pomoc - kara za brak aktywnego biletu ZTM Wa-wa

21.12.05, 09:38
Sluchajcie proszę o rade
jest tak:

kupiłem kartę miejska i jej nie zdażyłem aktywować, kupilem ją przedwczoraj
dzisiaj mnie złapały kanary i każą płacić przed świętami kaskę
Na szczęście mam paragon zakupu tej karty - napiszcie czy komuś z Was udało
się złożyć reklamację w podobnej sytuacji która została pozytywnie
rozpatrzona.
Dzieci czekają na prezenty a ja co zapłacę zasraną karę.

Z góry dzięki
Kolo
    • maialina1 Re: pomoc - kara za brak aktywnego biletu ZTM Wa- 21.12.05, 09:45
      paro1975 napisał:

      > Sluchajcie proszę o rade
      > jest tak:
      >
      > kupiłem kartę miejska i jej nie zdażyłem aktywować, kupilem ją przedwczoraj
      > dzisiaj mnie złapały kanary i każą płacić przed świętami kaskę
      > Na szczęście mam paragon zakupu tej karty - napiszcie czy komuś z Was udało
      > się złożyć reklamację w podobnej sytuacji która została pozytywnie
      > rozpatrzona.
      > Dzieci czekają na prezenty a ja co zapłacę zasraną karę.
      >

      Zmartwie cie: nieaktywna karta to najczestszy mandat (poza jej brakiem), i nie
      slyszalam zeby ktos z nimi wygral. Mogles zalatwic sprawe polubownie, bo te
      szuje, jak nikogo nei ma okolicy i nikt sie nie gapi, zazwyczaj biora w lape 20
      zl i daja ci spokoj (od jednego wlepionego mandatu zarabiaja 2 zlote, a tak
      maja 20 zl na czysto, i ida sobie na piwo). Mogles im to zaproponowac.
      No ale za pozno, przepadlo.
      Nie sadze zeby udalmo ci sie uniknac tego mandatu. Nawet jesli podasz sprawe do
      sadu to nie wygrasz, bo ich przepisy jasno mowia ze "za oplate za przejazd
      uwaza sie adekwatny bilet, SKASOWANY" i dalej, gdyby nadal nie bylo
      jasne, "posiadacz adekwatnego, ale nieskasowanego biletu, nie uiscil oplaty za
      przejazd i podlega karze mandatu w wysokosci: patrz paragraf x".
      Gdzies w necie znajdziesz ten kodeks, jak mi nie wierzysz to mozesz sobie
      doczytac.
      • maialina1 Re: pomoc - kara za brak aktywnego biletu ZTM Wa- 21.12.05, 09:53
        Aha, no i oczywiscie, w momencie wejscia do srodku transportu podlegasz temu
        prawu (temu kodeksowi, nie pamietam teraz jak on sie nazywa, ale to musi byc z
        kodeksu cywilnego).

        Podam ci jeszcze, na dobicie, jeden przyklad: moj kuzyn ktory chodzil do
        jakiejs tam szkoly (o juz nie moje czasu wiec nie powiem ci teraz o jakie
        szkoly chodzilo) kupil bilet za 1.20 bo akurat w kiosku nie bylo tych za 1.25
        ktory powinien byl skasowac (bo ma znizke 48% a nie 50). Oczywiscie trafil na
        kanarow i wlepiono mu mandat. Nie mogl sobie tego darowac, bo o glupie 5
        (slownie: piec) GROSZY musial zaplacic mandat wysokosci 120zl.
        Jako ze w rodzinie mamy kilku prawnikow, nie dalismy spokoju, bo o zasrane 5
        groszy dostac mandat 120 zl to zupelnie nieadekwatna kara. No i nie wygralismy.
        Sprawa ciagnela sie prawie dwa lata.

        Daj wiec sobie lepiej spokoj, jesli nie chcesz tracic nerwow, zaplac to i szyko
        zapomnij. :(
    • agnesea77 Re: pomoc - kara za brak aktywnego biletu ZTM Wa- 21.12.05, 10:11
      miałam ostatnio podobną sytuację - kupiłam bilet ale go nie aktywowałam bo
      byłam święcie przekonana, że został automatycznie przedłużony, no i po czterech
      dniach złapali mnie
      tylko, że nie dałam się spisać :))) powiedziałam, że nie wysiądę ani nie dam
      dowodu do spisania, panowie się wściekali, że wezwą policję - no to wzywajcie,
      potem, że pojadą ze mną do pentli gdzie będę musiała wysiąść - no to
      przestańcie gadać, siadajcie i jedzcie, przede mną są dwa wolne miejsca, a z
      pentli mam bliżej do domu
      po dwóch przystankach wymiękli :)))
      pozdrawiam i nie dawać się :)))
      • maialina1 Re: pomoc - kara za brak aktywnego biletu ZTM Wa- 21.12.05, 10:22
        ehehehehe, tez to jakis sposob.
        Ale to jest tez zaleta bycia kobieta, bo faceta mogliby wywlec za frak.
        • l81 Re: pomoc - kara za brak aktywnego biletu ZTM Wa- 21.12.05, 10:34
          A co to znaczy aktywować bilet. Nie jestem z tego miasta więc jestem ciekawa.
          Dzięki.
          • maialina1 Re: pomoc - kara za brak aktywnego biletu ZTM Wa- 21.12.05, 10:38
            W Wawie sa bilety miesieczne w postaci karty magnetycznej, cos jak karta
            kredytowa, z tylu ma magnetyczny pasek. W autobusie sa specjalne kasowniki, do
            ktorych zbliza sie karte zeby kasownik ja "odczytal" i tym samym aktywowal na
            nowy miesiac.
            • rosa_de_vratislavia Re: pomoc - kara za brak aktywnego biletu ZTM Wa- 21.12.05, 13:04
              maialina1 napisał:

              > W Wawie sa bilety miesieczne w postaci karty magnetycznej, cos jak karta
              > kredytowa, z tylu ma magnetyczny pasek. W autobusie sa specjalne kasowniki,
              do
              > ktorych zbliza sie karte zeby kasownik ja "odczytal" i tym samym aktywowal na
              > nowy miesiac.

              I załozyciel wątku przez 2 dni nie "zdążył" aktywowac biletu?
              Żenada. Po prostu lubi jeździć za darmo (czytaj: za pieniądze innych ludzi,
              którzy bilety kasują+ podatników, bo komunikacja jest przeważnie dotowana z
              miejskiej kasy).
              A fe!
              ciekawe, czy gościu w supermarkecie wypija jogurty i odstawia na półkę puste
              kubki, a potem jęczy, że w domu żona...dzieci...
              • maialina1 Re: pomoc - kara za brak aktywnego biletu ZTM Wa- 21.12.05, 13:14
                Ej przestan... moze po prostu zapomnial...
                Wiesz, jak sie przez miesiac nie "kasuje" to potem sie zapomina ze nagle dzis
                trzeba wyjatkowo skasowac.
                • rosa_de_vratislavia Re: pomoc - kara za brak aktywnego biletu ZTM Wa- 21.12.05, 13:18
                  maialina1 napisał:

                  > Ej przestan... moze po prostu zapomnial...
                  > Wiesz, jak sie przez miesiac nie "kasuje" to potem sie zapomina ze nagle dzis
                  > trzeba wyjatkowo skasowac.

                  To prawda, ale facet pisze, że "nie zdążył" skasowac, a nie że zapomniał.
                  wiesz, jak dziesięciolatek pojedzie na gapę to OK, moge mu zasponsorowac z
                  mojego ciągle drożejącego biletu i mojego podatku.
                  Ale jak trzydziestolatek, żonaty , z dwójką dzieci biadoli, że przez karę nie
                  kupi dzieciom prezentów, to czuję się tylko zażenowana.
                  • paro1975 Re: pomoc - kara za brak aktywnego biletu ZTM Wa- 21.12.05, 13:38
                    rosa_de_vratislavia napisała:

                    > maialina1 napisał:
                    >
                    > > Ej przestan... moze po prostu zapomnial...
                    > > Wiesz, jak sie przez miesiac nie "kasuje" to potem sie zapomina ze nagle
                    > dzis
                    > > trzeba wyjatkowo skasowac.
                    >
                    > To prawda, ale facet pisze, że "nie zdążył" skasowac, a nie że zapomniał.
                    > wiesz, jak dziesięciolatek pojedzie na gapę to OK, moge mu zasponsorowac z
                    > mojego ciągle drożejącego biletu i mojego podatku.
                    > Ale jak trzydziestolatek, żonaty , z dwójką dzieci biadoli, że przez karę nie
                    > kupi dzieciom prezentów, to czuję się tylko zażenowana.

                    Brosa_de_vratislaviab bez urazy ale założony topik dotyczy pomocy w takiej
                    sytuacji jak opisana wiec jezeli nie masz do napisania nic konstruktywnego to
                    po prostu nie pisz. Szkoda Twojego idealnego umyslu.
                    Dodatkowo nie sadze ze jestes taka nieomylna osoba ze robisz wszytko idealnie
                    bezblędnie, gdyby tak bylo to napisalabyc tutaj konkretna rade.
                    • rosa_de_vratislavia Re: pomoc - kara za brak aktywnego biletu ZTM Wa- 21.12.05, 14:20
                      paro1975 napisał:

                      > >
                      >> Brosa_de_vratislaviab bez urazy ale założony topik dotyczy pomocy w takiej
                      > sytuacji jak opisana wiec jezeli nie masz do napisania nic konstruktywnego to
                      > po prostu nie pisz.

                      A mi sie wydawało, ze to jest forum dyskusyjne , nie tylko kącik porad.
                      Wydajesz koncesje osobom, które moga sie odezwac?

                      > Szkoda Twojego idealnego umyslu.

                      Fakt, ale jestem altruistką...


                      > Dodatkowo nie sadze ze jestes taka nieomylna osoba ze robisz wszytko idealnie
                      > bezblędnie, gdyby tak bylo to napisalabyc tutaj konkretna rade.

                      Nie robię wszystkiego idealnie (tez zapłąciłam kiedyś karę)
                      Oto rady:
                      - napisz podanie z prośbą o rozłożenie kary na raty
                      - jak nie masz pieniędzy - możesz jeździć rowerem (czasem snieg pada na głowę,
                      ale znam osoby, które jeżdżą do pracy 20 km dziennie cały rok. Vide Holandia)
                      - kasuj bilet po wejściu do środka komunikacji miejskiej i nie truj o biednych
                      dzieciach.


              • mathias_sammer Re: pomoc - kara za brak aktywnego biletu ZTM Wa- 21.12.05, 13:17
                POzdrowienia dla Wroclawia i pieknej wkrotce odbudowanej Wratislavii.

                Niebawem spedze kilka dni we Wroclawiu, wiec sam osobicie pozdrowie:)

                M.S.
    • trzydziecha1 Re: pomoc - kara za brak aktywnego biletu ZTM Wa- 21.12.05, 10:56
      niestety nie masz szans...:((
    • trzydziecha1 ale... 21.12.05, 10:57
      nic nie szkodzi napisac wniosek o darowanie / obnizenie kary z powodu
      nadzwyczajnych okolicznosci... nie muszą, ale moga uwzglednić...np. nadzwyczaj
      trudna sytuacje rodzinną.
    • paro1975 Re: pomoc - kara za brak aktywnego biletu ZTM Wa- 21.12.05, 12:39
      dzięki za pomoc pewnie przyjdzie mi to zaplacić
      aby mieć to z głowy
      • starawyjadaczka Re: pomoc - kara za brak aktywnego biletu ZTM Wa- 21.12.05, 13:17
        mozna tez chyba rozlozyc na raty, zawsze to cos :)
      • rosa_de_vratislavia Re: pomoc - kara za brak aktywnego biletu ZTM Wa- 21.12.05, 13:23
        paro1975 napisał:

        > dzięki za pomoc pewnie przyjdzie mi to zaplacić
        > aby mieć to z głowy
        Wiesz, ja kiedyś (w czasach szkolnych) zapłaciłam karę za plecak. I musze
        powiedzieć, że odzdziałuje to na mnie wychowawczo - jakos nie "zapominam"
        kasować biletów. Na drugi raz po kupieniu karty miesięcznej kasuj od razu, a
        nie licz, ze pojeździsz za koszt innych biednych ojców z dwójką dzieci
        czekających na prezenty :)
        • maialina1 Re: pomoc - kara za brak aktywnego biletu ZTM Wa- 21.12.05, 14:13
          Mnie tez kiedys zlapali za plecak, ale jak zwykle nie zaplacilam.
          Tych burakow latwo przekonac, za 20 zlotych zawsze ulegna.
          • starawyjadaczka Re: pomoc - kara za brak aktywnego biletu ZTM Wa- 21.12.05, 14:15
            maialina1 napisał:

            > Mnie tez kiedys zlapali za plecak, ale jak zwykle nie zaplacilam.
            > Tych burakow latwo przekonac, za 20 zlotych zawsze ulegna.

            Ale dlaczego piszesz o nich BURAKI? przeciez oni wykonuja swoja prace, tak samo
            jak i Ty (jesli pracujesz) Jak bys sie czula, jakby Ciebie wyzywali od burakow
            bo komus nie odpowiadałoby, że wykonujesz swoje obowiązki w pracy?
          • rosa_de_vratislavia Re: pomoc - kara za brak aktywnego biletu ZTM Wa- 21.12.05, 14:16
            maialina1 napisał:

            > Mnie tez kiedys zlapali za plecak, ale jak zwykle nie zaplacilam.
            > Tych burakow latwo przekonac, za 20 zlotych zawsze ulegna.

            1.Wyzywasz kontrolerów od buraków...to praca jak każda inna. Wyzwali Cię
            kiedyś od złodziejek?

            2. Dlaczego uważasz, ze reszta mieszkańców miasta ma płacić za Twój plecak?
            • maialina1 Re: pomoc - kara za brak aktywnego biletu ZTM Wa- 21.12.05, 14:34
              1. Nazywam ich buraki dlatego ze daja sie skorumpowac za psi grosz.

              2. Inni mieszkancy nie zaplaca za moj plecak bo z pieniedzy za nasze bilety
              tylko 30% idzie na nowy tabor i poprawe jakos uslug ZTM. Reszta idzie prosto do
              kieszeni dyrektora. On akurat moze sobie pozwolic na placenie za moj plecak,
              mysle ze go stac.
              • rosa_de_vratislavia Re: pomoc - kara za brak aktywnego biletu ZTM Wa- 21.12.05, 14:40
                maialina1 napisał:

                > 1. Nazywam ich buraki dlatego ze daja sie skorumpowac za psi grosz.
                >
                > 2. Inni mieszkancy nie zaplaca za moj plecak bo z pieniedzy za nasze bilety
                > tylko 30% idzie na nowy tabor i poprawe jakos uslug ZTM. Reszta idzie prosto
                do
                >
                > kieszeni dyrektora.

                Hej, skad takie wyliczenia?
                Ile miesięcznie zarabia szef Waszej komunikacji? A pieniadze ida na benzyne,
                prąd, pana Zenka, który sprząta tramwaje, panią Ziutę z pracowniczej stołówki,
                panów, którzy wyrywają chwasty na torach, pennsje motorniczych.
                Byc moze rzeczywiscie 30% idzie na nowy tabor i poprawę jakości, ale reszta to
                koszty funkcjonowania całej sieci. To wszystko samo nie jeździ, samo się nie
                naprawia, samo się nie czyści. To robią ludzie i im się płaci.
                Koszt komunikacji miejskiej sa ogromne i nawet jeśli jej szef Twoim zdaniem
                zarabia za duzo - powinnaś kasować bilet. To taka umowa - oni Cię wiozą - Ty
                płacisz. Inaczej pozostaje rower lub taksówka.
                • maialina1 Re: pomoc - kara za brak aktywnego biletu ZTM Wa- 21.12.05, 14:44
                  Mimo ze wymienilas mi tylu pracownikow ZTM, nie zmienia to faktu ze jakas garsc
                  dyrektorow (bo zazwyczaj jeden nie wystarcza - jak w normalnej firmie, w
                  panstwowych instytucjach jest ich wszedzie po dziesieciu, zeby lepiej im sie
                  gadalo przy kawie) zarabia nieproporcjonalnie za duzo.
                  • rosa_de_vratislavia Re: pomoc - kara za brak aktywnego biletu ZTM Wa- 21.12.05, 14:53
                    maialina1 napisał:

                    > Mimo ze wymienilas mi tylu pracownikow ZTM, nie zmienia to faktu ze jakas
                    garsc
                    >
                    > dyrektorow (bo zazwyczaj jeden nie wystarcza - jak w normalnej firmie, w
                    > panstwowych instytucjach jest ich wszedzie po dziesieciu, zeby lepiej im sie
                    > gadalo przy kawie) zarabia nieproporcjonalnie za duzo.

                    I dlatego bierzesz z sufitu procenty,a w ramach poprawy sytuacji okradasz (no
                    bo robisz to świadomie przecież)osoby, które na tę komunikację płaca z własnych
                    pieniędzy.
                    • starawyjadaczka Re: pomoc - kara za brak aktywnego biletu ZTM Wa- 21.12.05, 14:54
                      dlatego jezdze samochodem, wleje-jade. nie wleje-nie jade. ale nie place za
                      kogos :)
                      • rosa_de_vratislavia Re: pomoc - kara za brak aktywnego biletu ZTM Wa- 21.12.05, 15:04
                        starawyjadaczka napisała:

                        > dlatego jezdze samochodem, wleje-jade. nie wleje-nie jade. ale nie place za
                        > kogos :)
                        Ale w komunikacji publiczej ma byc tak samo - kasuję-jadę, nie kasuję - idę
                        piechotą/jade autem/płynę łódką.
                        Podatnicy fundują dzieciom do lat 4, inwalidom wojennym osobom
                        niepełnosprawnym..ale nie funduja komuś, kto woli dac w łapę kontrolerowi niz
                        kasowac bilet.
                        • starawyjadaczka Re: pomoc - kara za brak aktywnego biletu ZTM Wa- 21.12.05, 16:12
                          rosa_de_vratislavia napisała:

                          > starawyjadaczka napisała:
                          >
                          > > dlatego jezdze samochodem, wleje-jade. nie wleje-nie jade. ale nie place
                          > za
                          > > kogos :)
                          > Ale w komunikacji publiczej ma byc tak samo - kasuję-jadę, nie kasuję - idę
                          > piechotą/jade autem/płynę łódką.

                          ale nie jest i nie bedzie nigdy. a jezdzac samochodem nie jestem ZMUSZONA do
                          fundowania przejazdow gapowiczom, tak jak w przypadku jezdzenia autobusem.
                    • maialina1 Re: pomoc - kara za brak aktywnego biletu ZTM Wa- 21.12.05, 15:04
                      Nie, procent o taborze wyczytalam kiedys w jakiejs warszawskiej gazecie.
                      Reszte mozna sobie wyobrazic.

                      Okradlabym gdybym wyjela czyjs bilet z kieszeni.
                      Nigdy mi sie to nie zdarzylo a jakos nikt mnie nigdy nie zaczepil mowiac "ty, a
                      ty ukradlas moj bilet bo ja skasowalam".
                      • rosa_de_vratislavia Re: pomoc - kara za brak aktywnego biletu ZTM Wa- 21.12.05, 15:30
                        maialina1 napisał:

                        > Nie, procent o taborze wyczytalam kiedys w jakiejs warszawskiej gazecie.
                        > Reszte mozna sobie wyobrazic.
                        >
                        > Okradlabym gdybym wyjela czyjs bilet z kieszeni.

                        Okradasz, bo jeździsz ZA DARMO. A wsiadając do pojazdu zawierasz z
                        przewoźnikiem umowę, ze Ty płcisz, on Cię wiezie.
                        >
              • starawyjadaczka Re: pomoc - kara za brak aktywnego biletu ZTM Wa- 21.12.05, 14:42
                maialina1 napisał:

                > 1. Nazywam ich buraki dlatego ze daja sie skorumpowac za psi grosz.
                >
                aha, bo jakby dali sie skorumpowac za miliony to by juz nie byly buraki ale
                pany :/ A poza tym za jaki grosz maja sie dac skorumpowac skoro wartosc kary to
                120 zl? przeciez 120 nikt nie da? Poza tym Ty jaka dająca łapówkę wcale nie
                jestes lepsza od tego co bierze. w Chinach (?) łapówkarz dostaje kare smierci,
                a dający łapówkę-kare dozywocia. Wiec nie mysl sobie ze jestes lepsza od nich,
                tylko ciesz sie ze mieszkasz w Polsce bo juz dawno siedzialabys w pierdlu a tam
                internetu nie ma.
                i taka refleksja, masz 20 zł na łapówke, a nie masz kilkudziesięciu groszy na
                dopłate za plecak?
                • maialina1 Re: pomoc - kara za brak aktywnego biletu ZTM Wa- 21.12.05, 14:47
                  starawyjadaczka napisała:

                  > maialina1 napisał:
                  >
                  > > 1. Nazywam ich buraki dlatego ze daja sie skorumpowac za psi grosz.
                  > >
                  > aha, bo jakby dali sie skorumpowac za miliony to by juz nie byly buraki ale
                  > pany :/ A poza tym za jaki grosz maja sie dac skorumpowac skoro wartosc kary
                  to
                  >
                  > 120 zl? przeciez 120 nikt nie da? Poza tym Ty jaka dająca łapówkę wcale nie
                  > jestes lepsza od tego co bierze. w Chinach (?) łapówkarz dostaje kare
                  smierci,
                  > a dający łapówkę-kare dozywocia.

                  Na szczescie mieszkam w Polsce. Mieszkalam, znaczy sie.


                  > i taka refleksja, masz 20 zł na łapówke, a nie masz kilkudziesięciu groszy na
                  > dopłate za plecak?

                  Nie, moje wyliczenia siegaja dalej: sprawdzaja na tyle rzadko ze oplaca sie nie
                  placic i dac raz na jakis czas lapowke. (bilet kosztuje 2.40, wiec rachunek
                  jest prosty, zwraca sie po niecalych dziesieciu biletach, a potem tylko
                  procentuje), eheheh :))
                  • starawyjadaczka Re: pomoc - kara za brak aktywnego biletu ZTM Wa- 21.12.05, 14:50
                    a nie jest Ci najzwyczajniej wstyd przed innymi pasazerami ze nie masz biletu?
                    Z czasow kiedy jezdzilam autobusami pamietam, ze zawsze po przylapaniu
                    gapowicza-oczy wszystkich wlepialy sie w tegoz a on nie mial gdzie sie schowac.
                    ja spaliłabym sie ze wstydu.
                    • maialina1 Re: pomoc - kara za brak aktywnego biletu ZTM Wa- 21.12.05, 15:02
                      Nie, dlczego mialoby mi byc wstyd?
                      Wstyd to cena biletu!

                      Jak mnie przyplapia i zaczynaja jeczec to mowie "dobra spokoj, juz wysiadam", i
                      na zewnatrz daje im na piwo.
                      • maialina1 Re: pomoc - kara za brak aktywnego biletu ZTM Wa- 21.12.05, 15:02
                        Poza tym zdarza sie to tak rzadko ze nawet nie ^pamietam ostatniego rzu.
                        • starawyjadaczka to widocznie kwestia charakteru n/t 21.12.05, 15:17

                      • penelopa.pitstop Re: pomoc - kara za brak aktywnego biletu ZTM Wa- 22.12.05, 14:18
                        Jesli cena biletu Ci nie odpowiada/odpowiadala to nie plac i uzywaj innych
                        srodkow transportu.
                        Dobrze, ze juz nie mieszkasz w Wawie, to przynajmniej nie musimy za Ciebie
                        placic i nie okradasz juz nas.
    • bitch.with.a.brain Re: pomoc - kara za brak aktywnego biletu ZTM Wa- 21.12.05, 16:38
      po prostu nie plac,przysla 3 upomnienia i zapomna o sprawie:)
      Możesz tez nie odbierac tych upomnien.Jesli zdarzylio ci sie 1 raz to bedzie ok
      • starawyjadaczka Re: pomoc - kara za brak aktywnego biletu ZTM Wa- 21.12.05, 16:40
        bitch.with.a.brain napisała:


        > Możesz tez nie odbierac tych upomnien.

        nie odbieraj tez zastrzezonych nr telefonów ;)) bo to moze byc komornik :)
        • bitch.with.a.brain Re: pomoc - kara za brak aktywnego biletu ZTM Wa- 21.12.05, 16:48
          telefonu to sie nei podaje przy mandacie:)
          • merda Re: do maialina1 21.12.05, 16:57
            Ja nie na temat,ale chcialam cie jeszcze raz zapytac maialina1 gdzie mieszkasz?
            • maialina1 Re: do maialina1 22.12.05, 14:21
              Bardzo daleko.
              • merda Re: do maialina1 22.12.05, 15:58
                Domyslilam sie ,ze daleko,ale interesuje mnie konkretnie gdzie.Wcibska jestem
                wiem,ale ty juz powiedzialas A i mnie tak korci,aby uslyszec B.Prosze,pochwal
                sie.
                • maialina1 Re: do maialina1 22.12.05, 23:23
                  Nie mogę, FBI mnie ściga.
                • maialina1 Re: do maialina1 22.12.05, 23:24
                  Sądząc po twoim nicku, i po moim, pewnie domyślasz się że we Wloszech.
                  Otóż nie, nie tam.
                  • edavenpo Re: do maialina1 22.12.05, 23:59
                    Jestes w UK?
                    • maialina1 Re: do maialina1 23.12.05, 11:05
                      Nie.
                      W UE :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja