edka-schizofredka Im starsza tym ma większe wymagania :)))))... 15.12.05, 08:43 wiec trudniejsza chyba??? :DDDDD... Odpowiedz Link Zgłoś
sagis Ten tutaj trafił na desperatki,które boją się star 15.12.05, 08:54 opanieństwa i biorą pierwszego lepszego, który im nawinie się:-))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
sagis O desperatka nie muszę jednak nic dodawać:-))) 05.07.06, 11:45 Nie chciało mi się marnować czasu na stary wątek. Odpowiedz Link Zgłoś
sagis Może to nawet nie chodzi o wymagania,ale młódki 15.12.05, 09:03 są takie jeszcze naiwne, że jakikolwiek kit łykną i facet nie musi za bardzo trudzić się. Dlatego tak wielu w podeszłym wieku dowartościowuje się biorąc się za młódkę, czy nawet nastkę. Przy starszych i dojrzalszych kobietach trzeba już pokazać się prawdziwym mężczyzną:-))))) Trudniej im udawać kogoś innego niż są. Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Ech, kobiety ;) Wam tylko jedno w głowie. 15.12.05, 09:10 Tu chodzi o współżycie ;))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
edka-schizofredka Re: Ech, kobiety ;) Wam tylko jedno w głowie. 15.12.05, 09:12 o przepraszam ja myslalam o rozmowach :P Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: Ech, kobiety ;) Wam tylko jedno w głowie. 15.12.05, 09:14 edka-schizofredka napisała: > o przepraszam ja myslalam o rozmowach :P Jak to kobieta, o czym innym mysli, o czym innym pisze ;). Odpowiedz Link Zgłoś
sagis To Tobie jedno w głowie:-)))))) 15.12.05, 09:15 A, one nie są takie głupie, jak myślisz:-))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: To Tobie jedno w głowie:-)))))) 15.12.05, 09:19 No proszę, jedno niewinne zdanie a jaki efekt ;))))) Kobieta zawsze wie lepiej, co mężczyzna myśli ;))))))). Pisałem o współżyciu a nie o współżyciu seksualnym ;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
sagis Re: To Tobie jedno w głowie:-)))))) 15.12.05, 09:22 Możesz teraz sobie za każdym razem przekręcać, że jednak o coś innego Ci chodzi, ale to i tak wychodzi na jedno:-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: To Tobie jedno w głowie:-)))))) 15.12.05, 09:24 sagis napisała: > Możesz teraz sobie za każdym razem przekręcać, że jednak o coś innego Ci chodzi > , > ale to i tak wychodzi na jedno:-)))) Nie mówię nie ;) Wszystkie wpisy o tym świadczą. Odpowiedz Link Zgłoś
sagis Re: To Tobie jedno w głowie:-)))))) 15.12.05, 09:27 O czym?:-)))) Pisz jaśniej, bo i tak nie zamydlisz prawdy:-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: To Tobie jedno w głowie:-)))))) 15.12.05, 09:43 Nie mam zamiaru zamydlać prawdy o tym, że przyjemnie jest zobaczyć jak stadko fajnych kobitek rzuca się na mnie niczym panie sępowe ;)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
sagis Re: To Tobie jedno w głowie:-)))))) 15.12.05, 09:24 Pomyśl dlaczego to kobieta zawsze była lepsza w budowaniu relacji z innymi ludźmi:-) Mężczyzna myśli, że umie ukryć pewne rzeczy przed kobietami, ale jednak kobiety są naturalnymi psychologami. Oczywiście jedne są lepsze, a inne gorsze. Dlatego mówi się, że kobieta jest szyją, która kręci głową:-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: To Tobie jedno w głowie:-)))))) 15.12.05, 09:39 sagis napisała: > Pomyśl dlaczego to kobieta zawsze była lepsza w budowaniu relacji z innymi ludź > mi:-) Myślę, myślę i nie mogę wymyśleć. Nie mogę nawet znaleźć odpowiednich przykładów, choć kołaczą się mi po głowie jakieś Joasie D'arc czy Taczerowe. > Mężczyzna myśli, że umie ukryć pewne rzeczy przed kobietami, ale jednak kobiety > są naturalnymi psychologami. Oczywiście jedne są lepsze, a inne gorsze. > Dlatego mówi się, że kobieta jest szyją, która kręci głową:-))))) Mnie się udało, choć nie jestem żadnym psychologiem. Raczej problem tkwi w intencjach a nie było w moich intencjach dłuższe ukrywanie przed Wami, że tu bardziej o relacje między kobietą a mężczyzną chodzi. Kobieta z szyją to pewien stereotyp, w którym jak w każdym stereotypie tkwi ziarenko prawdy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
sagis Re: To Tobie jedno w głowie:-)))))) 15.12.05, 09:57 Kiedyś mężczyzna chodził na polowania, aby przynieść jedzenie dla swojej rodziny, a kobieta dbała o ognisko domowe i relacje między członkami rodziny. Mężczyzna może wychować dzieci, ale będą one praktycznie do życia przygotowane, ale nie będę dobrze znały sfery emocjonalnej. A, w życiu jednak na dłuższą metę wygrywają Ci, którzy umieją dobrze budować relacje międzyludzkie. Teraz też z nauki wiadomo, że kobieta ma lepsze umiejętności interpersonalne od mężczyzn. Oczywiście są wyjątki nie podkreślające reguły. Każdy ma inne zadanie w społeczeństwie:-) A, wiemy też, że nic nie umknie przed bystrym wzrokiem kobiety:-))))) To mężczyźni tak myślą, a niektóre kobiety ze swoich własnych powodów udają, że jest inaczej. Uważaj, abyś niespostrzeżenie nie wdepnął w coś, czego nie chciałbyś:-)))))) To nie jest łatwość, tylko zręczna manipulacja:-))))))) Chyba, że bywasz wśród ułomnych i niedorozwiniętych kobiet, które nie mają świadomości rzeczy:-))))) W końcu nie jestem już nastką i znam też inne kobiety. Wiem, co myślą i robią. Ja np. gdy nie chcę, to nic nie jest wstanie mnie zmusić. A, zaczęłam dawać dopiero mojemu ukochanemu mężczyźnie i nikomu innemu nie będę. Mam już trochę lat i nie będę łatwiejsza. Zejdź na ziemię:-)) Kiedyś starsze babki mówimy mi, że już czas, abym znalazła sobie faceta, aby mieć dziecko. Ja nigdy nie byłabym z kimś nie kochając go, tylko dla dzieci i aby mieć jak wiele innych swoją rodzinę. Kocham tylko mojego mężczyznę i tylko jemu daję. Ja nie muszę też zabezpieczać się budując relacje z innymi ze strachu, że zostanę sama. Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: To Tobie jedno w głowie:-)))))) 15.12.05, 10:35 sagis napisała: > Kiedyś mężczyzna chodził na polowania, aby przynieść jedzenie dla swojej > rodziny, a kobieta dbała o ognisko domowe i relacje między członkami rodziny. > Mężczyzna może wychować dzieci, ale będą one praktycznie do życia przygotowane, > ale nie będę dobrze znały sfery emocjonalnej. A, w życiu jednak na dłuższą metę > > wygrywają Ci, którzy umieją dobrze budować relacje międzyludzkie. Trudno mi jednak znaleźć odpowiednią relację między tradycyjnymi stosunkami wewnątrz rodziny a tym co nazwałaś "budowaniem relacji międzyludzkich." Ten podział ról powoduje, że kobieta w sytacji zagrożenia będzie się wykazywać dużo większą agresywnością niż mężczyzna i w sytuacji konfliktowej będzie się starała zlikwidować zagrożenieie do końca. Mężczyzna będzie bardziej skory do kompromisu. Kiedyś wypowiedziałem takie zdanie, że gdyby Hitler była kobietą, nie przetrwałby żaden Żyd. Choć jest to pewne przerysowanie, to oddaje ono różnicę między sposobem budowania relacji w związku a budowaniem relacji, powiedzmy ogólnoludzkich. > > Teraz też z nauki wiadomo, że kobieta ma lepsze umiejętności interpersonalne od > mężczyzn. Oczywiście są wyjątki nie podkreślające reguły. > Każdy ma inne zadanie w społeczeństwie:-) Tak, tak, z nauki wiele wynika. Wynika również to, że te wszystkie teorie bardzo szybko zmieniają się w czasie. Nie ma żadnych przesłanek, by twierdzić, że kobieta łatwiej zapobiegnie konfliktom bądź łatwiej rozwiąże sytuacje konfliktowe. Raczej decydują tu konkretne predyspozycje danej osoby. > A, wiemy też, że nic nie umknie przed bystrym wzrokiem kobiety:-))))) Jeśli chodzi o wygląd, ogólne wrażenie itp. nie ma co do tego żadnych wątpliwości. > To mężczyźni tak myślą, a niektóre kobiety ze swoich własnych powodów udają, że > jest inaczej. > Uważaj, abyś niespostrzeżenie nie wdepnął w coś, czego nie chciałbyś:-)))))) > To nie jest łatwość, tylko zręczna manipulacja:-))))))) A czy umiejętność zręcznej manipulacji nie jest taką umiejętnością, która bardzo się przydaje w tworzeniu poprawych stosunków między ludzkich? Odrebną kwestią jest też tu problem, co oznaczają owe poprawne stosunki między ludzkie. > Chyba, że bywasz wśród ułomnych i niedorozwiniętych kobiet, które nie mają > świadomości rzeczy:-))))) Pewnie takie bywają, ale jakoś nie mogę się dopatrzyć ich w swoim najbliższym otoczeniu. ;))) > W końcu nie jestem już nastką i znam też inne kobiety. Wiem, co myślą i robią. > Ja np. gdy nie chcę, to nic nie jest wstanie mnie zmusić. A, zaczęłam dawać > dopiero mojemu ukochanemu mężczyźnie i nikomu innemu nie będę. > Mam już trochę lat i nie będę łatwiejsza. > Zejdź na ziemię:-)) OK. Schodzę na ziemię i przedstawię Ci slogan z tytułu wątku innym zdaniem. Podczas trwania związku w miarę upływu czasu to kobieta zwykle jest tą stroną która ustępuje i rezygnuje z różnych spraw na rzecz tej drugiej strony. > Kiedyś starsze babki mówimy mi, że już czas, abym znalazła sobie faceta, aby > mieć dziecko. Ja nigdy nie byłabym z kimś nie kochając go, tylko dla dzieci i > aby mieć jak wiele innych swoją rodzinę. > Kocham tylko mojego mężczyznę i tylko jemu daję. I o to właśnie chodzi ;))))))))))))))))) > Ja nie muszę też zabezpieczać się budując relacje z innymi ze strachu, że > zostanę sama. To nowy element naszych dywagacji ;))) Ale ten strach zwykle bardziej obciąża kobietę niż mężczyznę. Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 15.12.05, 10:40 za to trudniejsza w obsłudze. Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 15.12.05, 10:55 trzydziecha1 napisała: > za to trudniejsza w obsłudze. Wiem coś o tym. To serwisowanie, znaczy się, to jakieś świecidełko, to jakaś operacja plastyczna, to jakaś dalsza podróż i inne coraz to nowsze pomysły sprawiają coraz większe trudności. Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 15.12.05, 11:09 a to współczuję. Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 15.12.05, 12:03 trzydziecha1 napisała: > a to współczuję. A to dziękuję, choć szczerze pisząc nieźle sobie daję z tym radę. A tak na wszelki wypadek spytam się, co miałaś na myśli pisząc o obsłudze ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 15.12.05, 12:36 to co zwykle. Ci co mnie znają wiedzą ;PP Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 15.12.05, 12:40 trzydziecha1 napisała: > to co zwykle. Ci co mnie znają wiedzą ;PP A jakby tak pełną piersią? Tytułem zapoznania się ;) Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 15.12.05, 12:42 no mówiłam, że nie ma ze mna łatwo ..;)) Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 15.12.05, 13:20 trzydziecha1 napisała: > no mówiłam, że nie ma ze mna łatwo ..;)) Aaa, to ustaliłem nieco wcześniej i nieco wyżej, że kobieta co innego myśli i co innego pisze ;)). Poza tym, dla mężczyzny nie musi być łatwo, ważne, żeby było przyjemnie. Odpowiedz Link Zgłoś
nnatashaa Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 14.03.06, 22:00 Pomyśl,co zrobiłaby stara rura? Zabiłaby cie krzyżem Odpowiedz Link Zgłoś
hymen A napisz mi Maretino, co Ci do łba strzeliło, 15.12.05, 12:04 że takiej fantastycznej rady mi udzieliłaś? Odpowiedz Link Zgłoś
maretina leb to ma twoj fiut, ja mam glowe/nt 15.12.05, 15:06 hymen napisał: > że takiej fantastycznej rady mi udzieliłaś? Odpowiedz Link Zgłoś
hymen A w głowie, dalej to samo o radzie / NT 15.12.05, 15:18 maretina napisała: > hymen napisał: > > > że takiej fantastycznej rady mi udzieliłaś? > > Odpowiedz Link Zgłoś
goldenwomen Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 15.12.05, 12:26 łatwiejsza? chyba smaczniejsza!!!!! :PPPPPPPPPP Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 15.12.05, 12:43 goldenwomen napisała: > łatwiejsza? chyba smaczniejsza!!!!! :PPPPPPPPPP No, smaczniejsze też. Ale te smaczniejsze łatwiej wlewa się do gardła. Pozostanę więc przy tym łatwiejszym. Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 15.12.05, 12:46 hymen napisał: > goldenwomen napisała: > > > łatwiejsza? chyba smaczniejsza!!!!! :PPPPPPPPPP > > No, smaczniejsze też. Ale te smaczniejszYM łatwiej wlewa się do gardła. > Pozostanę więc przy tym łatwiejszym. Mała korekta. Odpowiedz Link Zgłoś
goldenwomen Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 15.12.05, 13:03 trzydziecha1 napisała: > hymen napisał: > > > goldenwomen napisała: > > > > > łatwiejsza? chyba smaczniejsza!!!!! :PPPPPPPPPP > > > > No, smaczniejsze też. Ale te smaczniejszYM łatwiej wlewa się do gardła. > > Pozostanę więc przy tym łatwiejszym. > > Mała korekta. :))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
hymen No nie wierzę własnym oczom ;))))))))))))))) 15.12.05, 13:13 goldenwomen napisała: > trzydziecha1 napisała: > > > hymen napisał: > > > > > goldenwomen napisała: > > > > > > > łatwiejsza? chyba smaczniejsza!!!!! :PPPPPPPPPP > > > > > > No, smaczniejsze też. Ale te smaczniejszYM łatwiej wlewa się do gar > dła. > > > Pozostanę więc przy tym łatwiejszym. > > > > Mała korekta. > > > :))))))))))))))) Czyżbyście moje drogie panie chciały mi powiedzieć, że mężczyzna im starszy tym fajniejszy ;))))))))) i przyjemniej mu się wlewać do gardła??? PS Nie ma tu błędu gramatycznego czy literówki ;)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: No nie wierzę własnym oczom ;))))))))))))))) 15.12.05, 13:14 To jakas nadinterpretacja chyba ;PP Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: No nie wierzę własnym oczom ;))))))))))))))) 15.12.05, 13:32 trzydziecha1 napisała: > To jakas nadinterpretacja chyba ;PP Nie, nie :) To nie nadinterpretacja, a analogia czy coś takiego podobnego. Odpowiedz Link Zgłoś
goldenwomen Re: No nie wierzę własnym oczom ;))))))))))))))) 15.12.05, 13:15 no my kobiety zrozumiałysmy aluzje :):P Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: No nie wierzę własnym oczom ;))))))))))))))) 15.12.05, 13:22 Dwie kobiety, dwa zdania. No wiedziałem, że tak będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
kohol Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 15.12.05, 12:47 Ale wino im sparsze, tym wcale nie jest łatwiejsze. Wręcz przeciwnie - wymaga wręcz rytuałów :) Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 15.12.05, 12:53 kohol napisała: > Ale wino im sparsze, tym wcale nie jest łatwiejsze. Wręcz przeciwnie - wymaga > wręcz rytuałów :) > Nigdy nie twierdziłem, że kobieta to to samo co wino ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
kohol Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 15.12.05, 12:56 Chodzi mi o to, że analogia jest zła :) Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 15.12.05, 13:24 Zła analogia? Ale dlaczego? Ona jest piękna ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kohol Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 15.12.05, 13:33 Przecież piszę - bo wino im starsze tym trudniejsze właśnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 15.12.05, 14:02 Nie wino tylko obsługa, jak słusznie wyżej panie ubarwiły analogię. Samo wino jest łatwiejsze ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kohol Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 15.12.05, 14:03 O nie, szlachetne i trudne w odbiorze. Nie dla szybkich lopezów :) Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 15.12.05, 14:10 Ale Ty piszesz o winach z tej najwyższej półki a jak tak ogólnie o prozie życia. Kobieta szlachetna i trudna w odbiorze to wielki rarytas jest! Odpowiedz Link Zgłoś
kohol Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 15.12.05, 14:11 Aaaa, już łapię. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_na_pasach jak chcesz sie przekonac - sprobuj ze mna:) 15.12.05, 13:43 jestem po 40tce. Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: jak chcesz sie przekonac - sprobuj ze mna:) 15.12.05, 13:59 kobieta_na_pasach napisał: > jestem po 40tce. Ale co mam spróbować z Tobą ;) PS (tak na uboczu) Dobrze, że nie po 80tce ;) Odpowiedz Link Zgłoś
hymen No wiesz co?! 15.12.05, 14:05 Uważasz, że ta kobieta po 40tce jest zakorkowana????????? Odpowiedz Link Zgłoś
kohol Re: No wiesz co?! 15.12.05, 14:11 Nie no, ale jeśli jest jak wino..... :))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: No wiesz co?! 15.12.05, 14:20 kohol napisała: > Nie no, ale jeśli jest jak wino..... > :))))))))))) > Aaaa, to o to chodzi, mam nadzieję, że Kobieta_na_pasach nie obrazi się na mnie za tą drobną pomyłkę i wyjaśni co jest z tym próbowaniem, tak jak nalepka na butelce wyjaśnia co jest z tym winem w środku. Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_na_pasach Re: jak chcesz sie przekonac - sprobuj ze mna:) 15.12.05, 15:34 hymen napisał: > kobieta_na_pasach napisał: > > > jestem po 40tce. > > Ale co mam spróbować z Tobą ;) > > > PS (tak na uboczu) > Dobrze, że nie po 80tce ;) juz zbieraj na dentyste. Odpowiedz Link Zgłoś
hymen O rany! Co Ty kulturystykę ćwiczysz? 15.12.05, 15:43 kobieta_na_pasach napisał: > juz zbieraj na dentyste. Że tak męska jesteś? Zauważ, że jako jedyna pochwaliłaś się tu wiekiem i odważną propozycją. Jakbyś była po 80tce, nie pytałabyś się, tylko od razu brała. Tak to jest. Odpowiedz Link Zgłoś
starawyjadaczka Re: O rany! Co Ty kulturystykę ćwiczysz? 16.12.05, 17:05 nikt sie nie pytal o wiek, to i nikt sie nie wychylał ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: O rany! Co Ty kulturystykę ćwiczysz? 17.12.05, 22:14 starawyjadaczka napisała: > nikt sie nie pytal o wiek, to i nikt sie nie wychylał ;)) Właśnie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
b-beagle Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 15.12.05, 15:08 Zastanawiam sie jak wino może być łatwe Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 15.12.05, 15:22 b-beagle napisała: > Zastanawiam sie jak wino może być łatwe Pewnie to kwestia doświadczenia, ale spróbuj wlać w gardło młode wino wyprodukowane przy pomocy przyśpieszonej fermentacji i stare dobrze wyleżakowane wino, najlepiej prosto z Francji. Namacalnie wtedy sprawdzisz, co jest łatwiejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
starawyjadaczka Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 15.12.05, 15:56 to wino jest "ŁATWE"? hmmm..musze sie jeszcze duuuuzo nauczyć...:) Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 15.12.05, 16:01 starawyjadaczka napisała: > to wino jest "ŁATWE"? hmmm..musze sie jeszcze duuuuzo nauczyć...:) To Ty jesteś stara wyjadaczka a wchodzisz w wątek jak zielony nowicjusz. Szczebelek wyzej pisałem o tej łatwości. Na naukę nigdy nie jest za późno ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
starawyjadaczka Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 15.12.05, 16:38 a skąd Ty wiesz w jakiej kwestii jeste stara wyjadaczka? :) Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 15.12.05, 20:57 starawyjadaczka napisała: > a skąd Ty wiesz w jakiej kwestii jeste stara wyjadaczka? :) Ano stąd, że jak tu nie jedna miła pani powiedziała, kobiety nie dają sobą manipulować. To ja od razu, prosto i otwarcie wskazałem, gdzie o tej łatwości wina było. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
starawyjadaczka Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 16.12.05, 11:06 Napisaleś cytuję: "To Ty jesteś stara wyjadaczka a wchodzisz w wątek jak zielony nowicjusz. Szczebelek wyzej pisałem o tej łatwości. Na naukę nigdy nie jest za późno ;))" Czyli zasugerowałeś, że jako stara wyjadaczka powinnam wiedziec, gdzie wyjasniles sens łatwego wina, a to znaczy, że oceniłes mnie jako stara wyjadaczke na tym forum oraz w czytaniu watkow forum. Kiedy odpisałam Ci że cytuję: a skąd Ty wiesz w jakiej kwestii jestem stara wyjadaczka? Odpisałeś: Ano stąd, że jak tu nie jedna miła pani powiedziała, kobiety nie dają sobą manipulować. To ja od razu, prosto i otwarcie wskazałem, gdzie o tej łatwości wina było. ;) Jaki sens ma TA odpowiedz pod kątem mojego pytania: a skąd Ty wiesz w jakiej kwestii jestem stara wyjadaczka?? ZADEN. Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 16.12.05, 11:59 starawyjadaczka napisała: > > Napisaleś cytuję: "To Ty jesteś stara wyjadaczka a wchodzisz w wątek jak > zielony nowicjusz. > Szczebelek wyzej pisałem o tej łatwości. Na naukę nigdy nie jest za późno ;))" > > Czyli zasugerowałeś, że jako stara wyjadaczka powinnam wiedziec, gdzie > wyjasniles sens łatwego wina, a to znaczy, że oceniłes mnie jako stara > wyjadaczke na tym forum oraz w czytaniu watkow forum. Kiedy odpisałam Ci że > cytuję: a skąd Ty wiesz w jakiej kwestii jestem stara wyjadaczka? Odpisałeś: > Ano stąd, że jak tu nie jedna miła pani powiedziała, kobiety nie dają sobą > manipulować. To ja od razu, prosto i otwarcie wskazałem, gdzie o tej łatwości > wina było. ;) > > Jaki sens ma TA odpowiedz pod kątem mojego pytania: a skąd Ty wiesz w jakiej > kwestii jestem stara wyjadaczka?? ZADEN. O tym, że jesteś starą wyjadaczką forumową domyśliłem się czytając sąsiedni wątek, a powyższym wpisem potwierdziłaś moje domysły. A poprzedni mój wpis był również sugestią ;), że na plewy się nie złapiesz ( stara wyjadaczka forumowa). Odpowiedz Link Zgłoś
starawyjadaczka Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 16.12.05, 15:54 hymen napisał: > starawyjadaczka napisała: > > > > > Napisaleś cytuję: "To Ty jesteś stara wyjadaczka a wchodzisz w wątek jak > > > zielony nowicjusz. > > Szczebelek wyzej pisałem o tej łatwości. Na naukę nigdy nie jest za późno > ;))" > > > > Czyli zasugerowałeś, że jako stara wyjadaczka powinnam wiedziec, gdzie > > wyjasniles sens łatwego wina, a to znaczy, że oceniłes mnie jako stara > > wyjadaczke na tym forum oraz w czytaniu watkow forum. Kiedy odpisałam Ci > że > > cytuję: a skąd Ty wiesz w jakiej kwestii jestem stara wyjadaczka? Odpisał > eś: > > Ano stąd, że jak tu nie jedna miła pani powiedziała, kobiety nie dają sob > ą > > manipulować. To ja od razu, prosto i otwarcie wskazałem, gdzie o tej łatw > ości > > wina było. ;) > > > > Jaki sens ma TA odpowiedz pod kątem mojego pytania: a skąd Ty wiesz w jak > iej > > kwestii jestem stara wyjadaczka?? ZADEN. > > O tym, że jesteś starą wyjadaczką forumową domyśliłem się czytając sąsiedni > wątek, a powyższym wpisem potwierdziłaś moje domysły. A poprzedni mój wpis był > również sugestią ;), że na plewy się nie złapiesz ( stara wyjadaczka forumowa). po 1: źle sie domysliles, bo nie jestem stara wyjadaczka forumową. moje "starowyjadactwo" polega na czyms zupelnie innym :)dlatego po 2: nie mogłam tym samym potwierdzic twoich domysłów na ten ani na żaden inny temat co jest zrozumiale samo przez się :) co do sugestii...nie wiem o co ci chodzi czlowiecze i myslę, że Ty sam często nie wiesz, co widac po twoich komentarzach i watkach pod publiczke (prowokacyjnych ale w ten TANI sposób) pozdrawiam to by było na tyle w twojej kwestii w ogóle. Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 16.12.05, 16:02 starawyjadaczka napisała: > po 1: źle sie domysliles, bo nie jestem stara wyjadaczka forumową. > moje "starowyjadactwo" polega na czyms zupelnie innym :)dlatego po 2: nie > mogłam tym samym potwierdzic twoich domysłów na ten ani na żaden inny temat co > jest zrozumiale samo przez się :) > co do sugestii...nie wiem o co ci chodzi czlowiecze i myslę, że Ty sam często > nie wiesz, co widac po twoich komentarzach i watkach pod publiczke > (prowokacyjnych ale w ten TANI sposób) > pozdrawiam > to by było na tyle w twojej kwestii w ogóle. W Twojej sprawie może i się pomyliłem, przyznaje się bez bicia. Jeśli chodzi o moje prowokacyjne wątki to stają się one takie, gdyż dostaję takie a nie inne odpowiedzi. Tylko jedna osoba w nich spróbowała zająć jakieś stanowisko, pozostałe próbowały mnie w tani sposób zbyć. Tak w ogóle nie widzę problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
starawyjadaczka Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 16.12.05, 16:03 Tak w ogóle nie widzę problemu. ja tez ;) Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 16.12.05, 16:28 starawyjadaczka napisała: > Tak w ogóle nie widzę problemu. > > > ja tez ;) A w ogóle widzisz w czymś problem? Bo mnie tam wszystko jedno, ale jakąś opinię sobie wyrabiam, gdy nie otrzymuję odpowiedzi na coś takiego: > Zejdź na ziemię:-)) OK. Schodzę na ziemię i przedstawię Ci slogan z tytułu wątku innym zdaniem. Podczas trwania związku w miarę upływu czasu to kobieta zwykle jest tą stroną która ustępuje i rezygnuje z różnych spraw na rzecz tej drugiej strony. PS To w jakiej dziedzinie jesteś wyjadaczką? Odpowiedz Link Zgłoś
starawyjadaczka Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 16.12.05, 16:30 hymen napisał: > starawyjadaczka napisała: > > > Tak w ogóle nie widzę problemu. > > > > > > ja tez ;) > > A w ogóle widzisz w czymś problem? Bo mnie tam wszystko jedno, ale jakąś opinię > > sobie wyrabiam, gdy nie otrzymuję odpowiedzi na coś takiego: > > > Zejdź na ziemię:-)) > > OK. Schodzę na ziemię i przedstawię Ci slogan z tytułu wątku innym zdaniem. > Podczas trwania związku w miarę upływu czasu to kobieta zwykle jest tą stroną > która ustępuje i rezygnuje z różnych spraw na rzecz tej drugiej strony. > > > > PS > To w jakiej dziedzinie jesteś wyjadaczką? a o co chodzi z tym zejdz na ziemię?? bo ja nic takiego nie napisałam. pomyłka ;)) ps. tajemnica :> nie badź za ciekawy bo kociej mordki dostaniesz :)) Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 16.12.05, 16:33 starawyjadaczka napisała: > a o co chodzi z tym zejdz na ziemię?? bo ja nic takiego nie napisałam. > pomyłka ;)) Wiem że nie ty. To cytat z wątku i nie jest żadną pomyłką. > > ps. tajemnica :> nie badź za ciekawy bo kociej mordki dostaniesz :)) Ee, to tylko uprzjmość była, nie ciekawość ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
starawyjadaczka Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 16.12.05, 16:34 hymen napisał: > starawyjadaczka napisała: > > > a o co chodzi z tym zejdz na ziemię?? bo ja nic takiego nie napisałam. > > pomyłka ;)) > > Wiem że nie ty. To cytat z wątku i nie jest żadną pomyłką. > > > > > ps. tajemnica :> nie badź za ciekawy bo kociej mordki dostaniesz :)) > > Ee, to tylko uprzjmość była, nie ciekawość ;))) nie rozumiem, cytat z jakiego watku? po co kierujesz pytanie do mnie zawierające wątek którego nie jestem autorka?? Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 16.12.05, 16:40 starawyjadaczka napisała: > nie rozumiem, cytat z jakiego watku? po co kierujesz pytanie do mnie > zawierające wątek którego nie jestem autorka?? Z tego, w którym siedzimy. A kieruję do Ciebie, ze względu na zarzuty jakie mi postawiłaś. Kiedy wyjaśniłem o co tak na prawdę chodzi, nikt nie odpowiada, kiedy stosuję te niby tanie chwyty, to tak jakbym lep na muchy wystawił ;) Odpowiedz Link Zgłoś
starawyjadaczka Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 16.12.05, 16:43 jakie zarzuty?? zaraz ZARZUTY! eh meżczyźni...:)) w dodatku zawsze musza miec ostatnie zdanie :) Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 16.12.05, 16:47 starawyjadaczka napisała: > w dodatku zawsze musza miec ostatnie zdanie :) Dokładnie jak napisałaś ;) Odpowiedz Link Zgłoś
atlantis75 no to masz szczęście 16.12.05, 15:53 ... bo zawsze jakąś do wyra uda Ci się zaciągnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: no to masz szczęście 16.12.05, 16:03 atlantis75 napisała: > ... bo zawsze jakąś do wyra uda Ci się zaciągnąć. Znowu to samo?? Czy wy tylko o wyrze potraficie myśleć, moje panie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
joasia159 Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 16.12.05, 17:04 a pomyśolałeś o tym, że to kobitka cię wykorzystuje do swoich celów?? pewnie nie:)) Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 17.12.05, 22:16 joasia159 napisała: > a pomyśolałeś o tym, że to kobitka cię wykorzystuje do swoich celów?? pewnie > nie:)) A pomyślałem ;). Jakie cele mają kobitki? Odpowiedz Link Zgłoś
agniesia20 Re: trzeba jak najszybciej wypić bo się zepsuje / 17.12.05, 23:44 co za żałosny tekst... Odpowiedz Link Zgłoś
starling1 Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 14.03.06, 22:19 A wy jesteście łatwi i ulegli całe życie. Odpowiedz Link Zgłoś
l-31 Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 14.03.06, 22:24 A co Ty myślisz, że specjalnie dla Ciebie będzie ukrywać rozstępy i obwisłe cycki?:-) Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Widze ze kolega to znawca starych win i ...... 15.03.06, 07:56 ....... "wiecznie mlodych" mlodych kobiet. Odpowiedz Link Zgłoś
kagarro Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 05.07.06, 11:01 hymen napisał: > No Text Praktycznie tak to może wyglądać. Chyba mamy przed sobą dorosłego osobnika. Odpowiedz Link Zgłoś
nglka Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 05.07.06, 11:29 A to wino im starsze, tym atwiejsze? Ja myślałam, że jeśli JUŻ, to ewentualnie łatwiej wchodzi. Język, szkoła, za wcześnie dali ci wakacje ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kohol Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 05.07.06, 11:31 nglka napisała: > Język, szkoła, za wcześnie dali ci wakacje ;-) Rany, przecież to wątek z grudnia :D Odpowiedz Link Zgłoś
nglka Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 05.07.06, 11:43 No i co? Niektórzy mają wakacje latami! ;-) Nie ja odświeżyłam ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 05.07.06, 15:17 nglka napisała: > A to wino im starsze, tym atwiejsze? Ja myślałam, że jeśli JUŻ, to ewentualnie > łatwiej wchodzi. No właśnie, zupełnie jak z kobietą. > Język, szkoła, za wcześnie dali ci wakacje ;-) Obłoczki, widoczki, marzenia. Uczennicą jesteś? Odpowiedz Link Zgłoś
nglka Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 05.07.06, 15:20 > No właśnie, zupełnie jak z kobietą. Kobieta łatwiej wchodzi? Hm.. sugeruję, że: 1. Wchodzi to może i łatwiej ale zapewne nie kobieta, tyle, że w kobietę 2. ...aczkolwiek miałabym wątpliwości, czy po winie tak faktycznie łatwiej... ;-) > Obłoczki, widoczki, marzenia. Uczennicą jesteś? A co ma piernik do wiatraka? Taki post mógł założyć tylko półinteligent - z wybnoru bądź od urodzenia ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 05.07.06, 15:23 nglka napisała: > > No właśnie, zupełnie jak z kobietą. > > Kobieta łatwiej wchodzi? Hm.. sugeruję, że: > 1. Wchodzi to może i łatwiej ale zapewne nie kobieta, tyle, że w kobietę > 2. ...aczkolwiek miałabym wątpliwości, czy po winie tak faktycznie łatwiej... ; > -) Nie po ale jak. Subtelna różnica. ;))))))) > > > Obłoczki, widoczki, marzenia. Uczennicą jesteś? > > A co ma piernik do wiatraka? Taki post mógł założyć tylko półinteligent - z wyb > noru bądź od urodzenia ;-) Tak odpowiedzieć mógł tylko cały inteligent. Przepraszam za pytanie o uczennicę. Mogłem się od razu domyśleć. Odpowiedz Link Zgłoś
nglka Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 05.07.06, 15:26 Och i ach. Optymista, że od razy cały ;-) Cały to by się zastanowił nad generalizowaniem. Ja to radziłabym się nie domyślEć, ewentualnie domyślić.. chociaż to często - gęsto bywa zgubdne ;-)). Możesz się przejechać.. tak jak z tym winem (tudzież po winie) ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 05.07.06, 15:38 nglka napisała: > Och i ach. Optymista, że od razy cały ;-) > Cały to by się zastanowił nad generalizowaniem. No dobra, przestań już generalizować. Zestarzejesz się, nabierzesz doświadczenia to może i łatwiej się podzielisz nimi ;))) Chetniej, znaczy się łatwiej będziesz tych doświadczeń nabierać. No, może też być tak, że zaplanujesz sobie coś innego ;))))))) > Ja to radziłabym się nie domyślEć, ewentualnie domyślić.. chociaż to często - g > ęsto bywa zgubdne ;-)). Możesz się przejechać.. tak jak z tym winem (tudzież po > winie) ;-) Tak, tak, wiele rzeczy bywa zgubDNE. Skąd Ci przyszło do głowy, że z tym winem się przejechałem??? Odpowiedz Link Zgłoś
nglka Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 05.07.06, 15:47 Myślisz, że jak się zestarzeję to nabiorę doświadczenia? A ja myślę, że w kwestii obierania partneró jest raczej na odwrót - im babka starsza tym bardziej wymagająca odnośnie drugiej strony. Prawdą jest, że niektóre kobiety "biorą jak leci" ale to już raczej z desperacji i nie powinieneś im przypinać plakietki "wszystkie". Doświadczenia doświadczeniem - nie muszą iść w parze z ... winem ;-) Btw: Literówka to nie celowy błąd, więc już nie szukaj na siłę, własnej pupci nie przeskoczysz ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 05.07.06, 16:01 nglka napisała: > Myślisz, że jak się zestarzeję to nabiorę doświadczenia? A ja myślę, że w kwest > ii obierania partneró jest raczej na odwrót - im babka starsza tym bardziej wym > agająca odnośnie drugiej strony. Możesz sobie myśleć dowoli ;))))) > Prawdą jest, że niektóre kobiety "biorą jak leci" ale to już raczej z desperacj > i i nie powinieneś im przypinać plakietki "wszystkie". A gdzie ta plakietka? Chyba na tym polega Twoje myslenie. Tylko o jednym, "biorą jak leci" wyjaśnia wszystko. ;) > Doświadczenia doświadczeniem - nie muszą iść w parze z ... winem ;-) Nie muszą. Nic takiego nie napisałem, ale miło mi, że zwróciłaś na to uwagę. > > > Btw: Literówka to nie celowy błąd, więc już nie szukaj na siłę, własnej pupci n > ie przeskoczysz ;-) Tak??? Sądzisz, że lapsus w postaci błędnej końcówki to celowy błąd, za który koniecznie trzeba powiesić ;))) Szkolne maniery pozwalają na domysły, które pupcią poparte w pewność się obracają. Odpowiedz Link Zgłoś
nglka Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 05.07.06, 16:06 hymen napisał: > Możesz sobie myśleć dowoli ;))))) Robię to stale - Ty nie? ;-) > A gdzie ta plakietka? Chyba na tym polega Twoje myslenie. Tylko o > jednym, "biorą jak leci" wyjaśnia wszystko. ;) Plakietką jest genarlizowanie, że im kobieta starsza, tym łatwiejsza. Gdyby nie było generalizowania nie pisałbyś "kobieta" tylko "niektóre z kobiet". Jak chcesz się idiotycznie tłumaczyć to myśl przed napisaniem posta ;-) "Biorą jak leci" owszem, wyjaśnia wszystko, nie ciesz się jak dziecko, które znalazło skarb - bo to właśnie miało znaczyć. Dosłowność. > Tak??? Sądzisz, że lapsus w postaci błędnej końcówki to celowy błąd, za który > koniecznie trzeba powiesić ;))) Szkolne maniery pozwalają na domysły, które > pupcią poparte w pewność się obracają. Idąc Twoim tokiem myślenia to słowo "parufka" rownież jest błędną końcówką ;-)))) Gratuluję ;-) Nikogo nie wieszam ale zwracam uwagę, rażą mnie błędy popełniane NAGMINNIE. Są to maniery netykiety - dostosowujesz się do społeczeństwa, gdzie panują konkretne zasady.. i nie jest tak, że to społeczeństwo dostosowuje się do Ciebie chłopczyku ;-) Amen Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 05.07.06, 16:23 nglka napisała: > hymen napisał: > > > Możesz sobie myśleć dowoli ;))))) > > Robię to stale - Ty nie? ;-) Przecież napisałem, że możesz. Problem nie w tym, co robisz a co z tego wynika ;)) > > A gdzie ta plakietka? Chyba na tym polega Twoje myslenie. Tylko o > > jednym, "biorą jak leci" wyjaśnia wszystko. ;) > > Plakietką jest genarlizowanie, że im kobieta starsza, tym łatwiejsza. Gdyby nie > było generalizowania nie pisałbyś "kobieta" tylko "niektóre z kobiet". Jak chc > esz się idiotycznie tłumaczyć to myśl przed napisaniem posta ;-) Spróbuj napisać tytuł z tymi niektóre, kobieta a kobiety to jednak jest różnica, sformulowanie mężczyźni to dranie, nie musi być generalizowaniem. > "Biorą jak leci" owszem, wyjaśnia wszystko, nie ciesz się jak dziecko, które zn > alazło skarb - bo to właśnie miało znaczyć. Dosłowność. Ale to efekt Twojego myślenia, a nie mojego. Nie prosiłem Cię, byś myślała za mnie, ale za siebie. > > > Tak??? Sądzisz, że lapsus w postaci błędnej końcówki to celowy błąd, za k > tóry > > koniecznie trzeba powiesić ;))) Szkolne maniery pozwalają na domysły, któ > re > > pupcią poparte w pewność się obracają. > > Idąc Twoim tokiem myślenia to słowo "parufka" rownież jest błędną końcówką ;- )) > )) Gratuluję ;-) Nie. > Nikogo nie wieszam ale zwracam uwagę, rażą mnie błędy popełniane NAGMINNIE. > Są to maniery netykiety - dostosowujesz się do społeczeństwa, gdzie panują konk > retne zasady.. i nie jest tak, że to społeczeństwo dostosowuje się do Ciebie ch > łopczyku ;-) A ja nie zgłaszam pretensji do zwróconej uwagi. Wyciągam jedynie wnioski. Ogarniają mnie nieprzyjemne dreszcze, gdy ktoś wspomina o manierach netykiety, brrr. Skoro nie jest tak, że społeczeństwo dostosowuje się do chłopczyka, to jak jest? Rządzą nami dziewczynki, które NAGMINNIE doszukują się błędów? Na Twoim przykładzie widać, że dziewczynkom wszystko się z jednym kojarzy. ;) > Amen Modlisz się?!?! Odpowiedz Link Zgłoś
nglka Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 05.07.06, 20:29 A na Twoim przykładzie wyraźnie widać, że nie rozumiesz nie tylko tego co sam piszesz ale i tego - co do Ciebie piszą. Jak zrozumiesz co napisałamk to skuś się o odpowiedź, pisanie nie na temat mnie nie interesuje. Podobnie jak jhałowa dyskusja z osobnikiem, który wie lepiej ode mnie co myślę i na jakim etapie życia jestem. Z Bogiem i szybkiego powrotu do zdrowia ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: Kobieta jest jak wino, im starsza, tym łatwie 06.07.06, 08:39 nglka napisała: > A na Twoim przykładzie wyraźnie widać, że nie rozumiesz nie tylko tego co sam p > iszesz ale i tego - co do Ciebie piszą. > Jak zrozumiesz co napisałamk to skuś się o odpowiedź, pisanie nie na temat mnie > nie interesuje. Podobnie jak jhałowa dyskusja z osobnikiem, który wie lepiej o > de mnie co myślę i na jakim etapie życia jestem. Ależ moja droga, doskonale wiem o czym tu pisałaś. Tytuł skojarzył Ci się z pieprzeniem i postanowiałaś coś napisać w tym temacie. Ponieważ mnie akurat ten temat podlotków nie interesuje, skutek jest taki a nie inny. A, i jeszcze jedno, nigdzie nie napisałem, że wiem lepiej od Ciebie co myślisz. > > Z Bogiem i szybkiego powrotu do zdrowia ;-) A dziękuję, nie narzekam. Odpowiedz Link Zgłoś
sagis To jest stary wątek.A,pomyślałam,że Hymen wypłynął 05.07.06, 11:43 na forum:-)))))) Doadam do swoich starych wypowiedzi, że jedynie zdesperowane kobiety są łatwiejsze. Ale, wiek nie świadczy o desperacji, bo młode też na gwałt mogą szukać jakiegoś faceta do przytulenia:-)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: To jest stary wątek.A,pomyślałam,że Hymen wyp 05.07.06, 15:15 Sagis, ale napisz, tęsknisz za mną?? Ja od czasu do czasu tu zaglądam, ale tu strasznie nudno jest. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
wielo-kropek Re: To jest stary wątek.A,pomyślałam,że Hymen wyp 05.07.06, 20:35 Kobieta jest odwrotnoscia wina. Wino stare jest dobre. Kobieta stara ......... Kobieta mloda jest dobra. Wino mlode............ Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: To jest stary wątek.A,pomyślałam,że Hymen wyp 06.07.06, 08:41 wielo-kropek napisał: > Kobieta jest odwrotnoscia wina. Wino stare jest dobre. Kobieta > stara ......... Kobieta mloda jest dobra. Wino mlode............ No wiesz co, czy Ty przypadkiem nie obrażasz kobiet?! Chociaż ;), one zawsze wolą usłyszeć komplementy zamiast prawdy. Odpowiedz Link Zgłoś