wyjechc czy nie wyjechac??

22.12.05, 18:57
witam pisalem juz do was raz o tym jak zdradzilem dziewczyne po 7 latach i
ona znalazla sobie nowego a ja zrozumialem ze z ta nowa to nie jest to,po 2
miesiacach wrocilismy do siebie bo ona zobaczyla ze inny nie dal jej tego co
ja i teraz jest cudownie poprostu tak jeszcze w zwiazku naszym nie bylo ja
zrozumialem ze nie ma miejsca na inne kobiety i basta nie ma poprostu na to
szans ale.......ale trafila mi sie praca do Londynu na 3-4 miesiace i
chcialbym pojechac Kochanie moje tez mowi ze damy rade przez 3 miesiace ale
czy warto czy warto jechac i to zostawiac takie swierze,szczerze powiem ze
mam do tego wieksze watpliwosci niz Ona ale z drugiej strony bardzo ja kocham
i wiem ze ja nie potrafilbym Jej juz skrzywdzic ale czy ona da rade napiszcie
moze jakas sensowna rade prosze....dziekuje z gory
    • paola20002 Re: wyjechc czy nie wyjechac?? 22.12.05, 20:33
      hmm...tez mialam podobnie,rozstalismy sie ale tylko na tydzien i wtedy oboje
      zrozumielismy ze nie mozemy byc bez siebie ,a kiedys on mial wyjechac ale
      wreszcie nie wyszlo z kasa,potem ja mialam jechac ale nie wyszlo z praca ale
      teraz oboje mowimy sobie ze jakby ktores z nas mialo wyjechac to sie go rzuci...
      tak niby na zarty ale po prostu my nie znieslibysmy takiego rozstania ,napewno
      bysmy sie nadal kochali ale napewno tez bylaby zdrada dlatego nigdy zadne z nas
      bez drugiego nie wyjedzie na dlugo..
      moim zdaniem lepiej w twej sytuacji nie wyjezdzac,zastanow sie co jest dla
      ciebie wazniejsze ta kasa czy milosc??a najlepiej bedzie jak razem
      wyjedziecie,poczekajcie do takiego momentu gdy razem bedziecie mogli wyjechac!!
      NAPISZ co postanowiles
      • rpisek82 Re: wyjechc czy nie wyjechac?? 23.12.05, 05:06
        no spoko masz podejscie tyle ze ja jestem pewien siebie ja jej juz nigdy nie
        zdradze ale ona nie jest do konca taka pewna co do mnie mam straszne mieszane
        uczucia moze wyjade nie wiem wiem ze bardzo sie kochamy i trudno bedzie sie
        rozstac nie wiem bilet juz mam ale jeszcze nie podjąłem decyzji poprostu sam
        nie wiem mam nadzieje ze samo przyjdzie rozwiazanie trudno mi ja zostawic w
        takim momencie tym bardziej ze mysle ze jest to wbrew mnie samego ....hm ciezka
        decyzja
        • a.bc Re: wyjechc czy nie wyjechac?? 23.12.05, 08:51
          Ja bym nie jechała dlaczego? ile zarobisz w Londynie przez 3 miesiace?
          Trzeba sie zdecydować i albo jechac na min 6 miesiecy /bo wtedy masz szanse
          cokolwiek zarobic i zniwelowac koszty zwiazane z podrózą!albo wcale/

        • ally23 Re: wyjechc czy nie wyjechac?? 23.12.05, 09:36
          masz powazne watpliwosci wiec radzilabym Ci nie jechac.
          Rzeczywiscie, przez te 3 miechy nie zarobisz wiele a
          o wiele wiecej mozesz stracic.
        • paola20002 Re: wyjechc czy nie wyjechac?? 23.12.05, 22:35
          nigdy nie mow nigdy....
          ja tez tak kiedys mowilam a niestety zdradzilam...
    • widokzmarsa Re: wyjechc czy nie wyjechac?? 23.12.05, 15:21
      niegdy nie mów nigdy, nawet nie wiesz jakie pokłady zła(?) w nas siedzą. Ludzie
      gdy wyjeżdżają bardzo się zmieniają. A co zrobisz jak dostaniesz super pracę,
      zostaniesz jeszcze trochę, a jak powiedzie ci się i poznasz super laskę? Twoja
      obecna nie wie jak to jest żyć na oczyźnie, tyle tylko że 3 mies to nie tak dużo.
    • john_malkovitch Re: wyjechc czy nie wyjechac?? 23.12.05, 17:40
      Jedź, nie bądź głupi..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja