maksimilian25
20.12.05, 16:24
...Tak bylem z kobieta prze 1 rok...z przerwami. Bardzo ja kochalem. To byla
moja pierwsza wielka milosc. Niestety, z uwagi na odleglosc i szantazujacego
jej bylego chlopaka (byli razem 6 lat), a takze wygode zycia przy nim (on jest
od niej starszy, zarabia, ma samochod),a takze ich zaprzyjaznione rodziny,
postanowila do niego wrocic i z nim zamieszkac...zawsze mi mowila, ze on nie
daje jej spelnienia intelektualnego, nie umie podejmowac decyzji...ale wybrala
to latwe zycie...trudno
Jednak, ciagle chce sie ze mna kontaktowac,uzywajac naszych magicznych slowek,
pisac smsy, e-maile, itd.
Ja nie potrafie, ciagle tesknie,snie, itd.
Musze chyba ostatecznie zerwac kontakt...tak zeby zaczac normalne zycie w
Nowym Roku...jak jej to napisac, aby zapamietala mnie takim jakim bylem, nie
zas jako msciwego gnojka...
Prosze o rady.