Kobiety na Allegro.

18.12.05, 21:24
Dzisiaj przeżyłam małe załamanko, upatrzyłam sobie piękny komplecik bielizny
na Allegro na licytacji. Cena wywoławcza 35zł, jak za markową bieliznę to
bardzo tanio. Licytacja kończyła się dzisiaj wieczorem, zaparzyłam sobie
herbatkę i w spokoju zasiadłam na 15 minut przed końcem aukcji do mojego
kalkulatorka. A tutaj BUM!!! Cena wynosi ponad 70zł!!! Aukcja zakończyła się w
końcu na kwocie 84zł... Cena systematycznie szła w górę, od wywoławczej 35zł,
potem 39, 50, 81!!!, 83, 84. I tak się zastanawiam, czy niektóre kobiety nie
potrafią licytować?!? Zawsze mi się wydawało, że tutaj chodzi o to, by
wylicytować jak najmniejszą kwotę. Styl licytacji kobiet drastycznie różni się
od mężczyzn, którzy licytują przeważnie co paredziesiąt groszy. I jeszcze
jedno, kobiety mają tendencję do licytowania od samego początku, do końca
aukcji 13 dni a tutaj już 4 oferty, aż strach się bać co będzie potem... Ja
osobiście uważam takie postępowanie za szczyt głupoty, a co wy o tym myślicie?
    • wielo-kropek Re: Kobiety na Allegro. 18.12.05, 21:29
      A dlaczego glupoty. Sa tu dwie strony. Jedna co placi a druga co
      pieniazki przyjmuje. Oczywiscie glupota jest jesli sie przeplaca i w
      dodatku po licytacji.
    • yoma Re: Kobiety na Allegro. 18.12.05, 21:33
      Bo deklarujesz maksymalną cenę, jaką chcesz zapłacić.

      Załóżmy, że wywoławcza jest 35, postąpienie 2, a ty chcesz zapłacić góra 50.
      Licytujesz, ale na aukcji pojawia się 35 + 2 = 37. Do aukcji wchodzi trzecia
      osoba, bardziej zdeterminowana, licytuje 38, pokazuje jej się, że za mało, 40,
      mało, 50, mało, osoba się wkurza i daje swoją maksymalną 75.
      W związku z czym przebieg aukcji wygląda tak: 35 - 37 - 75
      i tak to działa, a nie żadne kobiety.
    • atlantis75 Re: Kobiety na Allegro. 18.12.05, 22:24
      a ja myślę, że jak ktoś ma kasę, to mu się nie chce siedzieć z herbatka przy
      kompie i czekać kilka dni...
    • kohol Re: Kobiety na Allegro. 19.12.05, 09:54
      Wchodzić w licytacje, nie przeczytawczy regulaminu i bez zrozumienia zasad :) -
      no może nie jest to szczyt głupoty, ale żeby potem jeszcze pisac o tym i
      podejrzewać o głupotę innych...
    • bitch.with.a.brain Re: Kobiety na Allegro. 19.12.05, 10:04
      tak licytują osoby początkujące.A z drugiej strony jak mi się komp zawiesil w
      ostatniej minucie u przez to przegralam licytacje myslalam że sie wsciekne:/
      Zwykle licytuje na koniec,ale roznei bywa,nie zawsze wtedy jestem w domu.
    • lady284 Re: Kobiety na Allegro. 19.12.05, 10:14
      przecież sama wiesz ile możesz dać za dany towar prawda? jeśli ustalam sobie:
      ok 100 dam bo naprawdę mam wielką ochotę mieć tą sukienkę, to ponad tą kwotę
      już nie licytuję prawda ? nie wiem o co ci chodzi w tym szczycie głupoty..ktoś
      ma pieniądze i chce mieć tą rzecz, ktoś ma mniej i zostaje w tyle, a to czy
      ktoś myśli, że coś jest tyle dla niego warte a nie tyle to już indywidualna
      sprawa każdego licytującego..
    • grogreg Re: Kobiety na Allegro. 19.12.05, 10:25
      Na allegro podajesz maksymalna sume jaka jestes w stanie zaplacic za dane
      dobro. Licytuje za ciebie "automat" podbijajac stawke o najmniejsze
      proporcjonalne do ceny wartosci.

      A tak swoja droga. Skad, wiesz ze to kobiety. Takie rzeczy swym Lubym na
      gwiazdke kupujemy zwykle my - faceci.
Pełna wersja