(
      > Tak naprawde to moze jeden na 100 facetow moze sie do czegos nadawac i nie
      > moge zrozumiec, ze dziewczyny akceptuja te pozostale 99%, ktorym w skali 1-
      > 10, ja osobiscie dalabym co najwyzej 2 :)))
      > Po prostu dziewczyny biora to, co jest, nie wymuszajac na facetach
      > konkurencji. A przeciez tylko konkurencja moze spowodowac zmiany na lepsze.
      >
      > Wiec jest, jak jest. Nasza polska gospodarka dziala juz na zasadach zdrowej
      > konkurencji, wszyscy przescigaja sie w walce o klienta, chca zeby ich
      > produkty byly lepsze od konkurencji. A jesli porowac polskich mezczyzn do
      > dobr konsumpcyjnych, mozna dojsc o wniosku, ze zatrzymalismy sie w okresie
      > stanu wojennego, gdzie pilki puste- mozesz kupic ocet, albo towar z etykietka
      > zastepcza...
      >

      myslac schematycznie dochodzisz do schematycznych wnioskow... mniej wiecej jak
      przytlaczajaca wiekszosc ludzkosci... a jezeli myslisz schematycznie to
      prawdopodobnie nie jestes taka fajna jak ci sie wydaje...
      • Gość: Pawian Studentki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.02, 15:19
        www.studentki.pl/evitta/bez.zabezpieczenia/oral.anal.aural./na.lozku.na.krzesle.
        w.windzie.na.schodach/rano.w.poludnie.w.nocy/bez.zahamowan/nadal.bez.jaj
      • Gość: Evitta Re: evito... IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 22.10.02, 02:36
        bukowski27 napisał:

        > Gość portalu: evitta napisał(a):
        >
        > > Ostatnio dochodze do wniosku, ze w naszym "cudownym" kraju faceci zatrzyma
        > li
        > > sie na etapie kamienia lupanego. Wydaje mi sie, ze tylko polskie kobiety c
        > aly
        > > czas podlegaja ewolucji, a mezczyzni nie dosc, ze sie nie rozwijaja, to na
        >
        > > dodatek- wrecz cofaja sie w rozwoju :(
        > > Tak naprawde to moze jeden na 100 facetow moze sie do czegos nadawac i nie
        >
        > > moge zrozumiec, ze dziewczyny akceptuja te pozostale 99%, ktorym w skali 1
        > -
        > > 10, ja osobiscie dalabym co najwyzej 2 :)))
        > > Po prostu dziewczyny biora to, co jest, nie wymuszajac na facetach
        > > konkurencji. A przeciez tylko konkurencja moze spowodowac zmiany na lepsze
        > .
        > >
        > > Wiec jest, jak jest. Nasza polska gospodarka dziala juz na zasadach zdrowe
        > j
        > > konkurencji, wszyscy przescigaja sie w walce o klienta, chca zeby ich
        > > produkty byly lepsze od konkurencji. A jesli porowac polskich mezczyzn do
        > > dobr konsumpcyjnych, mozna dojsc o wniosku, ze zatrzymalismy sie w okresie
        >
        > > stanu wojennego, gdzie pilki puste- mozesz kupic ocet, albo towar z etykie
        > tka
        > > zastepcza...
        > >
        >
        > myslac schematycznie dochodzisz do schematycznych wnioskow... mniej wiecej
        jak
        > przytlaczajaca wiekszosc ludzkosci... a jezeli myslisz schematycznie to
        > prawdopodobnie nie jestes taka fajna jak ci sie wydaje...

        Po prostu stwierdzam fakt, jak wyglada sytuacja na "meskim rynku" i
        przedstawiam obraz wiekszosciowy. Oczywiscie tak jak i w stanie wojennym mozna
        bylo spod lady lub w Pewex-ie kupic praktycznie kazdy towar, tak i teraz mozna
        spotkac wartosciowego faceta.
        Ale moj post nie mial na celu opisywania i wychwalania konkretnego przypadku
        takiego wartosciowego faceta (jak bede chciala opisac taki konkretny przypadek,
        to to zrobie, ale juz w innym poscie), tylko stwierdzenie stanu faktycznego.

        Widze, ze moje porownanie z polkami nie za bardzo przypadlo Ci do gustu, wiec
        moze porownajmy sytuacje do rynku pracy.
        Czy zaprzeczysz, ze sytuacja na rynku pracy jest trudna, a o dobra, ciekawa a
        na dodatek z godziwym wynagrodzeniem naprawde trudno? Wiadomo, ze sa wyjatki,
        ze komus udaje sie taka wymarzona prace znalezc. Ale ogolnie nie jest zbyt
        optymistycznie, wiec wiekszosc zadowala sie byle czym, by tylko miec za co
        przezyc.
        O ile jednak wybor w przypadku pracy moze byc jednak uzasadniony (bo lepiec
        robic cokolwiek, byle moc przezyc od pierwszego do pierwszego) o tyle wybor
        byle jakiego faceta nie jest w ogole racjonalny.

        • Gość: .................. Re: evito... IP: *.sympatico.ca 22.10.02, 08:25
          Gość portalu: Evitta napisał(a):




          > Widze, ze moje porownanie z polkami nie za bardzo przypadlo Ci do gustu, wiec
          > moze porownajmy sytuacje do rynku pracy.
          > Czy zaprzeczysz, ze sytuacja na rynku pracy jest trudna, a o dobra, ciekawa a
          > na dodatek z godziwym wynagrodzeniem naprawde trudno? Wiadomo, ze sa wyjatki,
          > ze komus udaje sie taka wymarzona prace znalezc. Ale ogolnie nie jest zbyt
          > optymistycznie, wiec wiekszosc zadowala sie byle czym, by tylko miec za co
          > przezyc.
          > O ile jednak wybor w przypadku pracy moze byc jednak uzasadniony (bo lepiec
          > robic cokolwiek, byle moc przezyc od pierwszego do pierwszego) o tyle wybor
          > byle jakiego faceta nie jest w ogole racjonalny.
          >
          * Jezeli przytaczasz sytuacje pracy jako porownanie czy
          uzasadnienie swojej opinii o facetach to musisz zrozumiec ze ta
          sytuacja na rynku pracy dotyczy dwoch stron - kobiet rowniez. No
          to jak jest z wami drogie panie? Czy tak jak z ta praca?
          Z praca dla facetow jest gorzej niz dla was. Wy to
          przynajmniej mozecie zawsze ten najstarszy zawod wykonywac.
          Pozdrawiam
    • blanka2 Re: Dlaczego tak trudno dzis znaleźć ciekawego fa 21.10.02, 16:59
      Droga Evitto!
      Zgadzam sie z Toba calkowicie.Malo jest interesujacych mezczyzn.Na szczescie
      znam pare wyjatkow i to trzyma mnie przy nadzieji,ze jeszcze nie wszyscy
      wygineli.A poza tym ciekawi mnie dlaczego tylu facetow odpowiadajacych na Twoj
      post potwierdzili Twoje przekonania zamiast udowodnic,ze jest inaczej?
      pozdrawiam
      • kwik blanko, udowodnic? (ntxt) 21.10.02, 17:04
      • usenetgazeta Re: Dlaczego tak trudno dzis znaleźć ciekawego fa 21.10.02, 20:24
        tu mowi kobieta

        A poza tym ciekawi mnie dlaczego tylu facetow odpowiadajacych na Twoj
        > post potwierdzili Twoje przekonania zamiast udowodnic,ze jest inaczej?
        > pozdrawiam
        hmm, powiedz co mieli udowadniac? ze faceci na poziomie wybieraja kobiety na
        poziomie a Kopciuszek to jest bajka? ze mezczyzny nie kupuje sie jak idealnej
        zabawki? ze nie ma idealow zarowno wsrod kobiet jak i wsrod mezczyn, a zwiazek
        zawsze niesie za soba kompromis? ze czesto na pierwszy rzut oka nieaktakcyny
        mezczyzna/kobieta po dokladniejszym poznaniu okazuje sie super czlowiekiem? ze
        wsrod typowych podrywaczy trudno znalesc ciekawe osoby? Ze kazdy ma inne gusta?

        Wyjechanie za granice to dobry pomysl - jak lubisz ciemnoskorych wiecej ich w
        Afryce niz w Polsce, jak opalonych - do cieplych miejsc, skosnookich - Azja
        itd, kultury tez poteguja/tepia pewne cechy wiec i tu da sie zwiekszyc
        prawdopodobienstwo. Ale to oczywiste i nie ma o czym dyskutowac.

        ehh,
    • Gość: Lena Re: Dlaczego tak trudno dzis znaleźć ciekawego fa IP: 213.216.82.* 22.10.02, 08:10
      W moim życiu spotykam wielu fajnych, interesujących mężczyzn. Prac również.
      Nastawienie się na to,że w pracy muszę sporo zarobić /analogicznie - facet musi
      mieć gruby portfel/ zwykle do niczego nie prowdzi. Dla mnie praca po pierwsze
      ma być interesująca, dajć mi możliwości rozwoju i satysfakcję. jakoś tak
      pieniądze "przychodzą same" bo angażuję się w to co lubię. Tak samo z
      mężczyzną - ma być inteligentny, mieć zainteresowania i taką szczyptę
      szaleństwa. Znalazłam takiego /wyjątkowego !!!!/już dawno. Ale widzę też wielu
      moich kolegów i znajomych - byłoby w czym wybierać.
      Nie wiem jakie masz wymagania w stosunku do mężczyzn - nic o tym nie piszesz
      ale krytykujesz wszystkich dokładnie, nie wiem w jakim towarzystwie się
      obracasz, właściwie trudno dociec o co Ci chodzi. Ale życzę Ci byś znalzała
      takiego którego pokochasz i on Ciebie też. Wtedy nawet duże trudności będą do
      pokonania.
    • muszek0 nie to żebym się chwalił, ale 22.10.02, 08:28
      zaliczam się właśnie do tego 1%. reszta facetów to dno (za wyjątkiem
      bukowskiego 27-superkochanka, łamacza niewieścich serc).
      rozglądam się naokoło. i co? i nic. chciałoby się wyrwać jakąś kobietę i nic.
      kobiety cofają się w rozwoju. tylko 99,98 % jest godne zainteresowania (jak
      frekwencja wyborcza za komuny), reszta to, używając twoich 'towarów', wyrób
      czekoladopodobny.
      p.s. czy jestem już zapisany do waszego klubu nadludzi o wysokich aspiracjach?
      bo wiesz, elita powinna się trzymac razem.



      :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))



      • Gość: ............ Re: nie to żebym się chwalił, ale IP: *.sympatico.ca 22.10.02, 08:35
        A skad Ty takie precyzyjne dane o kobietach wyciagnales?
        Czyzbys poznal je wszystkie? Ja tam wole kobiety policzyc na
        kopy. Procenty zas lubie wypic.
        • bukowski27 te dane muszek ze mna razem 22.10.02, 08:46
          zebral podczsa warsztatow letnich ktore urzadzilismy... pamietasz muszek...
          echhh... krystyna... echhh... aha... muszek opanowalem juz technike
          doprowadzania kobiety do orgazmu poprzez szturchanie jej sutka duzym palcem u
          nogi... to wiesz... to co ten chinczyk na warsztatach demonstrowal...
          • Gość: ................ Re: te dane muszek ze mna razem IP: *.sympatico.ca 22.10.02, 09:02
            No to z was sprytne chlopaki, macie nawet warsztat. Tam to
            mozna duzo poklepac. Szkoda ze robicie to palcami, ale lepiej
            duzym palcem niz wcale (chociaz te opinie pozostawiam dla kobiet,
            ja naprawde nie wiem). Przy warsztacie na stojaco to nogi
            drgawek czasami dostaja, ale to tez przyjemnosc. Proponuje na
            ten warsztat zapraszac konkretne kobiety, by ogolna statystyke
            i opinie o kobietach wysoko trzymac.
          • muszek0 Re: te dane muszek ze mna razem 22.10.02, 10:38
            bukowski27 napisał:

            > zebral podczsa warsztatow letnich ktore urzadzilismy... pamietasz muszek...
            > echhh... krystyna... echhh... aha... muszek opanowalem juz technike
            > doprowadzania kobiety do orgazmu poprzez szturchanie jej sutka duzym palcem u
            > nogi... to wiesz... to co ten chinczyk na warsztatach demonstrowal...
            >
            >

            ten chinczyk wkurzył mnie dając nam czwórkę. a dane były zebrane rzetelnie.
            zostały też obrazowo przedstawione w postaci tabelek i wykresów. należała się
            piątka jak nic.
            mam wrażenie, że ten chinczyk należał do tych 99% męskiej populacji, którzy są
            palantami (mam tutaj na myśli rewelacyjną pracę koleżanki evity na temat
            wybrakowanych facetów).
            p.s. co do dużego palca u nogi, to tego jeszcze nie opanowałem. póki co używam
            na razie palca u ręki.
            z wyrazami szacunku muszek0
            • bukowski27 bo chinczyk to zazdrosnik muszek... 22.10.02, 12:49
              zazdrosnik... i tyle... to bylo po tym jak jagienka zademonstrowala mu co
              dziewczyny z naszej czesci swiata robia z orzechami, to sam wiesz... zazdrosci
              nam naszych kobiet... bo chinki, to wiesz... to jest liga orzeszkow
              pistacjowych...
          • pajdeczka Re: te dane muszek ze mna razem 22.10.02, 12:57
            bukowski27 napisał:

            > zebral podczsa warsztatow letnich ktore urzadzilismy... pamietasz muszek...
            > echhh... krystyna... echhh... aha... muszek opanowalem juz technike
            > doprowadzania kobiety do orgazmu poprzez szturchanie jej sutka duzym palcem u
            > nogi... to wiesz... to co ten chinczyk na warsztatach demonstrowal...
            >
            >
            A czy ma znaczenie w tym orgaźmie czy noga umyta czy nie? I czy pedicure
            zrobione, bo można zranić nieobciętym raszplem.

            • krystynad Do Pajdy 22.10.02, 13:10
              Pajdo

              Zbyt wiele chciałabyś wiedzieć, a kurs nie jest przecież organizowany przez
              instytucję charytatywną.

              Ps. Zapewniam Cię, że nie w paznokciu tkwi sekret. Tylko tyle mogę powiedzieć
              (napisać). "Użyj swojej wyobraźni" jak głosi hasło.
              • pajdeczka Do Krystyny czyli Bukowskiego 22.10.02, 13:12
                krystynad napisała:

                > Pajdo
                >
                > Zbyt wiele chciałabyś wiedzieć, a kurs nie jest przecież organizowany przez
                > instytucję charytatywną.
                >
                > Ps. Zapewniam Cię, że nie w paznokciu tkwi sekret. Tylko tyle mogę powiedzieć
                > (napisać). "Użyj swojej wyobraźni" jak głosi hasło.


                Sęk w desce, a deska w tym, że mam zbyt bujną.
                • krystynad Do Pajdy od Krystyny czyli nie Bukowskiego 22.10.02, 13:15
                  Zadajesz zbyt dużo pytań, nie wierzę więc w Twoje pasje stolarskie. Wybacz mi.
                  • pajdeczka Re: Do Pajdy od Krystyny czyli nie Bukowskiego 22.10.02, 13:21
                    krystynad napisała:

                    > Zadajesz zbyt dużo pytań, nie wierzę więc w Twoje pasje stolarskie. Wybacz
                    mi.


                    Bredzić każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej.
                    Wybacz, ale widocznie nadajemy na różnych falach.
                    • krystynad Do Pajdy od Krystyny czyli nie Bukowskiego 22.10.02, 13:29
                      > Bredzić każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej.
                      Kiedyś musi być ten pierwszy raz. No cóż ... zgadzam się z Tobą.

                      > Wybacz, ale widocznie nadajemy na różnych falach.
                      A tu już nie. Ja nie nadaję. Mam dużo zajęć. Pozwolisz, że udam się teraz do
                      ich wykonywania.
                      Do usłyszenia.


                      • pajdeczka Re: Do Pajdy od Krystyny czyli nie Bukowskiego 22.10.02, 13:34
                        krystynad napisała:

                        > > Bredzić każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej.
                        > Kiedyś musi być ten pierwszy raz. No cóż ... zgadzam się z Tobą.
                        >
                        > > Wybacz, ale widocznie nadajemy na różnych falach.
                        > A tu już nie. Ja nie nadaję. Mam dużo zajęć. Pozwolisz, że udam się teraz do
                        > ich wykonywania.
                        > Do usłyszenia.
                        >
                        >
                        A więc czekam pod telefonem.

    • Gość: sasanka Re: Dlaczego tak trudno dzis znaleźć ciekawego fa IP: *.x-net.gliwice.pl 22.10.02, 09:20
      a ja powiem, że czytając odpowiedzi na ten post i całe forum mężczyzna tudno
      nie zgodzic się z autorka watku. Naprawde ciężko tu znaleźc ciekawych,
      intrygujących i mądrze sie wypowiadajacych mężczyzn. sądze że proporcje
      interesujacych mężczyzn i kobiet w necie sa ok. 1:7. a podobniez to ta bardziej
      swiatła część społeczeństwa korzysta z dobrodziejstw internetu.
      Sasanka,
      szczęściara bo znalazła idealnego (choc mówią, że takowe nie isnieją)
      • Gość: ............... Re: Dlaczego tak trudno dzis znaleźć ciekawego fa IP: *.sympatico.ca 22.10.02, 09:25
        Czy Ty zawsze jestes taka powazna i traktujesz wszystko na serio.
        Z powazna czasami jest nudno, niesadzisz?
        • Gość: sasanka Re: Dlaczego tak trudno dzis znaleźć ciekawego fa IP: 213.216.82.* 22.10.02, 17:46
          ja - skądże :), powiedziałabym wrecz przeciwnie. Ale chyba zgodzisz się ze mną,
          że część postow (głównie na forum mężczyzna) jest poniżej jakiegokolwiek
          poziomu.
          ale moje obserwacje dotyczyły tylko netu w realu mam szczęście do fajnych
          osobników. W necie na privie zresztą raczej też :).
          Pozdrawiam,
          Sasanka
      • Gość: Facet Re: Dlaczego tak trudno dzis znaleźć ciekawego fa IP: proxy / 198.208.26.* 22.10.02, 09:32
        Ciekawe jak obliczylas ten stosunek 1:7. Mi wychodzi 1:8. A tak na powaznie to
        same jestescie sobie winne ze spotykazcie tylko niewlasciwych facetow.
        Zacznijcie zwracac uwage na tych mniej afiszujacych ze swoja "swietnoscia". Z
        takimi na poczatku zawsze jest kolorowo a potem sie okazuje ze to pustaki.
        • Gość: sasanka Re: Dlaczego tak trudno dzis znaleźć ciekawego fa IP: 213.216.82.* 22.10.02, 17:53
          no niech Ci będzie 1:8 nie będę sie kłócić. A w drugiej kwesti przyznaje Ci
          calkowitą racje - nie to złoto co się świeci. Ja znam wielu fantastycznych
          facetów, którzy nie mogą znaleźć fajnych dziewczyn - kurcze moze biuro
          matrymonialne otworze jak jest taki popyt.

          P.S. Tak po zastanowieniu to znam więcej fajnych samotnych facetow, niz kobiet.
          Więc jak to jest?
          • Gość: malinka Re: Dlaczego tak trudno dzis znaleźć ciekawego fa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.02, 00:31
            Gość portalu: sasanka napisał(a):

            > no niech Ci będzie 1:8 nie będę sie kłócić. A w drugiej kwesti przyznaje Ci
            > calkowitą racje - nie to złoto co się świeci. Ja znam wielu fantastycznych
            > facetów, którzy nie mogą znaleźć fajnych dziewczyn - kurcze moze biuro
            > matrymonialne otworze jak jest taki popyt.
            >
            > P.S. Tak po zastanowieniu to znam więcej fajnych samotnych facetow, niz
            kobiet.
            >
            > Więc jak to jest?

            ..serio, mówisz, że fajni? ja od niedawna jestem na tym - że tak powiem - rynku
            (wtórnym;), i póki co nie miałam czasu (etc.) się rozglądać, jednakowoż temat
            mnie zafrapował...
          • Gość: .............. Re: Dlaczego tak trudno dzis znaleźć ciekawego fa IP: *.sympatico.ca 27.10.02, 04:49
            Gość portalu: sasanka napisał(a):

            > no niech Ci będzie 1:8 nie będę sie kłócić. A w drugiej kwesti przyznaje Ci
            > calkowitą racje - nie to złoto co się świeci. Ja znam wielu fantastycznych
            > facetów, którzy nie mogą znaleźć fajnych dziewczyn - kurcze moze biuro
            > matrymonialne otworze jak jest taki popyt.
            >
            > P.S. Tak po zastanowieniu to znam więcej fajnych samotnych facetow, niz
            kobiet.
            >
            > Więc jak to jest?
            * A jest to tak, ze faceci sa fajni, ale kobiety fajniejsze. A
            moze masz slabe powodzenie u slicznych pan, dlatego nie oceniasz
            ich najwyzej? Pozdrawiam
            • Gość: sasanka Re: Dlaczego tak trudno dzis znaleźć ciekawego fa IP: *.x-net.gliwice.pl 27.10.02, 17:47
              Powodzenie mam rzeczywiscie nienajwyzsze, rzekłabym niezauwazalne. A reszty
              wypowiedzi nie rozumiem.
    • 33-latka Bo wszyscy..... 27.10.02, 14:16
      inteligentni, przystojni, zadbani, troskliwi itd faceci maja juz swoich
      boyfriends :-)


      Pozdrawiam znad popielniczki i kieliszeczka Tia Maria ;)
      • Gość: intruz z obłoków :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 27.10.02, 14:17
        hahaha:)
      • Gość: ................. Re: Bo wszyscy..... IP: *.sympatico.ca 27.10.02, 18:28
        33-latka napisała:

        > inteligentni, przystojni, zadbani, troskliwi itd faceci maja juz swoich
        > boyfriends :-)
        >
        >
        > Pozdrawiam znad popielniczki i kieliszeczka Tia Maria ;)
        * Pewnie chcialas powiedziec "girlfriends". Widocznie tej Tia Maria
        troche pociagnelas i............ Kazdy boyfriend dostalby ode mnie w
        dupe, ale kopa. Pozdrawiam
        • 33-latka Re: Bo wszyscy..... 27.10.02, 21:54
          Gość portalu: ................. napisał(a):

          > 33-latka napisała:
          >
          > > inteligentni, przystojni, zadbani, troskliwi itd faceci maja juz swoich
          > > boyfriends :-)
          > >
          > >
          > > Pozdrawiam znad popielniczki i kieliszeczka Tia Maria ;)
          > * Pewnie chcialas powiedziec "girlfriends". Widocznie tej Tia
          Maria
          > troche pociagnelas i............ Kazdy boyfriend dostalby ode mnie
          w
          >
          > dupe, ale kopa. Pozdrawiam


          Pozdrawiam tez ale byl b/f bo mial byc b/f - nie mialo byc g/f

          • Gość: ................ Re: Bo wszyscy..... IP: *.sympatico.ca 28.10.02, 03:01
            33-latka napisała:

            > >
            > > > inteligentni, przystojni, zadbani, troskliwi itd faceci maja juz swoi
            > ch
            > > > boyfriends :-)
            > > >
            > > >
            > > > Pozdrawiam znad popielniczki i kieliszeczka Tia Maria ;)

            >
            > Pozdrawiam tez ale byl b/f bo mial byc b/f - nie mialo byc g/f
            >
            * Nie rozumiem jak to faceci maja swoich boyfriends. Pedalem
            przeciez nie jestem i zadnego boy'a sobie nie zycze do szczescia.
    • paw_dady taaakas piekna inteligentna a sama? 27.10.02, 14:58
      Gość portalu: evitta napisał(a):

      > Ostatnio dochodze do wniosku, ze w naszym "cudownym"
      kraju faceci zatrzymali
      > sie na etapie kamienia lupanego. Wydaje mi sie, ze
      tylko polskie kobiety caly
      > czas podlegaja ewolucji,

      na jakiejs podstawie czy po prostu bylas na sloncu i cie
      olsnilo tak nagle?


      > a mezczyzni nie dosc, ze sie nie rozwijaja, to na
      > dodatek- wrecz cofaja sie w rozwoju :(

      tttttttak to wyjasnie dlaczego takie piekne dziewczyny
      jak ty wciaz same...czytaj kozmo to ci pomoze.
      • 33-latka No wlasnie dlatego ze wszyscy..... 27.10.02, 17:17
        re powyzej :P

        hehehe

        :-)
        • paw_dady tak sobie tlumaczysz ze zaden cie nie chce 27.10.02, 19:55
          33-latka napisała:
          > re powyzej :P
          > hehehe
          > :-)
          he he he
          • 33-latka Re: tak sobie tlumaczysz ze zaden cie nie chce 27.10.02, 21:22
            paw-dupku, odpisalam ci pod moim watkiem, nie bede sie powtarzac
            papa
            • paw_dady he he zabolalo ze nikt nie chce? 27.10.02, 21:30
              33-latka napisała:

              > paw-dupku, odpisalam ci pod moim watkiem, nie bede sie
              powtarzac
              > papa


              oj boli, ze NIKT CIE NIE CHCE a latka leca...
              • 33-latka Re: he he zabolalo ze nikt nie chce? 27.10.02, 21:37
                paf-dupku - wyjdz na podworko tam gdzie twoja drewniana ubikacja stoi i posc
                sobie pawia (bo cos glupiego przez ciebie przemawia)

                widzisz niektorym "wam" ( aty jestes pieknym przykladem) wydaje sie ze "my"
                musimy czekac az nas ktos bedzie chcial.. do glowy tobie i "ci-po-dob-nym" nie
                przyjdzie ze my polujemy na to/tego co lepsze i co NAS interesuje

                no i wychodzi na to ze ty mnie/nas nie interesujesz - ja rozumiem ze cie to
                stresuje.. a ze pracuje w sluzbie zdrowia to przypadkami jak twoj mialam czesto
                do czynienia

                nawet bywam wyrozumiala w pracy - za to mi w koncy placa
                ale tu nie musze, wiec powiem ci po raz ostatni - na drzewo dupku

                papa
                • paw_dady bialy aniol sie odezwal 27.10.02, 21:44
                  33-latka napisała:

                  > widzisz niektorym "wam" ( aty jestes pieknym
                  przykladem) wydaje sie ze "my"
                  > musimy czekac az nas ktos bedzie chcial.. do glowy
                  tobie i "ci-po-dob-nym" nie
                  > przyjdzie ze my polujemy na to/tego co lepsze i co NAS
                  interesuje
                  >

                  ha ha ha. jednak szczatkowe poczucie humoru masz. musze
                  przyznac.



                  > no i wychodzi na to ze ty mnie/nas nie interesujesz -
                  ja rozumiem ze cie to
                  > stresuje..

                  uuuuf jaki stres. nie interesuje ciebie? chyba bede
                  plakal.




                  >a ze pracuje w sluzbie zdrowia to przypadkami jak twoj
                  mialam czesto
                  > do czynienia

                  i ZADEN cie nie chcial? ciekawe dlaczego a ty jako ten
                  aniol w bialy fartuszku...uronilem lze




                  > nawet bywam wyrozumiala w pracy - za to mi w koncy
                  placa
                  >
                  a slyszalem, ze w sluzbie zdrowia kiepski. jaka placa
                  taka praca?



                  > ale tu nie musze, wiec powiem ci po raz ostatni - na
                  drzewo dupku
                  >
                  pochlebiasz sobie, ze dla ciebie cokolwiek bym zrobil
                  • 33-latka Re: bialy aniol sie odezwal 27.10.02, 21:53
                    paw_dady napisała:

                    > 33-latka napisała:
                    >
                    > > widzisz niektorym "wam" ( aty jestes pieknym
                    > przykladem) wydaje sie ze "my"
                    > > musimy czekac az nas ktos bedzie chcial.. do glowy
                    > tobie i "ci-po-dob-nym" nie
                    > > przyjdzie ze my polujemy na to/tego co lepsze i co NAS
                    > interesuje
                    > >
                    >
                    > ha ha ha. jednak szczatkowe poczucie humoru masz. musze
                    > przyznac.
                    >
                    >
                    >
                    > > no i wychodzi na to ze ty mnie/nas nie interesujesz -
                    > ja rozumiem ze cie to
                    > > stresuje..
                    >
                    > uuuuf jaki stres. nie interesuje ciebie? chyba bede
                    > plakal.
                    >
                    >
                    >
                    >
                    > >a ze pracuje w sluzbie zdrowia to przypadkami jak twoj
                    > mialam czesto
                    > > do czynienia
                    >
                    > i ZADEN cie nie chcial? ciekawe dlaczego a ty jako ten
                    > aniol w bialy fartuszku...uronilem lze



                    ale ty jestes ograniczony biedaku.. to w sluzbie zdrowia wszyscy w bialych(?)
                    fartuszkach?





                    >
                    >
                    >
                    >
                    > > nawet bywam wyrozumiala w pracy - za to mi w koncy
                    > placa
                    > >
                    > a slyszalem, ze w sluzbie zdrowia kiepski. jaka placa
                    > taka praca?


                    jaki kraj taki raj - moze tam gdzie ty jestes malo, nie wiem wiec nie bede sie
                    wypowiadac



                    > > ale tu nie musze, wiec powiem ci po raz ostatni - na
                    > drzewo dupku
                    > >
                    > pochlebiasz sobie, ze dla ciebie cokolwiek bym zrobil

                    cos ty? to nie skoczysz na glowe z 4 pietra? damn.. a tak mialam nadzieje
                    • paw_dady salowa? 27.10.02, 21:56
                      33-latka napisała:

                      > ale ty jestes ograniczony biedaku.. to w sluzbie
                      zdrowia wszyscy w bialych(?)
                      > fartuszkach?
                      a ty w szarym? jestes salowa?





                      > jaki kraj taki raj - moze tam gdzie ty jestes malo,
                      nie wiem wiec nie bede sie wypowiadac
                      >
                      ja jestem w domu, ale slysze biadolenie, ze malo. sami
                      zainteresowani pisza.



                      > cos ty? to nie skoczysz na glowe z 4 pietra? damn.. a
                      tak mialam nadzieje
                      >
                      coz pozostan przy nadziei

Inne wątki na temat:
Pełna wersja