Czy mam sie zdecydowac na nowy zwiazek??pilne

21.12.05, 10:01
Mam chlopaka z ktorym jestem 4 lata planujemy wspolna przyszlosc ale jest to
milosc bez fajerwerkow.Od 4 lat mam przyjaciela bardzo przystojnego ,ktory
swiata poza mna nie widzi, zna tez mojego chlopaka bardzo dobrze.Tydzien temu
na imprezie pocalowalam sie z nim i bylo mi wspaniale.Nie wiem co tym
sądzic.On pewnei by chcial sprobowac ale ja sie boję ze strace to wsyztsko co
mam do tej pory czyli mojego faceta.Co mam zrobic?wkoncu kto nie probuje ten
nie wygrywa!Ale ja sama nie wiem.Prosze o odpowiedz
    • kathryn_26 Re: Czy mam sie zdecydowac na nowy zwiazek??pilne 21.12.05, 10:12
      cos mi sie wydaje, ze jestes ze swoim facetem tylko
      z przyzwyczajenia i boisz sie zmian. Nie jestes pewna
      czy z tym drugim Ci wyjdzie i w efekcie zostaniesz sama.
      Napisz jak bylo na poczatku Twojego obecnego zwiazku
      Czy zawsze byla to milosc bez fajerwerkow? Jesli
      tak to daj sobie z nia spokoj bo nic z tego nie bedzie.
      Jesli nie-istnieje mozliwosc ze nowy facet tez spowszednieje
      i bedzie tak samo jak teraz
    • goldenwomen Re: Czy mam sie zdecydowac na nowy zwiazek??pilne 21.12.05, 10:13
      swędzi Cie doopa? :)
      • maialina1 Re: Czy mam sie zdecydowac na nowy zwiazek??pilne 21.12.05, 10:26
        Nie ma to jak pokaz kultury osobistej na forum.
        Brawo!
        Ale wracaj juz do siebie.
        • goldenwomen Re: Czy mam sie zdecydowac na nowy zwiazek??pilne 21.12.05, 10:51
          takie bylo moje odczucie po przeczytaniu posta wiec szczerze na nie
          odpowiedziałam, Nawet słowo na 4 litery upiekszyłam wiec co sie
          czepiasz ? :DDDDDDDDDD
          • maialina1 Re: Czy mam sie zdecydowac na nowy zwiazek??pilne 21.12.05, 10:58
            goldenwomen napisała:

            > takie bylo moje odczucie po przeczytaniu posta wiec szczerze na nie
            > odpowiedziałam, Nawet słowo na 4 litery upiekszyłam wiec co sie
            > czepiasz ? :DDDDDDDDDD

            Czyli ty, innymi slowy, uwazasz ze lepiej sie kisic w nieudanym nijakim
            bezjajecznym nudnym zwiazku bez wrazen, niz zobaczyc jak smakuje szczescie i
            byc moze odkryc milosc swojego zycia?
            • goldenwomen Re: Czy mam sie zdecydowac na nowy zwiazek??pilne 21.12.05, 11:12
              ja nic nie uwazam :D i tak kazdy zrobi po swojemu :)
    • maialina1 oczywiscie ze sie zdecyduj!! 21.12.05, 10:24
      Mloda jestes (jak sie domyslam), chyba do nikad ci sie nie spieszy. Skoro z
      tamtym masz zwiazek bez wrazen, to nie licz na to ze one sie nagle pojawia. Im
      dluzej bedziecie razem, tym bedzie smetniej.
      Ja bym sie zwiazala z tym nowym. Ostatecznie jesli tamten cie kocha to bedzie o
      ciebie walczyc.
      I jak to mawiala moja babcia "co ma wisiec nie utonie". Jak ma byc twoj to i
      tak bedzie.
      • maialina1 Re: oczywiscie ze sie zdecyduj!! 21.12.05, 10:26
        Nawet jesli stracisz wszystko co masz, to przeciez nie koniec swiata. Bedziesz
        miala nauczke, nowa lekcje od zycia.
        Nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo.
        Nie mozna z kims zostawac na sile, tylko ze strachu ze jesli nie on, to strace
        wszystko. To nie milosc.
    • 22magda Re: Czy mam sie zdecydowac na nowy zwiazek??pilne 21.12.05, 10:37
      miałam identyczną sytuację... zerwałam z chłopakiem po prawie 5 latach i teraz
      jestem szczęśliwa, to była najlepsza rzecz jaką w życiu zrobiłam... powodzenia
    • ally80 Re: Czy mam sie zdecydowac na nowy zwiazek??pilne 21.12.05, 10:48
      Tamtet facet jest bardzo przystojny i zmienia dziewczyny jak rekawiczki bo caly
      czas mowi ze to na mnie czeka.Łamię sie strasznie.A potym pocałunku to już
      wogóle.Bylo wspaniale.Mam wyrzuty sumienia bo zdradzilam mojego faceta tym
      pocałunkiem.

      • maialina1 Re: Czy mam sie zdecydowac na nowy zwiazek??pilne 21.12.05, 11:00
        ally80 napisała:

        > Tamtet facet jest bardzo przystojny i zmienia dziewczyny jak rekawiczki bo
        caly
        >
        > czas mowi ze to na mnie czeka.

        A nie, nie, nie, stop.
        Taka wymowka jest idiotyczna. Mam nadzieje ze w to nie wierzysz.
        Jak na ciebie czeka, to nie moze sobie czekac w samotnosci?
        Ladne mi czekanie, po prostu sie zabawia.

        Ale nadal mysle ze warto sprobowac.
        Najwet najwiekszym machom (maczom) czasem mieknie serce z milosci :))
        • sumire Re: Czy mam sie zdecydowac na nowy zwiazek??pilne 21.12.05, 11:07
          A ja myślę, że gra może być kompletnie niewarta świeczki. Poza tym znam
          kobiety, które zdążyły się zestarzeć czekając, aż temu ich wymarzonemu maczo
          wreszcie zmięknie serce. To nie działa tak, jak w filmach.
          Gdybym miała ze 20 lat, pewnie upierałabym się przy podjęciu ryzyka, ale mam
          więcej i myślę, że niekoniecznie warto.
          • maialina1 Re: Czy mam sie zdecydowac na nowy zwiazek??pilne 21.12.05, 11:09
            sumire napisała:

            > A ja myślę, że gra może być kompletnie niewarta świeczki. Poza tym znam
            > kobiety, które zdążyły się zestarzeć czekając,

            CZYLI BRAC LEPSZY RYDZ NIZ NIC?
            :/
            Ja juz wolalabym byc sama.
            Przynajmniej mozna podrywac.


            aż temu ich wymarzonemu maczo
            > wreszcie zmięknie serce.

            A ja mialam takiego macho ktoremu wmieklo serce, i w filmie bynajmniej nie
            wystepuje.



            • sumire Re: Czy mam sie zdecydowac na nowy zwiazek??pilne 21.12.05, 11:17
              Nie.
              Nie wierzyć za bardzo w swoje pobożne życzenia. Kobiety potrafią sobie baardzo
              dużo wyobrazić.
              Jeśli komuś źle w związku - tak, powinien odejść. Ale jeśli ktoś jest
              szczęśliwy, tylko mu chwilowo odbiło, to powinien się najpierw zastanowić,
              czego właściwie chce.
              • maialina1 Re: Czy mam sie zdecydowac na nowy zwiazek??pilne 21.12.05, 11:21
                Masz wrazenie ze ona jest szczesliwa?
                Ja nie odnioslam takiego wrazenia.

                Ale zaczelam sie teraz zastanawiac nad sensem bycia z machem, nawet takim o
                rozmieklym sercu :)
                Z moim, tym ktory zmiekl dla mnie, rozstalam sie i to z mojej inicjatywy.
                Okazalo sie ze jest chorobliwie zazdrosny (a ja bardzo sobie cenie zaufanie i
                niezaleznosc), do tego dolaczyl sie nieudany seks, no i czar prysl.
                Nie wiem jak to jest u innych z seksem, ale z moich obserwacji innych machow
                wynika ze zazdrosc to ich cecha wrodzona.
                • sumire Re: Czy mam sie zdecydowac na nowy zwiazek??pilne 21.12.05, 11:28
                  Ja myślę, że to może być zwykłe pragnienie odmiany. Po paru latach związek to
                  już rutyna, a tu nagle pojawia się nowy facet, nowe emocje, wszystkie te
                  wrażenia związane z uwodzeniem, pierwszymi pocałunkami itd itp. Miodzio. A
                  jeśli facet faktycznie zmienia dziewczyny jak rękawiczki, to jest w uwodzeniu
                  wytrenowany, więc emocji pewnie dostarczać może :) pytanie tylko, jak długo.

                  A jak się schrzani, to co? Wracać na kolanach do porzuconej miłości?...
                  • obywatel_korowiow Re: Czy mam sie zdecydowac na nowy zwiazek??pilne 21.12.05, 11:33
                    sumire napisała:
                    > A jak się schrzani, to co? Wracać na kolanach do porzuconej miłości?...

                    Ależ skąd, nie zdąży się schrzanić ponieważ już dziś, tuż a rogiem, w kiosku, pewien przystojny brunet kupując "Fakty" posyła powłóczyste spojrzenia... Niebawem pojawi się nowy wątek na FK z zapytaniem " Co robić, pomóżcie. PILNE!!!
                    • sumire Re: Czy mam sie zdecydowac na nowy zwiazek??pilne 21.12.05, 11:39
                      Ehehh, no tak, pewnie tak :) i pan w warzywniaku też...
                      • obywatel_korowiow Re: Czy mam sie zdecydowac na nowy zwiazek??pilne 21.12.05, 11:46
                        ;)
      • ally80 Re: Czy mam sie zdecydowac na nowy zwiazek??pilne 14.03.06, 10:51
        podnoszę
    • obywatel_korowiow Re: Czy mam sie zdecydowac na nowy zwiazek??pilne 21.12.05, 11:23
      Zapytaj sąsiada, albo przeprowadź ankietę wśród znajomych (w końcu znają Cię lepiej niż ludzie z forum).
    • karotka1982 Re: Czy mam sie zdecydowac na nowy zwiazek??pilne 21.12.05, 11:23
      Zgadzam sie w zupelnosci z kathryn_26 i moglabys odpowiedziec na pytanie czy w
      Twoim (jeszcze) aktualnym zwiazku tak bylo od poczatku i jakos Ci to wczesniej
      nie przeszkadzalo(bo wiesz, w byciu z kims w zwiazku niekoniecznie musza byc
      istotne te fajerwerki, itp, Niektorzy oczekuja "tylko" milosci, zaufania,
      poczucia bezpieczenstwa i stabilzacji, ...), a moze na poczatku bylo fajnie,
      ale czas zrobil swoje i wszystko wydaje sie takie naturalne i Ci sie znudzilo,
      wiec szukasz nowych wrazen(ale z tym nowym po pewnym czesie tez pewnie wszystko
      spowszednieje). Moze to tylko chwilowa fascynacja tym nowym i po jakims czasie,
      jesli zdecydowalbys sie na zwiazek z nim tez by Ci nagle czegos zabraklo i co?
      bedziesz znow szukac nowego ksiecia z bajki? Zycie jest pelne wyrzeczen i
      czasem trzeba sie cieszyc z tego co nam daje i nie szukac za wszelke cene
      urozmaicen, chociaz...

      Ja bylam w zwiazku przez 2,5 roku i w pewnym momencie dostrzegalam wady i mnie
      one coraz bardziej irytowaly, bo prosilam o zmiany, a on sobie nic z tego nie
      robil i mysle, ze trwalam w tym zwiazku tylko i wylacznie z przyzwyczajenia,
      myslac, ze szkoda zaprzepascic te 2,5 roku, no i ze strachu przed samotnoscia,
      ale na szczescie dlugo nie musialam czekac i od prawie roku jestem z cudownym
      facetem i nie zamienilabym go na zadnego innego, mimo ze z nim nie widuje sie
      tak jak z tamtym codziennie i nie zawsze sa fajerwerki(bo np. malo seksu), ale
      kocham go i mam jego wzajemnosc i on daje mi to wszystko czego w (dobrym)
      zwiazku szukam.
      Sama wiesz najlepiej co czujesz i ktorego z nich wolisz i czy w razie podjecia
      decyzji nie bedziesz jej pozniej zalowala. Powodzenia!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja